my.sayhello
19.11.11, 16:28
Chciałabym pomóc kuzynce rozwiązać problem ze szpilkami, które zakupiła na wesele.
Zapłaciła sporo 360 zł i sprzedawca nie chce uznać reklamacji. Buty ubrała tylko 1 raz na imprezę.
Oto odpowiedź rzeczoznawcy:
W przedmiotowym obuwiu nie stwierdzam niezgodności towaru z umową, w tym wady materiałowej podeszew. Powierzchowne starcie farby z powierzchni podeszew jest skutkiem naturalnych zmian użytkowych - tarcia o nierówności podłoża. W obuwiu zastosowano skórzane podeszwy, które charakteryzują się niższymi parametrami wytrzymałościowymi na ścieranie niż pozostałe materiały podeszwowe. Z tych względów skórzane podeszwy należy podzelować we własnym zakresie, zgodnie z zaleceniem sprzedawcy zawartym w ulotce informacyjnej dołączonej do paragonu.
To jakaś porażka, kupić buty za tyle pieniędzy i teraz wcisnąć w szafę, bo wyglądają tragicznie. Może któraś z Was miała podobny problem? Napiszcie.