Kurtka czy kombinezon?

29.10.10, 14:44
Już sama nie wiem co lepiej kupić dla 3 latka na zimę: samą kurtkę i do tego spodnie jakieś nieprzemakalne na gumę, zamiennie ze zwykłymi spodniami czy od razu cały kombinezon dwuczęściowy. Do tej pory nie latał jakoś strasznie po śniegu, a teraz to nie wiem jak będzie.
Czy do codziennego chodzenia potrzebny jest cały kombinezon (spodnie wysokie na szelkach), czy wystarczy porządna kurtka, a jak będzie szedł na sanki to spodnie nieprzemakalne do pasa? Poradźcie.
    • minnie8 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:05
      Do codziennego chodzenia kombinezon raczek konieczny nie jest.Ale jeśli chodzi o zimowe zabawy to trzylatek pewnie chętnie by sie potarzał w śniegu i wtedy pewnie przydałby sie kombinezon....
    • agatka-78 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:12
      Myślę, że wszystko zależeć będzie od zimy. Jeśli będzie dużo śniegu to jeden kombinezon jednocześciowy+kurta raczej nie wystarczą. Ale zawsze do powyższego zestawu "startowego" możesz w każdy raz dokupić same spodnie i już masz 2 zmiany (2 kurtki+2 pary spodni).
      • inx123 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:22
        jeśli bedzie sroga zima..zawieje i zamiecie...to kombinezon bedzie Ci potrzebny na co dzień (zakładam ze mały juz w wózku się nie woziwink )....my od trzech sezonów mamy kombinezony w tym dodatkowo jeszcze dłuższą puchówkę do kolan (dla 6 latki).........jesli bedzie w miarę ciełowink możesz zakładac mu inne zwykłe spodnie......lepiej miec cały kombinezon a nie kurtkę i sopdnie każde z innej parafii wink..........
        • heca7 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:32
          Wiesz, zależy od sposobu życiawink Jeśli dużo przebywacie na powietrzu nie tylko z własnej woli-czyli np: kiedy stoicie na przystanku a autobus się spóźnia, musicie wcześnie dziecko do przedszkola odprowadzić kiedy mróz jest- warto mieć kombinezon. Inaczej kiedy się szybko pod domem dziecko do samochodu wsadzi i niedługo potem wysadzi pod przedszkolem. Ja mam dla dzieciaków po 2 kurtki i kombinezon(jednoczęściowe). To dużo biorąc pod uwagę, że jest ich troje. Ale dzięki temu nie mam stresu, że mi coś nie wyschnie na drugi dzieńwink Jeśli miałabym tą liczbę ograniczyć to chciałabym mieć na zimę dla dziecka jedną kurtkę i kombinezon dwuczęściowy. Tak żeby móc w razie czego wykorzystać od niego tylko kurtkę.
        • olek771 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:32
          A ja zdecydowanie dwuczęściowe - mimo iż tu, gdzie mieszkam, zimę mamy od początku grudnia do +/- końca marca (tzn. mróz i śnieg), śniegu dużo, Młody (prawie pięciolatek) aktywnie uprawia sporty zimowe z tarzaniem po śniegu włącznie smile. Mam dwa komplety - kurtka i spodnie ocieplane do pasa i drugi - kurtka z zabezpieczeniem przeciwsniegowym (taki pas w środku kurtki) + ocieplacze na szelkach. Plus dwuczęsciowych jest taki, że zawsze można zdjąć kurtkę na chwilę w miejscu, gdzie jest cieplej (nie chodzę z dziećmi raczej po sklepach, ale jak już się zdarzy, to wtedy zostają w samych spodniach, przy kombinezonie dwuczęściowym to raczej nie przejdzie. Ale - jak zaznaczam - to tylko moje doświadczenia.
        • aaangel Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:34
          Mam 2 dzieci i od lat wystarczają mi 2 kurtki na zmianę ( oczywiście u jednego dzieckasmile) i do tego jedne spodnie ocieplane. Przecież spodnie nie przemakają, ja kupuje zawsze czarne więc też ich prać tak codziennie nie potrzeba.
          Dziecko zimą nie siedzi całymi dniami na dworzu, więc zawsze można uprać i do rana do przedszkola wyschną.
          Gdybym tak chciała kupić dla 2 kombinezony + kurtki i spodnie wydałabym ok 1000zł.smile, kupując w sieciówkach a i tak nie byłyby potrzebne. Nie zawsze też jest śnieg i b. zimno, wtedy spodnie leżą.

          DOMINIK 01.06.2004 BIANCA 03.04.2007
          MOJ ANIOLEK
          mój suwaczek
        • patatajowa Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 15:41
          inx123 napisała:
          > jeśli bedzie sroga zima..zawieje i zamiecie...to kombinezon bedzie Ci potrzebny na co dzień >

          hehe jak zima bedzie sroga i zawieje i zamiecie to niewiele tego użytku na codzień będzie wink
          no chyba ze codziennie chodzisz pieszo z dzieckiem do przedszkola wiecej niż 100 m wink
          bo z tego co widze dzieci w wieku przedszkolnym z auta do przedszkola, z przedszkola do auta, po 15 w zimie robi sie ciemno wiec sanki odpadają na codzień raczej.
          zostaja łikendy przy założeniu ze pogoda w miare ok.jesli spedzacie łikendy i ferie w górach na nartach to kombinezon wskazany. a jesli nie to nie ma co szalec z tymi 3 parami zimowych strojów moim zdaniem.
          oczywiscie wszystko zależy od trybu życia ,mojemu 4-latkowi wystarczy kombinezon jednoczesciowy i kurtka.
          • inx123 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 18:13
            >bo z tego co widze dzieci w wieku przedszkolnym z auta do przedszkola, z przedszkola do >auta, po 15 w zimie robi sie ciemno wiec sanki odpadają na codzień raczej.

            my chodzimy pieszo big_grin......wcześniej po 20 minut w najpierw w jedną stronę wink.....potem w drugą i do sklepu ..ze sklepu wink wychodziło 40 wink......jak była mniejsza to kombinezon sprawdzał sie świetnie....miałam jeden na całą zimę (ze spodniami na szelkach)....teraz ponieważ starsza i nowe przedszkole bliżej ma puchówkę do kolan....a kombinezon... na zawieje i zamiecie wink, które jednak czasami sie pojawiają wink..........no i na tzw zabawy zimowe wink
            • annaparzonka Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 18:50
              Powiem tak miala cora jedno i dwuczesciowe..... dwuczesciowe nie sprawdzil sie w przedszkolu i nawet sama Pani powiedziala ze lepsze jednoczesciowe, wiec starsza corka ma kombinezon jednoczesciowy i jedna kurtke zimowa i jeden plaszczyk zimowy, na wyprzedazach w grudniu kupie jeszcze jakis 2 cz kombinezon aby byl jeszcze na przyszly rok, tylkoe nie mieszkam w Pl i u nas klimat skandynawski wiec mrozny i zimoa dzieci duzo na dworze siedza... mlodszy syn ma jeden kobinezon dwuczesciowy, dwa jednoczesciowe i 1 kurtke zimowa... Mysle ze spokojnie jeden kobinezon jedno albo dwuczesciowy wystarczy plus kurtka na cieplejsze dni w zupelnosci wystarczy
    • mucha-live Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 21:19
      starszy (2,5 roku) ma: 4 kurtki, 3 pary spodni ocieplanych (NIE na szelkach)
      planuję: kombinezon jednoczęściowy

      młodszy (1,5 roku) ma: kombinezon 2częściowy, 2 kurtki, 1 parę spodni ocieplanych

      Syn w zeszłym roku nie używał sobie jakoś bardzo na śniegu, bo się go bał tongue_out w tym roku chodzi do przedszkola i wolałam go zabezpieczyć i nie stresować się, że coś nie wyschnie wink

      Co do pytania - jedno i drugie jest dobrym rozwiązaniem wink ja w zeszłym roku miałam dla starszego kombinezon 2częściowy (spodnie na szelkach), w tym już nie - sprawdzę jak lepiej i w przyszłym roku nie będę miała dylematów :p
      • dominis2005 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 21:27
        Jeśli zamierzasz używać kombinezonu tylko w mieście to polecam 1-częściowy.... ale ja jak byłam w górach to uważam że lepiej sprawdza się 2 częściowy kombinezon ... bo jakiekolwiek wejście do lokalu na gorącą herbatę staje się koszmrem jak dziecko ma 1-częściowy kombinezon i całe trzeba rozbierać. a tak to tylko ściągasz kurtkę... Tylko spodnie dobrze żeby były na szelkach i z karczkiem. a do tego zawsze można zmienic kurtkę i prawie jak nowy komplet smile)
        • aleks2539 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 21:37
          ja mam 2,5 latka. Ma zeszłoroczny dwuczęściowy kombinezon Tchibo big_grin a do tego kurtkę z LIDLA big_grin Komplet idealny. Także cenowo!
          • minnie8 Re: Kurtka czy kombinezon? 29.10.10, 22:52
            No i jesze powiem,że...(nawet jesli się narażę innym mamom...)Kombinezony zimowe-głównie gap/spodnie+kurtka-miałyśmy w szafie "od zawsze".Od zawsze też sprzedawałam je potem w stanie "jak nowe" na allegro bo dziecko i tak było prawie wszędzie zimą wożone autem.Dopiero w zeszłym roku jak pojechaliśmy z Młodą po raz pierwszy na prawdziwy zimowy kulig to odkryłam zalety kombinezonu.Zatem zależy to doprawdy od tego jak wasza rodzina spędza wolny czas...My wolimy zdecydownie letnie wylegiwanie się w słońcu smileAle...córka i tak na ten sezon ma kombinezon(tak w "razie czego"wink
            • lullanka07 Re: Kurtka czy kombinezon? 30.10.10, 08:46
              moja trzylatka ma zimowa kurtke i osobno kupione ocieplane,ortalionowe spodnie.
              w zeszlym roku miala na szelki,w tym roku do pasa.
              • olek771 Re: Kurtka czy kombinezon? 31.10.10, 11:16
                ja tak jeszcze dodam, że ilosć tych kombinezonów faktycznie zależy od tego, ile czasu zimą dziecko spędza na dworze - my stosunkowo dużo (koło 4-5 godzin, chyba że jest zadymka śnieżna smile, stąd mam po dwa komplety dla każdego synka.
                • eliszka25 Re: Kurtka czy kombinezon? 31.10.10, 11:51
                  to zalezy glownie od tego, jak wyglada wasz dzien "na codzien" zima. my jestesmy sporo na dworze i mlody ma: kombinezon jednoczesciowy, 2 kurtki i spodnie narciarskie. ale jego zwykly spacer zimowy wyglada tak, ze wchodzi na gorke pod domem i zjezdza z niej na tylku, kula sie w sniegu, robi orzelki, zjezdza na talerzu z gorki, kaze sie zasypywac sniegiem, uklepac i pozniej wprobuje wstac itp. mamy ogrzewanie podlogowe, wiec nie poloze nic na kaloryfer, bo ani jednego w domu nie mam i nie zawsze kurtka wyschnie przez noc. najczesciej jestesmy na dworze przed i po poludniu, wiec mlody potrafi zmoczyc 2 komplety i 4 pary rekawiczek przez dzien.

                  jesli twoje dziecko nie bawi sie w sniegu, to moze wystarczy jeden komplet, aczkolwiek ja uwazam, ze zawsze lepiej miec jeden kombinezon i do tego kurtke. kombinezon na zabawy w sniegu, a kurtka np. na droge do przedszkola samochodem itp.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja