zgłaszała która na policję sprzedawcę z allegro?

10.05.11, 18:29
1,5 mca temu kupiłam torbę u gościa, wiem że wysyła ze Stanów, ale 1,5 miesiąca to już gruba przesada.
Olewa moje maile, rozpoczęłam spór- też olał.
Zgłosiłabym na policję,ale to tylko 130zł+30 przesyłka, przyjmą mi takie zgłoszenie? Jest sens ruszać czy odpuścić?
    • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 18:33
      Zgłaszałam, po dwóch miesiącach oczekiwania na bluzkę (60 zł). Pani tydzień po moim zgłoszeniu odesłała pieniądze a gdyby tego nie zrobiła allegro oddałoby mi pieniądze z Programu Ochrony Kupujących (musisz mieć właśnie potwierdzenie zgłoszenia na policję, żeby odzyskać kasę). Drugi raz zgłaszałam też po dwóch miesiącach, nie dotarł pokrowiec na laptop, okazało się, że Pan zmarł, pieniądze z Programu odzyskałam od allegro.
      ------
      Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
      • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 18:36
        Przypomniało mi się, że jak kupowałam wózek na allegro, właśnie ze Stanów, to czekałam prawie dwa miesiące - wysyłka była drogą morską (byłam o tym uprzedzona, że potrwa to w zależności od nadania). Jaką drogą była wysyłka? Choć nic nie usprawiedliwia milczenia sprzedającego...
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 18:43
          allegro.pl/fisher-price-torba-do-wozka-wozek-przewijak-aw-i1522554235.html

          W opisie aukcji jest poczta lotnicza, 7-14 dni...
          • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 18:59
            To zgłaszaj śmiało, ja wiem, że nikt nie chce nikomu robić problemów, ale to Twoje pieniądze i nieważne czy 5 zł, czy 150 zł. Gdyby sprzedający miał czyste sumienie już by Ci odpisał, jeżeli coś się stało, to Ty odzyskasz pieniądze od allegro, a allegro potem od Twojego sprzedającego. Jeżeli jest uczciwy a spotkała go jakaś nieprzewidziana okoliczność to spokojnie Ciebie zrozumie i pieniądze odda do allegro (jest taka opcja, sprzedawca oddaje a oni mu odblokują konto, które zostanie zablokowane przy zwrocie dla Ciebie).
            ------
            Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
          • attiya Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:44
            Prawdę mówiąc obawiam się, że za tę kwotę jest to przesyłka morska a nie lotnicza
            dwa tygodnie temu wysłałam paczkę morską, nie za ciężką, nie za lekką - zapłaciłam 41 dolarów
            30 zł to powiedzmy 11 dolców plus minus - zdecydowanie stawiam na paczkę morską
          • xeriusek Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 03.06.11, 05:06
            "Po nadaniu przesyłki podaję Państwu numer trackingowy. Dzięki niemu sami możecie sprawdzić w Internecie gdzie w danym momencie znajduje sie Wasza przesyłka i jaki jest przewidywany termin jej dostarczenia na wskazany przez Was adres. Otrzymując ten numer macie Państwo pewność, że paczka rzeczywiście została wysłana. "

            Sprawdzalas ten numer trackingowy? Pan mieszka niedaleko mnie, moge podjechac w razie czego smile
    • sheila2 Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:01
      A tam on pisze ,że wysyła po nadaniu numer i można śledzić paczkę. Dostałaś taki numer??
      • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:03
        Ale w życiu. Już mu negatywa wystawiłam, na to mi odpisał strasząc allegro, a potem już cisza.
        Loguje się codziennie.
      • anty_nick Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:04
        A jaki czas bo nie otrzymaniu towaru mozna zgłaszać się na policję?Bo ja już dawno miałam taką sytuację.Opłaca mi się jeszcze iść i zgłaszać?
        • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:05
          Zależy jak dawno.
          ------
          Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:06
          Podpinam się.
          Iść już, czy jeszcze czekać?
          • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:15
            Mia, iść już możesz, wedle mnie nie ma na co czekać, skoro Pan ma Ciebie gdzieś. Ostatecznie możesz wysłać mu mail (za potwierdzeniem odbioru choć to nieistotne w sumie) z informacją, że ma 7 dni na oddanie pieniędzy bądź dostarczenie towaru. Jeżeli nie dostarczy napisz mu wyraźnie, że zgłaszasz sprawę na policję. Potem do zgłoszenia na Policji musisz wydrukować i zanieść całą korespondencję z tym Panem.
            ------
            Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
          • thegimel Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:43
            Możesz jeszcze panu wysłać wiadomość z informacją, że składasz na niego doniesienie, czasami działa. Ale moim zdaniem nie ma na co czekać.
        • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 20:03
          W regulamnie znalazłam taki punkt:



          5.3 Formularz winien być wysłany do Grupy Allegro nie wcześniej niż po 30 dniach, ale nie później niż 120 dni od zawarcia umowy zakupu Towaru. W szczególnie uzasadnionych przypadkach termin wskazany powyżej może zostać skrócony. O skróceniu terminu Kupujący zostanie poinformowany przez Grupę Allegro drogą poczty elektronicznej.
      • schiraz Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:04
        Poza tym gość logował się ostatnio dziś o 14 na swoje konto, czyli wieści, że się z nim kontaktujesz ma. Po prostu Ciebie olewa.
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • hexe28 Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 10.05.11, 19:13
          Ja w styczniu kupiłam na allegro czapkę za 30zł i do tej pory jej nie otrzymałam. Gość zwala winę na pocztę, ale czytając komentarze które wystawili mu kupujący, to jakoś sporo mu tego towaru na poczcie ginie.
    • mia_siochi nadal lipa ;/ 31.05.11, 09:50
      11 byłam na policji, miły pan poprosił, żebym jeszcze ponegocjowała ze sprzedawcą, bo im statystyki wykrywalności przestępstw popsuję, jak przyjmie zgłoszenie big_grin Bo szans na załatwienie sprawy nie ma, bo pan ze stanów...
      I tak ślę maile, zgłosiłam do allego (oczywiście mają to gdzieś) i echo...

      Wczoraj dzwoniłam na komendę, zapowiedziałam się na dziś, pamiętali mnie big_grin

      ps. pan zaznaczył, że zajmuje się "przestępstwami internetowymi". Wyciągnął laptopa, podłączył blueconnecta... Westchnął i stwierdził: "a wie pani, ze to mój prywatny komputer? I internet też prywatny. Komendant nie chce nam podłączyć, bo mówi, że pornole byśmy oglądali..." big_grin

      Zapytał też, jakiej przeglądarki używam.
      Podkreślam- pan od przestępstw internetowych.
      Ja- ze chroma.
      Pan- a to nie znam.


      big_grin
      • morgen_stern Re: nadal lipa ;/ 31.05.11, 09:53
        Padłam...
      • rosapulchra-0 Re: nadal lipa ;/ 31.05.11, 09:59
        smile Tak śmieszne, że aż smutne.
    • majowadusza u mnie było tak : 31.05.11, 10:02
      wkradli się do domu i zabrali mi dwa laptopy, kamerę. Była policja z pieskiem i cała sprawa szumnie i pięknie ( wraz ze ściągnięciem śladów ) była zorganizowana wraz ze spacerkiem po sąsiadach czy czegoś nie widzieli/słyszeli.

      Następnie mój mąż znalazł NASZE rzeczy na allego. Zanim cokolwiek zrobiliśy poszliśmy na policję pokazać na allegro sprzęt ( NASZ ! ) Pomijam cała rzenadę, jak to na komisariacie pan na maszynie ... jak to internet tylko ma naczelny ( ale tylko do 15ej ) Jak pan policjant prosił o wydrukowanie z allegro zdjęć, opisu, sprzedawcy.

      Minął rok - i nic.
      Moja nauka - radź sobie sam.
    • jomat Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 11:15
      Widzę, że ktoś kto zakupił w tej samej aukcji (jeśli dobrze wnioskuję po skrócie nikuwink ) otrzymał torbę i nawet wystawił neutralny komentarz bo coś z tą kieszonką na chusteczki nie gra. Może tylko do niektórych wysyłasad
      • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:37
        On wysyła, wiem o tym bo kilka osób nawet do mnie pisało.
        Tylko ja mam karę wink

        ps. kilka razy proponowałam mu, żeby oddał kasę a ja mu ten komentarz anuluję.
        Cisza. Kara to kara big_grin
    • gosionica Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 12:46
      Ja zgłaszałam na Policję i na Allegro do Programu Ochrony Kupujących. Liczyłam, że sprzedająca się wystraszy i szybko odda kasę (kwota 80 zł). Sprawa wydawała się banalna, ale nie dla Policji - od 4 miesięcy trwa śledztwo. Podobno wciąż trwa sprawdzanie tożsamości Sprzedawcy - bo mógł się ktoś podszyć pod Sprzedawcę itp. Pomimo adresu IP komputera, nie potrafią nic zdziałać. Pieniądze odzyskałam z Allegro.

      Wystarczy, że zgłosisz na Policji i dostaniesz numer sprawy.
      Do Allegro potrzebujesz ksero wszczęcia postępowania z Policji (z tym numerem właśnie)
      Oryginał potwierdzenia wpłaty (ja wysyłałam potwierdzenie z konta wygenerowane elektronicznie - nie wymaga podpisu)
      Ksero dowodu
      Wypełniony formularz z Allegro.

      Nie odpuszczaj - jak nie Sprzedawca, to na pewno Allegro odda Ci kasę.
      • bemati Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:33
        Sprawę warto zgłosić, o ile chcesz odzyskać pieniądze z Programu Ochrony Kupujących - tylko trzeba pilnować terminu.
        Zostałam oszukana na kwotę 50 zł, policja śledztwo wszczęła, pisemko dostałam, Allegro pieniądze oddało. A kilka dni temu przyszło zawiadomienie o umorzeniu sprawy - poszkodowanych (oszukanych) było kilkudziesięciu, ogółem wyliczyłam, że oszustka zgarnęła kilka tys. zł, i co? Nie będę wnikać, co dalej ze sprawą, ale jakiś niesmak we mnie pozostał, bo policjant już przy przyjmowaniu wniosku dawał mi odczuć, że upier... jestem, upominając się o marne 50 zł. Oczywiście może to było tylko moje subiektywne odczucie.
        Walcz o swoje, odpuszczanie tylko rozzuchwali oszustów.
    • attiya Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:42
      stawiam na przesyłkę drogą morską - od 4 do 5-6 tygodni, w okresie przedświątecznym nawet i 8 tygodni
      Aczkolwiek, jeśli jest to paczka morska, to lada dzień powinno to przyjść
      czy sprzedający nie podał nr przesyłki i jaka agencja ją wysłała? Wtedy można byłoby monitorować ją.
      • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:53
        Nie nie nie, przesyłka miała iść drogą lotniczą.
        Napisał mi, że zgłosi kurierowi, a za karę (dokładnie tak to ujął) to sobie będę teraz czekać.
        Aha, a do tego jestem chora psychicznie, bo mu negatywa wystawiłam big_grin
        • attiya Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 14:59
          mia_siochi napisała:

          > Nie nie nie, przesyłka miała iść drogą lotniczą.
          > Napisał mi, że zgłosi kurierowi, a za karę (dokładnie tak to ujął) to sobie będ
          > ę teraz czekać.
          > Aha, a do tego jestem chora psychicznie, bo mu negatywa wystawiłam big_grin
          >

          o matko uncertain
          ale dalej się upieram, że za 30 zł to to nie była przesyłka lotnicza
          to to kosztuje całkiem sporo, zdecydowanie więcej niż te 11 dolców

          jak nic pan wysłał morską i tyle
          • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 15:14
            No to niechby napisał, w opisie aukcji jak byk stoi lotnicza.
            Poza tym osoby które kupowały długo po mnie towar dostały...
        • ma.pi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 17:45
          mia_siochi napisała:

          > Nie nie nie, przesyłka miała iść drogą lotniczą.

          Ostatnio wysylam pare zdjec z Kanady do Polski droga lotnicza zaplacilam $9 (przesylki z USA kosztuja podobnie jak z Kanady). Czyli jakies 25 zl.
          Takze za te 30zl to on Ci na pewno paczki lotniczej nie wyslal. A morskie ida do 2 miesiecy.
          • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 19:53
            W opisie aukcji stoi- przesyłka lotnicza, 7-14 dni roboczych.
            Ci, którzy kupowali po mnie- już dawno je dostali.
            Z jego szczątkowych maili wynika, że on chyba hurtowo to do Polski wysyła, a tutaj ktoś to rozsyła do ludzi. Tak się domyślam, bo użył określenia "mój człowiek w Polsce". Mafiozo jeden psia mac .
        • totorotot Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 03.06.11, 09:42
          Jak rozumiem, pan wysłał przesyłkę drogą lotniczą, a ta zaginęła? No to procedura reklamacyjna wlecze się czasami nawet kilka miesięcy, wiem, bo sama przerabiałam. Pan czeka na odszkodowanie z firmy kurierskiej i nie może Ci oddać pieniędzy, bo tak naprawdę nie wie, czy nie odebrałaś czasem przesyłki i nie ściemniasz, aby go naciągnąć. Tak to niestety wygląda, że nawet reklamacja przesyłki krajowej wysłanej poprzez pocztę polską wlecze się do 2 miesięcy, a co dopiero zagramanicznej. Wrzuć na luz i nie oskarżaj, że pan nie wysłał.
          Swoją drogą faktycznie bez sensu, że pan nie odpisuje na Twoje emaile. Ale czy sprawdziłaś skrzynkę 'spam', czy tam nie ma korespondencji od niego?
          Ja jako kupująca już dawno bym sprawę zgłosiła do allegro, aby to oni się paszczurzyli w moim imieniu smile
    • jelyfish Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 19:04
      No ja jestem świeżo po takim zgłoszeniu, ku mojemu zdziwieniu potraktowana zostałam poważnie, choć kwota niezbyt duża (niecałe 50 zł). Policjant stwierdził, że oszustwo to oszustwo, nieważna kwota. No i mam nadzieję, że więcej osób sie zgłosi, bo po komentarzach widzę, że trochę luda się nacięło.
      • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 19:49
        No właśnie byłam też zaskoczona, że panowie na policji mnie nie wyśmiali.
        • jelyfish Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 31.05.11, 20:30
          To jednak nie jest normalne, żeby człowiek robił wielkie oczy, jak go w takiej sytuacji poważnie potraktują, nie...?
        • iin-ess ja juz się urzeram o kase 6 miesięcy:-/ 31.05.11, 20:32
          a zeby dostać kase od allegro to trzeba placic płace z allegro?
    • czar_bajry Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 01.06.11, 01:20
      Jeśli nie zgłosisz na policję to allegro nie zwróci ci kasy.
    • ladyjm Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 01.06.11, 09:28
      ja zglaszalam. czekalam pol roku ale kase odzyskalam.
      generalnie allegro gwarantuje zwrot kasy do jakies tam sporej sumy (chyba 10 000) ale takie zwroty pokrywa z wlasnej kieszeni wiec maja maksymalnie dluga i zniechecajaca procedure aby odtraszyc ludzi i miec jak najmniejsze straty.
      na twoim miejscu bym nie odpuscila oszustowi od torby.
      • wioskowy_glupek Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 02.06.11, 04:51
        Tak sobie czytam i się zastanawiam - Czy wy nie czytacie komentów przed zakupem ? Sorki bo ja wiem, ze można się naciąć na oszusta, ale wiele z was pisze - " jak widzę wiele ma taki proble", "poza mną naciął innych ludzi może zgłoszą" itd... Noż kurde, jak widzę że ktoś ma ileś tam negatywów to nie kupuję...
        • mia_siochi Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 02.06.11, 06:31
          "mój" ma ponad 99% pozytywów.
        • iin-ess Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 02.06.11, 08:26
          wioskowy_glupek napisała:

          > Tak sobie czytam i się zastanawiam - Czy wy nie czytacie komentów przed zakupem
          > ? Sorki bo ja wiem, ze można się naciąć na oszusta, ale wiele z was pisze - "
          > jak widzę wiele ma taki proble", "poza mną naciął innych ludzi może zgłoszą" it
          > d... Noż kurde, jak widzę że ktoś ma ileś tam negatywów to nie kupuję...


          akurat jak ja kupiłam to nie mieli ani jednego negatywa, a poźniej jak się posypaly to aż mnie zatkalo jak weszłam na ich konto (jak juz sama długo oczekiwałam na towar)
          • wioskowy_glupek Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 02.06.11, 09:47
            A no chyba że po aukcji taki wysyp...

            Miasochi - ale w twoim wypadku tak jak mówią inne dziewczyny raczej na 100 % towar poszedł statkiem i trzeba poczekać.
            Wiem, że to wkurza bo ostatnio czekałam 2 tyg na przesyłkę z UK ale co trudno.

            Ja mam jeszcze takie przemyślenie inne na temat Allegro. IMO to się już dawno przestało opłacać, tam się praktycznie już nie da niczego upolować taniej niż normalnie. Ostatnio szukałam gumowego pokrowca na mojego sprytfona, i były po 50 zł. Natomiast na ebay upolowałam identyczny z przesyłką w sumie za 15 zł.
            Pamiętam czasy kiedy na Allegro kupiłam minidisc'a (takie coś do odtwarzania mp3 tylko na dyskietki - etap rozwojowy pomiędzy discmanem a mp3 xD ) wartego 600 zł za 200. Miał jedynie pare rysek na obudowie. Kiedyś cała elektronika była tam dużo tańsza, teraz już niestety nie, tyle że do sklepu nie trzeba chodzić.
            • iin-ess nie wierzę- zwrócili mi kase 03.06.11, 08:42
              wczoraj. Po interwencji allegro.
    • mia_siochi ciąg dalszy 10.06.11, 22:52
      Pan obiecał zwrócić kasę. Okupiłam to wykreśleniem negatywa, nie mam już ochoty czekac kolejne kilka tyg.

      Z jego maili wynika, że on hurtem wysyła do Polski towar, a ktoś w Polsce rozsyła kurierem.
    • the_vicious_one Re: zgłaszała która na policję sprzedawcę z alleg 15.06.11, 18:36
      Ja zglosilam. 7 lat temu mniej wiecej. W tym roku odzyskalam pieniadze <lol>
      Pozdrawiam policjantow wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja