amulka1987
07.12.11, 19:05
dzisiaj otrzymany

Kupiłam w księgarni int. na allegro 2 książki bardzo mi potrzebne na studia. Po tygodniu bez odzewu (oczywiście zapłaciłam od razu przez PzA) dzwonię i się delikatnie upominam. Po paru dniach dzownię znowu. Trzeciego dnia dostaję 1 książkę., sprzedający napisał , że druga jest w takim stanie, że nie nadaje się do wysyłki, a w opisie jak byk widniało "nowa". Poprosiłam ( nie zażądałam) o zwrot kasy za niewysłaną książkę. Odzewu brak. Wystawiłam dzisiaj pierwszego w życiu negatywa, łagodnego, obrazujacego zaistniałą sytuację i co w odwecie "negatyw za całokształt transakcji, nie polecam nikomu!!!!!" i dodał urocze smutne buźki. Pierwszy raz w życiu użyję tego jakże durnego, ale adekwatnego do sytuacji słowa "żenua".