krzesełko Antilop z Ikei, kto ma?

23.11.10, 22:35
Kupiłam 2 takie krzesełka - dla nas i do domu dziadkow. No i moja mama dzis troche zbila mnie z tropu mowiac, ze jej sie wydaje, ze to krzeselko jest zbyt lekkie i niestabilne, ze ona sie boi, ze maly z niego wypadnie. I ze jest dosc male i nieregulowane i na dlugo nie starczy. Czy to prawda? Mnie sie wydawalo bardzo fajne, proste, lekkie, wygodne. Krzys jest jeszcze maly i nie wariuje w nim jeszcze na calego, ale nie zauwazylam zeby bylo niestabilne czy hybotliwe. Jest lekkie, ale nie zachwialo sie jeszcze ani razu. Mozecie napisac jakie macie doswiadczenia z tym krzeselkiem? Czy jest mozliwe, ze dziecko z niego wypadnie? I do jakiego wieku dzieci sie w nim mieszcza?
    • atrapcia Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 24.11.10, 07:33
      Lepiej nie mogłaś wybrać. Cena i łatwość czyszczenia to największe atuty tego krzesełka. Bardzo przydatne przy stosowaniu metody BLW. Nie jest niestabilne. Mnie ominęło krzesełko co prawda, bo z leżaczka przesiadła się wprost na własną pupę, jednak miałam okazję z niego korzystać, jak i z innych krzesełek (wyjazdy, restauracje itp.) i Antilop spisywało się najlepiej. Możesz uspokoić mamę - dziecko nie powinno z niego wypaść, tym bardziej, że zawsze siedzenie dziecka w krzesełku powinno odbywać się w obecności dorosłego - jak w każdym innym krzesełku. Poczytaj sobie też na jego temat na forum BLW - tam mamy bardzo je sobie chwalą z uwagi na bezproblemowe mycie, nawet w zmywarce do naczyń smile Jest ono zazwyczaj dla nich ogromnym odkryciem po bezskutecznym przetestowaniu innych marek.

      W tym przypadku prostota się opłaca. Ja tylko żałuję, że tak długo wahałam się z wyborem krzesełka bo ostatecznie poradziliśmy sobie bez, ale nie byłoby dla nas na przykład wyjścia do ulubionej restauracji gdyby go tam nie mieli smile
      • koala0405 Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 24.11.10, 07:59
        To krzesełko jest naprawdę super. Używałam go już 10 lat temu gdy moja córka była malutka. Teraz używa go synek sześciomiesięczny. Krzesełko jest bardzo praktyczne. Mam też krzesełko chicco polly, które ma regulowane oparcie i mogłam na półleżąco karmić 4 miesięczniaka ale zajmuje dużo miejsca , maluszek ma za wysoko blat i nie potrafi bawić się np. zabawką.
        W tym z Ikea siedzące dziecko radzi sobie świetnie i nawet jak je wybrudzi to czyszczenie zajmuje tylko chwilkę. Krzesełko wystarcza do 3 lat /zależy od wielkości dziecka/.
        • dzidka-dwa Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 24.11.10, 10:19
          również mamy krzesełko z Ikei. Choć przyznam, że wcześniej zastanawiałam się nad kupnem jakiegoś "wypasu" z miękkim obiciem, regulowanym oparciem itp. ale po przeczytaniu opinii nt Antylopy nie zastanawiam się długo. Krzesełko jest rewelacyjne. lekkie ale stabilne. bez problemu mogłam przenosić krzesełko z pokoju do pokoju w jednej ręce a w drugiej trzymając młodego lub jedzenie.kolejnym plusem dla mnie jest prostota - krzesełko ma służyć do karmienia/samodzielnego jedzenia. nie ma na nim bajerów odwracających uwagę dziecka. siada, zjada i wysiada. do tego łatwe i wygodne w sprzątaniu/zmywaniu. przecieram mokrą ściereczką albo wsadzam pod prysznic smile (nie mam zmywarki).
          no i dostępność krzesełka w hotelach, restauracjach itp. to dla nas też ważne. Syn bez problemu siedzi w takim krzesełku gdzieś w restauracji bo takie samo ma w domu.
          polecam. tanie, ładne, proste wzornictwo i funkcjonalność. Ikeasmile
    • mloda0242 Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 24.11.10, 14:31
      my używamy odkąd Ida siadła, czyli będzie z 8 miesięcy, do tej pory (17 m-cy) nie ma takiej opcji żeby z niego wypadła, i raczej jeszcze długo nie będzie; nogi ma rozstawione na tyle szeroko, że naprawdę trudno byłoby je przewrócić, pas trzyma dziecko na miejscu, tacka sprawdza się genialnie - nic z niej się nie zsuwa bo ma wyższe brzegi, dla nas bomba;

      kiedyś była u mnie przyjaciółka z dwulatką i też mała korzystała;

      i na koniec: antilop jest fajny, bo jest po prostu krzesełkiem; nie statkiem kosmicznym, nie leżanką, nie bujakiem, nie ma zintegrowanych zabawek, nie śpiewa i nie tańczy, jest krzesełkiem - i o to chodzi smile
      • daniella31 Re:Poduszka do krzesełka Antilop 24.11.10, 16:34
        Ja właśnie zastanawiam się nad kupnem tego krzesełka z tacką,mamy juz krzesełko drewniane ale bez blatu ,a blat od stołu jest za wysoki żeby synek(8msc)mógł na nim jeść.Poza tym niema w naszym krzeselku pasów do zapięcia ,dlatego synek czesto się odwraca i próbuje na nim wstawaćcryingPo przeczytaniu Waszych postów ,chyba się zdecydujemy na krzesełko z Ikei .Mam tylko pytanie,czy dla 8msc szkraba ,który juz dobrze siedzi i nawet wstaje ,potrzebna bedzie poduszka ,którą można kupić do tego krzesełka?
        • mloda0242 Re:Poduszka do krzesełka Antilop 25.11.10, 13:49
          my nie mamy poduszki i nie widzę takiej potrzeby;
        • kurzofretka Re:Poduszka do krzesełka Antilop 26.11.10, 00:48
          My też mamy bez poduszki - wszystko grasmile
          • koala0405 Re:Poduszka do krzesełka Antilop 26.11.10, 07:30
            My też bez firmowej poduszki. Podkładam pod plecki synka małą poduszkę z wózka bo ma niecałe 7 m-cy i jest mu wtedy wygodniej siedzieć.
    • ciociacesia starcza do kiedy trzeba 24.11.10, 14:51
      kiedy dziecko z niego wyrasta jest dosc duze zeby siedziec na normalnym.
      jest tez bardzo stabilne tylko trzeba pasami przypiac bo jak z kazdego dzieciak moze wylezc jak juz sie nauczu tej sztuki.
      ja mam ponad 1,5 roku i jestem zachwycona - nadaje sie tez do prac plastycznych - daje dziecku kawal gliny i wiem ze mi nie upaprze nic poza pogloga i krzeslem

      moze byc troche nie do konca dobre dla mniejszych - nie siedzacych jeszcze dobrze dzieci, my wczesniej uzywalismy fotelika samochodowego zeby pozycja pollezaca byla do pierwszych papek
    • zazou1980 Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 24.11.10, 16:57
      ja mam dla obecnie 2-latki i z relacji jakości do ceny jestem naprawdę zadowolona.

      dziecko może z niego wypaść jedynie jak jest niezapięte i umie już dobrze wstawać.
      co do stabilności to nie mam zastrzeżeń jak dziecko już w nim siedzi ,ale kiedyś jak młoda uczyła się chodzić, a to krzesełko służyło jej za pchacz, to tak się na nim powiesiła (tzn. rączkami na blacie) je na siebie przewróciła. lekkie plastikowe, więc tragedii nie było, a wina raczej nasza za pozwolenie na użycie niezgodne z przeznaczeniem...
    • morelee Re: krzesełko Antilop z Ikei, kto ma? 26.11.10, 14:37
      mieliśmy, super krzesło, nikt nie wypadł nawet przy wariacjach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja