mysiaapysia
27.09.10, 19:42
Nie wiem, czy to ja akurat mam pecha. Kilka dni temu zadałam pytania w kilku aukcjach. Pytałam o kwestie, które nie były w opisie ani w treści aukcji, a bez których to informacji nikt rozsądny zakupu nie dokona ( długość, szerokość, rodzaj materiału, albo np. zdjęcia z drugiej strony). I nic, zero odpowiedzi. Wszyscy ci sprzedający logują się na allegro codziennie. Trudno mi uwierzyć, że przy okazji nie sprawdzają poczty. Jeszcze niedawno żadne moje pytanie nie pozostało bez odpowiedzi. A teraz jakby totalnie sprzedającym nie zależało na kliencie. I nie są to rzeczy za złotówkę. Dziwne.