allegro- zwrot przesylki, co dalej?

05.12.11, 15:38
witam,
13 pazdziernika Pan X wygrał aukcje ze spodenkami zimowymi, chciał odebrac je osobiscie. Nie odzywał się, po moim mailu 26 pazdziernika o co chodzi napisał, że poprosi jednak o przesylke- pieniazki przeslane. Wysłałam je 3 listopada, a kilka dni temy wrócily do mnie (zachowałam koperte, sprawdziłam wysłałam na prawidlowy adres- tzn podany w allegro, awizowano je 7.11, potem 14.11 a do mnie odeslano 22.11) ja jeszcze musiałam zapłacić kilka złotych za odebranie ich.
Dzisiaj dostaje maila co ze spodenkami gdyz do dziś nie dotarły!!! Wchodze na allegro, a rzeczywiści Pan sie logował dziś, ale konto ma zawieszone!!!!
Sprawa jakas dziwna, gdyż normalnie ktoś pyta wcześniej niż po ponad 7 tygodniach od wygrania aukcji (a 5 od przelania pieniedzy) gdzie sa spodenki???? No i do tego to zawieszone konto....
Co teraz??
Nie mam najmniejszego zamiaru oddawać pieniędzy. Aukcje Pan wygrał, ja wysłałam spodenki. Teraz tez już inaczej wygląda sprawa ze sprzedaniem ich niz 13 pazdziernika (zimowe spodnie). Ew moge wysłać (gdy oczywiści Pan pokryje koszty przesyłki+ mojego odebrania tamtej paczki).
Narazie dostałam tylko maila z pyt gdzie spodenki, wiec nie wiem czego Pan oczekuje, ale jak to formalnie wygląda?? Umowa jeszcze obowiązuje itd.??
    • asiaiwona_1 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 15:41
      napisz panu, że wyślesz mu spodnie ponownie jeśli najpierw opłaci koszt wysyłki spodni do niego i koszt powrotu ich do ciebie po pierwszej wysyłce. Jeśli pan woli zrezygnować to oddajesz mu kasę ale potrącasz koszt który poniosłaś za powrót przesyłki do ciebie. Potem oczywiście negatyw i mail o zwrot prowizji od allegro. Nic innego chyba nie możesz zrobić.
      • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 17:30
        Jeśli pan
        > woli zrezygnować to oddajesz mu kasę ale potrącasz koszt który poniosłaś za pow
        > rót przesyłki do ciebie.

        Ale Pan wygrał aukcje, ciągnął sprawe 7 tygodniu i z jakiego tytułu ja mam my zwracać pieniądze?
        • aleksandra1977 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 17:41
          megi-84 napisała:
          > Ale Pan wygrał aukcje, ciągnął sprawe 7 tygodniu i z jakiego tytułu ja mam my z
          > wracać pieniądze?

          A Twoim zdaniem powinnas zatrzymac pieniadze i jeszcze dostac od Pana doplate za przesylke, ktorej nie odebral?

          Na Allegro jeszcze mi sie taka sytuacja nie zdazyla. W sklepie internetowym czasami sie zdaza i wowczas oddaje pieniadze potracajac przy tym wszystkie koszty wysylki. Nie wyobrazam sobie bym zatrzymala taka wplate.
          • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:07
            > A Twoim zdaniem powinnas zatrzymac pieniadze i jeszcze dostac od Pana doplate z
            > a przesylke, ktorej nie odebral?

            On jej nie odebrał, ale ja te koszta musiałam ponieść+ prowizja na allegro jeszcze.
            Ja nie mam zamiaru tego Pana oszukać i "zarobić" tzn zatrzymać i pieniądze i spodnie.
            Wygrał aukcje= zawarł ze mną umowe. Zwodził mnie 7 tygodni ( ja juz teraz mam małe szanse na sprzedanie tych spodenek, czy za mniejsza kwote). Ogólnie coś jest nie tak- mial odebrac osobiscie- 2 tyg sie nie odezwał, po kontakcie z mojej str przelał pieniadze, ale dopiero po 5 tyg (!!!) pyta gdzie spodenki. Do tego konto ma zawieszone.
            Ja sie wywiązałam ze swoich obowiązków, spodenki wyslałam, po uregulowaniu kosztów (kolejna przesyłka+ koszt zwrotu) moge je wysłać jeszcze raz- przeciez nie oszukuje go. Ale dlaczego mam odstępowac od umowy i po 7,5 tyg od dokonania sprzedazy oddawac pieniadze? Nie mam zamiaru nikogo oszukac, ale tez nie chce stracić ja.
            • aleksandra1977 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:14
              moze byl jakis powod, dla ktorego nie odebral przesylki? Moze wlasnie z tego powodu, ze nie odebral kilku przesylek, ma zawieszone konto?
              • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:24
                z tym zawieszeniem konto to nie mam pojecia właśnie...
                a napisał mi teraz, że nie odebrał, bo nie dostał, żadnego awizo.... no jakoś nie chce mi się w to wierzyć, bo 1. moim zdaniem pytał by wczesniej niz po 5,5 tyg! 2. jest "nadzwyczaj" miły (nie chce zeby to zle zabrzmialo, mam nadzieje, ze wiece o co mi chodzi smile ) i uprzejmie mnie pyta czy moge je wyslac jeszcze raz, wiec moze tak zakonczy sie sprawa. (ja oczekuje pokrycia kosztow)
                • aleksandra1977 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:47
                  nie wiesz, dlaczego mu konto zawiesili. Moze rzeczywiscie nie mial mozliwosci skontaktowac sie z Toba wczesniej. Ja rozumiem, ze blisko 1,5 miesiaca, to dlugo, ale rozne sytuacje sie w zyciu zdazaja. Rowniez i takie, ktore nie pozwalaja na wczesniejszy kontakt.
                  Skoro jednak sie odezwal, to wydaje mi sie, ze nadal jest zainteresowany otrzymaniem tych spodenek i w takiej sytuacji poprosilabym o uregulowanie kosztow za przesylke zwrotna + ponowne wyslanie spodenek. Jesli to zrobi, to wysylasz do niego jeszcze raz.
    • beata985 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 17:52
      najpierw zapytałabym dlaczego nie odebrał przesyłki i przesłała fotkę koperty z pieczątkami awizacji....być może zawaliła poczta ale ona do tego się nie przyzna...
      a w zależności od tego co odpowie tak jak pisały dziewczyny wcześniej. \
      chce spodnie, dopłaca za wysyłkę+zwrotną i wysyłasz
      nie chce-zwracasz kasę potrącając za zwrotkę
      • mamaolki-fasolki Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:03
        Gdyby do mnie wróciła przesyłka to bym do kupującego napisała z taką informacją. Po prostu napisz do Pana czy chce zwrot kasy czy spodenki. Nie masz obowiązku zwracać mu pieniędzy ale chyba wypadało by tak zrobić skoro spodenek nie dostał. Może to nie z jego winy paczka nie dotarła. Ja już 2 tygodnie czekam na przesyłkę i ani u mnie na poczcie nic nie wiedzą ani u sprzedającego.
        • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 18:16
          > . Po prostu napisz do Pana czy chce zwrot kasy czy spodenki. Nie masz obowiązku
          > zwracać mu pieniędzy ale chyba wypadało by tak zrobić skoro spodenek nie dostał

          ale on tych spodenek nie odebrał, a nie nie dostał.

          > ł. Może to nie z jego winy paczka nie dotarła. Ja już 2 tygodnie czekam na prze
          > syłkę i ani u mnie na poczcie nic nie wiedzą ani u sprzedającego.

          no ale z tego co widze to interesujesz się sprawa. A pan "się budzi" po 5,5 tygodnia od nadania przesyłki i pyta gdzie spodenki. Przyznam, że już nawet zupełnie o tych spodenkach zapomniałam i wyszłam z założeni, że do Pana dotarły jeżeli o nic nie pyta. A jak sie pojawił listonosz to nie mialam pojecia o co moze chodzic. latego nie jest chetne do opcji zwrotu kasy.
    • monikag_live Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 19:07
      Witam, juz drugi raz słyszę o takiej sytuacji w ciągu kilku dni, Pani kupiła , zapłaciła i gdy paczka przyszła to ją odesłała!! teraz sprzedająca musi ja odebrać z poczty i zapłacić za to oczywiście, nie rozumiem tego wcale, po co ktoś kupuje a potem nie odbiera, nie prościej powiedzieć przed wysyłką ze jednak rezygnuje? co sie dzieje na tym allegro to jestem przerażona, coraz wiecej oszustów, kolezanka kupila zabawke, dzis gosc dostal okolo 200 negatywów!!! nie ma kasy ani zabawki, porazka
      • mamaolki-fasolki Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 20:29
        Ale w czym właściwie jest problem? Co innego gdyby przesyłka była za pobraniem, wtedy ponosisz koszty i nikt Ci tego nie wróci jeśli kupujący się rozmyślił. Jeżeli ktoś zapłacił i paczki nie odebrał to problemu nie widzę, oddajesz kasę ale potrącasz sobie koszty przesyłki i tyle. Jeżeli nie chcesz oddać kasy to piszesz tej osobie, żeby dosłała kasę na ponowną przesyłkę i wtedy nadasz paczkę jeszcze raz. Chyba, że zawiniła poczta- wtedy kupujący nie powinien ponosić dodatkowych kosztów. Skoro odebrałaś paczkę ze spodenkami, za które ktoś zapłacił z góry to powinnaś dać tej osobie znać że paczka wróciła i spróbować to wyjaśnić a nie czekać tyle czasu. Wydaje mi się, że wina jest nie tylko po stronie kupującego a to, że ma konto zawieszone jeszcze o niczym nie świadczy, przecież Tobie zapłacił.
        • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 22:05
          > Ale w czym właściwie jest problem? Co innego gdyby przesyłka była za pobraniem,
          > wtedy ponosisz koszty i nikt Ci tego nie wróci jeśli kupujący się rozmyślił. J
          > eżeli ktoś zapłacił i paczki nie odebrał to problemu nie widzę, oddajesz kasę a
          > le potrącasz sobie koszty przesyłki i tyle.

          jak to w czym jest problem? 7,5 tygodnia temu sprzedałam spodenki, ja wywiazałam się z umowy i dziś się dowiaduje, że mam oddac pieniadze? niby dlaczego? ja juz ich nie sprzedam w takiej cenie..

          > le potrącasz sobie koszty przesyłki i tyle. Jeżeli nie chcesz oddać kasy to pis
          > zesz tej osobie, żeby dosłała kasę na ponowną przesyłkę i wtedy nadasz paczkę j
          > eszcze raz.

          no zakładając, ze ta osoba się na to zgodzi. Czekam.

          > tkowych kosztów. Skoro odebrałaś paczkę ze spodenkami, za które ktoś zapłacił z
          > góry to powinnaś dać tej osobie znać że paczka wróciła i spróbować to wyjaśnić
          > a nie czekać tyle czasu. Wydaje mi się, że wina jest nie tylko po stronie kupu
          > jącego a to, że ma konto zawieszone jeszcze o niczym nie świadczy, przecież Tob
          > ie zapłacił.

          ile czasu?? przeciez paczka wrociła do mnie kilka dni temu!!!!!
          • mamaolki-fasolki Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 22:19
            Pisałaś coś o 5 tygodniach od wysyłki...
    • dag_dag Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 21:01
      W takim przypadku winę za nieodebraną przesyłkę ponosi kupujący - wszak Pan mógł na pocztę się pofatygować, skoro niby trzech awizo nie otrzymał i zapytać. W życiu nie oddałabym pieniążków za spodnie, wszak sprzedałaś je i z Twojej strony wszystko było ok. Wysłałabym spodnie po raz drugi, po wcześniejszej kolejnej opłacie za przesyłkę. Jeśli nie doczekałabym się wpłaty przez długi okres czasu - spodnie oddałabym potrzebującym, nie sprzedawałabym ich ponownie.
      • megi-84 Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 22:08
        dag_dag napisała:

        > W takim przypadku winę za nieodebraną przesyłkę ponosi kupujący - wszak Pan móg
        > ł na pocztę się pofatygować, skoro niby trzech awizo nie otrzymał i zapytać

        otóż to! ja nadałam paczke 3 listopada i nie mialam pojecia, ze Ona nie dotarła!!!!

        >W
        > życiu nie oddałabym pieniążków za spodnie, wszak sprzedałaś je i z Twojej stron
        > y wszystko było ok.

        no wlasnie tak mi sie tez wydaje!
        sprzedalam spodenki 13 pazdziernika!!!! ja sie z obowiazkow wywiazalam i sprawa jest jakby lekko przedawniona, bez przesady!!!
        • mamaolki-fasolki Re: allegro- zwrot przesylki, co dalej? 05.12.11, 22:30
          Ja już się chyba pogubiłam. Paczkę nadałaś 3 listopada, teraz do Ciebie wróciła to ile ta paczka na poczcie leżała? Awiza są z tego co wiem dwa a potem odsyłają więc trochę długo zeszło zanim paczkę dostałaś. Nie dziwię Ci się, że nie chcesz oddawać kasy, pewnie sprzedałaś te spodnie korzystnie skoro zależy Ci tak na tej transakcji. Po takim czasie to już chyba nawet prowizji allegro Ci nie wróci ale pewna nie jestem. Spróbuj się dogadać z tym kupującym. Wiesz, facet się nie odzywał ale tak naprawdę nie wiesz jak było. A z pocztą różnie bywa. Ja staram się nigdy nie zakładać złej woli kupującego. Odkąd urodziło mi się dziecko większość zakupów dla małej robię na allegro bo nie mam czasu po sklepach latać. W zeszłym roku kupiłam sporo rzeczy, min. kocyk. Szczerze mówiąc zapomniałam o nim bo codziennie listonosz z jakąś przesyłką przychodził. A tu kobieta do mnie pisze, że kocyk do niej wrócił i wysłała raz jeszcze na swój koszt. Ja awizo na oczy nie widziałam! Też nie wiedziałam o co chodzismile Teraz czekam na te nieszczęsne buty dla córki już dwa tygodnie i sprzedający ma jutro iść zgłosić reklamację na poczcie i oddać mi kasę. Tak to z tą pocztą bywa niestety...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja