kamelia04.08.2007
06.01.11, 23:58
acił.
pewnie juz sie o tym pisało, ale mam wrazenie, że niektórzy sprzedawcy troche biora potencjalnych kupujących za nierozgarnietych, dla których samo "marka zagraniczna" = super, lukus, ekskluzywne.
Niektóre rzeczy np. francuskie sa wystawione za bardzo wysoka cene, w opisie, marka ceniona, renomowana, eksluzywna itp, dalej opis, ze rzecz kosztowała kilkadziesiat euro w sklepie w Paryżu.
Własnie sie natknełam na taka aucje, przedmiotem jest beret, rozmiar niemowlecy, marka masowa niedroga (jest nawet sklep w PL w Galerii Mokotów), sprzedajaca zachwala, pokazuje zdjecia. Opis pełen ochów i achów, ze wprawdzie metkę ze składem wycieła, ale materiał podobny do kaszmiru, a najlepsze jest, to kłamstwo, że cena wyjsciowa to 30 euro. "Ubawiałam" sie, bo akcesoria tej marki nie osiagaja takich cen, ceny za czapki (i berety).
wahaja sie bez promocji w granicach 6-9 euro.
A co do tego "kaszmiru", to głowe oddam, ze jest to albo 100% akryl, albo mieszanka nylonowo-wełniano-akrylowo-bawełniana, bo nakrycia na głowe sa sprzedawane z takiego materiału.
Chciałam tylko wyrazic, że nie lubie takiego ściemniania.