Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dziećmi

10.09.10, 01:47
Witam! Czy wiecie jaki jest najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dziećmi? Tak, to Real.
Ta historia miała miejsce około 4 miesiące temu. Ja, mąż i nasza wtedy roczna córeczka byliśmy na zakupach w realu. Dziecko, jak dziecko załatwia swoje potrzeby w pieluszkę. I wtedy tak też zrobiło -kupkę. Trzeba było zmienić pieluszke i w tym celu udaliśmy się za znakami w kierunku pokoju "matki i dziecka". Miał się on znajdować przy toaletach. Jadnak nie znaleźliśmy go, a pani sprzątaczka poinformowała nas że kiedyś był taki pokoik ale nikt z niego nie korzystał więc zrobiono z niego schowek na szczotki.Nie było innego wyboru, trzeba było zmienić piekuszkę na korytarzu przy toaletach, w wózku. Córka protestowała, i krzyczała. Zainteresował się tym szef ochrony, i podszedł do nas z pretensjami że krzywdzimy dziecko. Wtedy nie wytrzymałam, i naskoczyłam na tego człowieka. Od razu odszedł. Zmieniliśmy pieluszke i szybko wyszliśmy w tego sklepu. Już nigdy tam nie wrócimy. To karygodne jak tam traktuje się dzieci!!! (Real -Wrocław).
    • gibon301 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 07:03
      ale z tego co napisałaś wynika, że to właśnie bardzo dobrze że podszedł, bo to oznacza, że nie jest znieczulony na płacz/krzyk dziecka i reaguje w takich sytuacjach. a że w tym przypadku krzyk był spowodowany rzeczą nieszkodliwą dla dziecka jak zmiana pieluchy to inna sprawa...
      ja uważam, że sklepy nieprzyjazne dla mam z dzieckiem ale w wózku to paradoksalnie smyk i mothercare - nie ma się w nich zupełnie jak poruszać, a nie bardzo sobie wyobrażam i nie widzę takiej potrzeby, żeby przed tego typu zakupami szukać opieki dla dziecka aby mogło zostać w domu bo w sklepie nie ma na nie miejsca....
      • emma6666 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 08:42
        myślę że to zależy od konkretnego smyka, w moim poruszam się wózkiem głębokim bez problemu.
        co do reala... czy to nie jest kwestia bardziej galerii handlowej w której się znajduje niż samego reala?
        u mnie w galerii handlowej z której jest real jest pokój dla mamy z dzieckiem, jest w nim przewijak i fotel do karmienia
    • coronella Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 08:52
      kompletnie nie rozumiem Twojego problemu, nieprzyjazny bo nie ma pokoju dla matek? czy dlatego, że ochrona interesuje się płaczącymi dziećmi??
      ech, żebyś tylko takich "nieprzyjaznych" ludzi spotykała.
      • duszka30 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 09:21
        Ja w Smyku w Arkadii też się spotkałam z nieprzyjemną sytuacją... weszliśmy z synem, jeździł jeszcze w wózeczku i miał w łapce kawałek bułki (zwykłej kajzerki, nie żadnej drożdżówki), po chwili podszedł ochroniarz i bardzo nieprzyjemnie poinrofmował mnie, że z jedzeniem wchodzić nie wolno. Na moje pytanie gdzie to jest napisane podszedł do bramki (tej która piszczy jak się wychodzi) i zdjął z niej plakat reklamujący jakiś film dla dzieci i powiedział "TU". Wyszłam i więcej już tam nie wróciłam. Pan miał ogólnie problem z kultura, bo juz miał obity nossmile
        Ja myślę, że nie bez przyczyny Smyk w Berlinie już się zamknął, w Niemczech dzieci są dobrem narodowym w Polsce niestety złem koniecznymsad
        • alpepe Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 11:00
          No sorry, Ania, ale akurat wchodzenie do sklepu z jedzeniem to kwestia kultury osobistej i w zasadzie nie powinno być nawet potrzeby interwencji ochroniarza w tej sprawie. Ja zawsze czekałam na pasażu, aż dziecko coś zjadło, o ile coś miało do jedzenia, bo dla mnie od jedzenia jest dom, ew. knajpa, a potem dopiero wchodziłam.
          • duszka30 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 13:35
            Ej to była końcówka bułeczki, a dziecko w wózku... nie uważam tego za brak kulturysmile Lód, hamburger to co innego...
          • leneczkaz Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 14:43
            > No sorry, Ania, ale akurat wchodzenie do sklepu z jedzeniem to kwestia kultury
            > osobistej i w zasadzie nie powinno być nawet potrzeby interwencji ochroniarza w
            > tej sprawie. Ja zawsze czekałam na pasażu, aż dziecko coś zjadło, o ile coś mi
            > ało do jedzenia, bo dla mnie od jedzenia jest dom, ew. knajpa, a potem dopiero
            > wchodziłam.

            Chyba upadłaś na główkę. Dzieciak roczny z bułką w ręce to norma. W smyku akurat nie ma czego brudzić. Ja rozumiem jak w Chanel kupujesz a dzieć z lodem czekoladowym biega. Ale w SMYKU? JA bym ochroniarza wyśmiała..
          • kanna Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 15:14
            Dla mnie tez wchodzenie do sklepu z jedzeniem to kwestia kultury, nie jem w sklepach i nie pozwalam jeść moim dzieciom.
            Nie znosze tez karmienia dzieci w marketach nie zapłaconym towarem - dla mnie to buractwo.
    • kropkaa Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 09:16
      W takiej sytucji weszłabym do toalety dla niepełnospranych - jest dużo miejsca, a nie na siłę szukała problemu, gdzie go nie ma.
      Zgadzam się z przedmówczyniami, że to bardziej kwestia CH niż samego hipermarketu.
    • amy77 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 09:33
      > Czy wiecie jaki jest najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dziećmi? T
      > ak, to Real

      Dla mnie to nie jest tak oczywiste, żebyś mogła sugerować odpowiedź (no chyba że chcesz zadziałać perswazyjnie...)
      Incydent zdarzył się 4 miesiące temu, a Ty jeszcze o tym pamiętasz? No ale chyba musisz być rzeczywiście zawzięta na nich, skoro założyłaś nicka żeby opisać całą sytuację wink
    • ania_kryszcz Real olsztyn 10.09.10, 10:35
      To ja mam calkiem inne spostrzezenie.
      We wt.bylismy w olsztynie w realu i korzystalismy z takiego pokoju i bylam bardzo mile zaskoczona.
      W pokoju przewijak wylozony jednorazowymi podkladami obok stojak z jednorazowymi pieluchami oczywiscie marnej bardzo jakosci te pieluchy ale byly i wrazie bardzo awaryjnej sytuacji raz mozna zalozyc dziecku na chwile takiego pampersa.
      Byly też chustecki nawilżane dzidziuś,zlew ,leżanka wylozona pielucha flanelowa fotel do karmienia i ładnie ozdobione sciany różnymi obrazakami.
      Klucz w informacji do odebrania.
      • wiolka75 Re: nieprzyjazny sklep 10.09.10, 10:48
        dla mnie to Castorama, wiecie gdzie karmi się niemowlaka w castroamie w szczecinie,chodzi mi oczywiście o karmienie piersią, w Toalecie damskiej, i to własnie tam z wytycznych catoramy znajduje się kącik dla matki z dzieckiem, przewijamnie i karmienie wg nich można dokonać w toalecie. Normalnie jak mnie tam zaprowadzono to na to krzesło przeznaczone dla matki z dzieckiem usiadłam z wrażenia i natychmiast wyszłam i i udałam się do dyrekcji sklepu z zapytanie czy lubi jadać w toalecie? nie wiedział co ma biedny odpowiedzieć, na ponowne zapytanie czy lubi jadać i czy jada często w toalecie odpowiedział że nie, no bo tam się nie je. Sam skoło0wany biedak, bo nie wie o co chodzi tak naprawdę, dlaczego jest tam kącik dla matki z dzieckiem. Odesłałam go na odwiedziny do Liroya, a w miare mozliwoi do Iklei. A niech sobie pozwiedza takie kąciki u konkurencji.
      • gibon301 Re: Real olsztyn 10.09.10, 10:51
        co do smyka to pewnie tak jest, że wszystko zależy od powierzchni jaką sklep dysponuje. w każdym razie jeśli chodzi o kraków chyba w każdym smyku jest ciasno, a nasz wózek, mimo że jeden ze zgrabniejszych, to i tak się nie mieści, więc w ogóle nie wyobrażam sobie zakupów tam jakbym miała jakiś wielki wózek na pompowanych kołach...to samo mothercare choć te sklepy to chyba wszędzie w polsce są małe i wypchane do granic możliwości
        • agusia_h Real Wrocław Korona 10.09.10, 11:50
          Ale w Realu Wrocław (Korona) jest pokój dla mamy i dziecka, piękny, świeżo odremontowany (parę miesięcy temu) - ino przeniesiony w nowe miejsce, nie przy BOKu tylko w korytarzu przy galerii sklepów, między Camaieau (czy jak tam temu) a HiMountain, nie dalej niż 2 tygodnie temu korzystałam z niego.

          Chyba go nie zlikwidowali między czasie? Wszak dopiero co był remontowany...?
    • monikaa13 Re: Najbardziej nieprzyjazny sklep dla mam z dzie 10.09.10, 15:25
      Nie czytałam całego wątku ale nie bardzo wiem o co ci chodzi autorko wątku? Nie wiedzę w tym nic nieprzyjaznego. Wręcz odwrotnie. Pomyśl ilu jest takich ochroniarzy, którzy zainteresowaliby się płaczącym dzieckiem. Ja nigdy takiego nie spotkałam.
      Rozumiem, że z twojej strony to wyglądało inaczej ale skąd on mógł wiedzieć co wy tam mu robicie.
      Ochroniarz spisał się na medal, oby więcej takich.

      To, że nie ma pokoiku dla mam z dziećmi to inna bajka.
    • iberka M1 Kraków 10.09.10, 15:32
      tam tez pokój zamieniono na schowek dla sprząteczek ale to nie znaczy,że real jest nieprzyjazny smile))

      iza
Pełna wersja