Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę?

    • inia25 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 04.09.10, 23:55
      A ja rozumiem Ciebiesmile
      Moje dziewczyny, tzn starsza ma dodatków jakieś pewnie z 15 kpl się uzbiera, młodsza z racji wieku
      w zeszłą zimę obskoczyła w 2 czapkach, w tym już pewnie będzie więcej smile Odziedziczy po siostrze,
      a pewnie i cos kupię jeszczesmile

      Mam też jobla obuwniczego. Młodsza (1,5 roku) ma jakieś 30 par na dzień dzisiejszy, starsza (6,5)
      cos pod 40 smile

      Czy mam pisac ile posiadają spódniczek, spodni, bluzek itd??? big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

      Jesoooooooooo jak ja bym chciała umieć się ograniczać do małych ilości ubrań....
    • anusia_kra Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 10:40
      Anjazzielonego ciesz się i kupuj dopóki możesz , tzn protestów niet.
      Jak dzieciom się gust wyrobi to uwierz mi nie wciszniesz je w dzierganki
      szydełkowe. W przypadku mojej córki tak od ok zerówki może I klasy nie było mowy
      o zakupie dzierganek choćby najpiękniejsze były.
      • aniaop Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 10:59
        anusia_kra napisała:

        > Anjazzielonego ciesz się i kupuj dopóki możesz , tzn protestów niet.
        > Jak dzieciom się gust wyrobi to uwierz mi nie wciszniesz je w dzierganki
        > szydełkowe. W przypadku mojej córki tak od ok zerówki może I klasy nie było mow
        > y
        > o zakupie dzierganek choćby najpiękniejsze były.

        To zalezy od konkretnego dziecka, moja jest w drugiej klasie i nosi i nosic bedzie, bo kopiuje styl
        ubierania mamybig_grin
        • monikk1002 Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 11:20
          a do tego płaszczyka (śliczny jest!) dodatki w kolorze pudrowego różu?
      • anjazzielonego Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 12:06
        Anusia,

        na razie są dość małe (4 lata) i faktycznie nie protestują, a nawet są zachwycone czapkami/beretami z Peppą czy psem, albo z kotami (koty wszyscy rodzinnie uwielbiamy, musiały się więc pojawić również na czapkach).

        Korzystam, póki się da, tj. póki chcą nosićsmile
        Ale może będzie tak, jak u Ani - że jej córeczka lubi i nosi.

        W każdym razie wierzę i mam nadzieję, że moje dzieci nie sfiksują np. na punkcie Hanna Montana czy innych dziwolągów.
      • minkapinka Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 12:20
        anusia_kra napisała:

        > Anjazzielonego ciesz się i kupuj dopóki możesz , tzn protestów niet.
        > Jak dzieciom się gust wyrobi to uwierz mi nie wciszniesz je w dzierganki
        > szydełkowe. W przypadku mojej córki tak od ok zerówki może I klasy nie było mow
        > y
        > o zakupie dzierganek choćby najpiękniejsze były.

        A co jest zlego z czapakach dzierganych, ze starsze dziecko ma ich nie nosić? Inne robi się dla
        trzylatki, inne dla ośmiolatki. Moja córka (druga klasa) nosi czapki dziergane, nie z pepą i nie z
        kwiatkiem wink
        • anusia_kra Re: Ile Wasze dzieci mają dodatków na zimę? 05.09.10, 17:07
          minkapinka napisała:

          > A co jest zlego z czapakach dzierganych, ze starsze dziecko ma ich nie nosić? I
          > nne robi się dla
          > trzylatki, inne dla ośmiolatki. Moja córka (druga klasa) nosi czapki dziergane,
          > nie z pepą i nie z kwiatkiem wink

          Minkapinka może czytaj ze zrozumieniem. Nie napisałam dziergane czapki to zło.
          Tylko im większa córka tym mocniej chce decydować o garderobie. I jeszcze dodam,
          że na pewno nie każda córka tak ma.

          Moja np w tym sezonie kupiła sobie taki beret, tylko w innym kolorze:
          allegro.pl/h-m-czapeczka-beret-azur-zielen-one-size-i1208666959.html
          Być może wydziergany wyglądałby jeszcze ładniej, ale... i tu zaczynają się
          schody. Jak zamówisz to troche w ciemno (przynajmniej jak dla mnie). Nie wiem
          jak będzie leżeć, nie wiem czy bedzie w ogóle ładny. A tak idziemy do sieciówki,
          mierzy na miejscu, biorę ten kolorek i fason, który się nam podoba. Cena tez
          jest ok. Nie jestem przekonana czy ktoś będzie szydełkował za 15 zł z wysyłką.
          Na dokładke mam rękawice i inne dodatki do ewentualnego dokupienia + 28 dni na
          zwrot.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja