jakie nosidelko?

31.05.04, 22:08
Mysle o zakupie nosidelka na brzuch. Mala lubi byc noszona na rekach a juz
troche wazy. Jakie nosidelko jest wygodne dla dzidzi i mamy a jednoczesnie
nieskomplikowane w uzytku? Na allegro widzialam nosidla chicco go i womar -
moze ktores z nich? Dodam, ze mala ma 6 miesiecy wiec glowe trzyma sztywno.
Bogusia
    • wanda102 Re: jakie nosidelko? 31.05.04, 22:13
      Chyba jedyny sklep internetowy, ktory ma tak wielki asortyment nosidelek Womar
      to www.e-dada.pl. Jedyny mankament zakupu to kolor trzeba ustalic poprze e-mail.
      pzdr

    • agika Re: jakie nosidelko? 31.05.04, 22:46
      Radze wybrac sie do sklepu 'normalnego' najpierw i sprobowac nosidelko, i jesli
      dziecko zaakceptuje kupic przez internet.
      Ja na poczatku zapalilam sie na nowy babybjorn, ale Tomcio zdecydowanie nie
      czul sie dobrze (a szkoda , dla mnie bylo super wygodne), kupilismy wiec
      starszy model babybjorn (chyba classic) i uwielbia w nim spacerowac.
      Polecam

      agika, mama Tomcia (15.01.04)
      • malwes Re: jakie nosidelko? 01.06.04, 11:24
        agika napisała:

        > Radze wybrac sie do sklepu 'normalnego' najpierw i sprobowac nosidelko, i
        jesli
        >
        > dziecko zaakceptuje kupic przez internet.
        > Ja na poczatku zapalilam sie na nowy babybjorn, ale Tomcio zdecydowanie nie
        > czul sie dobrze (a szkoda , dla mnie bylo super wygodne), kupilismy wiec
        > starszy model babybjorn (chyba classic) i uwielbia w nim spacerowac.
        > Polecam
        >
        > agika, mama Tomcia (15.01.04)


        Agiko, a gdzie kupowałaś to nosidełko - jakoś mi nie wpadła w oczy ta firma w
        sklepach?
        • jokrru Womar-nie polecam 01.06.04, 12:35
          Bolą plecy i na dłuższą metę ciężko oj ciężko !
          Poza tym moje maluchy w wieku ok 3,5 miesiąca za nic
          nie chciały w nim siedzieć (choć dłówkę trzymały w tym wieku wzorowo).
          Synek "przekonał" się do niego w wieku ok. 6 miesięcy,
          gdy był już dość ciężki.
          Córka (obecnie 4 miesiące) ciągle "nieprzekonana".

          Jedyna zaleta tego nosidła, to miękkie, usztywnione i "termiizolacyjne"
          oparcie - można dzidziusia położyć w nim na trawie latem
          np. w górach podczas odpoczynku.

          Wg. mnie dobrze jeśli nosidło ma regulowane porządnie
          (a nie tak jak w Womarze) szelki
          i dobrze jeśli się one krzyżują na plecach.

          Pozdrawiam,
          K.
          A na później polecam
          nosidło ze stelażem Alpinusa.
Pełna wersja