pade
29.09.10, 09:11
Przeżyłam wczoraj załamanie, poważnie.
Byłam w H&M, Zarze, Smyku, C&A i Reserved. Szukalam fajnej tuniczki albo dłuższego t-shirta do legginsów w rozmiarze 134. I co? I nic

Bluzki w Zarze miały paskudne aplikacje, kurtki były wręcz obrzydliwe, oprócz prochowców i "skórzanych". W pozostałych sklepach nie było nic, kompletnie nic.
To samo dla chłopców na 158. Zero bluzek z długim rękawem w tym rozmiarze.
Kurczę, gdzie ja teraz będę kupować ubrania dla swoich dzieci, buuu

Czy są jeszcze firmy, które biorą pod uwagę to, że 7-8 latka to nie nastolatka i w stylu emo, punk czy coś tam wyglada śmiesznie?
To samo tyczy się 12-13 latków.
Jestem załamana.