Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci?

03.11.10, 13:12
ja co roku mam taki sam problem
albo ja im coś kupię (od chrzestnych, wujków,ciotek i dziadków) albo zostaną zasypani mnogością samochodzików za 10zł które godziny nie wytrzymają a jeszcze stwarzają zagrożenie dla młodszego synka.
w tamtym roku nie miałam takiego problemu kupiłam lego duplo i tory, ale w tym zupełnie nie mam pomysłu.
uwielbiam Święta ale nie lubię wybierać prezentów

wy też kupujecie za kogoś?
    • monikaa13 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 13:15
      Tak
    • pia_ Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 13:23
      Nie tylko od samego początku kupuję prezenty od całej rodziny dla mojej córki, ale też kupuję prezenty dla większej części dorosłych w rodzinie zlecane przez innych jej członków. Tylko w ten sposób moje dziecko dostanie to co chce, albo to co ma szanse się jej spodobać. To samo z dorosłymi - ponoć jestem specem od zakupów, co wykorzystywali wszyscy moi byli szefowie zlecając mi zakupy prezentów dla żon i córek smile
      Jeśli Ty nie masz w tym roku żadnego pomysłu, to pomyśl o reszcie Twojej rodziny - przecież oni będą mieli jeszcze większy problem od Ciebie.
      Jeżeli w zeszłym roku Lego się spodobało i Twoje dzieci bawią się tymi klockami, to inwestuj w dalsze zestawy.
      • tanika01 tylko moje dzieci nic nie chca! 03.11.10, 14:44
        młodszy chce tylko zolty autobus , a starszy jakies zwierzatko.
        nic wiecej nie chca.

        musze wymyslic cos innego. lego było hitem do czerwca teraz leza i sie kurza. wyjatkiem sa 2 duze dinozaury.
        ja lubie kupowac prezenty i na pewno sama je kupie od nas od rodzinki, pewnie znowu do reszty dzieciakow (tam nie ma takiego problemu bo malo co mają; rodzice wola im kupic kilka niz jeden porzadny)
    • leneczkaz Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 13:29
      Ja to cały rok kupuję za swoich rodziców bo to ich pierwszy wnuk i się nie znają. Właśnie z godzinę temu był tata i zostawił 200 zł. dla Maksia na coś z Mańka. Tydz temu 'kupił' klocki biedronkowe worek + samochód. A ze 3 dni temu książeczki.. Ja mu zanoszę do domu i on daje cały zadowolony, że tak idealnie trafił tongue_out
    • monia19722 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 13:37
      dla swoich dzieci podaje konkretna propozycje albo kupuje i rodzinka ma gotowy prezent smile inicjatywa wychodzi od zaproszonych gości bo zawsze pytaja "co ...chciałaby dostać ?" ; jesli jest to droższa rzecz prezent jest składkowy
    • ju_mi Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 13:42
      Też kupuję. Są to zarówno duże prezenty jak i małe, niedrogie rzeczy (samochodziki za 10-20zł też...) bo wiem, że syn się z nich ucieszy. Czasem rodzina kupuje prezenty sama, ale na moje zlecenie (wiedzą co, gdzie i za ile).
      • robin81 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:30
        albo kupuje albo zlecam.
    • anusia_kra Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:39
      Kupuje na zlecenie swojej rodziny i chrzestnych z mojej strony i to nawet drobne tanie rzeczy.
      Meża strona kupuje sama, często drogie a zupełnie zbędne rzeczy. Np teściowa namiętnie kupuje mojej 11-latce ciuchy, a ona naprawde od dobrych 3-4 lat nic z tych prezentowych ubrań nie założyła.
      • tanika01 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:47
        moja tesciowa jak cos kupuje to duzo a nie najlepszej jakosci i zawsze kilka rozmiarów za duże. Dosłownie, wczoraj synek (rozmiar 116) dostal koszulki na 140.
    • agni71 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:40
      Ja tez kupuje na wszelkie okazje prezenty dla moich dzieci od dziadków.
    • agnieszkallo Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:47
      Ja też kupuję-zarówno od mojej mamy jak i od chrzestnej. Druga strona sama kupuje-nie zawsze trafione(np. namiot z Zygzakiem, którego nie mamy gdzie rozstawiać albo duża szklana kula z pozytywką). Co lepsze dla dzieci siostry też ja wybieram-zawsze słyszę, że mam lepszy gust i orientuje sie gdzie będzie taniej.
      • tanika01 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 14:54
        to fajnie ze chociaz cie pochwala. ja znowu słyszę: dlaczego takie drogie, małe, mało itp. ale wazne ze dzieciaki bardzo zadowolone.
        niby tym sie nie przejmuje ale zawsze uraz zostaje.
    • kroliczyca80 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 15:09
      Dobrze że dają ci chociaz wybórwink
      • 1majkasia Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 15:27
        niestety ale jedna z babć kupuje sama prezenty dla wnuka
        i tak w ubiegłym roku syn dostał od niej nocnik(w domu juz jeden miał)
        jak p....tym nocnikiem o choinkę ze złości(wytłumaczę ze akurat nocnik był dla niego strasznie blee i wręcz płakał jak miał na nim usiąść), to az bombki pospadałyuncertain
        ciekawe co będzie w tym roku pod choinkawink

        wolałabym zeby juz nic nie dostał i tak mały nie wiele zrozumie
        nawet jesli jednego razu zaproponowaliśmy z eM ze kupimy sami prezent a babcia zwróci kasę to okazało sie ze mąż sam musiał zapłacić a o kasie od babci ani słowa
        i dobrze nam tak, mamy nauczkę na przyszłosc

        natomiast z siostra mamy taki układ ze mówimy sobie co chcemy dla naszych dzieci i dzięki czemu nasze dzieci sa zadowolone z prezentówsmile
        • leneczkaz Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 15:38
          Nocnik pod choinkę. Kocham tą babcię big_grin
          • pudelek09 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 17:05
            Corce kupuje od nas,od babci i dziadka,od chrzestnego,od mojego dziadka.Czasem nie mam pojecia co kupic od tylu osob,ale czasem poprostu skladaja po iles kasy i wole kupic cos lepszego.Tak zrobilam ostatnio na ur corki.chciala psp-moi rodzice dali jej 50zl,my 500,dziadek 100.
            Moj tato zleca prezent dla mojej mamy i odwrotnie,zazwyczaj sie skladamy na cos lepszego,ale wymyslam i kupuje zawsze ja.
          • sonrisa06 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 17:07
            U nas podobnie. Rodzina z mojej strony zawsze konsultuje ze mną prezenty, a rodzina od strony męża nigdy. Mam nawet taki problem, nie wiem jak powiedzieć chrzestnemu mojej córki, żeby nie kupował jej maskotek. Walczę z tymi maskotkami, bo córka ma alergię na roztocza. Oczywiście mówiłam mu o tym, ale bez skutku. Nie wiem już co robić, bo on najczęściej te maskotki wielkie przynosi, ani nie ma tego gdzie umieścić, ani jak schować. A jemu pewnie najłatwiej wejść do sklepu i kupić kolejnego miśka - olbrzyma. uncertain
            A jeśli chodzi o ubrania na wyrost to moja teściowa jest mistrzem. Na czwarte urodziny mojej córce (bardzo drobnej i małej) kupiła komplecik (tunika i leginsy) wiek z metki 8 lat. smile
            • tanika01 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 20:25
              sprawę maskotek załatwił mój synek jak miał 2,5 roku. powiedzial cioci zeby kupila mu samochód bo mama maskotki zabiera i wywozi dziewczynce. od 2 lat nikt mu nie kupił żadnej maskotki. a szwagierka byla troche zła (wczesniej prosilam zeby nie kupowalapluszakow)
              Moj starszy synek tez jest alergikiem i ja wszystkie maskotki wywoze do bardzo, bardzo biednej rodziny. mi się pod nogami nie walaja, nie musze prac, a mała bardzo zadowolona bo dostala jakies zabawki.
          • aneksis85 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 15:07
            Yo! Córce mojej kolezanki chrzesny też fundnął nocnik FP (tron), tyle że ta już umiała"wołać" iswój nocnik miła. Za te nie wiem 150 dych (!!!) miałaby inny fajniejszy prezent napewno...
    • gwen_s Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 20:12
      Ja za nikogo nie kupuję, ale u nas zazwyczaj każdy się pyta co by można kupić, wtedy razem podejmujemy decyzję...
      • jaroosi Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 20:22
        To i tak macie dobrze, bo moje dzieciaczki nie dostaja od babci ( została im tylko jedna )
        prezentów bo:
        - przy starszaku jest wytłumaczenie, że ona prezentów nie uznaje
        - przy młodszym, ze jest jeszcze malutki i nie rozumie ( na marginesie - na chrzciny też nic nie dostał, nawet zwykłej pamiątki chrztu )
        • leneczkaz Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 17:17
          > prezentów bo:
          > - przy starszaku jest wytłumaczenie, że ona prezentów nie uznaje

          Wy jej też nie dajecie?
      • krasulas Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 03.11.10, 20:30
        Rzadko sama kupuję za kogoś, bardziej kupuję z dziadkami (już tylko jednymi, drudzy dawali $ i sama kupowałam, ale...(*)).
        Sama wybieram, sugeruję, bo inaczej moja mama (pozornie światowa babka) kupuje tandetęsmile (a cieszy wtedy się jak mój niespełna dwulatek plując po podłodze)!
        Mój ojciec nie ma zielonego pojęcia o zabawkach, potrzebach dziecka - najchętniej kupiłby TV, radio, aparat foto...
        Także - sama mam rozeznanie co do ofert, cen. Znam przedział cenowy prezentów i ciach...

        Od rodziców chrzestnych - kupują sami sugerując się moją podpowiedzią bądź pytając.
        Jedynie spooro starsza siostra męża kupuje sama i zawsze trafia w 10tkę (kocha się w drewnianych zabawkach, kupuje na zachodzie).
        • dammma Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 00:21
          Krasulas- Ty chyba pisałaś o moich rodzicach smilesmile Kiedyś, jak ojciec miał dobrą pracę, to też mi dawał kasę i potem mu prezent w tajemnicy przed babcią zawoziłam. Babcia oczywiście i tak kupowała SAMA od nich wspólny prezent, bo powiedziała, że to jej przyjemność sprawia. Teraz już tylko razem kupują-czasem pytają czasem nie. Teściowie zawsze sami kupują jakieś badziewie i się zachwycają, np na ostatnie święta syn dostał straż pożarną, która jeździła i wyła na cały dom. Plastykowe auto rozwaliło się następnego dnia. A między sobą zawsze robią sobie super prezenty to dla innych już im nie starcza. Ja prawie co roku dostaję od nich rajstopy i czekoladę, prawie, jak za X czasów. Chrześni córki zawsze pytają co kupić i kupują sami. Tylko tu jest zawsze problem do jakiej kwoty powiedzieć i np, że są w jakimś markecie i powiedz im przez telefon, co mają kupić. Chrzestna syna zawsze sama kupi coś fajnego a chrzestny nic nie kupuje. Ja w rodzinie zawsze się pytam, co dziecko chciałoby dostać, bo wiadomo zainteresowania różne i chciałabym nie tylko odbębnić byle jaki prezent, ale żeby się cieszyło. Wstydziłabym się podarować komuś jakiś bubel.
          Jak pytacie się o kwotę prezentu? Ja pytam jaką kwotę chcieli przeznaczyć na prezent, do jakiej kwoty kupić itp Nie chodzi w tym, że oczekuję wielkich sum, bo nawet za niewielkie pieniądze coś znajdę, co ucieszy dzieci. Ale się rozpisałam smile

          jaroosi -to przykre-szczególnie dla dzieci. Swoją drogą dziwne poglądy ma babcia.
          • dammma Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 02:25
            Jak myślicie czy wypada się zapytać męża sióstr i teściów ( pewnie wystarczyłoby powiedzieć jednej a zapyta się pozostałych) czy nie woleliby się złożyć wspólnie na jeden prezent dla moich dzieci, bo chciałabym im kupić klocki konstrukcyjne. Mieliby prezent z głowy, bo zawsze coś kupują- lepsze czy gorsze ale kupują z tym, że mam obiekcje, bo tylko jedna siostra się pyta co a inni nie, więc nie wiem czy wypada. Złożyliby się razem ile kto chce i mi przesłali jedną kwotę a ja najwyżej bym dołożyła. Nie chodzi o to, aby dawali dużo, ale zawsze to dla mnie mniej do zapłaty a naprawdę podobają mi się te klocki tylko są pioruńsko drogie ale mam nadzieję warte swojej ceny. Poradźcie proszę co robić.
            • sonrisa06 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 09:17
              Wcześniej, kiedy córka była malutka przy okazji urodzin, mikołajek prosiłam teściową żeby albo dołożyła nam się do większego prezentu albo żeby dała pieniądze, a ja za to coś kupię. Chciałam uniknąć kupowanego przez nią badziewia. Niestety każda kwota zawsze była dla niej za duża. O sumie 100 zł to mogłam pomarzyć, na 50zł kręciła nosem i długo się zastanawiała czy dać (kiedyś ją poprosiłam, żeby się dołożyła do zjeżdżalni jak zapytała "ile" to powiedziałam 50 zł). Dałam sobie więc spokój i już się z nią nie umawiam na prezenty, bo ile bym nie powiedziała to i tak zawsze jest za dużo, 30 zł to też jest za dużo. Na ostatnią Gwiazdkę córka dostała od niej puzle 30 elementów za niecałe 9 zł smile Uśmiałam się i utwierdziłam w przekonaniu, że w żadne układy z nią wchodzić nie można. Od tej pory na duże prezenty np rower składamy się z moimi rodzicami i z moją siostrą.
              • dammma Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 13:39
                dobre z tymi puzzlami smile
                A jak myślicie-wypada, żeby propozycja wyszła ode mnie-jeśli dotyczy moich dzieci a oni sami na to nie wpadną?
                • leneczkaz Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 17:24
                  Trochę wstyd, ale warto się przełamać.
                  Moi teściowie kumaci i ami kupują, bo ich córka ma sklep. Ale możemy wybierać tylko z rzeczy które są w ww. sklepie, bo mają za pół ceny tongue_out - tyle, że nie żałują nawet na najdroższe LEGO.
                  Moich rodziców jak poproszę o DOŁOŻENIE SIĘ to już wiadomo, że dostaniemy 2x tyle co ta rzecz kosztuje i jeszcze na coś. Mój tata przesadza okropnie- już nie mam siły. Kilka razy w mc-u po 100, 200zł przynosi i 'kup coś maksikowi'. Wszystkie 'grubsze' sprzęty- rowery, jeździki, sanki itd. zasponsorował on. Już 'zamówił' sobie laufrada, rower 3-kołowy. Strach go do domu wpuszczać uncertain
                  • dammma Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 18:08
                    to tylko się cieszyć- tata oszalał na punkcie wnusia, co ? smile lepiej w tą stronę przesadzać niż w drugą.
    • blizniaki14 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 08:30
      Ja zawsze tak kupuję, bo cała nasza rodzina jest daleko, więc kupuję za ciotki i babcie i dziadków smile oni przesyłają pieniądze. Albo dokładnie mówię o czym dzieci marzą i wtedy ciocie to kupują. Nie ma problemu smile
      --
      nasz Tonio
      nasze bliźniaki Jaś i Tusia
      przed ślubem 4 lata, a po ślubie...
      • marcysia51 Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 21:47
        Zawsze kupuję prezenty dla moich dzieci w imieniu innych.
    • cortinka Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 05.11.10, 22:02
      Sama kupuję prezenty korzystając z różnych promocji i wyprzedaży. Robię to już na kilka miesięcy przed świętami. Później dzielę to wszystko pomiędzy dziadków, ciocie i wujków.
      Wszyscy (mam nadzieję smile są zadowoleni - dzieciaki (bo dostały, to co chciały), rodzina (bo nie ma rozeznania w dzieciowych zakupach, a tak ma to z głowy), no i ja (bo uwielbiam zakupy wink
      • dammma Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 06.11.10, 01:06
        cortinka- to co fajnego wynalazłaś?
        Mąż mówi, że nie wypada, co innego , jak sami zaproponują, co raczej się nie zdarzy.
    • mucha-live Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 07.11.10, 12:57
      moi rodzice kupują chłopcom, to co wybiorę -prezenty zawsze trafione wink
      moja siostra sama wybiera, ale muszę to zaakceptować - prezenty ok
      mój brat sam wybiera i nie pyta o zdanie - zdarzały się fajne, ale i buble...

      teściowa - daje kasę albo pyta
      teść (są rozwiedzeni) - nic nie daje
      siostra Męża - pyta
      brat Męża - kupuje badziewia

      chrzestni Maksia - nie pytają, ale w miarę trafiają
      chrzestni Olka - pytają i zawsze trafiają wink

      już we wrześniu robię listę z czego chłopcy by się cieszyli i jak ktoś pyta, to pytam tylko ile chce wydać i prezent gotowy wink

      Moi chłopcy są jeszcze mali, ale już teraz "uczę ich" tego, że będą dostawać po jednym prezencie porządnym, a nie miliony pierdół...
      w tym roku dostaną wielki zestaw LEGO DUPLO (wykorzystuję to, że jeszcze nie kumają, że prezenty muszą być dwa :p)

      Denerwuje mnie to, że moja siostra od października marudzi, że chciałaby kupić swojemu Młodemu piżamę, ale zwyczajnie nie stać ją na to, aby wydać na nią 50zł, a chciałaby z HotWheels... to mówię, że kupię mu na Gwiazdkę, a ona na to "nie, bo musi być zabawka..." sad Nauczyła go tak, że ciuch to nie prezent i lepiej dostać 20 samochodzików po 5 zł, niż piżamę czy sweter. No więc dostane auto składaka HotWheels - tandeta niesamowita, a siostra nadal marzy o piżamie...
    • kinga_owca Re: Kupujecie za kogoś prezenty dla swoich dzieci 07.11.10, 17:08
      od dziadków i prababci kupuję, chyba, że bardzo chcą coś kupić sami - ale to "na codzień", bo pod choinkę raczej polegają na mnie
      teściowa ma tendencję do hałaśliwych rzeczy, ale trudno, odpuszczam - dziecko zazwyczaj jest zadowolone, jedynie my mniej wink
      chrzestni kupują sami, akurat i chrzestna i chrzestny mają synów z rocznika mojego syna wink więc zazwyczaj trafiają - konsultują jedynie czy na pewno czegoś takiego nie ma, bo i chrzestna i chrzestny zaliczyli "wpadkę" z kupnem prezentu ktory mały już mial i się wyleczyli z niespodzianek wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja