Komunia pytacie dzieci

01.05.11, 08:58
ewentualnie rodziców co dziecko chce dostać ? wnuczka idzie za tydzień do komunii ,wczoraj moja teściowa a prababka wnuczki mówi przez telefon że kupiła łańcuszek z krzyżykiem ,chce żeby dziecko miało pamiątkę itp i to ok ,przy okazji mówi że mój szwagier kupił małej kolczyki i tu wyjaśnię że szwagier jest niewiele starszy od mojej córki ,między nim a moim mężem była duża różnica wieku .Mała nie może nosić złota bo od razu uszy puchną gdyby ktoś spytał mnie lub ją to by powiedziała ,uważam to za lekceważenie a może przesadzam ,ale prezent zupełnie nieprzydatny ,a jeszcze jedno bo żeby nie było że się wtrącam wnuczka jest na razie ze mną ,córka przyjedzie z zagranicy na sama komunię więc ja zapraszałam gości i wszystko organizuję ,każdy pytał małej co chce na komunię i tylko oni nie zapytali ,w sumie nie wiem powinni zapytać czy nie ?
    • matrusza Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 09:13
      Jak najbardziej. W tym wypadku cofnęłabym zaproszenie na Komunię wnuczki dla Teściowej i Szwagra. Co za ludzie.
      • asiaiwona_1 Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 09:26
        My mamy komunię córki za tydzień. Ponieważ większość gości nie spytała się ani nas ani córki co by chciała dostać to zaraz dzwonię do nich, że zaproszenie dla nich jest nieaktualne wink
        • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 09:43
          To nie oto chodzi po pierwsze nigdy nie rozumiałam kupowania złota, ogólnie biżuterii na komunie ,pamiętam córka dostała na komunię parę pierścionków których nigdy nie założyła ,nawet nie wiem co się z nimi stało ,a to najbliższa rodzina ,a zresztą córka jest chrzestną aż dwójki dzieci mojego szwagra i oni dokładnie potrafią określić co kiedy ma kupić i co pasuje ,na ostatnie urodziny dowiedziała się że powinna przyjść z tortem bo na chrzciny nie przyniosła ,dlatego w tej sytuacji myślę że nie są ok
          • blaszany_dzwoneczek Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 10:32
            A to w ogóle jest jakiś OBOWIĄZEK dawania prezentów?? Bo mnie się zawsze wydawało, że to czy i jaki prezent ktoś komuś daje, to tylko dobra wola obdarowującego. Jeden da droższy, inny tańszy, jeszcze inny fajniejszy, inny z kolei zupełnie nieprzydatny, a jeszcze ktoś nic nie da, ale przyjdzie i będzie - i git. ICH dobra wola. A takie nastawienie, że prezent się należy i jeszcze oczekiwanie, że ten prezent będzie WŁAŚCIWY i pretensja do dającego prezent, że prezent nie taki - uważam za obrzydliwe.
            • syka7 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 21:15
              Zgadzam sie całkowicie z Tobą masakra co tu wypisują na temat prezentów cofania zaproszeń, dla mnie liczy się obecność i przeżycie duchowe mojego dziecka nie jakieś prezenty z kosmosu.
              Kolczyki, łańcuszek - obraza smile może laptop no nie bo pewnie za tani, dajcie do komisu oddajcie w złotniku, przeróbcie na coś innego, oddajcie na Owsiaka albo komuś biednemu co będzie uważał to za luksus i będzie z tego pociechę miał, nie obgadujcie ludzi obrzydliwość.
    • iberka bosze....bosze... 01.05.11, 10:26
      a jak przyjdą bez prezentów i pieniędzy, po prostu przyjdą uczcić ten wyjątkowy i JEDYNY taki dzień w życiu dziecka to co?????
      Nasz syn rok temu miał komunię i nawet nie wiedział,że z tej okazji dostanie cokolwiek od kogokolwiek,był bardzo zaskoczony prezentami. Tak też było w klasie syna, dzieciom nie mówiliśmy o prezentach tylko o duchowym przeżywaniu....dla mnei to porażka takie pytanie co zrobić z tymi gośćmi.....wyrzucić gości i prezenty i macie spokój albo powiedzieć żeby skuter kupili a nie złoto

      Iza
      • aga_in29 Re: bosze....bosze... 01.05.11, 10:32
        U nas była ostatnio chrzestna syna, pytała nas co kupić na komunię, my sami powiedzieliśmy, że nie mamy pojęcia, wybór zostawiamy jej. Uważam, że komunia to nie show z prezentami...
        Moje dziecko idzie do komunii na własne życzenie, bo my do kościoła nie chodzimy.

        Babcia w rozmowie tel. stwierdziła, że da pieniądze, żeby młody zbierał na np. laptopa. Chce niech da, ja nic nikomu nie narzucam.
      • oteczka Re: bosze....bosze... 01.05.11, 10:43
        Widzę że nie czytasz ze zrozumieniem ,to nie ja pytałam gości tylko goście wnuczkę ,a czy nie lepiej dać książkę ,pamiątkę niż bezużyteczne złoto ,a co do reszty to nie rozumiem bo nie zadałam pytania co zrobić z gośćmi albo że prezent za mały tylko że bezużyteczny to znaczy że ktoś lekceważąco podchodzi i zero zainteresowania dzieckiem to jest moje odczucie
        > nei to porażka takie pytanie co zrobić z tymi gośćmi.....wyrzucić gości i preze
        > nty i macie spokój albo powiedzieć żeby skuter kupili a nie złoto
        • clio_yaga Re: bosze....bosze... 01.05.11, 11:18
          Sprzedasz na allegro, u jubilera w cenie złomu albo oddasz do lombardu i kupisz to co TY uważasz za stosowne.
          • anick5791 Re: bosze....bosze... 01.05.11, 11:26
            Są i tacy, którzy uważają, że złoto to piękny i wartościowy prezent. Być może ich intencja była jak najlepsza smile Jak sprzedasz, to na kilka fajnych książek powinno wystarczyć wink
            • oteczka Re: bosze....bosze... 01.05.11, 11:43
              No niestety ja nic nie sprzedam bo to nie moje , a co zrobi córka to już jej sprawa ,nigdy nie daję prezentów na odczepnego tak samo córka ,nawet teraz dzwoniła i pytała na jakim etapie bajek, zabawek jest dziecko szwagra co kupić żeby był zadowolony z prezentu a ma tylko 3 lata i teoretycznie tez mu można byle bezużyteczną rzecz kupić, a prezent jest dla dziecka żeby si ę cieszyło a nie żeby się pokazać
    • corcie2 Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 13:57
      hmm a od keidy na złoto jest uczylenie? Może nigdy nie nosiła prawdziwych złotych kolczyków tylko z domieszkami metali i stąd uczulenie na metale. Poza tym ja uważam z mężem, że na komunię prezenty sa zbędne tylko odwracają uwagę dzieci od sakramentu. Mogą dostać biblie i różaniec. Potem jak zapytać dzieci o co chodzi z całą komunią to tylko o prezentach mówią a to nie ma sensu. Prezenty mogą dostać na urodziny czy pod choinkę.
      • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 14:15
        Widać jest ,kupione złote u jubilera, założone po dwóch dniach uszy czerwone i spuchnięte ,wyjęte 4 lata temu od tamtej pory nie miała złota w uszach ,niestety prezenty są tradycją ,bardziej widzę biblię niż złoto ,a pro po idż do dziecka siostry lub brata bez prezentu na komunię, albo niech do twojego dziecka przyjdzie ciocia, babcia, brat bez prezentu ciekawe co byś powiedziała ? albo co by powiedziano o tobie
        • dammma Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 15:29
          Ja mam dwoje alergików, ale też jakoś nie słyszałam o uczuleniu na złoto-choć nic mnie nie zdziwi.
          A te kolczyki na śrubeczki wciskane czy wiszące, bo czasem, jak za mocno są dociśnięte śrubki, to też może uszko spuchnąć.
          Może chcieli dobrze a nie wyszło.
          U nas komunia za miesiąc z hakiem i Tylko chrzestna zapytała co kupić i też zaproponowała coś ze złota, żeby córka miała pamiątkę. Powiedziałam, że już złoto ma, zapytała- a może zegarek - też o nim myślałam, więc podpowiedziałam flik-flaka, choć myślała o takim przyszłościowym, to bałabym się dziecku teraz jakiś droższy dać a poza tym kolorowy się córce podoba i jest fajny do nauki na początek. Moja mama też kupiła złoty pierścionek-dla mnie zupełnie bez sensu- bo teraz złota i tak nie będzie nosiła a jak dorośnie, to już będzie za mały. Jest przecież dużo okazji do kupowania złota, jak będzie starsza i będzie je nosiła a nie przeleży w szafie. My kupujemy córce srebrny łańcuszek i medalik do komunii oraz na prezent srebrną bransoletkę do charmsów i jednego charmsa związanego z komunią.
        • pam5 Re: Komunia pytacie dzieci 12.05.11, 12:21
          Czytając tę wypowiedź mam wrażenie, że to rodzice (w tym przypadku babcia) podchodzi bardzo materialnie do tej uroczystości.I właśnie to jest najbardziej smutne, dziecko skupione przede wszystkim na dobrach materialnych i korzyściach jakie płyną z przystąpienia do Pierwszej Komunii. To nie goście lekceważą dziecko dając nie trafiony prezent, ale dorośli lekceważą tak ważną uroczystość, która ma być przede wszystkim przeżyciem duchowym. Rodzice mojego chrześniaka przed jego Komunią sugerowali gościom dawanie pieniędzy zamiast prezentów, a chrzestnym powiedzieli,że mały marzy o komputerze (uważam to za olbrzymi nie takt z ich strony w stosunku do gości jak i chrzestnych).No ale zrzuciłam się z chrzestnym i kupiliśmy mu ten komputer. Niedługo będę miała Jego osiemnastkę, małolat zapraszając mnie bez ogródek(już teraz sam bez pomocy rodziców) zapowiedział do mnie, że chce na prawo jazdy,a od chrzestnego wymyślił sobie kamerę za ok 1500 zł. Pomyślałam sobie:" no tak, a na ślub zażyczy sobie dom albo samochód". Więc teraz będę złośliwa i bardzo rozczaruję i gó...arza i jego rodziców-dam mu po prostu 300 zł., albo jeszcze lepiej: wcale nie dam, a kupię coś i postaram się celowo abyy to nie był trafiony prezent(choć początkowo miałam dać 500). W tym przypadku rodzice zepsuli dzieciaka, który teraz do wszystkiego ma materialny stosunek. I mam w wielkim poszanowaniu co tacy ludzie sobie o mnie pomyślą, skoro nie zastanawiają się nad tym co mogą pomyśleć sobie o nich inni.
          • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 12.05.11, 13:33
            Nie wiem gdzie wyczytałaś materialnie ,ani ja ani córka nie podchodzimy materialnie ,zresztą córka mieszka w UK i raczej nie ma potrzeby wspomagania się pieniędzmi dziecka ,czytaj ze zrozumieniem na co dziecku ileś sztuk biżuterii i to drogiej z której nigdy nie skorzysta a za parę lat jak już ktoś pisał nie bedzie wiedziała gdzie to się poniewiera ,to goście robią głupotę i szpan bo chyba lepiej dać 100 zł niż wydać 500 zł czy 1000 zł na biżuterię z Apartu i potem pod kościołem jeden z gości mógł opowiadać z wyższością drugiemu a co to ja jej nie kupiłem ,autentyczne ,chrzestna córki mi powiedziała że już pod kościołem wiedziała co kto kupił
    • cyprysiowa Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 18:42
      W rodzinie mam komunie za 2 tyg, miałam dac kase, bo tak najpraktyczniej i "najwygodniej", ale stwierdziłam ze kasa to jest bardziej dla rodzicow, albo kupia dziecku co pragnie albo "na swoje wydatki " przeznacza. Spytałam sie młodej co by chciała, rower i bransoletke charmsow, po akceptacji z rodzicami młodej tak tez bedzie. Typ rowerka tez okresliła i kolor. 8 latka juz ma swoje marzenia. I tak bedzie.
      • magdabis83 Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 19:19
        u Nas komunia co prawda dopiero za dwa lata ale sądzę że dobrym sposobem jest podpytywanie dziecka jakie są jego marzenia co do posiadania jakiejś rzeczy,niekoniecznie trzeba pytać dziecka osobiście bo mogą pomóc w tym rodzice,którzy znają swoje dziecko a przynajmniej powinnismileu Nas właśnie tak jest,babcie,ciociu,chrzestni nawet na urodziny podpytują co do prezentów i młody ma zawsze pomysły na tańsze i trochę droższe a jak marzy o czyś co kosztuje sporo to po prostu się składamy na to ...oczywiście nie spełniamy wszystkich zachcianek i pomysłów syna bo siedmiolatek ma ich na prawdę sporo..i jeśli nie które rzeczy które chce wiem że za moment będą rzucone w kąt a nie są najtańsze to delikatnie staram mu się podsunąć inny pomysł który też mu się powinien spodobać i z reguły to skutkujesmilejak dla mnie kupowanie złota na komunie dla dzieci nie jest dobrym pomysłem bo dzieci tego jeszcze nie noszą bo są po prostu za małe,no i nie za bardzo się cieszą z czegoś czego nie mogą używać w najbliższym czasie,pamiętam że ja też dostałam na swoją komunię pierścionki,łańcuszek i kolczyki (od babci)i nie miałam z tego żadnej radochysmile
    • kanna Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 21:33
      U nas komunia za tydzień. Jakie szczęście, że mam chłopca, to złoto odpada big_grin

      Ale napisałam maila do brata, żeby się szykował na komunie Małej, za dwa lata i powoli zbierał pieniądze na ten quad. To mi odpisał, że quady sa passe i raczej myslał o czyms w rodzaju motolotni... wink

      Część pyta, cześć nie. W sumie, to poza psp nie bardzo wiadomo, co chcemy, więc goście proponuja pieniądze.
      • perspektywa13 Re: Komunia pytacie dzieci 01.05.11, 21:42
        Myślę, że to nawet nie chodzi o komunię, ale ogólnie o dawanie prezentów "od czapy". Na wesele, urodziny itd. Nieprzemyślanych, nieprzydatnych itd. Ja to z tych, która zawsze obmyśla jaki prezent dać, by sprawić radość obdarowanemu. Więc jak najbardziej rozumiem autorkę postu.
        • dammma Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 12:13
          Ja też z tych pytających, albo długo obmyślających fajny prezent, ale niestety niektórzy nie zadają sobie tyle trudu, żeby dowiedzieć się o czym dziecko marzy.
          Z drugiej strony dla 4-letniego syna mam masę pomysłów na prezenty. Dla 9-letniej córki już jakoś mniej. Zegarek, charmsy, słuchawki do mp3, bo obecne się wysłużyły, rower ma- może jakiś kurs tańca albo lekcje śpiewu, bo lubi. Jedynym jej marzeniem od 2 lat był laptop-byłam przeciwna, bo mamy stacjonarny a to duży wydatek, więc nie wiem, czy dostanie od dziadków czy nie, ale dziadek jej kiedyś obiecał, bo to jego ukochana wnusia. Może jakieś programy edukacyjne do nauki ang w formie gier, zadań itp na kompa. Dla mnie wycieczka do Disneylendu byłaby świetnym prezentem, ale to już w ogóle b. duże koszty. Może dla tych, to kupują quady smilesmile . Córka chciała też krzyżyk nad drzwi do swojego pokoju-może jakiś malowany-widziałam ładny w dewocjonaliach, ale był za duży. Jakbyście ładny widziały, to dajcie znać. Chciałabym kolorowy. Oprócz rowerów można kupić hulajnogę czy rolki, jeśli dziecko lubi. Moja ma wrotki i jakoś średnio daje sobie radę. Hulajnogi nie chce (syn za to uwielbia) a ostatnio ku mojemu zdziwieniu spodobała jej się deskorolka. Może trampolina, jeśli ktoś ma ogród. Jakie macie jeszcze pomysły?????????????????
    • malowanka06 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 13:09
      Moje dziecko miało wczoraj komunię. Dla niej ważne były sakramenty: pokuty i komunii. Ważna była wizyta gości, że byli
      ale
      gdyby przyszli sami goście to by się bardziej cieszyła, niż z prezentu który dostała od jednych gości. Dostając prezent, który jest dla niej zbędny, nie podoba się jej, nie będzie go używała było jej jednak przykro. To cały czas dziecko.
      Moim zdaniem, jeśli już ktoś chce wręczać prezent- powinien się wysilić, pomyśleć a jeśli sam nie będzie miał pomysłu co cieszy 9 letnie dziecko, co mu sie przyda teraz lub w przyszłości, jaki ma gust(głównie w sprawie biżuterii) to powinien zapytać: dziecka, rodziców, innych członków rodziny.
      Dawanie prezentów dla samej idei, żeby dać, nieważne co, byle co- niestety według mnie psuje dziecku właśnie radość.
      A w rodzinie mam właśnie takich: mam wrażenie, że wyciągają z szafy wszystko co im niepotrzebne i oddają, kupują byle co żeby kupić.
      • dammma Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 13:38
        To prawda.
        To może napiszesz, co się córce podobało a z czego nie była zadowolona-może wpadnie mi do głowy jakiś fajny pomysł na prezent.
        • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 13:56
          I o to chodzi żeby dziecko miało radość z prezentu po co jej łańcuszek za 600 zł jak czy kolczyki za ileś jak z tego nie skorzysta ,normalne wydaje mi się zachowanie jakie wczoraj będąc u nas z wizytą pokazała matka chrzestna mojej córki ,nawet myślę że tylko po to przyjechała żeby wnuczkę podpytać ,wymieniła rolki ,aparat fotograficzny ,zegarek ,grę komputerową czy pieniądze i wnuczka chociaż skrępowana powiedziała że pieniądze bo chce sobie kupić laptop i myślę że jak prababcia dała by 200 zł to by się bardziej cieszyła niż z łańcuszka za 600 zł szkoda że najbliższa rodzina nie zadała sobie trudu zapytania dziecko .
        • malowanka06 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 14:13
          Dostała:
          - wycieczkę zagraniczną, na którą złożyło się parę osób, w różnej kwocie- każdy dał ile chciał i mógł, a córka sama wybrała wycieczkę.
          - aparat fotograficzny od chrzestnego, pytali co chce powiedziała im że aparat, podaliśmy kilka modeli w różnej rozpiętości cenowej
          - telefon komórkowy- też sama wybrała i to wcale nie jakiś wypasiony, ale wybrała to ma, ja w to nie ingerowałam
          - złote kolczyki (właśnie z nich jest średnio zadowolona bo nie jej gust, na pewno ich nosić nie będzie i wcale nie jest łatwo powiedzieć: sprzedaj i kup coś innego. W sumie złoto to inwestycja, może kiedyś przetopi np. na obrączki?)
          - książkę obrazkową Opowieści Biblijne, z tego jest najmniej zadowolona bo: "historyjki" mają po 5-10 zdań (więc wyobraźcie sobie jak np. jest opisany Noe i arka), nie ma imprimatur, jakościowo to nadaje się dla 3latka. Wolała już Pismo Święte- dla dorosłych. Może jako prezent na chrzest by się nadawała na pewno nie na komunię.
          - ubrania: za małe, za duże sad, nie ten styl
          - pieniądze i tutaj: z jednej strony się cieszy a z drugiej mówi, że jak ktoś daje pieniądze to jej nie zna bo nie wie co kupić.
          p.s. żeby mnie nikt nie posądzał, że się chwalę, etc
          p.s.2 i jak mówię, cieszyła się całym dniem, gośćmi, że byli a prezenty dopiero dziś "analizuje" wink wczoraj, w uroczystym dniu nie miała nawet czasu myśleć o nich.
          • aniaop Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 15:23
            Moja siostra a zarazem chrzesna tez chciala Mlodej kupic zlote kolczyki, ale wlasnie zapytala mnie o zdanie i odwiodlam ja od tego pomyslu, bo:
            -Mloda ma nieprzeklute uszy i w najblizszym czasie przekluwania nie planujemy
            -dziecko zlota nie lubi, stanowczo woli srebro a poza tym ma orginalny gust i ciezko trafic w jej upodobania
            -kilka zlotych lancuszkow z medalikami lezy w szufladzie od czasu jej chrztu i do niczego nie sluzy
            Namowilam wiec siostre, zeby kupila Mlodej nowy plecak szkolny, bo i tak czeka nas ten wydatek przed wrzesniem. Mloda wybrala juz konkretny model i na pewno bedzie sto razy bardziej zadowolona z tego prezentu niz z nieuzytecznych i pewnie nigdy nie zalozonych a drozszych zlotych kolczykow.
            • dammma Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 19:59
              Złoto na chrzest czy komunię, to chyba jakaś tradycja w Polsce smilesmile
              Dzieci nie patrzą -przynajmniej moje na ceny prezentów, tylko na to, co im sie podoba i o czym marzą.

              Nikt Cie nie posądzi- ha ha-sama przecież prosiłam.
              A wycieczka czy aparat to świetne pomysły. Sama marzę o lepszym aparacie.smile Tylko jak to zrobiliście z wycieczką, bo chyba ktoś musi z nią pojechać?
              Córka do tej pory przeczytała kilka razy moją biblię w obrazkach i wzięła się za dorosłą, ale przeraziły ją niektóre opisy. Babcia kupiła jej więc na urodziny dla dzieci, pięknie wydaną, grubą, z szerszymi opisami i prawie się z nią nie rozstaje. Dodatkowo każe sobie do snu codziennie czytać smile, żeby tylko zakonnicą nie została-ha ha.
              • malowanka06 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 21:45
                wycieczka- jedzie na miesiąc za ocean, do rodziny. Zatem dostała bilet, kieszonkowe i wyposażenie: typu paszport, torby itp. Pomysł rodziny zapraszającej. Ale gdyby nie to, dostałaby na tej samej zasadzie kolonię-i też by mogła jechać sama.
                Co do kartek i tak zwanych pamiątek- dostała kilka takich pamiątek i jedną kartę robioną ręcznie, widać, że coś jest źle przyklejone, życzenia pisane ręcznie a nie wydrukowane i tylko podpisane i ta kartka-podoba jej się najbardziej, pare razy mówiła o niej z zachwytem. Resztę pamiątek też jej się podoba ale ta właśnie najbardziej.
            • minnie8 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 20:05
              ....a mnie się wydaje,że pamiątkami z Komunii są kartki,które goście/znakomi dają "Komunistom"...w każdym razie te ze chrztu bardzo pieczołowicie przechowujemy w ozdobnym kartoniku smilea prezenty...sorry ale mimo,że ja jako "komunistka" dostałam zegarek i kilka sztuk biżuterii to jakoś nie przekładam po latach do tego większego sentymenu...tak więc wydaje mi się,że np...jakaś ikonka podarowana z tej okazji może mieć większe znaczenie niż kolejne złote kolczyki czy łańcuszek...
              • aniaop Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 21:07
                minnie8 napisała:

                >..tak więc wydaje mi się,że np...jakaś ikonka podarowana
                > z tej okazji może mieć większe znaczenie niż kolejne złote kolczyki czy łańcus
                > zek...

                Moj ojciec a dziadek Mlodej ma takie same zdanie, wiec corka dostanie od niego wlasnie ikone, w srebrzetongue_out
                • leigh4 Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 22:39
                  Awantura o to, że pyta ktos o prezenty jest nie na miejscu-to przede wszystkim. nie bądźmy hipokrytami, żyjemy w 21 wieku, w tym kraju a nie innym, w tych zwyczajach, w tej kulturze a nie innej. Dzieci zwyczajowo dostaja prezenty z okazji Pieerwszej Komunii Świętej i wyrażanie ogromnego, fałszywie negatywnego zdziwienia, że z tej okazji dziecko dostaje prezenty od najbliższych jest żenujące.
                  Obdarowywaie byle czym(nie chodzi o wartość a przypadkowość wyboru) zawsze jest wyrazem braku szacunku i ignorancji dla kultury darczyńcy.Nie tylko w kulturze europejskiej. podobnie jak siorbanie, bekanie przy stole i mówienie brzydkich wyrazów, krytykowanie innych, przerywanie wypowiedzi i mówioenie o innych z brakiem szacunku. i nie ma tu znaczenia okazja.
                  Rozumiem autorkę wątku - po co dziecku uczulonemu na złoto kolczyki z tego kruszcu?Tak bliska osoba jak chrzestny ojciec powienin sam wiedzieć, że dziecka organizm nie toleruje określonych substancji. no ale jesli nie wie i nie ma możliwości zawiadomienia go o tym(jesli jest, powiedz, że wnuczka jest uczulona na złoto za to marzy o (....)- spróbuj wstrzelić się w cos odpowiedniego cenowo, żeby nie wprawić darczyńcy z zakłopotanie) to trudno, trzeba przyjąć to co dostanie i najwyżej sprzedać, a wnuczce kupić to o czym, marzysmile
    • helly.g Re: Komunia pytacie dzieci 02.05.11, 23:21
      Jak widać każdy kieruje się swoim zdaniem. Jedni pytają, inni - nie. Myślę, że przede wszystkim nie ma, o co się obrażać. Bo nawet jeśli prezent jest nieudany, to co takiego się stało? Szkoda że darczyńca nie kupił czegoś innego, bo zmarnowała się okazja na prezent? Na pewno, nie o to chodzi.
      Piszecie z jednej strony, że najważniejsza jest uroczystość. Z drugiej - wymieniacie naprawdę spore - kwotowo - pieniądze. Najwyraźniej gości Waszych dzieci, uznali, że takim prezentami chcą je uhonorować, choć ani Wy, ani dzieci na nie czekaliście. Pozwólcie im. Nawet jeśli kolczyki nie przydadzą się może nigdy w życiu smile
    • pacynka27 Re: Komunia pytacie dzieci 03.05.11, 09:12
      Mój syn miał komunie 1.05. Z zaproszonych osób tylko chrzestni i dziadkowie pytali co kupić ale w większości sami rzucali pomysłami. Chrzestna planowała rower i utwierdziliśmy ja w przekonaniu, że to dobry pomysł. Babcia miała na oku telewizor do pokoju wnuczka (my wcale nie mamy telewizora w domu) i wybiliśmy jej to z głowy wink
      Chrzestnemu coś tam zasugerowaliśmy.
      Reszta gości dawała zwykle pieniądze. Z prezentów które były zaskoczeniem syn dostał zegarek i krzyżyk.
      • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 10.05.11, 16:38
        No i jesteśmy po komunii i powiem szok ,parę par kolczyków w tym jedne za 500 zł dla dziewięciolatki jak dla mnie szok do kwadratu, łańcuszki, krzyżyk i pieniądze od osób które spytały i wiecie co dziecko niezadowolone totalnie bo ona nic nie dostała, tej biżuterii nie kojarzy jako prezenty,a najbardziej ucieszyła się z różowej suszarki do włosów i gry komputerowej a kupa kasy która poszła na biżuterię z APARTU będzie leżeć w kącie.A do osób które twierdziły że dzieci nie kojarzą prezentów z komunią ,ksiądz na mszy powiedział dosłownie cyt.a teraz idzie na wasze uroczyste przyjęcia i cieszcie się prezentami ,widać tylko mój ksiądz wie o prezentach i imprezach .
        • milen-a7770 Re: Komunia pytacie dzieci 10.05.11, 19:15
          O jej biedne dziecko bo niezadowolone z prezentów !!!!!!!!!!!!!! Szok jak niektórzy to traktują, a hasło, że ojciec chrzestny powinien wiedzieć na co mała jest uczulona bez komentarza ....Skoro od innych dostała kasę to jej kupcie to co chce. A złoto zostaw , dorośnie sama zdecyduje. Niby nic nie kojarzy bo dostała tylko biżu i kasę ale jakby dostała samą kasę to by już super kojarzyła, że fajne prezenty tak ???? Materializm i słoma z butów wyłazi.
          • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 10.05.11, 19:29
            Zostawię bez komentarza twoją nieumiejętność czytania ze zrozumieniem ,ani nie było o ojcu chrzestnym, ani to moje dziecko jak chcesz komentować to przeczytaj ze zrozumieniem to co napisałam, tak nie kojarzy jej się bo to nie są prezenty dla dziewięciolatki ,a po co jej prezenty na póżniej
    • agacz2905 Re: Komunia pytacie dzieci 10.05.11, 23:41
      Mój syn miał komunię dwa dni temu - 8.05. Byli tylko jego chrzestni, my, moi rodzice i teść. Wszyscy się pytali, czym młody jest zainteresowany prezentowo - choć z grubsza wiadomo było, że ma jedną pasję, obsesję, zainteresowanie - (w zależności od dnia pasuje jedno z tych słów), czyli komputery. Syn dostał kasę, ponieważ marzył o laptopie. Uznano, że lepiej, jak tata mu ten laptop kupi (mąż jest informatykiem i zna się na sprzęcie w odróżnieniu od darczyńców syna). Laptop (dość zaawansowany i droższy niż przypuszczaliśmy) został już kupiony i syn jest przeszczęśliwy - mówi, że kocha i P. Jezusa i laptopasmile. Poza tym pieniędzy "komunijnych' wystarczyło jeszcze na solidne krzesło obrotowe, dysk zewnętrzny do ww. sprzętu - wszystko dla syna. Ode mnie dostał tylko komplet z Avatarem: nowy plecak szkolny, piórnik i worek na buty i grę PC Shrek forever. Poza tym kartki pamiątkowe, album o I Komunii Świętej i album - książkę "Jezus na płótnach mistrzów malarstwa". Uważam, że dostał b. dużo, ale to dzięki temu, że mój ojciec dał wnukowi dwa razy więcej kasy niż deklarowałsad - ale zabronić nie mogę, w końcu to między dziadkiem a wnukiem, dla siebie niczego nie biorę. Moja córka (I Komunia za rok) też skorzystała - w sensie, że w spadku po bracie dostała nienajgorszy komputer stacjonarny (nie miała w ogóle). Myślę, że dzieci przeżywają i duchowo i po prostu cieszą się z prezentu (ów), o ile jest on wymarzony i oczekiwanysmile Chodzimy na nabożeństwa majowe i msze św. w tzw. Białym tygodniu, pozwalam dziecku nacieszyć się upragnionym laptopem i grami. Nie widzę sprzeczności, nie brnę w jakies skrajności - uważam, że otrzymanie drogiego upragnionego prezentu nie świadczy źle ani o dziecku ani o darczyńcachsmile
      • milen-a7770 Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 07:41
        Tak takie czasy nastały, że prezenty są nieodłączną częścią komunii i to czasem bardzo drogie prezenty. I jeżeli dziadek lub ktoś inny z rodziny ma ochotę dać dziecku coś droższego czy więcej kasy , jego sprawa, dziecko jak najbardziej ma prawo się z tego cieszyć. Inną sprawą jest wymaganie niejako prezentów od gości, tzn jak się prezent nie spodoba to źle, bo dziecko niezadowolone, jak kasa żeby sobie kupiło co chce to źle, bo nie znają dziecka, albo uczulone smile - to, wiem że nie autorka wątku o tym pisała o tym , że ojciec chrzestny powinien znać na tyle swoją chrześnicę żeby wiedzieć o takich sprawach, więc umiem czytać ze zrozumieniem, ja się odniosłam tylko do całości dyskusji. Ale tez trzeba o tym wiedzieć, że dzieci często powielaja opinie rodziców, ja nie jestem za kupowaniem tylko i wyłącznie dewocjonaliów czy książek o papieżu, ale jak babcia w kółko będzie powtarzać że kolczyki są beeee, to dziecko też. Swoją drogą pierwszy raz słyszę żeby być na złoto uczulonym.
    • pia_ Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 08:30
      U nas komunia za rok, cyrków z prezentami nie przewiduję, bo obecna będzie tylko nasza najbliższa rodzina, a wszyscy jej członkowie to wyjątkowo rozsądni ludzie wink, znają doskonale córkę i na pewno trafią w jej potrzeby. Na pewno nie dostanie roweru, komputera, laptopa, aparatu fotograicznego, konsoli psp, trampoliny i zegarka, bo niektóre z tych rzeczy już ma, a na inne albo nie ma naszej zgody, albo sami jej to kupimy we właściwym momencie. Złotą biżuterię: łańcuszek z medalikiem i krzyżykiem dostała na Chrzest i to wystarczy. Jak znam życie to dostanie pieniądze, które zdeponujemy i młoda zadecyduje za jakiś czas co z nimi zrobić i drobniejsze i uszczęśliwiające ją prezenty: książki, audiobooki, telefon komórkowy, srebrną bransoletkę z charmsami czy beadsami. Marzy o przekłuciu uszu i kolczykach, ale na to nie ma zgody ojca młodej.
      Dawanie prezentu na odczepnego szczególnie w przypadku dziecka uważam za spory nietakt. A wystarczy dobrze dobrany drobiazg, aby dzieciakowi sprawić radość, co na pewno zapamięta na lata.

      I jeszcze wtręt o złotej biżuterii: moje złoto z chrztu i komunii gdzieś się rozpłynęło i do dzisiaj rodzice nie mogą sobie przypomnieć co się z tym stało. Złoto, które dostałam z okazji 18-tki (koszmarnie brzydkie pierścionki) sprzedałam niedawno po cenie złomu i kupiłam sobie w zamian dwie zwieszki Pandory i bardzo mnie to uszczęśliwiło - taki bonus po latach smile
      • marzena19_75 Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 10:04
        Oczywiście ,że jest uczulenie na złoto. Moja starsza córka również je ma. Pierwszy raz załozyła złote kolczyki kupione u dobrego jubilera z 10 lat temu i od tamtej pory kolejne próby założenia złota kończą sie tak samo, podobnie jak Twojej wnuczki . A w tej chwili ma już 17 lat.

        Moim zdaniem najlepsze jest jak najbardziej podpytać dziecko albo rodziców.

        Ja mam komunię swojej chrzesnicy za kilka dni i do głowy mi nie przyszło kupić jej biżuterię ze złota czy z innego metalu , bo sama pamietam jak mało jest to przydatne potem. A pamiatką równie dobrze może byc obrazek wiszący na ścianie w pokoiku dziecka.
        Czasy niestety sa obecnie takie ,że dzieci mimo wszystko jednak liczą na jakieś prezenty i uważam ,że jesli je dajemy to powinno być to coś co dziecku się spodoba. I nie ma tu znaczenia kwota ale chyba lepiej kupić książkę którą dziecko będzie czytało z przyjemnościa niż pierścionek który będzie leżał latami w pudełku.

        • kasia_wp Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 12:08
          Byłam kiedyś na komunii, gdzie goście przynieśli tylko pieniądze, oprócz tego był jeden jedyny prezent rzeczowy, jakaś psp, czy inny gameboy. I to był hit, naprawdę, otwarte z wypiekami na twarzy, namacalna rzecz, którą można od razu wziąć do ręki, pooglądać.
          Pieniądze jednak aż (na szczęście )takiego wrażenia nie robią na dziecku. Ja jestem jednak za prezentem , mój syn ma komunię za tydzień , dostanie m. in. wymarzony, wybrany dla niego rower i akcesoria do tego. Chciałby również dostać oryginalną koszulkę FC Barcelona z Messim, tez zamierzam mu podarować.
          • milen-a7770 Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 14:46
            I żeby nie było, pisząc o prezentach mam rozeznanie jak rodzice traktują sprawę prezentów, miałam syna do komunii dwa lata temu, rok temu chrześniaka, więc się w takowych dyskusjach obracałam, są nawet jakieś stawki ile powinna dać chrzestna a ile np. "zwykła" ciotka. I popieram moją poprzedniczkę, że nic tak nie ucieszy dziecka jak prezent. A jak ktoś nie wie co zrobić z kasą, bo dziecko wszystko ma, to najlepszym rozwiązaniem jest wycieczka. Disney,Lego,Garda czy inne tam. Nie ma chyba dziecka, które było wszędzie.
            • oteczka Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 15:12
              U nas w domu takiej dyskusji nie było , chrzestnemu wnuczki za miesiąc urodzi się dziecko ,młode małżeństwo na dorobku nie rodzina tylko kolega córki i miał jeszcze w grudniu powiedziane żeby się nie wygłupił,i absolutnie nie wydawał pieniędzy bo ma kupić wózek itp jeszcze od nas dostał ubranka i przyszedł z pamiątką i drobiazgiem i najbardziej cieszyło wnuczkę że był .
            • ninel-3 Re: Komunia pytacie dzieci 11.05.11, 15:22
              A ja się nie zgodzę. Trudno byłoby mi powiedzieć, że dziecko chce rower za 1000 zł, szczególnie, ze kwestie składania się przez kilka osób nie bardzo wchodziły w grę.
              Pieniądze to też prezent i może sprawić wiele radości, szczególnie kiedy dziecko zbiera na konkretną rzecz. Osobiście kilka dni po komunii pojechaliśmy z synem, który za uzbierane pieniądze wybrał sobie dokładnie to o czym marzył. Poza tym mało kto przyzna się do tego, że dziewięciolatek cieszył się z uzbieranych banknotów.
              • milen-a7770 Re: Komunia pytacie dzieci 12.05.11, 07:38
                Otóż mylisz się, teraz mój syn ma lat 11 i by się zapewne z kasy cieszył. Na tamtą chwilę kompletnie go to nie obchodziło. Owszem za pieniądze, które dostał kupiliśmy mu to co chciał i było potrzebne, ale euforii z tego nie było. Ale jak któreś dziecko się cieszy, to nie widzę powodu żeby to ukrywać smile.
                • ninel-3 Re: Komunia pytacie dzieci 12.05.11, 10:30
                  [i]smile otóż to , nie ma powodu ukrywać tego, że są dzieci cieszące się z pieniędzy. W przypadku mojego syna tak było i cieszyliśmy się, że nie dostał fury nie koniecznie cieszących go rzeczy. Zadowolona byłam też z faktu, że nie musiałam ( poza jedną wyjątkowo upartą osobą) wymyślać czegoś drobnego i nie drogiego ( by gościa nie zobowiązać), a każdy dał ile mógł ( koperty wręczyliśmy dziecku, on nie łączył kopert z osobami, więc jesteśmy wolni od ewentualnych ocen ). Nie obraziłabym się gdyby ktokolwiek, bądź wszyscy przyszli bez prezentów, ale jeśli zechcieli je dać to fajnie wyszło, że dziecko mogło spełnić swoje marzenie.
                  • buanitka Re: Komunia pytacie dzieci 12.05.11, 13:14
                    Córka dopiero za rok ma komunie. A już dzisiaj wiem, że najbardziej ucieszy się... z kasy wink Co rok zbiera pieniądze, by w wakacje popływać z delfinami. A resztę i tak ma..
Pełna wersja