ewatwardowska33
19.09.11, 19:04
Powiedzcie mi dziewczyny bo biję się z myslami.
Koleżanka namawia mnie na współpracę. Obie od dłuższego czasu myslimy o czyms swoim, ja jestem za ubrankami z Anglii, mam tam kontakty więc moglabym zacząc, typu bodziaki w kilkupakach, jakiś Next itp. Także myslałam o firmowych butkach typu Ecco, Geox itp.Nie zalezy mi na zbijaniu kokosów, moglabym miec konkurencyjne ceny bo obie mamy pracę, wiec to tylko dodatek. No i sprzedaz głownie netowa.
Ona za to mysli o chemii niemieckiej oraz słodyczach, tez net + może jakiś sklepik. Byśmy sobie pomagały, wymieniały się, znamy języki, jestesmy kontaktowe, wiemy gdzie szukac. Jestemy zmotoryzowane, mamy pomoc męzów w razie co.
Co sadzicie o tym?
Dałobysmy radę czy juz nie ma sensu bo rynek nasycony?????????