Laleczki Polly Pocket - warto?

26.04.11, 11:06
Niedługo czekają mnie urodziny córeczki - 4 lata i zastanawiam się nad tymi laleczkami. Przeszukałam forum i dowiedziałam się, że są ubranka magnetyczne, ale podobno magnesy wypadają. Są też ubranka sylikonowe, ale też podobno tak na dwa razy, bo potem trudno się je zakłada. Obydwu rodzajów nie można stosować zamiennie. I teraz nie wiem, czy warto je kupić. A jeżeli warto, to który zestaw kupić?
    • vanilka89 Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 11:30
      Moja córka ma dośc sporo laleczek i je uwielbia. Na poczatku kupiłam 3 takie pojedyncze tylko w sukieneczkach. Zainteresowanie było dośc duże, wiec ma jeszce z pare zestawów. ( stajnia z 2 końmi, przyjęcie, zimowa ze skuterem. Wychodzi ze 10 lalek i 2 konie. Mamy tylko silikonowe, ( magnesów się cholernie boje )może z jedna sukienka się przerwała, fakt ze spodniami jest mały problem, zawsze córci pomagam. Bawi się od roku a ma ponad 4,5 roku. Ja polecam.
      Mamy takie:
      allegro.pl/przyjecie-taneczne-polly-pocket-j1693-i1538945622.html
      allegro.pl/polly-pocket-ranczo-zestaw-2-lalki-2-konie-i1560713815.html
    • bladyroz Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 12:18
      Moja 5letnia córka bawi się nimi od roku. Na początku miała kłopoty z ubieraniem i musiałam jej pomagać, teraz radzi sobie już sama. W córce "rozbudziła" sie żyłka kolekcjonerska i zbiera lalki i akcesoria oraz te dziwne zwierzątka. Na polly pocket w dobrej cenie można trafić w tesco i o dziwo w smyku. Ostatnio w smyku kupiłam pojedyńcze laleczki z dołączonymi do nich zwierzątkami za 14 zł. Na te wszystkie lalki i ich drobiazgi kupiłam taką torbę organizer:
      rozkładana torba-organizer

      • blagajo Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 14:03
        mam silikonowe ubranka młodsze dziecie ( prawie 4l) wogóle nie zainteresowane tymi lalkami bo nie daje rady ich ubierać a buciki i inne akcesoria sa tak maleńkie że zabawa tym nie sprawia jej radości woli wieksze lalki typu baby born do wożenia w wózku układania spać i takie tam inne dyrdymały wink
    • manna_poranna Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 14:40
      moja 4,5 bawi się PP, ubranka mamy tylko "gumowe" wink Fakt, buciki sa maleńkie, ale cała reszta jest do ogarnięcia wink
    • patatajowa Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 16:38
      moja obecnie 10-latka bawila się tymi laleczkami odkąd skończyła 4 lata. ubranek na magnes ma mniej, zdecydowana wiekszosc tych wciąganych. fakt ze trzeba troche pilnowac bo buciki to malenstwa ale to była hitowa zabawka przez kilka lat. przy wizycie kolezanek pierwsze co było wyciągane do zabawy to polly wink ale córka jest z tych które nigdy nie chciały lalek-bobasów a barbi miała 3 czy 4 sztuki. za to polly nie liczyła na sztuki tylko na pudełka tongue_out
      • agni71 Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 17:02
        patatajowa napisała:

        ale có
        > rka jest z tych które nigdy nie chciały lalek-bobasów a barbi miała 3 czy 4 szt
        > uki. za to polly nie liczyła na sztuki tylko na pudełka tongue_out

        No właśnie, duzo zalezy od upodoban dziecka. Niektóre dzieci lubi a się bawic właśnie takimi małymi figurkami. Moje córki bobasami prawie sie nie bawią, Barbie czasem sa wyciagane, Polly Pocket - był czas, kiedy bawiły sie często, pózniej zostały zdetronizowane przez Pet Shopy, które od dłuższego czasu rządzą. Mamy ubranka i magnesowe i te gumowe - gumowe zdecydowanie trudniej założyć, sama sie czasem męczę, czasem ubranka sie przerywają. Z kolei te magnesowe maja denerwującą manierę gubienia się jednej połowy ubranka wink
        W sumie polecam, dzieci przeważnie lubią sie tym bawić i jest to zabawka, która jest regularnie co jakis czas wyciągana.
    • s_alander Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 18:42
      moja pieciolatka bawi sie nimi juz jakie 1,5 roku i nadal jest hit zarówno u niej jak i jej kolezanek
      ma ogromne ilosci ubranek i róznych gadgetów dla lalek, całe zestawy.
      ubranka tylko silikonowe. ja polecam.
    • estragonka Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 26.04.11, 21:45
      moja 8-latka nadal sie nimi bawi, odkad miala chyba ze 4 lata. woli ubranka silikonowe zdecydowanie
      • katse Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 27.04.11, 07:10
        moja 8 latka też nadal się bawi - ma ich bardzo dużo, ubranka się gubią, znajdują, rozrywają ale i tak jest ich dużo, bo często kupujemy zestawy właśnie z ubrankami
        bardzo je lubi
        • a-e-p Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 27.04.11, 09:46
          Moja ponad 10latka rowniez je uwielbia (nosi do szkoły smile- mamy mnóstwo i do tego jakies zamki, sceny, etc. Teraz Poly Pocket bawi sie ponad 4latka, ciagle dokupujemy ubranka - dziewczyny wolą silikonowe, bo nie spadaja tak łatwo. Czesc ubranek pogubiła sie... dziewczyny odbrywaja scenki, robią pokazy mody, etc. Pet Shopy nie zbierają (totalny brak zainteresowania), płacząca lalka bobas (sztuk jeden) rowniez sie kurzy, ale Barbie uwielbiają. Ogólnie lubią siebie (mam mnóstwo strojów karnawałowych) i lalki przebierać. Ale kazde dziecko jest inne...
          • dorga1 Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 28.04.11, 14:18
            Dziękuję za wszystkie opinie. Zdecydowałam się kupić jeden z zestawów polecanych przez pia (post został skasowany - nie wiem dlaczego). Córeczka bawi się namiętnie lalkami barbie, zobaczę czy te również jej się spodobają. Widziałam jeszcze zestawy Polly Pocket w których włosy po zanurzeniu do wody mają zmieniać kolor. Czy ktoś ma taki zestaw, bo włosy u Barbie syrenki również miały zmieniać kolor i okazało się to wielką ściemą. A córka co jakiś czas chodzi i zanurza lalkę w wodzie i szuka tych zmian. Aż mi jej szkoda. A nie chc
            • pia_ Re: Laleczki Polly Pocket - warto? 28.04.11, 20:07
              Nie wiem dlaczego mój post skasowano, nie potrafię wklejac zdjęć, tylko linki do fotek, może teraz są jakieś zmiany?
              A co do laleczek ze zmieniającymi barwy włosami to rzeczywiście tak jest, tylko trzeba je moczyć w ciepłej, albo zimnej wodzie (nie pamiętam w której).
Pełna wersja