Skórzana kanapa

15.10.11, 22:06
Powiedzcie proszę jak się wam sprawują? czy kolor ecru jest łatwy w utrzymaniu czystości? jakich środków do pielęgnacji używacie?
    • naomi19 Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:10
      Nie polecam, jeśli miałaby mieć kontakt ze śliną zwierzęcą np jeśli masz mocno śliniącego się psa. ślina niszczy skórę. Do pielęgnacji- wilgotna ściereczka lub specjalny preparat do skóry, befado ma ok w sprayu. Śladów po długopisie się nie pozbędziesz, zadrapań kota też nie. Zastanów się.
    • marzeka1 Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:11
      Nie polecam, widziałam niedawno takie meble po 2 latach użytkowania.
      • kasiadove Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:13
        Nie mam psa ani kota
        mam 2 dzieci tongue_out
    • gazeta_mi_placi Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:17
      Przy zwierzętach (psach, kotach i dzieciach do lat 10) nie polecam.
    • sylwiamc Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:21
      Ja mam takie meble od 5 lat. Sprawują się świetnie, zupełnie nie widać sladów używania. Jeśli chodzi o pielęgancję - raz w miesiącu specjalny płyn do skórzanych mebli.
      Mam 3 letnie dziecko i 2 koty smile
      Polecam, naprawdę, też się zastanawiałam wcześniej jak to bedzie i jestem mega zadowolona.
      • i_b13 Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:36
        mam 4 rok
        wg potrzeby trzeba umyć i natrzeć preparatem do skór
        na jasnych widać dopiero na jakim syfie sie siedzi w przypadku rzadziej mytych skór ciemnych, nie mówiąc o kanapach tapicerowanych
    • deszcz.ryb Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:39
      Moja mama ma białą skórzaną kanapę. Koszmar. smile Skóra jest zimna, nieprzyjemna w dotyku, lepi się - z reguły kanapa jest ubrana w pokrowiec, bo inaczej nikt by na niej nie chciał siedzieć. Pokrowiec ściąga się tylko, jak są goście. Nauczona doświadczeniem do swojego przyszłego mieszkania kupię kiedyś kanapę z obiciem z materiału. Materiał będzie szary, żeby nie było widać brudu i będzie można go zdejmować, żeby wyprać. O! tongue_out

      I naprawdę nie polecam takich kanap, jeżeli także nie zamierzasz uszyć pokrowca i używać go na co dzień - inaczej kanapa błyskawicznie się wybrudzi.
      • deszcz.ryb Re: Skórzana kanapa 15.10.11, 22:41
        Aha, dżinsowe spodnie zostawiają na kanapie granatowe ślady, trzeba sobie coś podkładać pod tyłek. uncertain
        • heca7 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 00:15
          Był taki wątek niedawno na forum Zakupy. Wszystkie odradzały zakup kremowej, skórzanej kanapy. I ja też. Pozbyłam się własnie takiej z ulgą. Szybko przetarła się na szwach, swoje zrobił pies i 3 dzieci. Długopis schodzi bez problemu ale z kremowej stała się po paru latach żółta. W miejscu uszkodzonym przez psa zaczęło schodzić lico. Kosztowała nas niemało ale strasznie męczyławink Teraz mamy czekoladowo brązowe skorzane kanapy to zupełnie coś innego. A myjemy równie często.
      • baltycki Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 12:46
        deszcz.ryb napisała:

        > Moja mama ma białą skórzaną kanapę. Koszmar. smile Skóra jest zimna, nieprzyjemna
        > w dotyku, lepi się...
        Nie kazdy plastyk wygladajacy jak skóra jest nia. Z dermy ma Twoja mama, a nie ze skóry:
        Komplet ze skóry (prawdziwej skóry!) mam od ok. 15 lat i jakos ani razu nie przylepilem sie do fotela czy kanapy.
        Kiedys kolega poprosil mnie o pomoc w transporcie uzywanej kanapy ze skóry ktora zamierzal kupic "z ogloszenia" w gazecie.
        W ogloszeniu "kanapa z bialej skóry".
        Pojechalismy.. ogladam, dotykam, rozchylam szwy, zeby dobaczyc slad po przejsciu igly.. w koncu mowie, "psze Pani, ale to przeciez nie jest skóra" Pani odpowiedziala zdziwiona "No jak to nie? Skóra, skóra, sztuczna skóra." smile
        • deszcz.ryb Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 15:12
          Baltycki... Naprawdę potrafimy rozróżnić skórę prawdziwą od dermy, nie rób z nas takich idiotek. wink Poza tym kanapa nie była kupiona na targu tylko w renomowanym sklepie meblowym, kosztowała ładnych parę tysięcy zł i JEST ze skóry. wink

          A pisząc o "lepieniu" się do skóry oczywiście nie mam na myśli, że jak siądziesz, to się przykleisz do kanapy na amen i zostaniesz na wieczność. Ale jak na tej kanapie siada człowiek choćby minimalnie spocony, to ma uczucie "przylepienia" do chłodnej skóry [może nie każdy tak to odczuwa]. Nie lubię tego uczucia, dlatego jak pisałam - sama będę miała kanapę z materiału, z wymiennym pokryciem żeby nie męczyć się z czyszczeniem.
    • dorotakatarzyna Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 00:59
      Ja mam ciemnobrązową. To nieprawda, że się lepi, klei, czy jest zimna. Cudnie się na niej przysypia przed telewizorem wink Wygodna. Jedyny problem to moje trzy koty, jeden zrobił sobie z niej drapaczkę sad
      Znajoma ma jasną, i dwoje małych dzieci. Teraz twierdzi, że to był straszny błąd, i nigdy więcej jasnej.
    • triss_merigold6 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 14:08
      Mam skórzaną jasną kanapę, wprawdzie dopiero pół roku ale jest ok. Długopis da się zmyć mydłem Biały Jeleń, ślady po soku nie zostawiają plam. Zwierząt nie mam, a siedmiolatek nie syfi i nie brudzi jakoś dramatycznie.
      • asocial Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 15:01
        kiepskie do spontanicznego seksu,), tylek sie lepi. Przyjaciel ma jasna skorzana kanape+ 2 koty, musi ja czesto myc, poza tym wyglada ok.
        • triss_merigold6 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 15:09
          No kiepskie ale idzie się przyzwyczaić.
          Koty należą do opcji "po moim trupie".
    • aniorek Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 16:51
      zalezy jaka to skora. moja kanapa jest biala i ze skory, tyko z takiej dosc grubej, ktora wytrzyma psa i kota. dzinsy tez nie zostawiaja sladow. nie zamienilabym na tekstylna nigdy, juz tyle bylo na nia wylane i wszystko przetrwala. producent to furninova.
    • moustilou Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 16:56
      mam kanapy ze skory w kolorze ecru, juz 11 lat, w tym czasie dzieci urosly, a kanapy maja sie nadal calkiem dobrze. sa latwe w utrzymaniu - nawet jezeli wyleje sie sok, czekolada, wystarczy wytrzec mokra sciereczka. sa przyjemne w dotyku, nie kleja sie (oprocz wyjatkowych upalow, moze, ale to nie kanapy sie kleja tylko ludzie smile) owszem mamy kilka zadrapan, ale to chyba nieuniknione.
      nastepne beda kanapy skorzane, ale czarne, bo zmienilismy dom i takie beda bardziej pasowac smile
      • thaures Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 20:07
        Mam pistacjowy komplet- nie pamiętam czy ponad rok czy ponad dwa lata ( chyba jednak dwa) Jestem zachwycona. Na początku czyściliśmy jakimiś preparatami to skór, ale zostawała taka powłoka, więc teraz myjemy wodą z płynem. Non stop mam remonty w domu- kanapy z materiału trzeba byłoby , chyba, non-stop prać. Te przecieramy i jest ok.
        • kasiadove Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 21:28
          Dziękuję za wszystkie opinie
          chyba punkt widzenia zależy od punktu siedzenia big_grin
          zobaczymy jak będzie u nas wink
          • katecat1 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 21:44
            mam skórzaną czarną, trójkę dzieci i teraz dopiero widzę jaki syf musiał się zbierać w tapicerowanej! Teraz jak dzieciaki coś wyleją wystarczy przetrzeć na mokro i ok. Raz na 2-3 tygodnie spryskuję balsamem do mebli skórzanych, raz na tydzień przecieram z kurzu/odkurzam odkurzaczem. Ani latem ani zimą nikt się nie klei, no chyba że dzieciaki wyleją jakiś sok albo innego danonka rozsmarują a nikt nie zauważy tongue_out.
    • d.o.s.i.a Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 22:08
      Zastanawiam sie po co komu skorzana kanapa, skoro na rynku jest mnostwo przepieknych materialow obiciowych i mozna tym osiagnac duzo lepszy i eleganstszy efekt niz jakas skora.
      • katecat1 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 22:27
        Jak Ci pierwszy raz dziecko wyleje sok albo mleko na przepiękny materiał obiciowy to zrozumiesz tongue_out.
        • d.o.s.i.a Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 22:46
          Obecnie materialy sa w wiekszosci zmywalne.
          • katecat1 Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 23:18
            A nieprzemakalne też są? Bo dla mnie problem stanowiło usunięcie/wyczyszczenie tego co wsiąkło w kanapę. Ile by się nie tarło po wierzchu, zawsze coś zostanie w środku. Zwłaszcza mleko po kilku dniach paskudnie śmierdzi.
    • i_love_my_babies Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 22:10
      moje kremowe skórzane meble są bardzo przyjemne do siedzenia, wcale nie zimne - taki rodzaj skóry chyba, za to wiecznie uje**ne przy dwójce dzieci, co 2 dni latam z mokrymi chusteczkami i wycieram (takimi do dziecięcej pupy)

      plus: jak pochlapią nie ma problemu z plamami
      minus: widać brud, bo jasne - drugi raz kupiłabym takie same ale ciemny kolor
      • mozyna Re: Skórzana kanapa 16.10.11, 23:50
        wiele osob uzywa dettol spray do czyszczenia
        • paliwodaj Re: Skórzana kanapa 17.10.11, 06:46
          mielismy kanapy skorzane w kolorze powiedzialabym jasny bez. Przy dzieciach super rozwiazanie:sok, czekolada, siki, kuppa i wszystko co ruinuje kazdy inny material, ze skory po prostu sie zmywa.
          Nasze skorzane kanapy przetrwaly 9 lat, bo dzieci wygladajac przez okno, stawaly na oparciu i sofa sie podarla w tym miejscu.
          Jakies 4 miesiace temu kupilisny kanape i fotel w kolorze grafirowym. Super miekka wloska skora, wcale nie taka zimna, wcale sie nie lepi, zreszta nie mam zwyczaju golym tylkiem siedziec na kanapach, wiec tego nie wiem do konca
          Ogolnie polecam, na pewno przy malych dzieciach. Nie wyobrazam sobie zakladania pokrowcow na skore, przeciez to sie przesuwa, slizga i wogole
          • deszcz.ryb Re: Skórzana kanapa 17.10.11, 09:35
            >Nie wyobrazam sobie zakladania
            > pokrowcow na skore, przeciez to sie przesuwa, slizga i wogole

            A bo my mamy taki specjalny pokrowiec, szyty przez mamę specjalnie, z wszytymi gumkami misternie zaplątywanymi pod siedzeniem. tongue_out I nie ślizga się.
    • mynia_pynia Re: Skórzana kanapa 17.10.11, 08:34
      Jeszcze zależy jak użytkowana ta kanapa/wypoczynek.
      Bo jedne osoby zasiadają na wyżej wspomnianym w celu oglądnięcia wieczornego filmu i wypicia herbatki przed snem a inni cały dzień trzymają dupska, jedzą, leżą, siedzą, zawsze na kanapie.
      I o ile w wersji pierwszej kanapa może przetrwać kilka lat w świetnym stanie to wariant drugi po 3-4 latach zaczyna wyglądać nieciekawie.
      Znajomi mają komplet z jasnej skóry, bardzo wygodny, mięciutki, ale po 5 latach nadaje się do całkowitej renowacji, używany jest bardzo, bardzo intensywnie, ale u niech tkanina też nie miałaby szans przeżycia dłużej.

      Jeśli do tej pory szybko niszczyliście kanapy, leżanki, krzesła to nie zmieni się to.
    • luska1973 Re: Skórzana kanapa 17.10.11, 08:48
      Moja ecru to przekleństwo. Właśnie się zastanawiam jak ją wyrzucić bo mąż stwierdził, że nie po to dał tyle kasy żeby się jej pozbywać (a w grudniu stuknie jej 10 lat).

      Umycie tego g...na zajmuje mi całą sobotę (no dobra ... pół soboty, a przez drugą połowę nie można siadać bo mleczko), a i tak po tylu latach wygląda beznadziejnie.

      Zdecydowanie odradzam i stwierdzam, że bez opcji -pomoc domowa- trzeba być porypanym żeby się zdecydować na jasną skórę i ciemne meble.

      Ostatnie zdanie było o mnie. Dziękuję za uwagę.
    • adellante12 Re: Skórzana kanapa 17.10.11, 09:21
      Juz super ... po trzech latach z dwójka szkodników (7 i 4) w domu własnie wyladowała na smietniku... Nigdy wiecej... Skórzany grat w kolorze jasnym nadaje sie do salonu pokazowego natomiast absolutnie nie sprawdza sie do codziennego zycia... No chyba ze ktoś ma graty na pokaz w domu...
    • majowadusza odpowiadam na pytanie 17.10.11, 09:41
      Mam taką kanapę od ok. 5 lat.
      Sprawuje się technicznie bardzo dobrze a do czyszczenia uzywam szarego mydła ( Jelen ). Kanapa jest dość mocno eksploatowana, w tym samym jasnym kolorze mam krzesła w jadalni.
      Idealnie praktyczna, wylanych było na niej masa soczków, jogurtów. Nie ma śladu zniszczenia.
      ALE ....
      ale jest zimna, nie przyjemne w uzytkowaniu i wszyscy wolimy siedziec na drugiej, pluszowej kanapie bo jest przyjemniejsza i cieplejsza w dotyku. Z tej skorzanej zsuwają się z niej koce, nie miło się na tym siedzi.

      Podałam Ci plusy i minusy a wybór należy do Ciebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja