Chińszczyzna ......... !?

27.07.10, 20:21
Masakra z tą chińszczyzna, nie odnosicie wrażenie, że już praktcznie
nie można kupić u nas ubrań innej produkcji niż chiny, indie, turcja
itp... nawet w tym markowych sklepach płacimy sporo za chińskie
ubranka a nie wiadomo jak są produkowane i jakie barwniki dodają do
materialów, jakoś tez pozostawia wiele do życzeniacrying Juz sam napis
made in china mnie zmraża. Ale co robić coś kupować trzeba.

Gdzie kupujecie ubranka dla dziecka wyprodukowane w innych krajach
niż chiny? Co polecacie ?

hehe bo jak ostatnio koleżanka mówiła mało kto był w chinach, ale
każdy ma stamtąd pamiątkiwink
    • minkapinka Re: Chińszczyzna ......... !? 27.07.10, 20:28
      Nie zwracam uwagi gdzie ubranie zostało wyprodukowane. Dla mnie
      gwarancją jakości jest marka, a nie miejsce produkcji danej rzeczy. Nie
      wszystkie rzeczy wyprodukowane w Chinach mają jakość bazarową.
      • minnie8 Re: Chińszczyzna ......... !? 29.07.10, 14:13
        minkapinka napisała:

        > Nie zwracam uwagi gdzie ubranie zostało wyprodukowane. Dla mnie
        > gwarancją jakości jest marka, a nie miejsce produkcji danej
        rzeczy. Nie
        > wszystkie rzeczy wyprodukowane w Chinach mają jakość bazarową.

        dokładnie tak smile
        Ostatnio kupiłam w Berlinie na firmowym stoisku klapki CROCS made in
        China.Niczym się nie różnią od tych które mamy made in Italy.Solidne
        firmy dbają o jakość bez względu na kraj w jakim produkują.Jest
        marka-jest jakość.Oczywiście zdarzają się wpadki ale to tylko
        wyjątki potwierdzające regułę.
    • dagusia_29 Re: Chińszczyzna ......... !? 27.07.10, 21:12
      Bardzo mnie to dziwi że ktoś jeszcze jest zszokowany tym że większość produktów
      jest z chin w końcu nawet najlepsze marki tram produkują i są dobre a nawet
      bardzo dobre. A że zalewa nas tania chała no cóż w końcu cena świadczy o produkcie.
      • loganmylove Re: Chińszczyzna ......... !? 27.07.10, 21:26
        Dokładnie-praktycznie wszyscy szyją w Chinach, Bangladeszu itp bo inaczej
        zginęliby na rynku-nie wszystkich stać na bardzo drogie rzeczy niestety. Samo
        miejsce nie świadczy o jakości-inaczej uszyja towar dla markowej firmy a inaczej
        dla firmy krzaksad
        • paliwodaj Re: Chińszczyzna ......... !? 27.07.10, 22:29
          dokladnie jak pisze minkapinka , nie da sie tego uniknac, a
          gwarancja jakosci jest marka, chyba ze uszyjesz u krawca, bedzie
          made in Poland.
          Mnie wcale to nie przeszkadza , absolutnie
          • anusia_kra Re: Chińszczyzna ......... !? 27.07.10, 23:05
            paliwodaj napisała:

            > dokladnie jak pisze minkapinka , nie da sie tego uniknac, a
            > gwarancja jakosci jest marka, chyba ze uszyjesz u krawca, bedzie
            > made in Poland.

            O ile materiał nie przyjechał z Chin wink
    • pia_ Re: Chińszczyzna ......... !? 28.07.10, 08:18
      Polecam do przeczytania artykuł z poniedziałkowej Wyborczej. W
      Chinach produkuje się wszystko, jakość zależna jest od ceny, którą
      chce zapłacić zlecający produkcję. Fajny jest min test jaki
      przeprowadzali reporterzy. W 2008 kupili kilka rzeczy do 10 zł w
      chińskim markecie w Polsce. Wszystkie te rzeczy po chwili się
      rozpadły. Po roku powtórzyli akcję i wszystkie rzeczy działają aż do
      dzisiaj. Sami Chińczucy przyznają, ze na początku rynek polski
      przyjmował każde badziewie, bo najważniejsza była niższa cena, teraz
      to się zmieniło, więc towar musi być lepszy.
    • maaszymka Re: Chińszczyzna ......... !? 29.07.10, 00:06
      Nam swego czasu ciotka z Kanady przysyłała albo mężu woził. Głównie z organicznej bawełny dla mojej siostrzenicy z azs. Dla mojego łobuza bez szaleństw ale tez made in Canada -please mum. Drogie trochę ale fajne. Głównie te z bawełny organicznej, mała miała taka alergię, że nawet 1% czegoś tam okazywał się być bardzo drażniący zwłaszcza latem. W tych łaziła- w sumie to leżała smile na okrągło i był spokój.
      • k1234561 Re: Chińszczyzna ......... !? 29.07.10, 12:17
        To ja Wam powiem taką ciekawostkę.Otóż 2 lata temu byłam w Hong
        Kongu.Spacerując po miesćie natrafiłam na centrum,galerię
        handlową,podobną do naszych.Wchodzę,patrzę,fajnie,różne eleganckie
        sklepy,perfumerie itd.Był też sklep Burberry.Wchodzę,a tam w wielkim
        wyprzedażowym koszu leży pełno t-shirtów,polówek z krótikm
        rękawem.Cena jak na Burberry,a na metce MADE IN POlAND.Moje
        zdziwienie bezcenne,szczęka mi opadła.
        • pia_ Re: Chińszczyzna ......... !? 29.07.10, 16:01
          Swego czasu kupiłam w H&M bluzeczkę dziecięcą z napisem made in
          Poland. Była to na przestrzeni wielu lat jedyna rzecz z H&M, która
          po pierwszym praniu w 40 stopniach zbiegła się o 1/3 sad
          • zoneczka86 Re: Chińszczyzna ......... !? 29.07.10, 19:31
            pewnie material byl z chin a szyta byla w polsce, ogolnie tak jest
            ze bardzo drogie marki szyja w chinach z materialow dobrej jakosci,
            ale prace jaka wkladlaja to ludzie i wynagrodzenie jakie dostaja
            nie jest niczym pozytywnym, moze w polsce nie ma juz tyle tandety,
            ale nadal jak sie przejdzi eobok sklepu chinskiego to mozna z daleka
            poczuc zapach kleju.
    • anel_ma Re: Chińszczyzna ......... !? 02.08.10, 11:59
      w małych miastach, w sklepach niesieciowych, tylko zwykłym detalu kupuje
      ciuszki polskich, lokalnych firm (zawsze przy okazji wakacji, wyjazdów,
      robię rundke po sklepach)
      czasem w Wwie się gdzieś trafią na bazarku u jakiejs pani
      • leigh4 Re: Chińszczyzna ......... !? 02.08.10, 14:08
        Taaa... Pamietam polskiej produkcji niemowlęce ubranka firmy de de,
        to było w 2004 r. ceny były kosmiczne(pamietam, że body kosztowało
        ponad 50zł). jakość uroczo tragiczna: aplikacje naszywane od spodu
        niezabezpieczona żadna siateczką-drapały, po praniu pozwijały się i
        usztywniły. Z przyjemnością zatem i premedytacją wybieram wyrób made
        in china w h&m za połowę ceny.
        • motylka09 Re: Chińszczyzna ......... !? 02.08.10, 15:59
          Jak moja była mała tak około roczku do dwóch latek bardzo lubiłam ubranka tej
          firmy DiD. Świetne gatunkowo, cenowo nie były jeszcze tragiczne no i moim
          zdaniem ładne. Potem zamknęli jedyny sklep z tymi ubrankami i musiałam się
          przerzucić na coś innego. A to że nadruki są niezabezpieczone siateczką to jak
          zauważyłam w chwili obecnej standard.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja