tanika01
08.01.11, 16:38
Pojechałam dziś z mężem po komputer. Wybraliśmy, skompletowaliśmy resztę wyszło 2300zł dostaliśmy malutka zniżkę wiec do placenia wyszlo 2250zł (policzyli za windowsa 150zł)
Facet nam go złożył, wgrywa winowsa i zabiera plyte. Wiec mąż się pyta dlaczego nie dostaje płyty a facet na to że płyta się nie należy ani żaden certifikat. Czyli wyszlo na to ze 150 zl mielismy zaplacic za nielegalnego windowsa.
Zrezygnowaliśmy z programu, wtedy facet za komputer chcial policzyc 2500zł.
Rozmawiałam z informatykiem i program muszę dostać na płycie lub mieć naklejony certifikat żeby było jak należy
Wkurzona jestem. Jak można w robić takie przekręty. Dodam że sklep ogólnopolski.
Chciałabym to zgłosić ale nie wiem gdzie.