ninjo
12.10.11, 13:36
Zniszczył (złamał...) się fotelik samochodowy renomowanej firmy (uszkodzenie mechaniczne, nie podczas jazdy; moim zdaniem podchodzi to zdecydowanie pod reklamację). Chcę więc zareklamować w celu wymiany złamanego elementu styropianowego. Gwarancja (dwuletnia) wciąż jest ważna.
Ale nie mogę znaleźć paragonu ani faktury (mam inne dokumenty, typu opis fotelika, instrukcja wraz z adresem sprzedawcy itd. Ale bez pieczątek).
Kupowałam u sprzedawcy na Allegro (więc mam potwierdzenia dokonania transakcji, również maile potwierdzające przelew, wysyłkę, itp.). Sprzedawca nie chce wszcząć procedury reklamacyjnej bez paragonu czy faktury.
Czy mam jakieś możliwości, żeby to wyegzekwować? Czy może do zrobienia jest kontakt z producentem bezpośrednio (ale nie ma przedstawicielstwa w Polsce). Myślicie, że jest jakaś szansa?
Będę wdzięczna za jakiekolwiek rady, dzieki z góry!