Czy można (czy warto) reklamować farbę do włosów?

14.04.11, 21:47
Witam. dziś kupiłam w drogerii farbę. Właściwie szampon koloryzujący. Mam jasne pasemka a swoje takie "mysie" włosy i chciałam się pozbyć pasemek, farbując na jednolity kolor, zbliżony do naturalnego. Jako, że nie miałam pojęcia jaki kolor dobrać, podeszła do mnie pani tam pracująca i doradziła mi kolor, stwierdziła, że ten, i tylko ten. Miałam pewne wątpliwości co do koloru (średni blond- palette), ale nie miałam czasu szukać 3 godziny między setkami farb. Dlatego chciałam pomocy osoby, która się na tym "zna".
No i po nałożeniu tego szamponu okazało się że pasemka nie pokryte wogóle, mój kolor wogóle nie ruszony, strata pieniędzy.
Powiedzcie mi, czy mogę iść z reklamacją do tej drogerii? Nie uśmiecha mi się puszczenie 20 zł z powietrzem bo efekt jest nijaki, brzydki nawet.
Poradźcie coś proszę. Pozdrawiam smile
    • marzeka1 Re: Czy można (czy warto) reklamować farbę do wło 14.04.11, 21:54
      Tyle że szampon nie przykryje ci jednolicie koloru, gdy masz na włosy nałożoną farbę i pasemka.
      • kfiatuszkowa Re: Czy można (czy warto) reklamować farbę do wło 14.04.11, 22:14
        No tak, wiem, nawet to lepiej bo bd przebijały refleksy, tylko mi chodzi o całkowicie nietrafiony kolor, a na włosach mam tylko jasne pasemka, z dość sporym odrostem... Właściwie to fryzjerka która mi zawsze te pasemka robiła zalazła mi za skórę a innej się nie dam z włosami więc sama sobie chciałam zmienić kolor, poza tym źle się w jasnych włosach czuję, taka bez wyrazu... A nie chciałam od razu na czarno (choć mnie korci) tylko stopniowo, żeby moje 6-miesięczna córka szoku zbytniego nie doznała wink
        Wracając do tematu, chciałam kolor w kolorze podobnym do odrostu, nawet ton ciemniejszego a mam efekt pasemek w kolorze toffi... z moim ciemnawym odrostem...
        • laracroft82 Re: Czy można (czy warto) reklamować farbę do wło 15.04.11, 10:29
          sprzedawczyni zasugerowała, ty sie wcale nie musialas na to zgadzac..czy nie mialas pojecia o tym ze szampon koloryzujacy nie załatwi sprawy bez wzgledu na to jaki kolor bys wybrała, nawet o wiele ciemniejszy?
    • gonia28b no nie wiem... 14.04.11, 22:45
      A gdybyś poszła do fryzjera, fryzjerowi wytłumaczyła dokładnie co chodzi, a efekt nie byłby zadowalający, to też można złożyć reklamację???
      • kfiatuszkowa Re: no nie wiem... 15.04.11, 08:56
        Oczywiście, że można. U fryzjera są świadczone usługi, to tak jakbyś zajechała autem do mechanika np. na wymianę tłumika, on ci go wymienia a po przejechaniu 20 km szlag tłumik trafia, to wina mechanika bo powinien się znać a spartolił robotę.
        Mo chodzi o reklamowanie wykorzystanego produktu, który poleciła pracownica sklepu, z działu farb do włosów.
    • e_r_i_n Re: Czy można (czy warto) reklamować farbę do wło 15.04.11, 10:36
      Pani pracująca w drogerii raczej nie zna się na farbach i ich działaniu - tak, żeby doradzić, jaki kolor da oczekiwany efekt.
      No i włosy farbowane/rozjaśniane różnie na różne specyfiki reagują.
      • ylunia78 Re: Czy można (czy warto) reklamować farbę do wło 15.04.11, 12:02
        A to róznie bywa z tym "znaniem si e"Może nać się na farbach itp,może doradzić kolor,ale zeby klientka uwierzyła na tyle,zeby wziąć kolor,która i tak uważała,że do niej nie pasuje to dla mnie"śmiech na sali".Czasami nawet fryzjerki nie mają pojęcia.Kolor zmienia się,bo albo się chce,albo....ma się kapryswink
        Poza tym,jak mozna nie wiedzieć,ze szampon nie przykryje włosów tak jak farba?A już napewno nie jasna szamponetka ciemnych włosów czy odrostówbig_grin
        Idź-zareklamuj,to zrobisz z siebie pośmiewisko.Inaczej,jak bys miała pretensje do fryzjerki.Ta powinna się znać.I jeżeli nakładana przez nią farba nie pokryła by mi odrostów,po prostu bym nie zapłaciła i tyle.Reklamuje tak samo,jak źle wykonaną pracę mechanika samochodowegowink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja