iliri
29.05.11, 12:51
Mam problem z kupnem sandałków dla córeczki. Nosi rozmiar 22, stopa szeroka, o wysokim podbiciu. Elefanteny są za wąskie i nie można zapiąć rzepów. Bartki, żeby były dobre na szerokość muszą być w rozmiarze 23, przez co ma duży zapas z przodu i boję się, że może się potykać. Rozmiarowo pasują barenschuhe, skórzane, ale trochę sztywniejsze od elefantenów- chociaż po kilkakrotnym zginaniu i "miętoszeniu" w rękach ładnie "zmiękły". Sama nie wiem. Nie znam tej firmy. Jeśli kupowałyście sandały tej firmy, to podzielcie się opiniami. Znalazłam też tej samej firmy super miękkie sandały z zakrytym palcem. Jak taki model sprawdza się latem? Szczerze mówiąc nie brałam takich pod uwagę, bo wydają mi się strasznie zabudowane i mam wrażenie, że dziecku będzie za gorąco, ale może się mylę?