ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętami,

22.12.10, 12:39
Warto się zatrzymać na chwilę i obejrzeć ten film.

www.youtube.com/watch?v=-k7MsZvHvLw&feature=mfu_in_order&list=UL
ja już sama dawno zauważyłam im więcej zabawek mają moje córki tym mniej się bawią. teraz wyprzedałam prawie wszystkie "plastikowe gotowe zestawy" i super się bawimy, szyjemy same ubranka dla lalek, itp
    • leigh4 Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 13:25
      Tylko wiesz, tu nie o to chodzi, żeby teraz na hura! wyrzucić plastikowe, metalowe czy drewniane zabawki i już świat będzie śliczny jak z obrazkasmile Nie chodzi o to, że dziecko ma zabawki, jesli się nimi nie bawi, to znaczy, że źle zostały do jego rozwoju i upodobań dobrane. Problme to wpływ telewizyjnych reklam na dzieci, agresywny przekaz "kup mnie"., "ten produkt jest najlepszy" skierowany do dzieci, które nie potrafia jeszcze zweryfikować takiego przesłania.. Nie ma znaczenia, czy będa to zabawki, jedzenie, czy ubrania albo gadżety. Zobacz ile wydajemy na ubrania dla dzieci. Rzeczywiście kilkuletnia dziewczynka potrzebuje na sezon trzydziestu spódnic określonych marek?Samo kupowanie czy posiadanie nie jest złe. Kłopot w tym, że wpływ reklam jest olbrzymi i kreuje sztuczna rzeczywistość, daje fałszywe poczucie wartości właśnej i otaczajacego nas świata i doprowadza do tego, że ludzie o niższym poczuciu własnej wartości utożsamiają swoje "być" z "mieć". Im więcej mam, tym jestem lepsza, szczęśliwsza, bardzie zrealizowana...
      • 11beata Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 14:09
        wszystko się zgadza, w filmie tylko potwierdziły się moje obserwacje, iż te " nowoczesne-interaktywne" zabawki wcale nie uczą się bawić. uczą tylko odtwazania pewnych sekwencji. Przy ostatecznym zakupie dla dzieci i tak to my rodzice mamy decydujące zdanie, i częto to właśnie my najpierw wpadamy w pułapkę " reklamowanych przedmiotów". Jak moje dziecko nie bedzie miało zabawki z reklamy to będzie " gorsze" od dziecka sąsiadki?! Dlatego polecam przemyśleć najpierw nasze zachowanie i wpajać dziecku co tak naprawde w życiu jest najwazniejsze.
        Wielu moich znajomych niedawno dopiero dostrzeglo ten problem. Szczególnie jeżeli sadzamy dzieci przed tzw " edukacyjnymi" filmami.
        • leigh4 Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 19:39
          Nie przeceniałabym tak negatywnego jak i edukacyjnego wpływu interaktywnych zabawekwink To tylko zabawka, każda zabawka uczy swoistego rodzaju odtwarzania sekwencji. Nie da się zawrócić kijem wisły. Nie jesteśmy Amiszami, nie żyjemy w oderwaniu od cywilizacji, codzienności-takie powroty "do źródeł" wcale nie uważam za zdrowe(wyłącznie drewniane zabawki, wyłącznie edukacyjne gry planszowe, zero telewizji, zero kina-bo to wszystko komercja). Nie sztuka odciąć się, ale nauczyc się żyć w otaczającym nas świecie ze wszystkimi jego plusami, minusami nie tracąc przy tym z oczu tego co najważniejsze. najtrudniej nie odcinając się tak wychować dziecko, żeby nie utożsamiało się z tym co ma i aby umiało odróznić co jest dobre a co złe, i że nie wszystko co głośno reklamowane musi być ok.
    • marika012 Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 14:17
      I właśnie dlatego m.in. nie mamy w domy TV. Dzieciaki oglądają bajki w kompie z płyt. Reklamę zdarza im się obejrzeć u babci.
      • anick5791 Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 16:03
        Tak, moja też nie ogląda reklam. TV mamy, bo ja jestem kinomaniaczką, a TVP nadaje czasami filmy nieosiągalne na DVD, ale włączam późnym wieczorem na film, kiedy mała już śpi. Bajki wyłącznie z płyt i to też nie za wiele.
      • joxanna Do marika012 22.12.10, 21:43
        Brak tv nie chroni dziecka całkowicie przed reklamami. W zasadzie chroni tylko przed tymi najbardziej oczywistymi - bo są wydzielone z programu. Poza tv dziecko widzi reklamy w czasopismach (nawet książkach), dvd (nawet kupowanych za pełną cenę). Widzi billboardy, widzi całą komunikację w sklepach - różne ulotki, plakaty. To jest jeszcze proste. Bo potem zaczynają się dużo gorsze - np. opakowania produktów - powiedzmy, że w sklepie da się ich uniknąć. Ale jeśli koleżanka z przedszkola pije soczek z Barbie? To też reklama i to dużo bardziej perfidna, niż w tv.
        • leigh4 Re: Do marika012 22.12.10, 21:56
          Dokładnie-ucieczka to nie jest metoda. dziecko i tak zetknie sie z reklamami. Zamiast je chronić poprzez odcięcie od cywilizacji(tv to jej element przecież), musimy nauczyć je żyć w świecie , gdzie z każdej strony bombardowane są reklamami, obrazami. Chęć posiadania jest naturalna u każdego człowieka, ale nasza rola, żeby nauczyc dzieciaki świadomego, odpowiedzialnego wyboru tego co im świat oferuje. Chowanie głowy w piasek i udawanie, że reklam i "tego strasznego skomercjalizowanego świata" nie ma, to żadna metoda.
    • aneta-skarpeta Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 16:40
      moj syn mial dosyc duzo zabawe- choc sie mocno ograniczałam z zakupami

      obecnie- prawie 9 lat ma malo zabawek- zostaly tylo takie, torymi sie bawi i juz wiemy od ilu lat co warto kupic, a co jest wyrzuceniem pieniedzy w bloto

      jak mial duzo zabawek, to je chowalam i po ilus miesiacach byly " jak nowe"smile

      wole kupic cos drozszego, a zdecydowanie mniej niz duzo, duzo duzo

      np w zeszlym roku syn chciał bardzo psp, wiec dostal jeden prezent od wszystkich na swieta
    • camilcia Re: ku przestrodze !!!, szczególnie przed Świętam 22.12.10, 17:01
      zabawki zabawkami, jakie by nie były
      najsmutniejsze jest to, że niektórzy kupują te zabawki jako zagłuszacze wyrzutów sumienia, nie bawię się z dzieckiem, ale kupię mu najlepsze dostępne na rynku
      widzę dużo takich dzieci, które nie potrafią się bawić, gościmy w domu dzieci które nie grają w planszówki, nie bawią się klockami, nie lubią zjeżdżać na sankach, jeździć na rowerze, nie mają zupełnie uruchomionej wyobraźni, wszystko jest nudne ...
      nie oceniam, mamy takie czasy, że pracuje się długo, sama nieraz mam dosyć i nie chce mi się bawić z dzieckiem, po prostu zauważam że to smutne sad
Pełna wersja