Wózek - tani i dobry - istnieje?

25.03.11, 18:31
Szukam polskiego, niedrogiego wózka wielofunkcyjnego, tzw. "czołgu". To wózek spacerowy z wkładką dla niemowlęcia, na pompowanych kołach, z przekładaną rączką, jakich mnóstwo na ulicach mniejszych miast. Tego typu:
happy-kids.szablonaukcyjny.pl/fotki/solar/r3.jpg
Na forum wózkowym tego typu wózki nie cieszą się dobrą sławą.
Czy mają rację? Czy to snobizm, czy faktycznie jakoś jest koszmarna, odpadają koła, rączki i inne tragedie mają miejsce powszechnie?
Czy któryś z tych "baby-merców", "tako" i innych "polaków" wyróżnia się jakością? Wózek potrzebny mi na pierwszych kilka miesięcy i jako awaryjna spacerówka na zaśnieżone chodniki.
Pomożecie? smile
    • moni_ka30 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 19:11
      Moja sasiadka ma tako jumper. Obecnie dla dziecka juz 2 letniego i chyba zamierza korzystac z niego do konca okresu wozkowego. Jumper X ma wieksze przednie kolka chyba ,wiec na sniegu moze dobrze by sie sprawowal.
      Na forum wozkowym polecaja np godole jedo, to tez polska firma. Siostra miala jedo bettine i bardzo sobie chwalila, wiec moze jedo bartatina?
      • andzia84 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 19:13
        dla mnie te tako są koszmarne ale za to z polskich niedrogich wózków chwalone bardzo są jedo, moja koleżanka ma i też jest bardzo zadowolona. co do tych miałam kiedyś "przyjemność" się przejechać: ciężki, kiepsko się prowadzi, źle podbija i jest jakiś taki toporny i niepraktyczny
        • jowitka345 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 19:30
          ja przy pierwszym dziecku miałam taki:
          allegro.pl/duakt-2w1-nowa-kolekcja-firmy-dymex-fotelik-grati-i1520779845.html
          www.aukcjoner.pl/gallery/004221173,6-Wielofunkcyjny-Wozek-Dukat-Dymex-swietny-stan-.html
          Byl rewelacyjny na wielkie zaspy i mróz, dziecko bylo dobrze zapakowane w środku, lekko sie prowadził, dziecku było w nim bardzo wygodnie..potrafił spac w nim po kilka godzin.
          Jedyny minus to taki, ze do pakując go do bagażnika samochodu trzeba bylo zdejmowac koła bo się nie mieścił ale wtedy mieliśmy mały samochód.
          • jakropelka Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 20:22
            Moja przyjaciólka kupiła na allegro wózek z fotelikiem, pompowane koła , przekładana rączka od producenta- około 50 kolorów i kombinacji do wyboru- zapłaciła około 650 zł. Ja nawet takiego wózka nie brałam pod uwagę.I kiedyś na spacerku (mamy dzioeci w tym samym wieku)przejechałam się jej " czołgiem" i co się okazało? /Mimo swoich gabarytów prowadzi się jak marzenie , leciutko, spokojnie można prowadzić jedną ręką. Bardzo wygodny wózecze , niczym nie ustępujący drogim firmowym.Jak chcesz to jutro się zapytam i dam ci linka do tego producenta na allegro
    • perd-ido Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 20:42
      Swojego woze tako warrior (stelaz z warriora a kolorystyka z jumpera- lepsze wykonczenie) i to jest typowy czolgsmile. Ciezki (gdy trzeba go wniesc na xx pietro), ale ogolnie rewelacyjnie sie go prowadzi. Podaje przykladowego linka: www.tako.net.pl/index.php?action=search_pk&kat=79

      tako kupilam w zestawie 3w1 z parasolka i folia przeciwdeszczowa jako gratissmile

      Duzo moich kolezanek ma wozek Jedo. Jesli chodzi o design to wg mnie zdecydowanie na plus dla warriora, jednak Jedo ma wiekszy kosz na zakupy. W Tako mozna niesc dziecko w samej gondoli (ma stabilny uchwyt), w Jedo natomiast tak sie nie da. Jedo jest natomiast duzo lzejszy!.

      Jestem zadowolona z wyboru, bo tako ma duza gondole, pompowanie kolka, dobrze "idzie" po blocie, nierownosciach itd., ma bardzo ladna spacerowke w zestawie i wg mnie inne walorysmile
      Na temat innych polskich marek nie mam pojecia, bo w gronie znajmych "kroluje" Jedo, Tako i Chicco.
    • justa_lublin81 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 20:48
      ja jako pierwszy wózek dla mojego synka kupiłam firmy Kaps 3. Jak dla mnie i dla dziecka najlepszy wybór. Koła pompowane, wózek na paskach, ze świetną amortyzacją, z przekładaną rączką ( co naprawdę świetnie się sprawdza przy wietrznej pogodzie, a potem przy spacerach spacerówką wink) bardzo pojemny, lekki w prowadzeniu i z dużą gondolą co ma znaczenie w zimie, przy kombinezonach. Wadą wózka była jego wada, ale miałam tylko do pokonania schody do windy, więc nie było to zbyt uciążliwe.
      Bardzo długo wybierałam wózek, przeczytałam opinie chyba na wszystkich forach. Byłam naprawdę zadowolona i gdyby nie fakt braku miejsca na przechowanie wózka pewnie teraz miałabym w zapasie - czekający na następnego Malucha.
      Nie uległam modzie trójkołowców, i innych kosmicznych wózków, bo najważniejszym argumentem była wygoda dziecka a nie wygląd wózka smile
      • justa_lublin81 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 20:50
        aha, żadnej wady technicznej przez 2 lata nie zauważyłam, tapicerka łatwo się zdejmuje i pierze. Mogłabym tylko w samych superlatywach opowiadać o tym wózku... szczerze polecam smile
        • emma6666 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 20:53
          dziewczyny, ale tako jumper czy warrior to nie są wózki typu czołg...
          • aska_pater Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 21:03
            Nie wiem, ja jestem na etapie małej lekkiej spacerówki i ostro jej poszukuję i znalazłam a'propos czołgu taka opinie, wiec może to jest jakis pomysł
            www.cenkowo.pl/wozek-dzieciecy-firmy-espiro-z-linii-vector-lite---opinie,1136,444,0,1,I,informacje.html
          • perd-ido Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 21:20
            Moze zle zrozumialam autorke, ale czolg skojarzyl mi sie z czyms ciezkim- a do tych tako warrior z pewnoscia nalezy..hesmile. Lekko sie go prowadzi, ale ogolnie wage ma (dzieki czemu jest oczywiscie stabilny).
            • basik798 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 25.03.11, 22:08
              to ja jeszcze polecę wózek adbor ring
              taki: www.e-wozki.pl/sklep/index.php?p137,wozek-gleboko-spacerowy-adbor-ring

              Miałam przy dwójce dzieci super się sprawdził i latem najlepiej na plaży i zimą śniegi mu nie strasznesmile
              miałam na piankowych kołach i takie bym polecała
              Jest bardzo mocny nic się w nim nigdy nie urwało pojemny koszyk pod wózkiem szeroki że jak się ma dwójkę dzieci to jedno obok drugiego da radę spać

              MOżna tanio kupić na allegro używany po 1 dziecku

              potem miałam spacerówkę tako i używam do tej pory też już dwójka dzieci moich go używa jest super nic nie piszczy nic się nie urywa. Polecam polską markę bo naprawdę świetna jakość

              moja koleżanka to zmieniała wózki jak rękawiczki raz chicco potem x-lander i wiele wiele innych i wiecznie była niezadowolona że tu źle się podbija tu źle skręca.... i była zaskoczona jak ja mogę z jednego być zadowolona- ano możnasmile

    • basik798 jeszcze raz poprawny link 25.03.11, 22:19
      dokładnie miałam taki jak z linku poniżej adbor ring
      zory.olx.pl/wozek-wielofunkcyjny-adbor-ring-max-iid-180579282 w poprzednim poście wkleiłam link do adbora ale nie tego co miałam


      • lupa_87 Re: jeszcze raz poprawny link 25.03.11, 22:37
        Kup sobie czołg - to się przekonasz dlaczego cieszą się taką złą sławą wink Niektórzy potrzebują przekonać się na własnej skórze. Ja się przekonałam, choć wynikało to tylko i wyłacznie z niewiedzy i nagłej potrzeby zakupu, na szybko, przedwcześnie.
        Chcesz polski wózek to kup sobie x-landera xa. Nie jest to najlepszy wózek w swojej klasie, ale dobry, sprawdzony, a przy czołgach to niebo a ziemia.
        • anusia_kra Re: jeszcze raz poprawny link 25.03.11, 23:12
          lupa_87 napisała:

          > Chcesz polski wózek to kup sobie x-landera xa. Nie jest to najlepszy wózek w sw
          > ojej klasie, ale dobry, sprawdzony, a przy czołgach to niebo a ziemi

          Polskiego to on ma tylko importera dobrego chińskiego wózka umieszczonego w nazwie ;P
          • pumeczka to że jest produkowany w Chinach.... 26.03.11, 07:50
            nie oznacza że jest Chiński wink
            chciałybyście żeby produkcja odbywała się w krajach UE ? pewnie tak, ale portfel pewnie już nie byłby tak zadowolony
            90% rzeczy ma swoje produkcje w Azji , nikogo już to nie dziwi
            • anusia_kra Re: to że jest produkowany w Chinach.... 26.03.11, 20:30
              Tak, tylko ludzie wpisują polski i dodają, lepszy niż chiński szajs. Padam jak widze takie testy, że niby polski/niemiecki/angielski, szkoda tylko ze jednym tirem sunie od chińskich braci.
              Pamiętam jak na wózkowym jedna laska szła w zaparte ze kupiła Maclarena, bo on angielski a nie chiński a chińskiego to ona sie nie tyka. Sprawdziła naklejki i dopiero uwierzyła.
              Inna sprawa co było wiele razy wałkowane ze są firmy które u chińczyka pilnują jakości i są takie które biorą to co tanie i hop do sklepu
              • ylunia78 dziewczyny ale... 26.03.11, 23:59
                te TAKO,ADBOR czy co tam podobnego,to własnie czołgi są.Ja mogę polecić autorce watku supe(sprawdzony)wózek 3f.Gondola duża,mój mały jeżdził 8mcy,a jest długismileSpacerówka obszerna,ma wiele mozliwości rozkładania oparcia,bo oparcie jest na pasku.Adaptery do fotelika moga byc zamontowane non stop(przy gondoli).Duży kosz na zakupy,pompowane koła.Same zalety.No-nie ma przekładanej rączkiwink
                Kupiłam ostatnio parasolkę.I NIGDY WIĘCEJ!Po powrocie ze spaceru ręce odadały mi z bolu.
                https://t3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSmnxt1tYbdOzRQMRHdQ-9v4wIvnjrg0MwuKo7kzW-R0bNiSx_XRw
                https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR0DCGPsvYbH4UFDM6I_oHV3wCMV5Df-5PcYyRDDyuv-JfqFpg5
                t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ06DF8M3Xb_IN05f2IltIgRkM8_LNGs8sSq8K4KzDIgsNq3R4E" border="0" alt="https://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQ06DF8M3Xb_IN05f2IltIgRkM8_LNGs8sSq8K4KzDIgsNq3R4E">
                https://t2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSVao3aPmgSm8gp281AiBppTYZ7VoL0KIlqoXUc36uiBuYq2vco6Q
                tyle mogę polecić z czystym sumieniemwink
        • ekonomowa Re: jeszcze raz poprawny link 28.03.11, 14:34
          lupa_87 napisała:

          > Kup sobie czołg - to się przekonasz dlaczego cieszą się taką złą sławą wink Niek
          > tórzy potrzebują przekonać się na własnej skórze.

          Moja własna gruba jest i wiele zniesie - ale na dziecku nie będę testować czy koło faktycznie się urywa i czy rama pęka, czy może najpierw wyleci rączkasmile)))
    • ekonomowa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 01:00
      Dzięki za odpowiedzi. Prowadziłam czołg i nie miałam zastrzeżeń. Ciężar wózka nie jest dla mnie problemem.
      Ale! Co z awariami, odpadającymi kołami? Słyszałyście takie historie? Nie mam powodu, żeby nie wierzyć tym dziewczynom na "wózkach", które twierdzą, że jakość "czołgów" pozostawia wiele do życzenia. Dla paru stów nie będę ryzykować, nie ma takiej możliwości.
      Używane Mutsy: stelaż + gondola + spacerówka jest do kupienia na allegro za 700 zł. Mam parasolkę peg perego, drugiego wózka potrzebuję tylko na pierwsze kilka miesięcy i awaryjnie wersji spacerowej w razie śnieżnych zim. Nie wydam tylko po to ponad tysiąca złotych, czy muszę więc kupić używany?
      • ylunia78 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 12:27
        Popatrz na all,jakie ceny mają nowe"czołgi"a jakie cene ma używany ten który ja ci podałam w przykładzie,albo podobnej serii Atlantic.Używany "wyrwiesz"już za 400-500zł w 3funkcjach.
        Ja tam polecam.Sa to wózki wizualnie lepsze od "czołgów",wagowo też mniejsze,a i jakość lepsza.Wolała bym taki używany niż nowy "czołg"smile
      • nazuz Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 12:52
        miałam bartatine Jedo (jeszcze się wtedy Jędroch nazywało), dwójka dzieci pojeździła, teraz jeździ trzecie. Nigdy żadnych prblemów z odpadającymi kołami, łamiącymi się spodami ani nic z tych rzeczy nie miałam. Przetarła mi się torba na zakupy (kosz) ale teraz w nowych modelach jest już wyżej zawieszona. Wózek wcale nie ciężki, zwrotny, przezył plażę i góry oraz kopiasty śnieg i mega wyboje. Bardzo często używałam zestawu stelaż + fotelik.
        • ekonomowa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 14:27
          Bartatina to nie czołgsmile
        • ylunia78 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 17:32
          nazuz napisała:

          > miałam bartatine Jedo (jeszcze się wtedy Jędroch nazywało),

          Anooo widzisz...a ja się zastanawiałam co się stało z tą firmąwinkJa miałam/mam taki wózek stoi w piwnicy.Gdyby nie pęknieta rama nie mogła bym powiedzieć złego słowa.Ale rama pękła po łażeniu po plaży we Włoszech i dużo wtedy przeszedłwinkwogóle.
    • b.bujak Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 14:13
      ja mam "czołg" od polskiego producenta - Dymex;
      odkupiłam od koleżanki, obwoziłam starszego syna, obecnie młodszego - wózek ma już ok.8 lat i obsługuje trzecie dziecko!
      ma zawieszenie na paskach, przekładaną rączke, regulowane oparcie...
      świetnie się prowadzi w każdym terenie, w każdych warunkach pogodowych, zjeździliśmy naprawde cała Polske od gór (gdzie mieszkamy) po bałtyckie plaże, od wiosek po duże miasta; bez problemu wchodzi do kombi;
      nie kosztował dużo, wiec nie martwie sie zostawiając go gdzieś na klatce schodowej, pod sklepem czy gdziekolwiek w czasie spaceru;
      nie wygląda modnie i teściowa się wstydzi wink

      przyznaje, ze pękła nam kiedys rama - skontaktowałam sie z producentem i w trzy dni za symboliczna opłatą wysłali nam nową rame - przyznali, ze tamta rzeczywiscie była schrzaniona konstrukcyjnie i teraz produkują już inne;

      jestem naprawde bardzo zadowolona z naszego wózka!
      • emma6666 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 15:40
        wow, jak można być zadowolonym z wózka w którym pękła rama...
        • b.bujak Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 18:01
          emma6666 napisała:

          > wow, jak można być zadowolonym z wózka w którym pękła rama...

          widzisz - to jest właśnie sztuka! mimo takiego incydentu nadal utrzymać wysoki poziom zadowolenia klienta smile

          wpadki zdarzają się każdej firmie - nie oszukujmy się...
          • falcon_eye Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 22:01
            Ja mogę na przykład o X-landerze takie historie pisać. Nie minął miesiąc od zakupu a wózek zdążyłam już trzy razy odsyłać do serwisu. Już mi się rubryczki skończyły w karcie gwarancyjnej. A mimo to nadal uważam, że pod względem funkcjonalnym bije Jedo na głowę (jeździłam Jedo przez 11 miesięcy) i spacery w tym wózku to czysta przyjemność.

            A wracając do czołgów - myślę, że dostałabym szału jakbym miała się z czymś takim wywlec z domu, zrobić zakupy w sklepiku osiedlowym albo podjechać autobusem do miasta. O pakowaniu do samochodu nie wspominając. Za cenę w jakiej je sprzedają zdecydowanie wolałabym kupić lżejszy "markowy" używany wózek.
      • ekonomowa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 14:26
        b.bujak napisała:

        > ja mam "czołg" od polskiego producenta - Dymex;
        > odkupiłam od koleżanki, obwoziłam starszego syna, obecnie młodszego - wózek ma
        > już ok.8 lat i obsługuje trzecie dziecko!

        > przyznaje, ze pękła nam kiedys rama - skontaktowałam sie z producentem i w trzy
        > dni za symboliczna opłatą wysłali nam nową rame - przyznali, ze tamta rzeczywi
        > scie była schrzaniona konstrukcyjnie i teraz produkują już inne;

        Yyyy... Nie dość, że pękła, to jeszcze ta "symboliczna opłata". Dżizes....
        • b.bujak Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 29.03.11, 12:53
          ekonomowa napisała:
          > Yyyy... Nie dość, że pękła, to jeszcze ta "symboliczna opłata". Dżizes....

          usterka wystąpiła po okresie gwarancyjnym
    • kropkaa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 15:55
      W rodzinie są takie czołgi - dopóki nie wypróbowałam, nie byłam świadoma, że coś takiego ludzie mają nerwy używać. Straszne to to jest. Okropny materiał, jakiś najtańszy, prawie plastk. W środku tak samo. Źle wyprofilowany, dziecko zjeżdża w dół i opiera się na nóżkach. Płytki, strach, czy pasażer nie wypadnie. Niski, niewygodny do prowadzenia, rączka niska, źle wyprofilowana. Jakaś deska czy plastik pod dzieckiem, lubi pekać (im pękła oczywiście). Źle i ciężko się prowadzi, nie mówiąc o wjechaniu na krawężnik - rączką cały wózek trzeba podnosić do góry najlepiej od striny prowadzącego. Co z tego, że ma jakies "bajery" typu siatka na muchy, skoro są za krótkie i zostają dziury. Marki nie podam, bo to jakiś no name, być może lokalny.
      Koleżanka też miała takie cudo (teściowa się uparła, że kupi, bo pracowała w takiej wytwórni) - ile się naklęła, nadzwigała, naużerała, to jejuncertain
      Doceniłam nasz wózek, to był wielki plus tamtej jazdy próbnej. Naprawdę nie chciałabym czegoś takiego mieć.
      • kropkaa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 16:00
        O kurczę, teraz kliknęłam w link i to, co opisywałam, to chyba ten Adbor był.
        I jeszcze słyszałam, że nowe takie cudo z dodatkami (torba i co tam jeszcze jest) to wydatek rzędu 1000 zł! No szok.
        • afroddytta Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 17:15
          No właśnie, bo ja rozumiem, że kogoś nie stać na taki markowy, nowy itd. i nie może (lu bnie chce) wydać 1000 zł lub więcej i chce coś zwykłego i taniego, ale te wózki są strasznie drogie! Kilka stówek to moim zdaniem kupa kasy i nic się z tego nie zwróci, bo wózka potem nie odsprzedasz dalej. Dla mnie to po prostu wyrzucanie kasy w błoto. Ja oczywiście jeżdżę super wózkiem znanej drogiej firmy Quinny Speedi, do tego 3kołowym, w jasnym niepraktycznym kolorze-mój drugi syn jeżdzi nim od roku, niedługo młodszy go przejmie, a wózek ma już 6 lat i kosztował mnie 200 zł smile Wózka nie planuję odsprzedać, bo moja siostra już go sobie zaklepała.
          • simimi Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.03.11, 22:04
            Nie mam akurat tego wózka, bo jak na mój kręgosłup jest za ciężki i po prostu mi się nie podoba. Ale moja kuzynka woziła w taki swoją córkę (teraz 10 mc). Najpierw dziwnie zniekształciło się jej podłoże gondoli, musiała układać w tym miejscu kocyki czy ręczniki, aby w miarę wyrównać miejsce pod plecami dziecka. Potem na spacerze pękła obręcz koła (pęknięcie w miejscu, gdzie do koła wchodzi ta metalowa belka). Niby przysłali jej nowe koło od producenta, ale wtedy zaczął w trakcie jazdy opadać hamulec. Wtedy to juz wkurzyła się na maksa i po prostu zostawiła wózek na klatce, po 2 m-cach ktoś go ukradł i kuzynka była zadowolona smile Teraz ma wózek ze skrętnymi kołami i stwierdziła, że nawet cieszy się, że miała takie przeboje z tamtym wózkiem, bo gdyby się nie zepsuł, nie poznałaby co znaczy spokojna, lekka jazda wózkiem.
            • ekonomowa Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 14:32
              simimi napisała:
              Pot
              > em na spacerze pękła obręcz koła (pęknięcie w miejscu, gdzie do koła wchodzi ta
              > metalowa belka).

              Ło, matko! smile Masakra. Jeżeli jest tak, jak mówicie to popularność czołgów wynika z niewiedzy. Wiosną internet pęka od ofert używanych wózków - ludzie przesiadają się na parasolki po ciężkiej zimie i można przebierać jak w ulęgałkach.
              Wiele się tu dowiedziałam i jak miło na tym forumsmile
              • ylunia78 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 17:29
                A może taki?
                https://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRVL7XfBzWXuupiQyntsqOSQaWnXFBHws9AalhJFkkKTwvAJmDdug
                To też polskiej firmy,ładny,solidny,sprawdzonywink
              • simimi Re: Ekonomowa 28.03.11, 21:34
                Jako że mam małe dziecko dziś znajoma w pracy pytała mi się, czy nie chcę używanego wózka właśnie typu czołg. Chciała mi go oddać za darmo, bo mówi że ma już go dość, a mi się może jeszcze przydać. Powiedziałam jej, że dziękuję ale mam wózek i nie chcę kolejnego, bo nie miałabym gdzie go trzymać. To wtedy znajoma się wydała, że dostaje szału przez ten wózek. Jej dziecko ma niecały rok, a w wózku opada oparcie, wymieniali jakąś część a teraz mają na drut ustawiane oparcie, a że dziecko na spacerze raz śpi a raz siedzi, to ona ten drut odkręca i się wnerwia. Pomyślałam, że napiszę, bo dla mnie to komiczne, oparcie na drut. Dziecko chce usiąść to musi poczekać, aż mama drucik odkręci smile smile smile
              • falcon_eye Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 22:05
                > Ło, matko! smile Masakra. Jeżeli jest tak, jak mówicie to popularność czołgów wyni
                > ka z niewiedzy.

                Jak byłam w ciąży - młoda i niedoświadczona - to też mi się wydawało, że te czołgi to super wózki. Tanie, dużo bajerów, wszystko w jednym. Dopóki nie zaczęłam chodzić na prawdziwe spacery. Wtedy okazało się że nawet polecany Jedo Fyn może być wielki, ciężki, nieporęczny i nieergonomiczny. Takie rzeczy naprawdę mają znaczenie.
                • anty_nick Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 22:53
                  falcon_eye napisała:
                  >
                  > Jak byłam w ciąży - młoda i niedoświadczona - to też mi się wydawało, że te czo
                  > łgi to super wózki. Tanie, dużo bajerów, wszystko w jednym


                  O f.u.c.k gdzie ty tu widzisz bajery i w którym miejscu to"super wózek"
                  Ja osobiście wręcz wstydziła bym się wyjść z tym na ulicę.
                  I jeszcze jakie ceny tych wózków(nowych)
                  Naprawdę wolała bym za te 700zł kupić używany,ale ładniejszy.Bo przepraszam,ale komu może się takie badziewie podobać?No naprawdę?uncertain

                  . Dopóki nie zaczęłam
                  > chodzić na prawdziwe spacery. Wtedy okazało się że nawet polecany Jedo Fyn moż
                  > e być wielki, ciężki, nieporęczny i nieergonomiczny. Takie rzeczy naprawdę mają
                  > znaczenie.


                  Tak więc z tego co napisałaś"czołg"napewno ma teżwink
    • babsee Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 22:06
      Deltim Koala
      www.ceneo.pl/1465651
      polecam serdecznie.ma genialne kola, fantastyczna amortyzacje-co wazne bo nie nalze do mamusiek chodzacych po galeriach a po parkach i lasach.
      Duzy kosz na dole,ogromna buda,zaslannia przezd wiatrem,mozna ją odpiąc na lato albo i nie(ma na gorze kratke -wywietrznik).
      Co najwaznijesze-prowadzi sie jedna reka....
      Nie!najwaznijesze-to przekladana rączka.Ja nie rozumiem z kolei jak mozna wywalic kase na plastykowa balie(czyli modne Chicco,.te paskudny z wanienką zamiast gondoli)albo kupic sobie wozek za 3000 bez przekladanej raczki i ciagnąc go potem za soba jak wieje....to dopiero porazka.
      Powiem Ci,ze szukalam dlugo wozka z tej "wyzszej" polki i nie znalazlam.
      mam duze dziecko, a ten Deltim jest bardzo szeroki,jest bardzo wygodny.
      Naprawde polecam.
      • marychna31 Deltim 30.05.13, 08:00

        Ja miałam przy pierwszym dziecku deltima Vojagera i byl o wiele bardziej dla dziecka wygodny niz ten który mam dla mlodszego teraz: maxi cosi mura4. Bardzo szeroki, bardzo dlugi, nie ma problemów z podnóżkiem. Nie tak elagancki i szpanerski jak maxi cosi ale prawda jest taka, ze lepszy i funkcjonalniejszy. No iz przekładaną rączką.

        https://image.ceneo.pl/data/products/22479561/i-deltim-voyager-fresh-gleboko-spacerowy.jpg

        Oba są duże, cięzkie, stabilne z duzymi pompowanymi kołami ale na moje warunki tylko taki wózek ma sznasę.
    • iw1978 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.03.11, 22:12
      Chyba trudno o taki. Wiem , że dużo osób chwali Jedo, ale nie wiem jak z ceną.
      Jak szukałam wózka dla starszaka, to ceny mnie mroziły. Ale jeszcze bardziej opowieści o awariach polskich wózków. Ostatecznie kupiłam używaną emmaljungę - wtedy jeszcze można było znaleźć za sensowne pieniądze. Była po dwójce dzieci. U mnie pojeździła dwa lata przy starszym i niespełna rok przy młodszym. Niestety stelaż nie wytrzymał w miejscu łączenia rurek, wcześniej była konieczna wymiana nitów na nowe, co tez nie było łatwe. Ale też wózek był naprawdę intensywnie eksploatowany, także w trudnym terenie.
      Z tego, co widzę i słyszę , to wielu polskich producentów naprawdę poprawiło jakość swoich wózków. Jednocześnie jednak oszalały ceny wózków używanych, zwłaszcza modnych zagranicznych marek.
      Osobiście wybrałabym coś z dobrą opinią, nawet jeśli byloby używane. Takie wózki z reguły lepiej się prowadzą niż najtańsze czołgi, nawet jeśli nie mają skrętnych kółek.
    • gochalodz a inne tanie wózki do 1 tys zł? 27.05.13, 16:36
      Czy ktoś użytkował wózki firm ??
      GZ-ŻABIK
      www.babyzilla.pl/wozek-wielofunkcyjny-gzzabik-grzes-p-1060.html
      www.allewozki.pl/wozek-glebokospacerowy-grzes-firmy-gzzabik-p-451.html
      www.babyzilla.pl/wozek-wielofunkcyjny-gzzabik-anna-p-1059.htmlSkyline
      www.babyzilla.pl/wozek-wielofunkcyjny-skyline-p-1506.htmlEl-jot
      www.babyzilla.pl/wozek-wielofunkcyjny-eljot-carmen-p-1051.html
      www.allewozki.pl/wozek-glebokospacerowy-carmen-firmy-eljot-p-103.html
      Tako- model Patrol
      www.babyzilla.pl/wozek-wielofunkcyjny-tako-patrol-p-1526.html
      Roan Kortina Lux
      www.e-wozki.pl/sklep/p12,roan-kortina-lux-wielofunkcyjny-wozek.html
      www.wozki-sosnowiec.pl/index.php?p178,wozek-gleboko-spacerowy-roan-kortina
      Czy naprawdę trzeba wydać całą pensję na wózek?? Nie ma nic solidnego, w klasycznym kształcie do max 1000 zł? Wiem,że to są ciężkie wózki- na kształt Emmaljungi.

      A może są jeszcze inne dostępne nowe polskie wózki (nie używane) w tej cenie?
      • afroddytta Re: a inne tanie wózki do 1 tys zł? 27.05.13, 16:43
        Roan i Jedo to są dobre firmy. Cen nie znam, bo nigdy nie kupowałam nowego wózka, w tej cenie kupowałam kilka ale zawsze zagraniczne modele używane, które służą już latami.
        Całej pensji wydawać nie trzeba, wszystko zależy od podejścia, świetny wózek używany np. Quinny Speedi 2w1 zapewne uda się kupić poniżej 500 zł i po 2-3 latach dalej odsprzedać za 200-300zł, a taki wózek może służyć nawet kila lat jak się o niego dba (mój rocznik 2006 wozi z powodzeniem chyba już 5 dziecko).
      • agulag76 Re: a inne tanie wózki do 1 tys zł? 27.05.13, 21:23
        moje obie córki rok po roku korzystały z Jedo Fyn 4DS - po 3 latach w stanie b. dobrym sprzedałam na all. - ja polecam ! nigdy nic nie odpadło, nic nie trzeba było naprawiać...
        • gochalodz Re: a inne tanie wózki do 1 tys zł? 29.05.13, 11:06
          zerknęłam na cenę tego jedo, ale to wózek dużo droższy niż zakładany budżet- ok 1500 zł sad
      • sikooorka Re: a inne tanie wózki do 1 tys zł? 29.05.13, 21:46
        Żabika chętnie oddam za darmo, bo stoi w garażu i miejsce zajmuje smile
        Dostaliśmy 5 lat temu dla starszego dziecka.Wtedy cieszyłam się, że nie muszę wydawać na wózek i nie miałam jeszcze wózkowego doświadczenia. Cięzki, brzydki , trudno się podbijał. Choć miał też swoje zalety ( wielki kosz na zakupy, ogromna gondola).

        Przy drugim dziecku kupiliśmy używanego Jedo fyna. Róznica była kolosalna.Wózek lekko się prowadził, bardzo zwrotny, ładny i wygodny. Dopóki korzystalismy tylko z gondoli byłam zachwycona. Nie sprawdził się niestety jako spacerówka. Ale dla młodszego dziecka -polecam
    • kara_gitara Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 27.05.13, 19:58
      Ja mam Jedo Fyn. W ciąży remontowałam dom, nie chciałam zaprzątać sobie dodatkowo głowy wyborem wózka, więc zaufam dwóm koleżankom, które wysławiały Fyna pod niebiosa. Cena była przyjazna. Kupiliśmy. Po miesiącu pękło pierwsze koło. Producent przysłał mi nowe. Po kolejnych trzech kolejne. Te koła mnie dobijają. Jak tylko mała zaczęła siadać przerzuciłyśmy się na parasolkę, z której korzystałyśmy też zimą. Do Jedo wracałam tylko przy wielkich śniegach, gdy parasolką nie była w stanie w żaden sposób manewrować. Po jeździe parasolką (cybexa), spacerówka Jedo jest dla mnie wielka, zapięcie przy szelkach i wykończenie toporne.
      Drugi raz bym nie powtórzyła tego samego błędu.
      • magda-lenka78 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.05.13, 09:28
        Sama użytkowałam dwukrotnie Roan Maritę i innego wózka nie chciałabym już nigdy. Miałam kiedyś pożyczonego Baby Merca na jeden spacer, koszmarny brzydal, w ogóle nie dało się tym jechać, ciężki toporny a przez te resory nie potrafiłam wjechac na żaden krawężnik, szacunek dla tych którzy opanowali jazdę tym czołgiem... Inna sprawa że dziecko, szczególnie malutkie, powinno mieć wygodnie pod plecami a nie leżeć w jakimś wyjmowanym nosidełku, dla mnie to nieporozumienie.
    • zaba133 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.05.13, 11:16
      jeśli waga Cię nie przeraża z czystym sumieniem polecę TAKO
      u mnie cała trójca w nim jeździła, najpierw miałam odkupiony od koleżanki po jej dziecku, moja dwója się wyjeździła i jeszcze jedno dziecko
      dla trzeciego też odkupiłam, służył świetnie, jeszcze go oddałam następnemu maluchowi
      jest super szczególnie na zaśnieżone chodniki i inne bezdroża....
      koleżance zepsuło się kółko w starym tako, napisała do nich, ze chciałaby dokupić
      firma jej wysłała komplet nowych 4 za darmo ( mimo ze wózek już był dawno po gwarancji)
      ja jestem z tych lanso odpornych, TAKO sprawdziło się tez dlatego ze jest duże, służył jako wózek do spania w ogrodzie dla 1,5 -2 latka)
      • makoc Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 28.05.13, 12:32
        A może warto przemyslec np. używana emmaljunge lub inglesine? Miałam inglesine dla pierwszego dziecka, uzywana, 3 w 1 kupilam za kilkset zlotych, córka przejezdzila, potem jezdzila dwojka dzieci znajomych i na koncu moj syn - wtedy dopiero odpadlo kółko, na szczescie wtedy juz i tak przesiedlismy sie do parasolki (tu maclarena nic nie przebije). wczesniej nic sie nie dzialo.
        • aleksandra1977 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 29.05.13, 12:56
          makoc napisała:

          > A może warto przemyslec np. używana emmaljunge lub inglesine?

          To też jest jakieś rozwiązanie. Spośród wózków Emmaljungi najlepiej sprzedającym się u nas był Nitro City wraz z gondolą. Wiele mam, które kupowały go za ok. 3000zł, bardzo go sobie chwaliło przede wszystkim za zwrotność, łatwość manewrowania, sporą gondolę i siedzisko. Do jakośći i wytrzymałości też nie ma się do czego specjalnie przyczepić. Znam i takie Nitro City, które służą trzeciemu maluchowi z rzędu i nadal są na chodzie i są chętni, by je używać.
      • gochalodz Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 29.05.13, 11:09
        zaba133 napisała:

        > jeśli waga Cię nie przeraża z czystym sumieniem polecę TAKO
        > u mnie cała trójca w nim jeździła, najpierw miałam odkupiony od koleżanki po je
        > j dziecku, moja dwója się wyjeździła i jeszcze jedno dziecko
        > dla trzeciego też odkupiłam, służył świetnie, jeszcze go oddałam następnemu mal
        > uchowi
        > jest super szczególnie na zaśnieżone chodniki i inne bezdroża....
        > koleżance zepsuło się kółko w starym tako, napisała do nich, ze chciałaby dokup
        > ić
        > firma jej wysłała komplet nowych 4 za darmo ( mimo ze wózek już był dawno po gw
        > arancji)
        > ja jestem z tych lanso odpornych, TAKO sprawdziło się tez dlatego ze jest duże,
        > służył jako wózek do spania w ogrodzie dla 1,5 -2 latka)
        Waga nie ma takiego znaczenia, w rachubę wchodzi parter...tylko te odpadające kółka przerażają z lekka...czy pisałaś o modelu Patrol z gondolą czy tych Tako typu czołg?
        • edyta_32 Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 29.05.13, 14:07
          od 3 miesiecy uzytkuje JEDO FYN 4DS. Póki co jestem baaardzo zadowolona.Urodziłam syna 4400 kg i 60 cm długi smile teraz wazy już 7 kg (karmiony piersią smile chyba z inną gondolą już bym miała mały problem, a w Jedo jest ona naprawde wielka i wygodna. Lekko sie prowadzi, a do bagażnika łatwo sie składa, póki co nic sie psuje. Ale i tak czytałam w opiniach,że maja super serwis.
          Ja za nowy w Smyku zaołaciłam gotówką 800 zł smile))))) ze spacerówką oczywiście.
          Poszukaj u nich w sklepach. często gesto wystawiają np 1 szt wózka w promocji-u mnie był wystawiony za 1150 zł. Z kierowniczką utargowałam jeszcze 10% rabatu dodatkowo. 300 zł zapłaciłam punktami payback - tzn zamieniłam je na kupon płatniczy w Smyku. No i stąd taka cena za nówke z gwarancja.
          Dokupiłam fotelik Maxi Cosi Cabriofix +adaptery do Jedo. No i jest ameryka jak młody zaśnie w foteliku smile Fotelik uzywany od znajomych koszt 160 zł + 50 zł adaptery.
          POLECAM ZESTAW JAK NAJBARDZIEJ smile
        • i.jarzab Re: Wózek - tani i dobry - istnieje? 29.05.13, 22:49
          Ja od 5 lat jestem posiadaczką Tako Jumper i jeśli waga nie ma znaczenia to polecam w 100%.
          Mam też 2 inne - super spacerówki, ale Tako używamy najczęściej. Jest super zwrotny, rewelacyjnie się prowadzi ( powiedziałabym, że płynie - a nie jedzie wink ), dobrze się podbija, jest stabilny. Zimy i śnieżyce to nic dla niego. Po 2 dzieci wygląda nadal świetnie, nigdy nic się nie zepsuło, kolory nie wyblakły. Gondola też bardzo fajna i duża. Mały minus za brak przekładanej rączki i plecak zamiast kosza ale i tak dla mnie nie ma sobie równych - a wiele wózków prowadziłam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja