Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o radę

27.08.10, 22:00
Witam,czy korzystacie z takich to komisów,jeżeli tak to na co
zwracacie
szczególną uwagę będąc tam, co najczęściej kupujecie,pytam bo planuję otworzyć
taki komis i najpierw chciałbym zapytać was o porady.Planuję mieć zabawki
przeważnie Fisher Price, wózki,ciuchy,ogólnie wszystko dla dzieci.Proszę o
wszelkie porady,sugestie itp
    • slonko1335 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 27.08.10, 22:06
      ja osobiście rzadko, wolę ciucholandy, jeżeli już to kupuję nowe rzeczy czy buty
      jak ktoś sprzedaje bo na przykład nie trafił w rozmiar. Ostatnio kupiłam nowe
      kalosze, w całym mieście szukałam w sklepach i nigdzie nie było, na szczęście po
      drodze trafiłam na komis i kupiłam za 1/3 ceny.
      • jagodka1212 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 27.08.10, 22:18
        Ja nie kupuje ale wstawialam troche po corce i to co mnie uderzalo
        za kazdym razem, to niezbyt przyjemny zapach w komisie. Chyba od
        tych ubranek uzywanych... Takze zwroc na to uwage, bo wydaje mi sie
        ze to wazne...
        • kroliczyca80 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 27.08.10, 23:39
          Ja mieszkam w Krakowie (ścisłe centrum) i tutaj nie ma żadnego
          komisu dziecięcego. A szkoda, bo chętnie bym czasem zajrzała, oddała
          rzeczy po swoim dziecku, pewnie co jakiś czas cos kupiła. Otworzyli
          mi za to zaraz obok lumpeks z masą tanich ubranek dziecięcych.
          Trafiają sie perełki (czasem z kompletem metek!) już od 50 grsmile
          Dlatego w komisie ciuchów bym już nie szukała. Ale zabawki, wózki
          czy akcesoria - jak najbardziej. Ewentualnie tak, jak napisał ktoś
          powyżej - nowe buty i ciuchy w cenach niższych niż sklepowe.
          • antarka Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 27.08.10, 23:49
            Poczytam..poczytam,bo właśnie otwieram w Lublinie....
          • aribeth1 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 29.08.10, 08:22
            Jest na Krakowskiej, ale nie wygląda zachęcająco - raz weszłam i szybko wyszłam.
    • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 08:34
      dzięki za odpowiedzi, co do zapachu, to na pewno będzie pachniećsmile
      Ciuchy będą też nowe, a te używane będą na pewno zadbane , czyściutkie, bez
      żadnych plam, i stawiam na firmówki typu next, zara,gap, nike itp, sam będę
      zaopatrywał się n w towar i go wybierał.np za taką kurteczkę z nexta zimową co w
      sklepie kosztuje 150zł, u mnie będzie można kupić za 35zł, a dodam, że kurteczka
      założona może z 3 razy, z zabawek np zebra fisher price w sklepie ponad 200zł, u
      mnie ok 100zł, np wózek quinny zapp za 300zł,Maclaren w zależności od modelu-ale
      już od 150zł.Moim celem jest również to, żeby było taniej niż np na
      allegro-przyjmując od ludzi rzeczy będą patrzył aby były zadbane.Dziewczyny
      skusiłybyście się tym co pisze?smile
      • emma30 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 08:56
        brzmi zachęcająco.
        Sama nie kupuję rzeczy w komisach ani ciucholandach. Odstrasza mnie
        właśnie ten smród o którym ktoś wspomniał. Ceny z reguły też nie są
        niskie. Prędzej skusiłabym się na zabawki bądź wózek. Ciuchy też
        ale tylko w bardzo dobrym stanie i w niskiej cenie.
        W jakim mieście planujesz otworzyć taki komis?
      • slonko1335 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 09:00
        ale Ty na pewno piszesz o komisie? bo jak dla mnie to ciuchbuda tylko droższa. A
        jak ktoś przyniesie w komis według Ciebie rzecz nie zadbaną i mu nie przyjmiesz
        myślisz, że jeszcze kiedyś skorzysta z Twoich usług?
        • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 09:13
          ciuchbuda jak to nazwałaś to nie będzie, będzie to porządny komis, właśnie tak
          nie będą przyjmował zaniedbanych,brudnych,poszarpanych rzeczy ze względu na to ,
          że raczej nikt tego nie kupi,a po 2, że nie chce z komisu zrobić właśnie
          CIUCHBUDY.Moim celem jest aby klient wyszedł ode mnie zadowolony z cen, z
          towaru, z obsługi, i aby do mnie wrócił, a nie zniechęcony niefajnym,
          niezadbanym towarem.
          Komis otwieram blisko Katowic ,jak już otworzę to z pewnoscią podam adres.
          • patatajowa Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 11:16
            piszesz tak jak juz bys miał stałych dostawców tych zabawek "fiszerprajs" na co
            najmniej rok z góry wink
            mnostwa markowyh wózkow to ja tez nie widziałam w znanych mi komisach,raczej
            takie polskie "czołgi".
            foteliki samochodowe to wiekszosc z jakichs szrotów niemieckich.
            duzo ciuchów z ciuchlandów po cenach sporo wyzszych niz tam, polskich marek 0.1%.
            zapach i wystrój mozna owszem zrobic ale towar to juz moze byc problem.
            alegro jednak rządzi wink
            ale zycze powodzenia w interesie.
          • emma6666 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 11:20
            u mnie w mieście jest komis, jest w nim czysto i przyjemnie, nie śmierdzi,
            właścicielka dokładnie selekcjonuje towar, tego nie wezmę bo niemodne, ten fason
            się nie sprzedaje, to ma plamkę więc odpada...
          • slonko1335 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 12:40
            właśnie tak
            > nie będą przyjmował zaniedbanych,brudnych,poszarpanych rzeczy ze względu na to
            > ,
            > że raczej nikt tego nie kupi,

            ale co cię to obchodzi, że nikt nie kupi, to problem sprzedającego który wstawia
            do komisu. Weź pod uwagę, że większą część Twojej klienteli będą stanowić Ci
            którzy w ten komis coś też wstawiają więc sorry Winnetou ale jak stwierdzisz, że
            tego ciucha nie weźmiesz od nich to myślisz, że oś u ciebie kupią? ja bym w
            życiu nie weszła więcej do komisu gdyby właściciel stwierdził, że nie weźmie w
            komis zabawki bo nie jest fisher price na przykład. A jak nikt nie przyniesie
            zabawek fisher price i firmowych wózków? skąd wiesz w jakiej cenie będziesz je
            sprzedawał skoro nie wiesz ile właściciel za nie będzie chciał (zaznaczam, że ja
            cały czas pisze o komisie bo Ty chyba nie bardzo-komis to miejsce gdzie ja mówię
            cenę za jaką chcę sprzedać a komis do tego dolicza podatek i marżę i wystawia po
            cenie z narzutem), będziesz w tym komisie sprzedawał niemiecki schrot i nazywał
            to komisem?
            • asia_i_p Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 29.08.10, 13:39
              ale co cię to obchodzi, że nikt nie kupi, to problem sprzedającego który wstawi
              > a
              > do komisu.
              Nie do końca. Jeżeli w sklepie połowa to ciuchy nie nadające się do noszenia
              właściwie, to wpływa to na atmosferę sklepu - nie wygląda zachęcająco - i na
              nastrój kupującego - nikt nie lubi za długo grzebać się w szmatach.
              Jeżeli chcę polować, idę do lumpeksu. W komisie cena jest wyższa, więc w zamian
              za to powinno być tak, że jak znajduję pasujący rozmiarowo ciuszek, to nie
              powinnam już musieć tropić plam, dziur, odprutych guzików. Coś za coś.
            • light_blue_one Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 29.08.10, 15:21
              slonko1335 napisała:

              > właśnie tak
              > > nie będą przyjmował zaniedbanych,brudnych,poszarpanych rzeczy ze
              względu
              > na to
              > > ,
              > > że raczej nikt tego nie kupi,
              >
              > ale co cię to obchodzi, że nikt nie kupi, to problem sprzedającego
              który wstawi
              > a
              > do komisu. Weź pod uwagę, że większą część Twojej klienteli będą
              stanowić Ci
              > którzy w ten komis coś też wstawiają więc sorry Winnetou ale jak
              stwierdzisz, ż
              > e
              > tego ciucha nie weźmiesz od nich to myślisz, że oś u ciebie kupią?
              ja bym w
              > życiu nie weszła więcej do komisu gdyby właściciel stwierdził, że
              nie weźmie w
              > komis zabawki bo nie jest fisher price na przykład. A jak nikt nie
              przyniesie
              > zabawek fisher price i firmowych wózków? skąd wiesz w jakiej cenie
              będziesz je
              > sprzedawał skoro nie wiesz ile właściciel za nie będzie chciał
              (zaznaczam, że j
              > a
              > cały czas pisze o komisie bo Ty chyba nie bardzo-komis to miejsce
              gdzie ja mówi
              > ę
              > cenę za jaką chcę sprzedać a komis do tego dolicza podatek i marżę
              i wystawia p
              > o
              > cenie z narzutem), będziesz w tym komisie sprzedawał niemiecki
              schrot i nazywał
              > to komisem?

              Realia sa takie, ze wlasciciel przy przyjmowaniu rzeczy do komisu
              oglada je dokladnie i wybiera takie, ktore wie, ze mu zejda. Nie ma
              sytuacji, w ktorych ktos przynosi byle szmate obdarta i mowi, ze
              chce to wstawic za 100 zl a komis przyjmuje bez mrugniecia okiem. W
              pelni to rozumiem. Na cholere wlascicielowi komisu multum ohydnych
              lub drogich rzeczy ktorych nikt nie kupi, tylko mu miejsce zajmuja
              na ewentualne fajne rzeczy?? To tez jest biznes. Komis na tym
              zarabia. Jak nic nie sprzeda - nic nie zarobi. Proste. To nie jest
              kontener PCK na wszystkie szmaty jak leci...
              Z cenami tez jest tak, ze jesli zaspiewasz za jakas rzecz za duzo, w
              komisie uczciwie ci powiedza, za ile cos zejdzie a za ile nie. Masz
              do wyboru. Chcesz zeby ci zalegalo w szafie czy szybko sprzedac.
              Przejdz sie Slonko do komisu, sprobuj wstawic pare ubranek a potem
              sie bulwersuj. LIfe is life.
      • patatajowa Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 11:20
        piotrekapw16 napisał:
        >a te używane będą na pewno zadbane , czyściutkie, bez żadnych plam,
        czyli planujesz prac i prasowac to co ludzie przyniosa w komis? droga impreza to
        moze byc i czasochłonna.

        >i stawiam na firmówki typu next, zara,gap, nike itp, sam będę zaopatrywał się n
        w towar i go wybierał.>
        czyli planujesz wstawiac taki lepszy towar z hurtowni z odzieza uzywana?
        >np za taką kurteczkę z nexta zimową co w sklepie kosztuje 150zł, u mnie będzie
        można kupić za 35zł, a dodam, że kurteczka założona może z 3 razy,>>
        a to zakładam ze po swoich dzieciach skoro wiesz ile razy założona wink
        ale to ci chyba nie wypełni komisu na bieżąco wink
        • afroddytta Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 11:34
          Koło mnie jest taki komis, często tam zaglądam. Jest czyściuto, pachnąco i jednak widać, że to nie lumpeks. Jest sporo wózków, zabawek, foteliki, łóżeczka. Ogólnie wszystko wypicowane, błyszczące i dość drogie, chociaż trafiają się okazję. Tutaj ten co zostawia rzecz sam decyduje ile za nią chce oni doliczają potem dla siebie jeszcze, więc czasami cena jest wysoka, bo ktoś sam chce za dużo. Chyba po miesiącu cena jest obniżana o 10% i tak co miesiąc. Ja kupiłam kilka par butów, chyba w ogóle nie użytych (na allegro nie jestem w stanie tego ocenić). Wczoraj np. widziałam Speedi gondola+spacerówka+śpiwór za 650 zł (na inne wózki nie patrzyłam), mają laktatory aventu, medeli (część na gwarancji), sporo zabawek, też nowych. Wiem, że ubranek nawet z najmniejszą wadą pani nie przyjmuje, wszystko czyste, nie sprane, idealne-ubranka kupuję czasami po ok. 10-16 zł-spodnie, bluzki na 4 lata (dodam, że to wawa więc ceny chyba są w ogóle wyższe).
          • bladyroz Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 13:06
            A moim zdaniem załozyciel wątku ma fajny pomysł. Szkoda, że nie a
            takiego komisu blisko mnie. Na wiosnę bedę musiała pozbyc się
            rowerka puky, hulajnogi micro i fotelika maxi cosi i nie wiem jak to
            zrobię, żeby koszty zakupu zwróciły mi się chociaż w 1/3. Na allegro
            kiepsko ze sprzedażą tych rzeczy, no i spory problem z wysyłką. A w
            takim komisie odpada opisywanie, obfotografowywanie, pakowanie itp.
            Klient widzi towar i albo bierze, albo nie. Sama tez bym chętnie
            kupiła porządny używany rowerek dla córy, bo to zakup na rok lub
            dwa.
    • pia_ Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 13:25
      Wszystkie znane mi komisy z art dziecięcymi plajtowały po krótszym
      lub dłuzszym czasie sad. Ciuchy szły tam marnie, nawet nowe, firmowe
      z metkami, bo ludzie chcieli kupować za grosze, a wiadomo, że
      zarówno sprzedajacy jak i komis coś z tego musieli mieć. Co do
      zabawek, to dobrze szły firmowe np FP i Lego, ale nie było tego zbyt
      wiele i błyskawicznie znikało, bo ceny były niskie, a i sprzedający
      woleli wystawiać na allegro, gdzie mieli większy zarobek. Dobrze
      szły tanie, zadbane wózki oraz markowe foteliki samochodowe
      zwłaszcza te 9-18 kg, o dziwo rowerki nie znajdowały amatorów - moja
      siostra na miesiac wstawiła do komisu super zadbanego gianta
      animatora 12' (chciała za niego 150 zł, komis wystawił go za 180 zł)
      i nie znalazł się chętny, bo ponoć za drogo. Teraz rzeczy po córce
      oddaję do lumpeksu sąsiadki, gdzie błyskawicznie się sprzedają, nie
      to co na allegro i w komisie. Sprzęty typu zabawki, rowerki,
      krzesełka do karmienia, wózki sprzedaję na osiedlu wśród sąsiadów i
      wszyscy są zadowoleni smile
    • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 13:34
      i nadal jestem za tym, że zniszczonych rzeczy nie przyjmuję, i tyle, to ma być
      porządny komis z zadbanymi rzeczami, bo ktoś to ma kupić i z tego korzystać
      przez jakiś okres, i być z tej rzeczy zadowolony.
      Tak jak dziewczyny pisały też mają takie komisy i pani też przyjmuje tylko
      zadbane rzeczy.

      Nie będą przyjmować tylko rzeczy orginalnych, inne rzeczy też będę kupował od
      ludzi,jedyny warunek musi być to zadbane.W sklepię będę miał jak wyżej
      wspomniałem dużo zabawek FP, ciuchów next itp, ale to kupuję osobiście, sama
      jeżdze po taki towar i go wybieram, i stąd podałam powyższe ceny,i dodam, że nie
      , nie jest to towar z Niemczech,jak jedna dziewczyna wyżej napisała.

      W moim komisie wszystko będzie czyste,pachnące, używane-ale zadbane,i będą też
      nowe rzeczy, i ceny będą również korzystne.Klientów mam przyciągać, a nie odpychać.
      • afroddytta Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:16
        Ten komis który opisywałam istnieje już chyba kilka lata (conajmniej
        3, bo od tylu ja się tym interesuję).
        A około 2 mies. temu otworzyli inny komis, wydawało mi się, że w
        dobrym miejscu bo na bazarku (ale takim warzywno-spożywczym zadbanym,
        nie takim chińskim targowisku) wokoło same bloki, sporo nowych
        osiedli ogólnie miejsce bardzo ruchliwe i schludne. Zajrzałam raz, bo
        z wózkiem było mi ciężko dopiero się rozkręcali, jeszcze rzeczy nie
        były ułożone, wózki stały przed sklepem, bardzo się ucieszyłam bo
        zapowiadało się ciekawie np. stał buzz spacerówka chyba za 250 lub
        300 zł. Ale chyba po miesiącu jak wróciłam z urlopu komisu już nie
        było. Jednak szkoda.
        Koło tego bazarku jest też taki lumpeks tylko z odzieżą dziecięcą,
        ale dość ekskluzywny cenowo. Jak potrzebuję coś ładnego to tam
        zaglądam, ciuchów jest strasznie dużo i można znaleźć przepiękne
        rzeczy szczególnie dla dziewczynek, a cena wtedy taka jak
        pozostałych. Tylko tam np. widziałam stroje karnawałowe, eleganckie
        wieczorowe i kupowałam w tym roku stroje z lycry do pływania dla
        chłopców szorty i bluzeczki lub całe takie kombinezony po 10-20 zł
        (dla mnie rewelacja szczególnie na wyjazd do ciepłych krajów) oraz
        pieluchomajtki dla niemowląt na basen wielokrotnego użytku po 6 zł
        (swoje mam kupione w usa, bo u nas rzadko bywają)

        Na Twoim miejscu starałabym się znajdować rzeczy, które rzadko bywają
        w zwykłych lumpeksach, plus wózki, łóżeczka, pchacze, leżaczki,
        nosidła turystyczne itp.
      • patatajowa Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:24
        piotrekapw16 napisał:
        >dodam, że nie, nie jest to towar z Niemczech,jak jedna dziewczyna wyżej napisała.>
        napisałam ze w znanych mi komisach sa foteliki samochodowe jak z niemieckich
        szrotów.
        >W sklepię będę miał jak wyżej wspomniałem dużo zabawek FP, ciuchów next itp,
        ale to kupuję osobiście, sama jeżdze po taki towar i go wybieram>
        tak z ciekawosci-gdzie masz takie zródlo stałego doplywu tych marek-? hurtownie
        z towarem angielskim czy bezposrednio z anglii sprowadzasz?
        w sumie poza tematem ale piszesz jako facet czy kobieta, bo jakos cięzko ci
        zdecydowac wink
        > inne rzeczy też będę kupował od ludzi,jedyny warunek musi być to
        zadbane.W sklepię będę miał jak wyżej wspomniałem dużo zabawek FP,
        ciuchów next itp, ale to kupuję osobiście, sama jeżdze po taki towar i go
        wybieram, i stąd podałam powyższe ceny,> winkwink
        • patatajowa Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:34
          i jeszcze jedno , nic nie mam przeciwko komisom, po prostu chyba nie widziałam
          nigdy takiego z prawdziwego zdarzenia.
          a ty masz chyba troche zbyt wyidealizowana wizje tego swojego wink
          • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:53
            patatajowa to jak nie widziałaś-to zapraszam do mnie jak otworzesmile

            wyidealizowana wizje tego swojego? ciekawesmile
            po prostu piszę jak będzie wyglądał i tyle, a moja wizja jest szczerze
            optymistyczna na przyszłość.
        • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:39
          jestem facetem w 100%, tez zwrocilem na to uwage, ale nie znalazlem edycji, czasami sie zdarza, tym bardziej, ze zona podpowiada co pisac a ja tak pisze, sorki

          po towar do anglii,sam bede jezdził
    • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 14:56
      afroddytta tak jak napisałaś, wszystko to będzie można kupić w moim komisie,od
      łóżeczek,leżaczków,pchaczy po pozytywkismile
      • oteczka Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 15:53
        Miałam ciuchland połączony z komisem i brałam wszystko od klientek , aby było czyste i uprane jak nie sprzedałam to zabierały ale przy okazji bardzo dużo u mnie kupowały ,dodam że wszystko miałam uprane i uprasowane , prócz tego kącik do rysowania dla dzieci ,drobne upominki gratis i nawet jak mama nie chciała iść to dzieci prosiły ja chcę do tej Pani , kiedy mamy wybierały ubranka zabawiałam zawsze dziecko ,sklepu nie mam już 2 lata ale jak idę przez osiedle to dzieci do tej pory do mnie biegną , kojarzę im się chyba z czym fajnym , było by nadal ale taki czynsz mi dowalili że musiałam zrezygnować
        • kroliczyca80 oteczka 28.08.10, 23:35
          Oteczka, gdzie mialaś ten komis i dlaczego zrezygnowałaś? Pytam z
          ciekawości, a może też ostrzeżesz autora przed jakimiś błedami.
    • asia_i_p Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 17:13
      Ostatnio byłam w dwóch komisach - w jednym ceny ubranek około 25-30
      zł za sukienkę na przykład, a jakość i sposób ekspozycji lumpeksowy -
      no to jasne, że bardziej mi się opłaca iść do lumpeksu obok, bo
      taniej. Drugi w Warszawie - stan idealny, a wyglądało jak w sklepie
      dla dzieci - a ceny niewiele wyższe - około 30-35 zł za sukienkę
      (podaje na przykładzie sukienek, bo na nie patrzyłam). Ten drugi był
      dużo bardziej zachęcający.
      Tak, że uważam, że jeśli będziesz się decydował na ubranka, to nie
      bierz wszystkiego jak leci, tylko te lepsze, nawet jeśli miałoby być
      drożej, daj wszystko na wieszaki, podziel rozmiarami i rodzajami,
      żeby się łatwo szukało. No i zadbaj o zachęcające otoczenie -
      kluczowe jest, żeby umeblowanie sklepu nie robiło wrażenia zbieranego
      po garażach, podłoga była cała i czysta. Wybrałabym raczej jasne
      kolory (lumpeksy są zazwyczaj ciemne) - ten sklep w Warszawie
      wyglądał właśnie butikowato dzięki tym jasnym kolorom, porządkowi i
      sterylnej czystości.
      • piotrekapw16 Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 28.08.10, 20:40
        oteczka to szkoda,że już nie masz komisu, ja również planuję właśnie taki kącik
        dla dzieci, aby dzieci mogły się czymś zająć,gdy rodzice coś wybierająsmilea nie
        myślałaś żeby po prostu przenieś go gdzie indziej, i gdybyś mogła napisać co
        najczęściej ludzie kupują w takich komisach.

        asia_i_p dziękuję bardzo za cenne rady, właśnie tak jak napisałaś, planuję aby
        było czyściutko, jasno,wszystko posegregowane i nadające się do dalszego użytku.
        • oteczka Re: Korzystacie z komisów dziecięcych .Proszę o 29.08.10, 07:09
          Sklep był na osiedlu z lat 70 , dużo starszych ludzi ,ale w pobliżu szkoła , przedszkole , żłobek, także miejsce niezłe , ale jedyny feler to że był na piętrze i mamusie na spacerze niestety z wózkiem nie weszły , dobry jest stały klient ale przypadkowy jeszcze lepszy ,a i miałam blisko mieszkam blisko 10 minut i byłam w pracy ,dlaczego nie szukałam innego miejsca po prostu jak pomyślałam że mam godz stać w korkach i marznąć na przystankach to mi się odechciało.Teraz co do pytania co ludzie kupują , jak u mnie najwięcej ubranek oczywiście najlepiej NEXT ,dresy ,spodnie dresowe to schodziło na pniu , nie szły absolutnie buty , dużo zabawek ,tych większych kuchnie , toaletki , tablice ,domki ,krzesełka do karmienia, niestety wózków i fotelików nie brałam miałam zamiar dopiero .Oprócz tego stroje karnawałowe ,sprzedawałam wypożyczałam a i często odkupowałam swoje z powrotem także przez dwa miesiące zarabiały bardzo dobrze. A i miałam jeszcze regalik z nowymi zabawkami ,super się sprzedawały , regalik niski w zasięgu ręki dziecka , oprócz tego dwie ławy pufy żeby było gdzie posadzić wygodnie dziecko ,albo mamusia mogła przysiąść .Według mnie oprócz dobrego towaru ważna jest atmosfera to kupujący chętnie wrócą .
          • zoja1977 Re: oteczka napisałam na priv 15.09.10, 21:19
            Oteczka, napisałam na priv mogłabyć sprawdzić ?
Pełna wersja