my-lola
17.01.12, 09:52
Witam, czy ktoś z Was reklamował już coś w Biedronce? Kupiłam wczoraj książkę, która po przyniesieniu do domu rozleciała się. Każdą kartkę ma osobno. Nie wiem, czy przyjmą mi ją do reklamacji, ale kupiłam przecież całą książkę, a nie zbiór luźnych kartek. Kosztowała całe 9,99 , ale szkag mnie trafia jak pomyślę, że ktoś w ten sposób zarabia - sprzedając niepełnowartościowe artykuły w nadziei, że oszukanemu nie będzie się chciało reklamować bo to kłopot,