radość w oczach dziecka - bezcenna...

06.12.10, 10:03
jak reakcje dzieci na mikołakowe prezenty? a czy was zaskoczyły prezenty? - chodzi o jakość wykonania, użyteczność...szczególnie tych reklamowanych. Wątek ku podpowiedziom gwiazdkowym-kto jeszcze nie ma, i ku przestrodzewink
    • leigh4 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:16
      Oj tak, to samo nasunęło mi sie po dzisiejszym poranku-widok tej radości to rzecz bezcennasmile
      Mój prawie 7 letni synek nie chciał niczego dostac, tj. nie miał żadnych potrzeb, dostał więc drobiazgi i słodycze. Ale gdy zobaczył, że św. Mikołaj przyniósł prezenty wpadł w euforięsmile Stwierdził, że chyba musiał byc bardzo grzeczny skoro Mikołaj przyniósł mu aż tyle prezentówwink dostał w saszetkach autko hot wheels, gormita, bakugana, długopis lego i zestaw lego z ulubionymi figurkami czyli R2D2 i C4PO. Takiego szczęścia w oczach i buzi wysmarowanej spałaszowaną od razu czekoladką nie da się opisaćsmile
    • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:25
      Moje dzieci dostały prezenty, które im się podobały, ale trochę były rozczarowane, że nie to, co napisały w liście i mam teraz dylemat przed gwiazdką, bo wolałabym coś kreatywnego a nie kota interaktywnego za 230 dla 8-latki albo miecz star wars dla 4-latka.
      A dostały po kilka mniejszych rzeczy:
      4-latek:
      - gra tubation quercetti- fajne
      - puzzle bakugan, bo lubi bakugany
      - kubek z pingwinkiem z empiku
      - dinozaury gumowe, ale ruchome
      -książka z pianinkiem-super, ale dla starszego dziecka, bo małemu ciężko wg kolorków grać
      - pianka czerwona do ciała i włosów tinti-hit

      8-latka:
      - koraliki /naprasowanki- b.fajne
      - gra pędzące żółwie- nasz hit
      - modelina femo z konikami i ze świecącą modelinką-
      - książeczka do nauki ładnego pisania
      - kubek z bałwankiem
      - mydło niebieskie do kąpieli-tinti-hit

      W sumie za takie same pieniądze mogłam kupić, to co chcieli i byłby pewnie hicior, tylko na jak długo
      • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:28
        Synek się cieszył, ale chyba większą radość u niego ostatnio widziałam, jak dostał 1 bakugana-eh. Będę musiała coś z tego o czym marzy dodać pod choinkę.
        • sylki Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:33
          Moja córka ucieszyła się, ale powiedziała, że myślała, że Mikołaj przyniesie jej kasę z Hello Kitty.
          Niestety nie znalazłam, więc dostała domek wróżki
          • ktosco Kasa Hello Kitty 06.12.10, 22:43
            Moze o taka kase chodzi ?


            https://img12.allegroimg.pl/photos/oryginal/13/32/82/17/1332821739

            To zestaw hello kitty cukiernia
        • eweliska18 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:38
          moja mała dostała żyrafkę do skakania Rodi i jest zachwycona, skacze na niej od rana, prezent wymarzony smile
      • minnie8 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:34
        dammma napisała:
        >8-latka:
        > - gra pędzące żółwie- nasz hit
        U nas Mikołaj przynosi tylko słodycze i mała zabawkę.Miał być "codzienny strój " dla Kena i taki dostałasmileczyli hit!
        A dopiero pod choinką znajdą się te większe prezenty.
        Dammma...a te "pędzące żółwie " to nie dla młodszych dzieci?Też się zastanawiałam i póki co kupiłam Blokus Trigon...no ale żółwie mnie jeszcze cały czas nurtują...
        • megimach Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:39
          a ta pianka do włosów to do farbowania włosów? czy jako tatuaż- rysunek na ręce?
        • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:41
          Mnie się z córką 8-letnią lepiej grało niż z synem 4-letnim. Trochę zakapował zasady, lecz trochę trzeba znać zasady i myśleć, więc wydaje mi się, że lepsza dla trochę starszego niż mój 4-latek. Dzisiaj pewnie też będziemy grać-wczoraj 7 partyjek było smile
        • lilka0408 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:42
          To ja może napiszę o jakości wykonania, bo tutaj miła niespodzianka. Starsza 6 latka dostała zestaw kreatywny z szablonami, pieczątkami i kartami do samodzielnej dekoracji firmy Djeco i to jest strzał w 10. Bardzo lubi rysować i malować, a te produkty są moim zdaniem super wykonane. Do tego pastele żelowe i zestaw kolorowych poduszeczek z tuszem do pieczątek też tej firmy - piękne opakowania i bardzo dobra jakość, więc mogę polecić smile napewno kupimy jeszcze jakieś produkty tej firmy w przyszłości smile
          Młoda 3 latka lego duplo więc tutaj jakość i zadowolenie oczywiste smile
        • agus-ka Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:33
          Odnośnie gry pędzace żółwie (co prawda pytanie nie do mnie, ale odpowiem). Jak dla mnie ta gra jest od 4 lat, ale w kazdym wieku można w nią grać. Trzeba trochę pokombinować, więc im starszy uczestnik tym łatwiej mu. To moja ulubiona gra i jak mała śpi podkradam ja i razem z babcią zacięcie w nią gramysmile) Zdecydowanie polecam.
        • tzka Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 00:24
          Pedzace zolwie sa dla mlodszych IMHO. Zreszta, producent podaje, ze od 5 roku zycia. Kupilam moim mlodym ponad rok temu, corcia miala wtedy niecale 6 lat. Teraz wlacza sie do gry takze moj synek - 3 lata 8 mies.
          Dla starszych dzieci (pow. 7 lat) jest spory wybor gier dopasowanych rozwojowo.
          • annaparzonka Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 01:08
            Dzieci zadowolone baardzo
            corka 5,5 letnia dostala aparat hello kitty i kregle
            syn 20 miesieczny motor policyjny na akumulator i tablice do pisania kreda i z drugiej strony pisakiem i sa tam przyczepiane literki na magnes
      • lizbetka Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:38
        Ośmiolatka dostała :
        1.kucyka StarSong- radośc ogromna, cały dzień kołysała w ramionach to szkardzieństwo smile
        2.grę z serii Smart Games Piraci- kompletnie się jej nie spodziewała, nie wiedziała co to jest smile i wracała do niej przez cały dzień do samego wieczora. Bardzo udany prezent i na pewno dokupię jeszcze dwie na Gwiazdkę bo wreszcie coś zmobilizowało moja leniwa córkę do myślenia smile w mało bolesny sposób. Grała zresztą cała rodzina.
        3. Film Shrek Forever na DVD - ogromna radość, bo zupełnie niespodziewany prezent, a o filmie marzyła od chwili premiery kinowej.
        Córka ze względu na wczesne wstawanie do szkoły prezenty dostała wczoraj rano.
        Podsumowując, bardzo udane prezenty mikołajkowe.
        • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:45
          U nas też wczoraj rano.
          Star song- dla 8-latki-dobra mama jesteś, bo ja bym nie kupiła.
          My mamy Safari-fajne, ale w sumie rzadko do tego wracają. Częsciej do camelota.
          • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:49
            Lilka - ja też o nich myślę. A możesz zalinkować?

            Pianka-jest w kilku kolorach- do mycia ciała i włosów. Nie farbuje. Wypsikali wczoraj całą podczas jednej kąpieli i pół tubki mydła, ale szaleństwo było nieziemskie.

            allegro.pl/tinti-kolorowa-pianka-w-spray-u-3-kolory-warto-i1339577426.html
            Ja kupiłam w smyku
            • puellae_2007 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:52
              Synek prawie 2 latka otrzymał:
              -konia na biegunach-radość w jego oczach bezcenna...
              -zestaw narzędzi- pojechał z połowa dzisiaj do dziadka
              -tonka chuck-warkocząca ciężarówka- Hit!!
            • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:53
              Napisz coś więcej o tych pastelach żelowych, bo jakoś nie mogę sobie ich wyobrazić, jak się nimi maluje- bardziej jak kredkami świcowymi czy nie?
              • lilka0408 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:11
                Moje odczucia podczas malowania tymi pastelami, to tak jakbym szminką malowała smile z tym, że nie są tak miekkie jak pomadki do ust smile Bardzo delikatnie i tak jakoś "jedwabiście" suną po kartce z tym, że nie nie zostawiają takiego tłustego osadu jak szminka smile po potarciu palcem nic się nie rozmazuje ani palców nie brudzi - nie wiem, czy wystarczająco obrazowo to napisałam, ale do tej pory miałyśmy tylko zwykłe pastele, a te są zupełnie inne smile
            • lilka0408 Do dammma 06.12.10, 11:05
              Zestaw mamy dokładnie ten
              babybart.pl/Stempelki_Stworz_historie_Ksiezniczki_Djeco_8791-2027.html
              pastele te
              www.bumzabawki.pl/pl/p/Zestaw-12-pasteli-zelowych-dla-dziewczynki/665
              oraz te tusze kolorowe
              babybart.pl/Tusz_do_stempelkow_kolory_dla_dziewczynek_Djeco_8823-2438.html
              Tanie te zestawy nie są, ale naprawdę bardzo dobra jakość wykonania i dziecko zadowolone a to najważniejsze smile
          • viki.christina7 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:50
            4-latka dostała
            star songa- i bawi sie od rana
            barbi paryżanka, ta grająca- też w uzyciu, na zmiane ze star songiem smile
            Chciałam jeszcze kupić gre kamelot, ale mi sie w sklepie nie rzuciła w oczy a na internetowe zamawianie nie było czasu sad
            Bedzie pod choinke wraz z domkiem einchorna

            Roczniak dostał figurki drewniane ( dodawane jako gratis do domku kidieland) oraz samochodziki. Średnio był zainteresowany, raczej wolał wyrywać starszej star songa big_grin
          • asikwikt Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:53
            U nas młody zachwycony Mikołajem, tym bardziej ze Mikolaj wypil czekajace na niego mleko i ponadgryzal ciasteczkawink i lekko pozrywal firankę z karnisza hihi .
            Lego star wars byly w liscie do Mikolaja wiec prezent trafiony a na dodatek Mikolaj sprezentowal mnostwo slodyczy i dodatkową duzą płytkę LEGO - tym razem niebieską.
        • beata_17 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:51
          moj 4.5latek obudzil sie juz o 3.30 i chcial isc sprawdzic czy byl Mikolaj (u nas prezenty zostawia przy kominku), maz mu to delikatnie wyperswadowal ale o 6.00 nie bylo juz zmiluj sie i musielismy wstawac. Byl przeszczesliwy, bo dostl to o co prosil w liscie czyli cysterne z lego city. Poza tym Mikolaj zjadl pierniczek, ktory dla niego wczoraj upieklsmile) Mniamsmile)
          • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 10:58
            O rany- u nas w nocy też córka się obudziała i zapytała,czy mikołaj wziął list, ale o 6.30 już mieliśmy pobudkę.
            Wpisujcie proszę wiek dziecka.
            • 1majkasia Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:18
              chłopiec 3,5 roku-tablica z tchibo-hitsmile
              minus dla zapinanych na rzep szufladek,bo za wiele nie da się do niech włożyć
              rzep się rozczepiauncertain

              8 miesięczne body supermenawink

            • kaboom78 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:20
              U nas też Mikołaj był wczoraj, zabawa była całą niedzielę. Córka 6 lat dostała wymarzonego chomika zhu zhu, a synek 3 letni warsztat Myszki Miki z kolekcji Brio. Synkowi się tak spodobało, że dzisiaj profilaktycznie też przewalił całą pościel do góry nogami wink
            • iwek33 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:25
              Chłopak lat 7 - nie napisał w tym roku listu i przedwczoraj wpadł w panikę, że nic nie dostanie... ( kupowałam w ciemno, bo nic nie mówił, co by chciał..)
              Dostał:
              -karty do gry ( uwielbia grać, zwłaszcza w szkole na przerwach) wydanie Cesarskie, specjalne w złotym eleganckim pudełku, karty o przedwojennym wzorze "Kaiser" duże, sztywne, pięknie wykonane - ale radość!! Nawet się nie spodziewałam..
              merlin.pl/Cesarskie-nieco-wieksze-karty-do-gry_Piatnik,images_product,26,P-2138.jpg
              -Oprócz tego gigantyczny pojemnik na byle co, z Lego, w kształcie głowy ( SUPER-polecam)
              images8.fotosik.pl/609/5f51236ba9161ca1.jpg
              oraz kolejny zestaw filmów z serii Było sobie, które wręcz kocha. ( otrzymał Były sobie Ameryki) i książkę o ciele człowieka ( wg mózgofalek)
              Starszy ( 11 lat) dostał:
              pojemnik Lego głowę mniejszą,
              Planszową grę strategiczną "Eufrat i Tygrys" - wg opinii użytkowników: " Jedna z najlepszych gier planszowych na świecie. Nieoficjalnie uważana jest za część tak zwanej "trylogii układania żetonów dr Reinera Knizia"- bardzo się ucieszył, czuję, że dzisiejsze popołudnie mamy zajęte grą..
              książkę : " Kod chaosu" i serię "Był sobie człowiek"
              oraz ......proszę się nie śmiać: PROFESJONALNE WYDANIE CYRKLA ...- mój syn marzył o takim cyrklu profesjonalnym, z możliwością blokowania wymiarów itp- nie znam się, ale potrzebny mu jest do rysowania projektów statków i samolotów , no i Mikołaj przyniósł... ( o zgrozo cyrkiel za prawie 80zł...)- ale radość w oczach dziecka - BEZCENNA
              Mam wrażenie, że Chyba Mikołaj się spisał na 6 !
      • zoba0305 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:35
        dammma napisała:

        > Moje dzieci dostały prezenty, które im się podobały, ale trochę były rozczarowa
        > ne, że nie to, co napisały w liście i mam teraz dylemat przed gwiazdką..."

        Mając w pamięci własne doświadczenia z dzieciństwa, kiedy Mikołaj chyba nigdy nie przyniósł mi tego, o co prosiłam (fakt, inne czasy były), trzymam się od lat zasady: dziewczyny dostają 6 grudnia to, o co proszą, ale jest to tylko jedna rzecz. Inna sprawa, że kiedy piszą listy do Mikołaj i widzę, że szykuje się coś absurdalnie niedorzecznego (kolejny, trzeci już interaktywny kucyk My Litttle Pony - 6 latka) lub nieprzystającego do okazji (prawdziwy laptop - 8 latka) próbuję im to wyperswadować i raczej mi się udaje. Jest to tym łatwiejsze, że najczęściej mają kilka typów, sugeruję więc to, co wydaje mi się najfajniejsze. Nie wychylam się z książkami, ambitnymi zestawami edukacyjnymi, kreatywnymi, grami, niech mają to, o czym naprawdę marzą. Za to pod choinką (u nas przychodzi wtedy Aniołek) mają mnóstwo najróżniejszych prezentów (spora rodzina), mniej lub bardziej ambitnych. Wszystkie są niespodziankami, nie piszą listów i zawsze są szczęśliwe (nawet jeśli jakiś prezent jest niespecjalnie trafiony).
      • asia_i_p Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 14:09
        Odpuść kreatywność, kreatywne można kupić między świętami. Radość ze spełnionego marzenia jest rzeczywiście bezcenna.
        Albo się tak pocieszam, bo się poddaliśmy i pod choinką będzie kot interaktywny wink.
        Chociaż pamiętam z dzieciństwa, że marzyłam o lalce pannie młodej, czego moi rodzice za nic zrozumieć nie mogli i nie chcąc mi paczyć gustu wydali w Cepelii zapewne majątek na lalkę-góralkę w skórzanych sznurowanych bucikach i haftowanym gorseciku. Którą pamiętam, potem lubiłam, ale i tak pierwszym odruchem było rozczarowanie, że to nie ta.
        Jak prośba się powtarza i jest to ewidentnie marzenie a nie chwilowy kaprys, to bym uległa.
    • pia_ Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:23
      7-latka
      Postanowiła czuwać całą noc i prawie się jej udało, bo się przeziębiła i męczył ją kaszel, więc co chwilę się budziła. Miałam więc w roli Mikołaja utrudnione zadanie, pod pozorem sprawdzania jak się czuje dalikatnie upuszczałam prezenty przechodząc przez jej bawialnię. Musiałam też po ciemku łyknąć mleka (fujjj) i schować ciasteczka do kieszeni szlafroka. Większe prezenty w szeleszczących opakowaniach postawiłam w salonie koło kominka i artystycznie pokruszyłam i ponadgryzałam ciasteczka.
      Największe emocje wzbudziły najtańsze drobiazgi: kula-zgadula, pamiętnik na kłódkę, pieski ze słotymi obrożami do kolekcji chi chi love. Z reszty: książki, Monopoly Świat też się cieszyła, ale już bez takiej euforii. Najmniejsze uznanie wzbudziła śliczna koszula nocna oraz plecak do szkoły (bo tornister okazał się za mały).
      Równocześnie z Mikołajem przyszła Wróżka-Zębuszka zostawiając pieniążki pod poduszką i zabierając górną jedynkę smile. Po przeliczeniu kasy młoda okazała się bardzo zadowolona - uszczerbek na urodzie jest znaczny, to i Zębuszka musiała być hojna wink
    • agus-ka Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:30
      u nas zachwyt 4-latki nad grą re re kum kum był bardzo duży. Dodatkowo dostala ode mnie książkę z bajkami, ale to z innej okazji.
      Większe prezenty dostanie pod choinkąsmile
      • sonrisa06 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:41
        Córka prawie 4,5 roku
        -kot pluszowy+transporter+akcesoria - niesamowity hicior, cały czas z nim chodzi, nawet zabrała go do kina, samego kota oczywiście, bo na transporter się nie zgodziłam
        -kucyki syrenki+powóz z delfinem My little Pony - też bardzo się podobał
        -gry Mądry Zamek i Kot w worku - stwierdziłam, że trochę jest na te gry za duża, ale ładnie się bawi i gramy wszyscy razem
        -bajki na DVD "Dzwoneczek i uczynne wróżki", "Bernard i Bianka w krainie kangurów", "101 Dalmatyńczyków", "Złota rączka wieczór filmowy" - wszystkie trafione smile
        • dopaminka78 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 11:58
          Córka 4 lata:
          -Lalka Paryżanka ze zmieniająca sukienką-HIT
          -telefon księżniczki VTECH- jeszcze większy HIT
          -wymażony chomik Zhu Zhu biało różowy
          Najbardziej szczęśliwa z tego że Mikołaj zjadł kanapeczki które sama dla niego przygotowała i wypił soczek.
          Wczoraj na osiedlu na którym mieszkamy przyszedł Mikołaj do dzieci a moja córka "Mamusiu Kochana powiedz Mikołajowi żeby mi jeszcze Kena dla paryżanki przyniósł,prosze, prosze!!"smile
          • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:13
            Lilka-dzięki. Wszystcy z tej firmy są zadowoleni, jak czytam. Też się chyba skuszę.

            Sonrisa- ja też chciałam zamek dla 4-latka. Napisz coś więcej, czy rzeczywiście za duża jest na tą grę, bo bardzo mi się podoba.

            A ja zapomniałam napisać o laleczce z pet shopem- żałowałam, że kupiłam, ale potem zmieniłam zdanie, jak córeczka bardzo się ucieszyła. A ja myślałam, że za duża i że ma ich tyle, to już wystarczy.
            • sonrisa06 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 06:32
              Jednak wydaje mi się, że jest za duża na Mądry Zamek. Kupując go myślałam, że nie przejdzie drugiego poziomu (wszystkich poziomów jest 4 w każdym 12 zamków), a ona przeszła trzy poziomy w ciągu jednego dnia. Z palcem w nosie zbudowała 36 zamków. Tylko z czwartm poziomem nie dała rady, ale ja też nie dałam smile Myślałam, że to będzie gra na długie godziny, że córka będzie siedziała nad tym dłuuugo i budowała zamek za zamkiem. A tu się okazało, że zbudowała wszystko jednego dnia i gra poszła do kąta.
              Gra jest fantastyczna, super wykonana, aż przyjemnie te klocki wziąć w rękę. Jest od wieku 3+ i teraz myślę, że powinnam kupić grę dla trochę starszych dzieci. Nie doceniłam mojej córki smile nie wiedziałam, że jest aż tak logiczna smile
    • zar.hm Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:14
      zostawiłam w pokoju młodej prezenty zaraz jak poszla spac. A tu o drugiej w nocy : mamo, tato mikołaj przyszedł ..., no i zaczeło sie rozpakowywanie, szał był ogromny tymbardziej ,że dostała to o co prosiła:
      - szafa barbie brokatująca
      - konik barbie z dżokejką
      - lalke barbie
      - skaczące małpki
      -koraliki bindez
      - piaskoline moon sand
      - gre o koniach, kosmetyki i troche słodyczy.
    • anulajc Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:26
      U nas 4 latek też zadowolony, chociaż na swój prezent musiał sporo czekać. W piątek był mikołaj w przedszkolu i jak go mąż odbierał to był prawie płacz że nie ma autek o które pisał. W sobotę jeden z wójków zrobił niespodziankę, przebrał się za mikołaja i były mega prezenty i też zawód bo to nie to co chciał. W niedzielę przyszedł ten właściwy rozdał rożne prezenty a ten najbardziej wyczekiwany zostawił na koniec. Radości nie było końca. Jeszcze chyba nigdy się tak nie cieszył.
      • krasulas Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:45
        U nas Mikołaj był dwukrotnie, a za 2 godziny dziadkowie przyjdą ... więc poraz trzeci będzie...

        Córka lat 7, syn 2
        Na organizowanej zabawie gdzie dziecię po jednym prezencie dostawało:
        Ona - wymarzone kije narciarskie (mega radość) i worek słodyczy
        On - klocki Elefun straż pożarna (stres i łzy z powodu wylądu Mikołaja przysłoniło radość z otrzymanego prezentu) i słodkości odpowiednie do wieku
        W domu raniutko:
        Ona - zamawiane skarpety narciarskie i dodatkowo!!! bielizna termoaktywn Tchibo (ważne, bo kolor bomba), skarbonka świnka i notesiki z FLO, różne mazidła z Crayoli
        On - kolejne klocki Elefun, bluza, zestaw samochodzików Tonka
        Dziadkowie
        Ona - dostanie wymarzoną torebeczkę i niewymarzone perfumy plus słodycze
        On - dostanie piżamkę z autem (ważne) i już nie pamiętam...smile ale pewnie autosmile

        Jeszcze dojdą prezenty od zaprzyjaźnionej cioci, więc... będzie tego duże... za dużo
        Bo wnet gwiazdka, a potem każde z nich ma urodziny...
    • zoba0305 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 12:47
      Jeśli mogę przed czymś przestrzec, to przed pamiętnikiem na hasło Mattel (takie różowe paskudztwo). Moja 8-letnia córka coś takiego sobie zażyczyła (żeby był na hasło i miał magiczny pisak i lampkę). Pomna fatalnych opinii na temat tego produktu w ubiegłym roku zamówiłam w internecie inny, który wydawał mi się fajniejszy (firmy Simba - polecam). Jednak w związku z katastrofą pogodową w ubiegłym tygodniu pojawiło się niebezpieczeństwo, że prezent nie dotrze na czas. Kupiłam więc w markecie ten pamiętnik Mattela, żeby mieć coś na wszelki wypadek. Postanowiłam go przetestować. Wnioski: megabadziew! Prze 15 minut "zabawy" nagrałam chyba z 10 różnych haseł, bo żadne nie działało, tak jak powinno. Ciągle słyszałam "brak dostępu", chociaż starałam się jak mogłam, aby mówić wyrażnie, na tym samym tonie. WYmieniłam baterie na super nowe - nic nie pomogło. Uff, dobrze, że ten z allegro doszedł! Byłoby straszne rozczarowanie, a było super szczęście!
      A młodsza (6 lat) dostała pieska-budzika, takiego jak jej siostra w zeszłym roku, tylko w innym kolorze i rónież pełna satysfakcja!
      I w ogóle, jeśli mogę coś doradzić - wszystkie zabawki elektroniczne, na baterie, czy nawet nakręcane testujcie przed wręczeniem dziecku. Kilka razy zdarzyło mi się wymieniać w ostatniej chwili na nowy, bo coś nie działało - straszny szajs nam wciskają szczerze mówiąc.
      • ika_pop Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 13:11
        3 latek: już wczoraj
        - wymarzona kuchnia tefal, cały dzień gotowania
        - puzzle z bobem budowniczym
        - projektor do rysowania mickey
        - no i najważniejsze chudy , jessie i mustang bo "buzz jest smutny bez swoich przyjacół" już boję się świąt a na dodatek jeszcze urodziny w styczniu, trzeba chyba jakiś regał dokupić smile
        • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 13:38
          Anulajc a jakie prezenty dostał?- może podpowiedzą mi jakiś pomysł dla mojego skarba
    • romanticca Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 13:42
      U nas od tego roku zmiana. 6 grudnia Mikołaj przychodzi dopiero ZABRAĆ list i przy okazji zostawia jakiś drobiazg. Dopiero potem na Wigilię jest wypas - zazwyczaj to, co w liście. Pod poduchą więc były symboliczne rzeczy: książeczki, płyty z kolędami, mniejszy dostał jeszcze puzzle baby a starszy grę memory z Tomkiem.
      Wielkie BUM będzie 24 grudnia, sama nie mogę się doczekać aż im to wszystko dam wink - a zaszalałam w tym roku smile
      • dammma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 13:52
        Zoba -napisz coś o tym pamiętniku simby, bo moja mnie męczy od dawna, ale właśnie ten mattela jakoś do mnie nie przemawiał. Ogólnie Simby jakoś nigdy też nie lubiłam, więc tym bardziej jestem ciekawa Twojej opinii.
        • zoba0305 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 16:47
          Też za Simbą nie przepadałam, ale tutaj miłe rozczarowanie.
          To było coś takiego:
          allegro.pl/mzk-sekretny-pamietnik-simba-8755-i1319691456.html
          Nie wiem, czy jest gdzieś jeszcze do dostania - może w jakiś sklepach internetowych.
          Pamiętnik wyglądfa dokładnie tak, jak na zdjęciach, opis bardzo wiarygodny. Może trochę zbyt cieniutki notesik do zapisków, ale można przecież coś dokupić (w Mattelu, jest tylko nieco grubszy, za to bardzo niewygodnie sklejony, białe,czyste kartki - ten wygląda przynajmniej atrakcyjniej). Pamiętnik przy "logowaniu" wydaje dość przyjemne dźwięki (mattel rzęzi), ma jakieś schowki, naklejki do ozdobienia, generalnie nic specjalnego, ale może być (zwłaszcza w porównaniu z konkurencją).
          Może trochę naciągana jest ta funkcja z pisakiem, którego pismo widać po podświetleniu lampką (fajny patent z breloczkiem) - widać przez kilka minut, później pismo wysycha i już nie widać, ale to jakoś córce nie przeszkadza (w mattelu nie lepiej). No i pewnie ten pisak się prędzej, czy później wypisze i ta funkcja w ogóle przestanie działać.
          Mojej cóce chodziło przede wszystkim o to hasło dostępu: tutaj jest to z góry określona, bardzo prosta i podana w instrukcji kombinacja czterech przycisków. Żeby nadać temu hasłu odpowiednią rangę wyrzuciłam instrukcję, a do pudełka włożyłam kopertę opisaną "Uwaga! Tajne! Wiadomość TYLKO dla właściciela Sekretnego Pamiętnika". W środku kartka z tajną informacją, jak otworzyć pamiętnik z zastrzeżeniem, żeby wiadomość tą zapamiętać, a kartkę spalić w kominku, żeby nikt niepowołany nie poznał sekretu.
          Moja córka była wniebowzięta! O to chodziło! Wreszcie ma prawdziwy sekret, o którym nikt nie wie! (no, poza mamą...)
    • alexsc Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 14:16
      u nas mikołaj przynosi do buta słodycze i jakąś drobnostkę. Syn dostał drewniane szachy w walizeczce a córeczka puzzle z motywem baletnic. i oczywiście słodycze.
      radości co niemiara i pytania jak to możliwe, jak on przychodzi, że chyba kogos w czerwonym w nocy widział... smile słodkie to jest.
      a największa radochę mieli bo wieczorem wrzuciłam do męża butów i swoich po czekoladowym mikołaju i kiedy to odkryli piszzeli z radości że i u nas mikołaj był!smile
    • daluma Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 15:57
      To i ja się podzielę doświadczeniami smile
      Córka (prawie 5 l) dostała książeczkę z naklejkami, zestaw do samodzielnego dekorowania doniczek, kubek z Barbie oraz zestaw do samodzielnego malowania gipsowych ozdób choinkowych.
      Synek (2,5 l) dostał małe autko z otwieranymi drzwiami, kubek z krokodylem oraz zestaw do malowania gipsowych ozdób choikowych (4 ozdoby, farbki i pędzel).
      Hitem był ten ostatni prezent kupiony w OBI za 13 zł smile Córka i syn z przejęciem malowali choinki, mikołaja itp.
      Super wygląda też zestaw do ozdabiania doniczek, ale myślę, że jest raczej dla starszych dzieci - wymaga precyzji i dokładności w ozdabianiu. Ale ponieważ młoda uwielbia wszelkie prace plastyczne, to niech ćwiczy smile
      Już dawno zauważyłam, że moje dzieci bardziej cieszą się z drobnych, ale trafionych prezentów niż z drogich, z którymi czasem nie wiedzą co mają dalej robić...
      • mmala6 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 16:46
        a ja mam nauczkę aby nie kupować tego co Młody chce tylko niespodziankę, albo nie tylko to co chce.
        Napisał list i cały czas o tym mówił, więc był pewien, że to dostanie (Von Nebula z Lego Hero Factory). Więc radość nie była tak duża jak w przypadku małego traktorka z lego city, które niespodziewanie dostał od 'Mikołaja, którego spotkała babcia'. Cieszył się z Von Nebuli ale to 'inna' radość.
        Pod choinkę zatem same niespodzianki.
    • jaque Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 17:31
      Córka 5,5 - kot pluszowy z zestawem akcesoriów pielęgnacyjnych (ubranka, legowisko, miska itd.) z Ikei - mega hit smile
      Syn prawie 7 - konsolka overmax - mega hit smile
      W sumie nie mogło być inaczej, bo o to dokładnie prosili w listach smile
      • barbi1 Jaque 06.12.10, 23:02
        jaque napisała:

        > Córka 5,5 - kot pluszowy z zestawem akcesoriów pielęgnacyjnych (ubranka, legowi
        > sko, miska itd.) z Ikei - mega hit smile


        Możesz podać linka do tego kota?
        Mam w rodzinie wielbicielkę kotków i myślę, że to mogłoby byc TO smile
    • melimej Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 17:44
      Rasość ogromna, bawią się, aż miło patrzeć! Osobiście cieszę się z wyboru, ciekawi mnie rzecz jasna na jak długo będą to lubiane prezentysmile
      - 7,5 l gra piraci smart games, jest wielkim fanem piratów,
      - 5 l kamelot zacięcie rozwiązuje zadania, konkurują komu prędzej się uda kolejne rozwiązać.
      - 2,3 l zestaw mały lekarz, niesamowite jak bardzo się wczówa w rolęsmile

      Niesamowitą atrakcją i niespodzianką okazały się figurki do szpoki Bożonarodzeniowej, które podarowała im wszystkim babcia, tymbardziej, że chodzą na roraty.

      W mojej rodzinie dzieci dostają generalnie drobne prezenty (bez słodyczy ze względu na uczelenie) Raczej jest to jedna rzecz, zabawka.

      Na święta od nas również jeden prezent (czyt jedna zabawka ) dodatkowe od rodziny ale raczej drobne rzeczy z których zawsze bardzo się cieszą bo są to ogromne niespodzianki,

      Ps hit z ostatnich świąt to zestaw małego odkrywcy, frajda niesamowita, (pył wszędzie) ale to bezcenne patrzeć na tę nieposkromnioną radość!
    • agacz2905 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 18:02
      córka 7-letnia: pływająca syrenka Barbie z nakręcanym ogonem, interaktywny piesek Bobby na 3 gwizdki, notesik na klucz z wizerunkiem kotka, grube kredki Bambino (złota i srebrna kredka obowiązkowo!), dvd Shrek forever
      syn 9-letni: cyber-oko z merlin.pl (nie pamiętam firmy), gra komp Toy story 3, komplet 36 strzałek zapasowych do pistoletu "nerf"
      Wszystkie prezenty trafione, syn najbardziej zadowolony z gry, córka z pieska. Shrek Forever już obejrzany. Bez szału, ale na nic nie narzekamy.
    • my_valenciana Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 20:38
      Mój syn 23 miesiące. Dostał chomika zhu zhu - beznadzieja. Chomik, który robi hau hau, kukuryku, muczy jak krowa, lata po podłodze i kręci się w kółko. Pobawił się chwilę - ale jakieś mądre to to nie jest. Poleciła mi go koleżanka, której się bardzo chomik podoba - ma cókę - równolatkę mojego dziecka.
      Dostał samochód - duży, metalowy, ciężki, z otwieranymi drzwiami, maską a w środku są pasy bezpieczeństwa - odrazu uśmiech od ucha do ucha. Dos tał jeszcze 3 małe autka Hot wheels - super i koparkę Lego duplo od dziaków.
      Wszystko super oprócz tego chomika niesczęsnego - syn bawił się nim i miał uciechę ale mnie jakoś wyraźnie irytuje ta zabawka. - jak dla mnie głupota, myślę że od jutra będzie chomik leżał w kącie.
    • kontaminacja Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 21:11
      Mnie przeraziła ilość prezentów, które dostały moje dzieci w tym roku smile - od nas, dziadków, cioci i wujka, przyjaciół, z męża firmy i przedszkola.
      6-latka:
      książka o Mikołaju Funke - w czytaniu,
      bakugan - wzięła do przedszkola, żeby pobawić się z kolegami smile,
      układanka koralikowa Hamy - hit, naprawdę polecam,
      drewniana toaletka do indywidualnego ozdabiania - podoba się, ale jeszcze nie zdążyła nic zrobić,
      koń na patyku z odgłosami rżenia itd. z Auchan- hit,
      buty do konnej jazdy - hit,
      pet shop - cieszyła się,
      plastopianka - nie wie, co z tym zrobić, może przyda się do ozdabiania arcydzieł,
      lalka Winx - dla mnie zgroza, jej się podoba, pewnie na chwilę,
      gra Operacja - na razie hit,
      pisaki.

      4-latek:
      książka Poczytaj mi, mamo - w czytaniu,
      bakugan,
      auta do złożenia meccano - nie umiałam tego złożyć, wstyd smile,
      Lego - oczywiście hit,
      auto z wymienianymi oponami - chwilę się pobawił,
      garaż - o matko, kolejny smile, ale mniej chybotliwy od Wadera, więc dobrze,
      szablony - hit,
      gwiazdki fluorescencyjne - hit,
      gra Granny Zgadula - jeszcze nie graliśmy, sle jest podobna do Zagadek Obiboka, więc pewnie fajna.
      • monna16 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 22:07
        Moje dzieci dostały słodycze, bo na nic więcej w tym roku mnie nie stać uncertain
        A wymarzyły sobie:
        - 6,5 latek - dużą kuchnię (najbardziej spodobała mu się ta z Tefala)
        - 2,5 latka - kucyk Starsong (widziała kiedyś u koleżanki i choruje na niego prawie od roku)
    • cyprysiowa Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 06.12.10, 23:20
      syn 3 lata
      smyku prezenty dostaje od trzech dni (sobota, niedz, pon), zeby nie wszystko na raz
      lego Duplo wiadro +cyferki+ płyta, sama płyta 50 zeta ale bardzo przydatna, - będziemy rozbudowywać, na pewno kupie więcej, po jednym wieczorze zna cyferki do 10, liczył wcześniej, radość z budowania ogromna, buduje garaże i jeździ resorakami.
      puzzle drewniane duze farma - układa chętnie.. solidne i kolorowe
      phat wheels samochód transportowy z dwoma mniejszymi - solidnie wykonany, spał z nim.
      zgadywanki smoka obiboka - zagramy jutro
      ubranka typu spodnie, bluzy, czapka, szalik, rekawiczki- z tego to sie bardziej cieszyłam ja chociaz pidżamka z carsami a druga ze "spidermenem" ucieszyły smyka
      pościel z bobem budowniczym- podoba sie


      • naomi19 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 00:06
        3 razy do Was Mikołaj przychodził?
        Do nas raz a porządnie smile
    • betimek Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 08:57
      Bezcenny był widok mojej córki (3 lata) wczoraj rano, jak odkryła pod kołdrą Misia Truskawkę smile Zaskoczenie wymieszane z mega radością big_grin Niezapomniany widok smile Prezentów spodziewała się na dole, bo wieczorem kazała znieść kapcie, żeby Mikołaj po schodach nie musiał chodzić wink A tu taka niespodzianka rano big_grin
      Przy kapciach prezenty też były: flamastry ze stempelkami z Tchibo, 2 książeczki o ukochanej Zuzi i jedna o Basi.
      W przedszkolu dostała 3 zwierzaczki Pet Store i mikołaja czekoladowego, a u moich rodziców laleczkę z magnetycznymi ubrankami Quercetti i grę Laleczki Granna. Radość wielka smile
      Większe prezenty czekają na Gwiazdkę wink
      • kalina886 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 10:45
        U nas granica prezentów mikołajkowych to ok. 30-35 zł.
        Nie dostaje wtedy zabawek ze swojej listy tylko niespodzianki.
        Większe, droższe zabawki dostaje od nas, od dziadków, od cioć i wujków w dzień wigii.

        W tym roku na mikołajki dostała od nas dwie najnowsze książki o basi (obie kupione za 9 zł w promocji w empiku) i układankę zaprasowywankę (kupioną w tesco ze zniżką 20% za 18 zł).
        Od moich rodziców dostała piżamkę i grę planszową.
        A w przedszkolu słodycze.
        • sylwina76 Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 11:05
          Syn 7 lat - prezenty od nasi i od dziadków: grę Lego (hit), Lego Star Wars (jeszcze nie hit smile), książkę O PRL dla dzieci smile - super, cały czas kazał sobie opowiadać, jak to było - a ja pamiętam bardzo słabo wczesne lata 80 smile. Ze Szkoły: grę logiczną z Alexsandra, 4 mini deskorolki, słodycze.
          Córka 4 lata: Fabrykę cukierków z Playdoh, dodatkową ciastolinę ze stempelkami (hit wiadomo, niestety uwielbia ciastolinę, ja mniej), książkę Co jedzą ludzie (super), Piłkę do skakania z hello kitty (średnio). Z przedszkola lalkę i słodycze.
          A i wspólnie dostali Billy bobra (graliśmy już jakieś 10 razy) i Teatrzyk so samodzielnego wykonania - szopka z figurkami ze Smyka.

          Jak dla mnie baardzo bogaty Mikołaj w tym roku smile

          Pomysłów ma Gwiazdkę za to brak wink
          • pia_ Sylwina76 07.12.10, 11:16
            Co jest w tej książce o PRL, widziałam ją w sobotę na targach książek, ale śpieszyłam się i nie pooglądałam sad?
            • sylwina76 Re: Sylwina76 07.12.10, 12:41
              pia_ napisała:

              > Co jest w tej książce o PRL, widziałam ją w sobotę na targach książek, ale śpie
              > szyłam się i nie pooglądałam sad?

              Zielone pomarańcze czyli PRL dla dzieci dla mnie i męża super, przypominają nam dawne czasy smile Natomiast moi rodzice byli lekko zdegustowani, twierdzą, że opowieść jest przekłamana itp. Książka opowiada o latach 70 i 80 - te drugie pamiętam lepiej smile (relaxy, guma do żucia Donald, kostka rubika). Wszystkie te "symbole" są w tej książce opisane
              Podzielona jest na rozdziały typu: szkoła, po szkole,, podwórko, rozrywki, kolejki wink, kartki, smaki i przysmaki, święta, paczki itp. Sporo tekstu, archiwalne zdjęcia i ilustracje Bohdana Butenko - tu trochę się jednak zawiodłam - myślałam, ze Pana Bogdana będzie więcej....
    • b.bujak Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 16:05
      do mojego syna (6l) pierwszy raz przyszedł Mikołaj - ten "prawdziwy" wink do tej pory zostawiał prezenty i pędził dalej - w tym roku wszedł do domu dać prezent osobiście;
      jak wyciągnął prezent z wora syn stał jak zamurowany, miał łzy w oczach! przez chwilę zmartwiłam się, czy może ten prezent nietrafiony... syn chciał auto zdalnie sterowane - jak pisał list to delikatnie skorygowaliśmy, że prosimy o "pojazd na pilota" smile i tak Mikołaj przyniósł koparkę Lego Technics sterowaną pilotem... chyba ją będą składać do świąt wink
      w każdym razie radość, zaskoczenie, ogromne emocje!
      • gosjana Re: radość w oczach dziecka - bezcenna... 07.12.10, 19:39
        Dla naszych dzieciaczków przygotowaliśmy:
        operacja ostry dyzur dla synka
        dla córci - kotek LPS do dekoracji i płyta z piosenkami dla dzieci
        + jako dodatek dla obojga zwierzaczki z zelem do kąpieli z Douglasa
        Więcej za 2 tygodnie smile
Pełna wersja