matka_karmiaca
13.10.11, 14:06
Po 8(!) tygodniach oczekiwania doczekaliśmy się naszego stołu. www.pagedmeble.pl/produkt.php?id=150&r=2&g=6&s=1&mi=14 Rozkłada się on z rozmiaru 100x100 do 200x100, więc ma dwie wkładki - przedłużki. Kiedy oglądaliśmy stoły, tego konkretnego modelu nie było w salonie, ale sprzedawca pokazywał podobne i zapewniał, że wszystkie mają tak samo, wkładki chowane w złożonym stole. I ani nam, ani sprzedawcy nie przyszło do głowy, że ciężko przecież zmieścić wkładkę 100x50 w stole 100x100...Nawet panowie dostarczający i skręcający stół byli zdziwieni, że wkładki nie da się schować, stwierdzili, że reklamacja, że brak listew do podparcia schowanych wkładek. Chwilę temu dzwonił sprzedawca i przepraszał, że wprowadził nas w błąd, ale sorry, w tym modelu na wkładki trzeba sobie znaleźć inne miejsce w mieszkaniu, może za kanapą albo na szafie?
Czy mogę coś zrobić oprócz bycia wk..wioną?