Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo :-(

02.11.11, 11:34
Dziewczyny, czy to tylko ja mam takiego pecha, czy u Was też zdażały się takie problemy przy realizacji zamówień w Tchibo???
Pomijam już sytuacje np. sprzed roku, kiedy nie wiadomo dlaczego nie dostałam zamówionej kurtki, na której mi bardzoooo zależało (nie wysłano paczki, a jak się zorientowałam, że coś długo to zamówienie jest realizowane to już było za późno, bo kurtki zostały wyprzedane sad)Oczywiście nawet przepraszam nie usłyszałam, tylko informacje, że przecież dostanę zwrot pieniędzy...
Ale sytuacje z ostatnich kilku tygodni (złożyłam w tym czasie 3 zamówienia):
pierwsze zamówienie - za pobraniem, odebrałam paczkę, za którą zapłaciłam kurierowi.
Po tygodniu wypatrzyłam w wyprzedażach sporo rzeczy, które przydały by mi się na prezenty choinkowe, zamówiłam je, a ponieważ suma zamówienia przekraczała 400 zł stwierdziłam, że wole zapłacić przelewem. Tak zrobiłam, po czym okazało się, że zamówienie nie zostanie zrealizowane, bo część wpłaconej kwoty pokryła saldo za poprzednie zamówienie, płatne za pobraniem (które notabene pare dni wcześniej opłaciłam kurierowi!) Oczywiście telefony na infolinię nic nie dały - firma kurierska może rozliczac się nawet 3 tygodnie i do tego czasu moje pieniądze są zablokowane!!! Aha - i na moje pytanie - czy chociaż gwarantują realizację (rezerwację) tych rzeczy otrzymałam chłodną odpowiedź, że absolutnie nie, bo rezerwują towary tylko na tydzień czasu.
Wkurzyłam sie wtedy niesamowicie, ale ponieważ zależało mi na realizacji dopłaciłam brakującą kwotę (czyli tak naprawdę po raz trzeci zapłaciłam za to pierwsze pobraniowe zamówienie). Potem okazało sie, że kwota za pierwsze zamówienie została dopisana do mojego konta po ponad 2 tygodniach od odebrania paczki.
Podejście konsultantów, który są z jednej strony przesadnie uprzejmi, a z drugiej wszelkie zażalenia ucinają tekstem "takie mamy zasady, czy mogę jeszcze w czymś INNYM pomóc?" już mi się nie podoba...
No i teraz sytuacja z ostatniego tygodnia (naiwna znowu coś zamówiłam i znowu płatność przelewem) - mój przelew (sprzed 10 dni) zaginąl i od ubiegłego piątku "wyjaśniają" co się z nim dzieje. Oczywiście rzeczy które zamówiłam prawie 2 tygodnie temu na piątkowy wyjazd nie mają szans już dojść sad O ile w ogóle dojdą, bo zaraz mi powiedzą, że przekroczyłam czas na rezerwację paczki i zamówienie zostało anulowane... (mimo, że opłaciłam je 2 dni po złożeniu zamówienia)
Rozumiem, że takie sytuacje się dzieją (zarówno na allegro czy w innych sklepach internetowych), ale wtedy sprzedawcy starają się przeprosić, wynagrodzić trudności a w tchibo każda moja rozmowa na infolinii kończy sie chłodnym i uprzejmym "zbyciem" mnie i informacją, że mam czekac.
Aha - pani na infolinii dała mi radę, że mam nie składać tylu zamówien, bo niestety potem jest taki bałagan!!!! (swoją drogą w ciągu ostatniego półrocza mam 5 zrealizowanych zamówień, więc kurcze, prawie hurtowo tam kupuję sad )
A może przesadzam???
    • lee_a Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 13:08
      ja w Tchibo zawsze wybieram opcję "za pobraniem". Mam wtedy porządek i pewność, że płacę za to co dostaję.
      Nie korzystałam nigdy z możliwości zwrotu, nie wiem jak to w praktyce wygląda. Może ktoś się podzieli informacjami?
      • gemmavera Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 13:19
        lee_a napisała:

        > ja w Tchibo zawsze wybieram opcję "za pobraniem". Mam wtedy porządek i pewność,
        > że płacę za to co dostaję.
        > Nie korzystałam nigdy z możliwości zwrotu, nie wiem jak to w praktyce wygląda.
        > Może ktoś się podzieli informacjami?

        Ja też płacę tylko za pobraniem.

        Zwracałam zamówione rzeczy kilka razy, zasadniczo odbywa się to bez problemu.
        Domyślnie te zwrócone pieniądze zostają "na koncie" Tchibo, chyba gdzieś w regulaminie piszą, że trzeba sie upomnieć, żeby je przesłali na konto - w przeciwnym razie zostają na pocztem przyszłych zamówień.
        Raz się upomniałam, ale mi kasy nie przesłali przez jakieś dwa, trzy tygodnie. Potem znów coś zamawiałam, więc już ich nie naciskałam.
    • wielkajolka Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 13:20
      nie tylko Ty masz z nimi problemy. Mi NIGDY nie udało się załatwić na infolini tego co chciałam. Porażka. Co do dobrych tekstów to ja usłyszałam - "proszę przez jakiś czas NIE ZAMAWIAĆ, to wtedy uda nam się wyprostować Pani saldo" (kupuje u nich często, a raz zrobiłam zwrot i pogubili się ile wynosi moje saldo). Myślę, że Tchibo Polska to jeszcze dużo musi się nauczyć...
    • marika012 Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 13:27
      Ja zamawiałam tylko za pobraniem. Po Waszych wpisach widzę, że nie ma co im kasy przelewać a czasem byłoby tak wygodniej sad
      • jusstinna Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 14:16
        Nie chce się wierzyć, jak u nas traktowanie klienta kuleje.
        Nie tak dawno zamawiałam w amerykańskim sklepie online buciki dla córy, buty były przecenione na 20$, okazało się, że butów nie ma na stanie, zostałam przeproszona i mogłam sobie w zamian wziąć buty w jakiekolwiek cenie, a że miałam na oku kozaczki za 70$, więc wykorzystałam tę sytuację.
        Nie było żadnego problemu i za 2 dni paczkę już miałam u siebie.
        Dlatego też wolę zamawiać w zagranicznych sklepach, nie ma problemu ze zwrotami czy reklamacjami, jak zaginie paczka czy jakiś jeden produkt z przesyłki też zwracają.
    • aurinko Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 14:11
      Nigdy nie miałam nawet najmniejszych problemów z Tchibo, zamawiam często i zawsze płacę z góry kartą, zawsze z każdego zamówienia kilka rzeczy oddaję (bo biorę podwójną rozmiarówkę żeby sobie spokojnie przymierzyć i sprawdzić co na mnie pasuje, a co nie pasuje to odsyłam), po dokonaniu zwrotu pieniądze błyskawicznie lądują na moim koncie w tchibo (z reguły 10 dni od momentu wysłania) i wtedy piszę maila z prośbą o zwrot na konto osobiste - po 2 góra 3 dniach mam kasę zaksięgowaną na koncie. Żadnego problemu, żadnego proszenia przez infolinie, żadnego dłuższego czekania. Na dodatek kurier zawsze pisze mi smsa raniutko, że będzie między 9 a 12.
      • listopadowka2008bis Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 15:52
        ja zamawialam tylko za pobraniem i nigdy nie mialam klopotow. Raz dokonywalam zwrotu i przed jego dokonaniem zadzwonilam na infolinie. Pan powiedzial, zebym podala nr konta i w zasadzie po kilku dniach mialam kase spowrotem. Widac wybralam dobrze. Nie zazdroszcze problemow.
        • bazia8 Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 16:19
          zamawiałam raz, płaciłam przelewem, zwróciłam jedną bluzkę, od razu napisałam maila z prośbą o zwrot pieniędzy, na który czekałam ...3 miesiące, mimo mailowych ponagleń.
      • mama_pyzuni Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 17:01
        Owszem, za pobraniem wysyłają od razu i nie ma problemów, oprócz jednego - kurier, jaki przywozi do mnie paczki z Tchibo jest tak mało kulturalny i arogancki, że wolę unikac sytuacji, że muszę sie z nim rozliczac (ściełam się z nim kiedyś ostro, po tym jak mi powiedział, że drugi raz z paczką nie przyjedzie, bo nie miałam pieniędzy).
        Wydaje się, że płatnośc przelewem jest dla firmy korzystniejsza, bo mają pieniądze od razu na koncie, a tu okazuje się, że tacy klienci są gorzej traktowani.
        P.S. Jest 17, a ja nadal nie mam zaksięgowanego przelewu na koncie klienta sad Nie wiem ile czasu zajmuje sprawdzenie potwierdzenia przelewu, wczoraj dostałam tylko maila, że moja sprawe przekazali do odpowiedniego działu...
        Ech, nigdy więcej nie złoże zamówienia z płatnością przelewem...
    • lawendax Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 18:09
      Ja już wczesniej pisałam posta żeby być ostroznym kupując w Tchibo przez Internet.
      Kupiłam kombinezon we wrześniu, zrobiłam przelew i dostałam info że kombinezonów juz nie ma.
      Do tej pory ani kasy ani kombinezonu.
      Pomoc konsultantów jest zerowa czyli żadna.
      Rozważam żeby do sądu się z tym wybrać po w końcu ponad 200zł piechotą nie chodzi sad
    • kinga_owca Re: Obsługa klienta w sklepie internetowym Tchibo 02.11.11, 19:10
      jaka jest obsługa to nie wiem, bo nigdy do nich nie dzwoniłam - nie miałam takiej potrzeby
      kupuję dośc częśto, płacę kartą, jesli czegos nie ma informują mailem i zwrot na kartę następuje szybko
      ja nie mam zastrzeżen, byc może mam po prostu szczęście
    • mama_pyzuni Nadal nic... 04.11.11, 11:11
      Tak informacyjnie tylko napiszę, że w mojej sprawie nadal cisza - na koncie klienta brakuje pieniędzy - telefony na infolinię nic nie dają, bo każdej kolejnej osobie muszę od nowa tłumaczyc o co mi chodzi i jedyne co udaje mi się uzyskac to informacja, że zajmą się tą sprawą i mam czekac.
      Mam już dosyc, bo tylko nabijam sobie rachunek telefonami do Tchibo!!!
      Są kompletnie niepoważni sad
      • joggerka Re: Nadal nic... 16.12.11, 09:33
        W październiku robiłam zwrot i dostałam kasę na konto przed upływem 2-3 tygodni (tak jak w regulaminie). Teraz czekam na przesyłkę za pobraniem zamówioną 17 listopada i nic...Jedno jest pewne - jeśli ktoś chce tam kupować prezenty świąteczne, to może nie dostać ich wcale albo na...Wielkanoc...
        • listopad2009 Re: Nadal nic... 16.12.11, 10:08
          Ja jestem niezadowolona i rozważam niekupowanie.
          A jestem (byłam) chyba ich dobrym klientem. Kupuję (kupowałam) dużo i często.

          W listopadzie zamówiłam za ponad 700 zł. Pieniądze wpłaciłam. Połączono mi zamówienia (chciałam połączyć, ktoś mi odpisał, że mogę utracić niektóre produkty, odpisałam, żeby zatem nie łączyli) i ..... mój prezent dla córki poszedł się.... w każdym bądź razie kuchni drewnianej nie otrzymałam. Koszulek dla dziecka też nie. Kolejny tydzień i z mojego zamówienia wypadła kurtka i kardigan (towar nagle niedostępny, po 2 tygodniach od złożenia zamówienia). Pisałam o zwrocie pieniędzy. Dzwoniłam. Odpisali, że nie mają numeru konta (mimo, że na początku listopada oddali mi pieniądze na konto). Podałam numer konta. Nadal nic. Zadzwoniłam. Nic. W końcu po ponad 3 tygodniach przyszło moje superzamówienie, z ponad 700 zł ..... za 155 zł. Pieniądze dostałam dopiero w zeszłym tygodniu po długim czekaniu na rozmowę (kolejną) telefoniczną.

          Jestem wkur... na nich, ani przepraszam, ani rabatu ani .... Pieniądze przetrzymywane 3 tygodnie. Przegięcie. Już raczej u nich nie kupię nic....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja