Zakupy w USA - macie zaufaną osobę do polecenia?

01.12.11, 22:44
Jak w temacie smile Szukam zaufanej osoby, która pomogłaby mi w robieniu zakupów w USA (zakup z eBaya, sklepów internetowych) i potem wysyłanie zbiorczej paczki do Polski przez jakąś z polonijnych firm (doma lub inne - jak wiadomo wiąże sie to z minimalnym ryzykiem oclenia big_grin).
    • magma_pl Re: Zakupy w USA - macie zaufaną osobę do polecen 01.12.11, 23:47
      ja zamawiałam fotelik od gościa z allegro nick; zakupy dla dzieci.on wysyła przez polamer , i podobno ta firma takie usługi o jakich piszesz swiadczy. mają str int. zresztą do tego z all też możesz napisać i zapytać
      • prundelek Re: Zakupy w USA - macie zaufaną osobę do polecen 01.12.11, 23:58
        Bardziej mi chodzi o osobę prywatną - do zeszłego roku kupowałam u jednego pana z Chicago (on brał na siebie zakupy - głównie na eBayu i w sklepach internetowych, licytował, kupował, płacił - po czym te kilka/kilkanaście przesyłek łączył w jedną dużą pakę i wysyłała przez DOMA, przed wysyłka ja płaciłam Mu za rzeczy + 15% prowizji + za wysyłkę do Polski), ale niestety ukradziono mi laptopa i straciłam wszelkie namiary.. Nasza "współpraca" trwała z 3-4 lata, czyli pewnie z 8 paczek (no, po drodze $ bywał nawet o 70% tańszy niż teraz wink), "obsłużył" mi zakupami córę, a teraz za 2 miesiącę będę rodziła syna i załamana jestem, ze nie mam już u kogo kupować rzeczy.. Przyznam, ze u niego było wygodnie, bo czasem do takiej zbiorczej wysyłki szło i 30 mniejszych zamówień z eBaya + np. zakupy z GYMBOREE, GAPa.. No a jak potem wysyłał przez DOMA to opisywał to jako "ubranka dziecięce" (czym w sumie rzeczywiście były), wpisywał jakąś śmiesznie niską cenę i nigdy nie naliczyli mi cła, co tez ma duże znaczenie smile
        • magma_pl Re: Zakupy w USA - macie zaufaną osobę do polecen 02.12.11, 00:14
          rozumiem.to wspaniale miałaś i tylko pozazdrościć.ja nikogo takiego niestety nie znam sad szkoda
          • prundelek Re: Zakupy w USA - macie zaufaną osobę do polecen 02.12.11, 00:17
            No miałam, miałam wink Może jeszcze ktoś się taki znajdzie a jak nie to będę musiała wyciagnąć cięzka altyrelię i przez ojca męża mojej kuzynki (heh) postarac się kupować rzeczy..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja