agni71
27.07.10, 16:23
Tak mnie korci, żeby kupić córce sandałki na przyszły rok,
powstrzymuje mnie lęk przed niewstrzeleniem sie w rozmiar.
W zeszłym roku corka nosiła 29, na te wakacje kupiłam jej 31 (też
zaryzykowalam zeszłoroczna wyprzedaż) i pasuja idealnie. Ale tak sie
zastanawiam, czy mdzy 8 a 9 rokiem zycia noga nie rośnie jeszcze
wolniej niz o 2 rozmiary? Co radzicie? Zaryzykować zakup r. 33? Cena
atrakcyjna.