problem z pewną allegrowiczką :/

13.07.11, 22:58
zakupiłam ciuszek dla córki wygrywając wczoraj wieczorem licytację, rano uczciwie tak jak należy wypełniłam blankiet i zrobiłam przelew na poczcie (wpłatę własną a nie z konta na konto). Wieczorem wracam z pracy otwieram pocztę a tam mailik od sprzedającej wysłany dzisiaj w południe że sobie nie zmieniła numeru konta, że tamto jest już zlikwidowane jakiś czas temu i podaje mi aktualny...
Odpisuję jej że ja wpłąciłam już z ranka sumiennie na konto jakie podała w allegro a ona kazuje mi chodzić wyjaśniać bez podstawowego "proszę" a ja nie mam na to czasu, chcę mój ciuszek za który zapłaciłam i muszę go mieć na już...
    • malwina79 Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 13.07.11, 23:47
      Pieniądze wrócą do Ciebie za kilka dni, jeśli faktycznie konto jest zamknięte.
      Nie chcę być wścibska wink ale dziwi mnie, że w XXI wieku ludzie jeszcze pieniądze przez pocztę wysyłają. Mając konto, pieniądze zapewne miałabyś u sobie zwrócone już jutro, można też zapłacić przez PzA wtedy sprzedający ma wpłatę od razu.
      • magda79pn Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 00:06
        jeśli pieniądze do ciebie wrócą, to przygotuj się na to, że będziesz musiała zapłacić za ich drogę powrotną...
        co do zapłaty na poczcie, to mimo że wysyłając paczki nigdy się nie zawiodłam, to jakos kasy też tam nie wpłacam (ostatnio wyjątkiem była zaliczka, za rezerwację domku nad morzem, no ale właściciele to starsi ludzie i tak zawsze chcą (lubią?) wink ) ale rozumiem że ktoś nie ma pod nosem banku, a ma akurat pocztę, czasem też kupuję coś dzieciakom za ich kasę i nie chce mi się jej specjalnie wpłacać aby zrobić potem przelew - więc robię wpłatę w banku, a że mam tyle szczęścia, że na naszej ulicy są same banki, więc zawsze idę do tego w którym konto ma sprzedający big_grin
        • ursgmo Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 09:52
          Płacąc na poczcie niestety nie miałabyś szybko paczki , pieniądze z poczty czasem bardzo długo "idą " , dziewczyny mają racje kasa wróci .
          • sylki Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 10:15
            taa pieniadze wpłacane na poczcie potrafia "iść" 2 tyg, więc to nie jest szybko smile
            • mmala6 Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 10:31
              no nie wiem, ostatnio zdarzyło mi się kilka wpłat z poczty i kasa u mnie była po dwóch dniach. Nigdy nie czekałam 2 tyg. Ludzie z różnych powodów płacą na poczcie, najważniejsze, że płacąwink
              • sylki Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 12:31
                Pracowałam w sklepie internetowym i uwierz mi, że kasa potrafiła iść do 2 tygodni smile
                Może to się teraz zmieniło (oby smile), a może masz szczęście
                • vveygerr Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 13:08
                  Przelewy pocztowe ida do dwóch dni -żadne 14 dni smile jak piszecie.

                  Jeżeli likwidujesz konto w banku ono i tak przez 14 dni pozostanie aktywne tak więc pieniądze mogą zostać zaksięgowane na tamtym "zamkniętym" koncie.

                  Jeżeli posiadasz e-mail z numerem konto który przyszedł od allegro i dokonałaś wpłaty na tamte konto to to jest problem sprzedawcy.

                  Pozdrawiam
                  Wiktor
                  • sylki Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 13:28
                    Czyli rozumiem, że wiesz lepiej ile oczekiwaliśmy na niektóre wpłaty?
                  • malwina79 Re: problem z pewną allegrowiczką :/ 14.07.11, 13:54
                    vveygerr napisał:

                    > Przelewy pocztowe ida do dwóch dni -żadne 14 dni smile jak piszecie.
                    >
                    > Jeżeli likwidujesz konto w banku ono i tak przez 14 dni pozostanie aktywne tak
                    > więc pieniądze mogą zostać zaksięgowane na tamtym "zamkniętym" koncie.

                    A w jakim banku to takie cuda? Pierwsze słyszę o aktywnym koncie przez 14dni, a od 10 lat pracuję w bankowości.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja