Wyprawka dla noworodka-kosmetyki

12.04.04, 17:33
Moja Dzidzia przyjdzie na świat w sierpniu. Napiszcie, proszę, jakie
kosmetyki powinnam mieć przed porodem, jakie firmy polecacie a jakie nie
bardzo. Aha i jeszcze jedno: ile pieluszek najmniejszego rozmiaru? Na razie
mam jedną paczkę(44 szt) pampersów newborn 2-5 kg i jedną (80 szt) new baby 3-
6 kg.
Dzięki z góry za rady!!
Pozdrawiam
    • mamamona Re: Wyprawka dla noworodka-kosmetyki 12.04.04, 19:05
      pieluszek na pewno Ci starczy, a dzięki temu co masz zdążysz się zorientować
      jaki rozmiar kupować. z tego co pamiętam, szybko z newbornów Polcia wyrosła, a
      rozmiar następny w ciągu 2 tygodni został zastąpiony rozmiarem 3 (ale pamietaj,
      że każde dziecko jest indywidualne).
      przy Polci miałam dla niej zestaw kosmetyków dla dzieci Avent, a dokładnie:
      płyn do mycia ciała, i olejek do masażu. inne mi się w ogóle nie przydały.
      teraz rodzę w maju, i zamierzam używać tych samych kosmetyków, jakich używa
      starsza siostra: płynu do mycia ciała Johnsson i olejków Nivea.

      jak dziecko nie jest alergikiem, nic mu nie zaszkodzi, a w szpitalach używają
      tego co akurat szpital ma - na Solcu przy Polci był właśnie Johnsson's.

      pzdr
      Mona
      • martael Re: Wyprawka dla noworodka-kosmetyki 12.04.04, 21:22
        Cześć,
        A my z kosmetyków mieliśmy na początku oliwkę Bambino i mydełko Bambino +
        spirytus do przemywania pępka (spożywczy rozrobiony z wodą w proporcji 2 części
        spirytusu i 1 część wody) i tyle. Zresztą teraz też używamy niewielkiej ilości
        specyfików. Zrezygnowaliśmy w ogóle z oliwki - kiedyś przekombinowaliśmy,
        kupiliśmy Johnsona i niestety okazało się, że nasz synek jest na to uczulony.
        Używamy teraz balsamu Balneum Intensiv. Kąpiemy też synka co drugi dzień w
        Oilatum. Mydełko też mamy Olilatum - dziwnie pachnie, ale nie przesusza skóry,
        co u nas ważne. Generalnie na początek polecam:
        mydełko i oliwkę Bambino
        rzeczony rozrobiony spożywczy spirytus do pępka
        do pupki linomag maść
        ewentualnie czasem Sudocrem
        sól fizjoligiczną do przemywania oczek (plastikowe ampułki z apteki)
        no i waciki do mycia twarzy i oczek przy kąpieli, patyczki kosmetyczne do
        smarowania spirytusem koło pępka i watę do higieny okołopieluszkowej - nie
        polecam na początek chusteczek nawilżanych, za dużo ich się zużywa, poza tym
        (przynajmniej u mnie) nawet te najdelikatniejsze i tak podrażniają najmniejszego
        człowieka. Zamiast tego miseczka z wodą, watka, mydełko i pucu, pucu...
        A pieluszek już nie dokupuj, wystarczy na pewno.

        Pozdrawiam,
        Marta, mama słodkiego Gucia (8.09.2003), który wygląda tak:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9908869&a=11503378
    • aasik3 Re: Wyprawka dla noworodka-kosmetyki 13.04.04, 16:54
      Dzięki wielkie za opowiedzi i rady.Macie racje z tymi pieluszkami: w koncu jak
      zabraknie mi malutkich to zawsze moge dokupic a jak Dzidzia szybko urośnie i
      będą za małe to gorszy problemsmile
      pozdrawiam
      • malwes Re: Wyprawka dla noworodka-kosmetyki 13.04.04, 23:09
        Aasik,
        Ja radzę nie kupować za dużo - zarówno kosmetyki jak i pieluszki mogą wywołać
        uczulenie i cały zakup na śmieci. Z pieluszek na początek zdecydowanie polecam
        Pampers Newborn bardziej od Huggies NewBorn ale rozmiar 2 już jest w przypadku
        Pampersów gorszy - są "papierowe" i przepuszczają wilgoć. Weż
        Huggiesa 2 i Pampersa 2 - wylej szklankę wody i po chwili przyciśnij ręką -
        sama zobaczysz.

        Z kosmetykami podobnie - nigdy nie wiesz co uczuli a najmniej uczula Bambino.
        Ja na początek miałam oliwkę Bambino, krem Bambino (do buzi bo do pupy on jest
        za mało tłusty) i do pupci Bepanthen. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że:
        - oliwka "Skarb Matki" jest dużo lepsza niż Bambino - przede wszystkim nie
        brudzi ubrań i szybciej się wchłania.
        - do kąpieli używałam Oilatum = jest bardzo dobry. Mój synek urodził się z
        burza włosów więc po 1 mcu używałam szamponu "Skarb Matki".
        - do buzi powinien być krem z filtrami (będzie lato) ale tylko fizycznymi -
        polecam przejrzeć wątki na ten temat na podforum "Kosmetyki dziecięce".
        - do pupci warto mieć i Bepanthen i Sudocrem - ja używam Bepanthenu przy
        każdej zmianie i raz do 2 razy dziennie Sudocremu lub kremu
        antyseptycznego "Skarb Matki".

        Tak więc na początek: oliwka, Bepanthen, Oilatum, sól fizjologiczna i spirytus -
        to wystarczy...a potem najlepiej zdobyć próbki kosmetyków ze szpitala,
        zobaczyć co dobre i co nie uczula i dopiero zakupić.
        Pozdrawiam,
        Gosia
    • agathea Re: A co sądzicie o Bobini? 14.04.04, 17:28
      Widziałam w sklepach kosmetyki o tej nazwie (robi je Pollena) i mają atest i
      rekomendację Instytutu Matki i Dziecka. Poza tym są niedrogie. Czy macie jakieś
      doświadczenie z nimi?
      • aasik3 Re: A co sądzicie o Bobini? 15.04.04, 10:55
        Ja niestety Ci nie pomogę, bo nawet takich kosmetyków nie widziałamsmile
        A dużo dobrego czytałam i słyszałam o serii baby delfi , produkowanych przez
        belle, a za to spotkałam się z różnymi opiniami o johnsons, podobno często
        uczulają.
        pozdrawiam
    • wroc.aga Re: Wyprawka dla noworodka-kosmetyki 15.04.04, 12:26
      Ja też, za radą naszej pani doktor, odradzam dużą ilość kosmetyków. Na początek
      używaliśmy mydełka bambino i oliwki. Johnson's odpadł- uczulał nawet ten bez
      zapachu. Seria Bobini też się u nas sprawdziła mimo alergii Jaśka.
      Polecam "skarb matki" tylko nie pamiętam co z tej serii jest zalecane w 1
      miesiącu. Jaś ma 14 miesięcy, ale my nie używamy szamponu do dziś-wystarcza
      płyn do kąpieli i mydełko w płynie "skarb matki" (po ukończeniu 1 mies.). Raz
      na 2-3 dni kąpiemy go w płynie Hascosan coś jak oilatum tylko że za 16pln- u
      nas się sprawdza i wystarcza do natłuszczenia skórki(też po 1 mies.)
      Generalnie nie kupuj dużo na zapas, bo jeśli dziecko będzie uczulone to
      będziesz sama używać tych kosmetyków nie wiadomo jak długowink
      Rzeczywiście Jaśka podrażniały chusteczki, więc pupcie myliśmy wodą i mydełkiem
      i ABSOLUTNIE nie gąbką!
      Pieluszek dość- zawsze możesz dokupić, a często znajomi przynoszą, bo wychodzą
      z założenia, że tego nigdy nie dość.
      To tyle z tego co pamiętamwink.Pozdrawiamy
Pełna wersja