Dodaj do ulubionych

płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie

23.11.11, 00:31
Polećcie proszę jakiś płyn do naczyń, który nie będzie mi haratał rąk. Żadnych wymyślnych, skoncentrowanych purów czy farych nie mogę, czegoś typu dosia (czyli taki niby markowy, ale tani) też nie. Do tej pory wszelkie ludwiki były dobre, ale nie wiem, czy zmienili skład czy co, le od balsamu moje ręce wyglądają okropnie. I bolą bardzo. Nie mogę nawet mydłem dziecięcym myć, na szczęście Oilatum miałam; kremy niby super-hiper dla alergików też nie dają rady, jedynie Cicalfate nie podrażnia jeszcze bardziej (też akurat kiedyś mi został). Piecze, swędzi, czerwone plamy.
Tak myślę, może jakieś eko-cudo by się nadało?
Bez płynu nie umiem "myć" naczyń.
Obserwuj wątek
    • betimek Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 08:14
      Pozostaje zmywanie w rękawiczkach i dobry krem do rąk.
      W moim przypadku pomaga krem do rąk Gerlan - do kupienia na Allegro, u kosmetyczki i może w jakiś aptekach. Jest z mocznikiem, bisabolem, pantenolem i clotrimazolem i skutecznie sobie radzi z poharatanymi rękoma.
    • dixi Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 08:47
      po ludwiku z balsamem moja teściowa wylądowała u dermatologa, skończyło się na leczeniu sterydami; teraz cały czas jest u niej w użyciu ludwik miętowy, w dalszym ciągu do kupienia, mówi że jej nie szkodzi więc chyba jego skład nie jest "udoskonalony";
      ja używam ludwika o zapachu grejfruta, dla mnie też ok;
    • 14kj Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 08:58
      Zamiast szukać płynu polecam wizyte u dermatologa. Też tak mam, tyle, że mi jeszcze skóra pęka. Zwykłe kremy do rąk, czy rękawiczki to za mało. Trzeba używać kremów sterydowych sad
      Przetestowałam wszystkie dostępne w płyny do naczyń. Dla mnie najmniej wysuszającym jest FERY.
    • beata985 Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 11:31
      a może to nie płyn tylko ogólnie pora jesienno zimowa...wiatr+zimno...
      ja mam zmywarkę,
      nauczyłam się sprzątać, wieszac pranie-podwójnie wypłukane, odkurzać, obierać jarzyny itp, itd. w rękawiczkach a niestety wraz z ochłodzeniem się moje ręce to katastrofa.
    • tweety_28 Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 12:33
      Niestety nie znalazłam nic odpowiedniego dla moich rąk dlatego od kilku lat myję naczynia i sprzątam tylko w rękawiczkach. Początki były trudne, ale teraz doszłam do takiej wprawy, że potrafię myć szkło w rękawiczkach rozmiar XL ( standardowo nosze m-ki )smile
    • pinik Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 23.11.11, 13:09
      Tez mam te problemy (mimo zmywarki, ale zawsze jest tez cos do recznego mycia).

      Zima tragedia... Bardzo duzo smaruje kremami rece (troche pomaga), a plynow do mycia nigdy nie kupuje zadnych zielonych, ani cytrusowych. Tylko biale, niby delikatne z aloe vera itd.

      Jak czasem cos u mamy przemylam plynami wlasnie zielonymi lub o cytrusowym zapachu, to mnie rece strasznie bolaly.
    • kropkaa Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 24.11.11, 12:05
      Dzięki Dziewczyny za odzew i rady. Będę wypróbowywać. Pur od razu skreślam z listy, bo większość, w tym balsam, wypróbowałam i mi nie służą. To właściwie z jego powodu zaprzestałam poszukiwań i zostałam przy poczciwym Ludwiku.
      Rada co do zmywarki bardzo cennawink - ale najzwyczajniej w świecie nie mam gdzie wstawić.
      W następnym mieszkaniu tak, ale do tej pory muszę czymś zmywać.
      To prawda, że pora roku sprzyja spierchniętym dłoniom, ale ja ten problem mam bez względu na czas. Czy to lato czy zima, wystarczy, że dosłownie dwa razy jakimś niesprzyjającym specyfikiem umyję naczynia i czerwone plamy pojawiają się natychmiast.
      Sprawdziłam cenę płynu eko. 22,50 za litruncertain 2 x drożej - jeszcze jakoś bym przełknęła, ale nie ponad 5!
      Zaczynam testy smile
    • e_elena Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 24.11.11, 23:24
      ja mialam okropny problem z rekoma sama nie wiem od czego zawsze mylam w tym samym plynie fairy od ok 8 lat
      zaczelo sie od suchej skory na nadgarstkach a pozniej skora na calych dloniach zaczela pekac zywe rany przepisali mi fantastyczny jak dla mnie doublebase cream
      nie wiem czy znajdziesz go w polsce ale moze znajdziesz cos co ma te 2 skladniki
      isopropyl myristate(15%) and liquid paraffin (15%) - mirystynian izopropylowy i olej parafinowy
      u nie sprawdza sie w 100%

      pozdrawiam serdecznie
    • coronella rękawiczki!! 25.11.11, 06:06
      też myslałam, że nie potrafię. Ale doszło do tego, że paznolcie pękały mi w miejscu, gdzie rosły jeszcze na skórze. A to boli!! Ręce suche, okropne.
      Przełamałam się, kupiłam rękawiczki, kilka dni przyzwyczajania i teraz do zlewu bez nich nie podchodzę. Ręce gładziutkie, a paznokcie!! wreszcie długie, i ślicznie pomalowane.
      Płyny i inna chemia koszmarnie niszczą ręce! widać to dopiero wtedy, gdy przestaje sie zmywać bez rękawiczek.
    • kropkaa Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 01.12.11, 10:13
      Sytuacja wygląda następująco: zdecydowałam się na rękawiczki. Kupiłam nowe płyny, ale doszłam do wniosku, że nie mam czasu, by metodą prób i błędów robić analizy i czekać, czy będzie lepiej czy gorzej. Tym bardziej, że kremy pomogły. Zmywam więc w rękawiczkach - o dziwo nic mi nie śmierdzi, żadnych zapachów gumy, pudru czy innych kauczuków. I powiem Wam, że nie wiedziałam, że jest tyle firm i rodzajów rękawic! Do wyboru do koloru: super miękkie, w środku z bawełną czy jakąś pianką, nawet różowe można dostać z kolekcji, hm, Style. Aktualnie nakładam energetycznych pomarańczowych wink
      I pomyśleć, że kiedyś zmywanie w rękawiczkach uważałam, deliktanie mówiąc, za pretensjonalne big_grin
      • kam073 Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 01.12.11, 11:51
        Też mam ten problem. Jak tylko myję jakimś innym płynem niż fairy rumiankowy to skóra pod paznokciami mi odchodzi masakra!Dobry krem to "Iwostin krem do rąk regenerujący", jest to koncentrat odporny na wodę. Cena przyzwoita około 17zł, jest wydajny i mi pomaga.
    • el-16 Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 28.11.14, 23:31
      Myślę, że w krytycznych przypadkach to najlepsze są jednak rękawiczki ale jak już płyn ma mieć styczność ze skórą to u mnie się sprawdza Morning Fresh Aloe Vera. Są też inne rodzaje, jednak Aloe Vera jest właśnie przeznaczony dla osób z problemem wysuszonych dłoni. A swoją drogą jest bardzo wydajny przez co ekonomiczny i świetnie domywa tłuszcz.
    • kropkaa Re: płyn do naczyń - zmasakrowane dłonie 31.12.20, 01:16
      Dziewczęta drogie, jak to miło po dziewieciu latach przypomnieć sobie stare problemy.
      Aktualnie zmywa zmywarka, a do tego, co czasem trzeba umyć ręcznie - używam rewelacyjnego Froscha. Malinowy wręcz kocham ❤ za zapach.
      Dziękuję za odświeżenie wątku sprzed prawie dekady - łezka w oku się kręci, gdy widzę "stare" nicki 🖤

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka