dziwny plecak na basen?

26.06.10, 10:14
Moze ktos cos takiego ma albo chociaz skojarzy z widzianym w sklepie.

Szukam takiego plecaka - sztywnego - z przodu od gory otwor w ksztalcie
kola ale dosc spory.

Nie wiem czy to specjalny plecak na basen ale tam go wlasnie widzielismy
(niestety dziewczynka mi mignela i nie zdazylam zorientowac sie, ktory to jej
rodzic aby spytac).

Wydawal sie funkcjonalny i z checia bym cos takiego zakupila mojemu Malemu na
basen szkolny w 2 klasie (nie wiem czy bede mogla z nim chodzic a torby to on
nie uniesie).

A moze podzielicie sie w czym Wasi 2 klasisci nosili rzeczy basenowe?



    • kanna Re: dziwny plecak na basen? 26.06.10, 10:20
      Kupiłam taki w Decathlonie, nazywa się Fast opening backpack, i
      bardzo fajnie składa na czas przechowywania do płaskiego, okrągłego
      kształtu.

      A co najfajniejsze - był przeceniony do 49 zł.

      Moje dziecko chodzace na basen od zawsze (teraz ma 7 i pół) , nosi
      zwykłe plecaki, niewielkie.

      Ten fajny będzie dla mnie wink
      • katrio_na Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 07:10
        Dziekuje Kanna,
        Bylam przedwczoraj w Go Sporcie ale nie widzialam nic podobnego.
        Macie taki?
        http://www.iv.pl/images/67914175109403599427_thumb.jpg
        Nawet fajniejszy. Ten o ktorym mowie mial znacznie mniejszy otwor.

        U nas plecak zwykly sie nie sprawdzil...
        A tego syn nie chce nosic? Ma jakis minus?


        • lullanka07 Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 08:23
          moj syn w pierwszej klasie nosil zwykly worek z rzeczami na basen.
          bez przesady,8 latek uniesie recznik i kapielowki.
          worek podobny byl do tego;
          www.allegro.pl/item1081107869_worek_z_szelkami_liverpool_fc_bk_4fanatic.html
          • katrio_na Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 09:07
            My mamy troche wiecej rzeczy na basen tj recznik (spory), croksy, kapielowki,
            czepek, pletwy, okularki, suszarka. Dodac do tego termos z ciepla herbata i
            pojemnik z ciasteczkami - to pewnie odejdzie przy wyjsciu klasowym choc nie
            jestem pewna...
            Sporo...
            Wolalbym jednak funkcjonalny plecak, do ktorego wrzuci rzeczy a ja w domu sie
            nimi zajme (przy opcji samodzielnego chodzenia na basen z klasa).
            Mamy taki worek jak zalinkowalas, z H&M ale nie sprawdzil sie u nas zupelnie.
            Nawet mi niewygodnie go nosic.
            • kanna Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 13:07
              Mam taki sam, tylko w kolorach zielono-niebiesko-szarych.

              Jedzenia i suszarki dzieci nie nosza na basen, płetw też nie.

              pozd smile
              • iwek33 Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 13:19
                A może tego typu torba by się sprawdziła:
                img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/10/92/99/87/1092998773
                jest otwierana na całej długości, więc dostęp do rzeczy, jak i
                spakowanie jest łatwe.
                To akurat Hama-ma w ofercie wiele wzorów,jest dość droga- 60-80 zł
                ale i innych firm byłyby pewnie dobre
    • iwek33 Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 13:22
      A faktycznie jak dzieci jadą ze szkoły na basen,to płetw, motylków,
      masek itp nie biorą-no bo jak nauka pływania to bez sensu z takimi
      akcesoriami smile
      • katrio_na Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 14:10
        Moze faktycznie taka torba bylaby lepsza...

        Co do suszarki - jest konieczna (szczegolnie jak dziecko ma dluzsze wlosy jak
        moje). Niestety suszarki basenowe nie maja zadnej mocy i moze sa jedynie w
        stanie wysuszyc jezyka.

        Co do pletw - na co 2 lekcji nauki plywania byly konieczne.

        Co do jedzenia - akurat mojemu bardzo dobrze robi lyk cieplej herbaty i
        zjedzenie kilku ciastek.
        Jak zauwazylam jest to praktyka wielu rodzicow - nie tylko moj wymysl.

        Ale oczywiscie rozne sa dzieci. Na lyzwy na ktore chodzimy w zimie w ramach
        zajec wf rowniez niektore dzieci mialy przewieszone jedynie lyzwy przez ramie.
        Troche dzieci jednak mialo: termos z ciepla herbata (baardzo przydatny) i
        ciasteczka, 2 pary rekawiczek (jeszcze bardziej przydatne), sciereczke do
        wytarcia lyzw i skarpetki na zmiane.
        Troche miejsca to zajmowalo.
        Jednak mialam czas podwozic to pod lodowisko - teraz niestety zapowiada sie, ze
        nie bede mogla chodzic z Malym na zajecia w czasie jego szkoly. Zalezy mi zatem
        aby ulatwic mu ta jego samodzielnosc wink

        Dzieki za wszystkie opinie i gdyby ktos mial jakis pomysl to oczywiscie bede
        nadal wdzieczna.

        • kanna Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 14:39
          Moje dzieci nie suszą głów na basenie, pilnuję, zeby miały
          kaptury/czapki. Przejście z basenu do samochodu/autokaru zajmuje 2
          minuty.

          Jeżeli by jeździły autobusem to bym pilnowała suszenia.
    • pacynka27 Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 14:07
      Mój syn w pierwszej klasie miał na basen zwykły niewielki plecak z marketu. Brał
      tylko ręcznik, kąpielówki i klapki.
      • pacynka27 Re: dziwny plecak na basen? 27.06.10, 14:08
        no tak zapomniałam smile i czepek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja