chemia niemiecka a polska!?

06.02.12, 16:39
mam pytanie odnośnie proszeków czy tez płynów do prania
W tej chwili używam perwoll do czarnych i kolorowych a do białego i jasnego prania proszek.
do tych białych miałam perwoll do białego ale nic kompletnie nic nie puściło a pranie było takie szare bure!! czy macie jakieś doświadczenie z tą chemią niemiecka?
nigdy nie miałam z nią do czynienia i nie wiem co wybracdo czarnego(żeby pranie nie wyblakło i nie straciło koloru) a do białego żeby to pranie w końcu sie dopierało smile

i gdzie najlepiej kupić w sieci tą chemie? allegro??

i jak to cenowo wygląda do naszych polskich produktów?
    • patatajowa Re: chemia niemiecka a polska!? 06.02.12, 17:06
      no cenowo ty chyba łatwo porównac sklep w którym kupujesz a allegro.
      co do efektów to nniektórzy twierdzą ze cuda panie, cuda potrafi .....wink
      • eedytkaa Re: chemia niemiecka a polska!? 06.02.12, 17:54
        co do ceny to właśnie nie jest tak łatwo bo te niemieckie ponoć bardziej wydajne?
        ale nie wiem jak to jest w realusmile
        • pasik Re: chemia niemiecka a polska!? 06.02.12, 19:32
          poszukaj w archiwum, temat co jakiś czas dokładnie wałkowany
          wpisz odpowiednie słowa
          • eedytkaa szukałam... 06.02.12, 20:00
            ale zazwyczaj jest który lepszy....
            a mi chodzi o konkretne pytanie.....
            no ale trudno.....
            dzieki za odpsad
            • gosjana Re: szukałam... 06.02.12, 20:38
              Nie wiem ile kosztują proszki w "polskich" marketach, nie zwracam na nie uwagi, od lat kupuję chemię niemiecką, podaję orientacyjne ceny:
              płyn do naczyń Akuta 0,5l - 6zł - wystarcza na bardzo długo
              żel Persil pojemność 5,25l ok 85zł - bardzo dobrze wszystko dopiera, używam do kolorów
              papier toaletowy Solo 17zł
              tabletki i płyn do zmywarki W5, nie pamiętam ceny, ale podobnie jak w Lidlu
              worki na śmieci ok 5zł -super wytrzymałe!
              używam jeszcze niemieckiego płynu do płukania, ale ceny nie pamiętam

              • melka2006 Re: szukałam... 06.02.12, 21:24
                do płukania Lenor albo Softlan(polski Silan chyba) za 1l koncentratu- około 1Euro 69centow, choć zdarzyło mi się kupić w promocji po 1euro 15 centów.
                • anusia_kra Re: szukałam... 06.02.12, 21:36
                  Małe pytanie o Softlan ostatnio kupiłam, żeby nie było ze podróbka kupowałam bezpośrednio w DE i owszem pachnie fajnie, ale jest umarkowanie antyelektostatyczny (rany mam nadzieje ze dobre słowo) w skrócie ubrania nadal sie elektryzują a po innych płynach mi sie to nie zdarzało uncertain
                  • kropkaa Re: szukałam... 06.02.12, 22:04
                    Widocznie pomylili i w niemieckie butelki nalali płyn polski big_grin
                    • anusia_kra Re: szukałam... 06.02.12, 23:20
                      kropkaa napisała:

                      > Widocznie pomylili i w niemieckie butelki nalali płyn polski big_grin

                      Nie ma takiej opcji płyn polski jest dobry tongue_out
                      • kropkaa Re: szukałam... 07.02.12, 11:30
                        Ja nie mówię, że nie jest dobry, ale ten niemiecki na pewno lepszy tongue_out Proszek lepiej pierze, płyn lepiej pachnie, a kawa jest bardziej kawowa big_grin
    • viki711 Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 09:18
      ja do lat używam Persil megaperls do białego i Persil w płynie do kolorów, lepiej się wypłukuje i pięknie pachnie, do płukania tylko lenor też niemiecki. próbowałam innych niemieckich proszków, ale ten zestaw jest dla mnie najlepszy, cenowo chyba droższy niż polskie odpowiedniki, ale jakość bez porównania!!!!
      • m_aw Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 12:16
        Ostatnio kupiłam na amazon.de Persil uniwersal gel 5,6l za ok 85zł z przesyłką.
        Przy praniu ok 5-6 pralek tygodniowo wychodzi mi 1,1l/miesiąc.
        Pranie zupełnie inaczej pachnie niż po polskim persil gel, jest lepiej doprane.
        Nie używam już płynu do płukania, ale niektóre rzeczy się elektryzują.
    • nuszwbzocho Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 12:37
      Hej dziewczyny!
      Jakbyście chciały, to mogę wam w Niemczech kupić niektóre produkty produkty i przesłać. Mieszkam przy granicy. Używam tylko niemieckiej chemii, czasem się pokuszę na coś polskiego w ładnym opakowaniu, ale to beznadzieja: proszkami nic nie mogę doprać, papier mi się rwie, płynu do naczyń starcza butelka na dwa mycia... te niemieckie wynalazki są jednak dużo skuteczniejsze. Nie polecam tylko wspomnianego wyżej płynu Softlan. To nie jest Silan. To taka tanioszka na wzór polskiej Apty z InterMarche. Ale z drugiej strony za 1 euro, to wcale nie taki najgorszy.
      Ceny w Niemczech nie są niższe. Może nawet trochę wyższe, tak jak wspomniała gosjan 5kg Persila ok. 85 zł. w przeliczeniu, tylko ze niemieckim płynem do naczyń za 1 euro umyję dziesięć razy więcej naczyń niz polskim za 4 zł. Taka różnica.
      A odpowiadając konkretnie edytce: do białych rzeczy idealny jest proszek Persil i zwykły marketowski plyn Dalli. Nie pamietam ceny płynu, ale pachnie cudnie, długo i wyraźnie. Do czarnych rzeczy biorę Persil color albo właśnie, tak ja Ty, Perwoll.
      • patatajowa Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 12:43
        a ja mam ochote zrobic kiedys taki test wink kupic kawe i proszek w polskim markecie i niemieckie.i dac do oceny komus i sprawdzic czy odrózni skarpetki wyprane w jednym i drugim proszku i pozna smak kawy tej ""lepszej" niemieckiej tongue_out
        u mnie był taki sklep z chemia niemiecka-gosc sprowadzał, mozna było zamówic tez konkretny produkt.
        ale ludziska sie chyba nie poznali na tych lepsiejszych proszkach bo po ok. roku gosc interes zwinał bo nie było zainteresowania.
        • kropkaa Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 13:05
          Oj zdziwili by się ludzie!

          To nie o proszku, ale o sile przekonań:
          Na początku w szybkowarze wychodziła mi papka ryżowa, mamałyga. Po dwóch razach mieliśmy dość, za trzecim razem przyłożyłam się, przeanalizowałam przyczyny i ryż wyszedł idealny. M. zachwycony:
          - Widzisz, nie ma to jak ryż normalnie ugotowany, a nie z tego szybkowara big_grin
          - Ale to jest z szybkowara!
          - Taaak???
        • agni71 Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 13:28
          u mnie był taki sklep z chemia niemiecka-gosc sprowadzał, mozna było zamówic te
          > z konkretny produkt.
          > ale ludziska sie chyba nie poznali na tych lepsiejszych proszkach bo po ok. rok
          > u gosc interes zwinał bo nie było zainteresowania.

          U mnie jest taki sklep juz dośc długo, chyba jednak interes idzie. Ja tam kupuje proszek i płyn do płukania. Oraz mozna u faceta kupić, choc ostatnio dawno nie miał, folie do żywności Toppits, której od lat juz nie widziałam w Polsce. Folie jak folia, ale naprawdę mozna ją oderwać tymi ząbkami, nie to co w tych sprzedawanych w Polsce wink
        • a-e-p Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 15:23
          u mnie był taki sklep z chemia niemiecka-gosc sprowadzał, mozna było zamówic te
          > z konkretny produkt.
          > ale ludziska sie chyba nie poznali na tych lepsiejszych proszkach bo po ok. rok
          > u gosc interes zwinał bo nie było zainteresowania.

          Szkoda, ze nie wiedziałam ze był taki sklep, bo od jakiegos czasu nosze sie z zamiarem przetestowania przynajmniej proszku - nie uwierze jesli sama nie zobaczę smile Jakis czas temu widziałam ogłoszenia ze ktos sprzedawał na osiedlach w Rz. proszki z samochodu, ale juz legendy krążą ile w takich proszkach jest piasku smile i tez nie skorzystałam. Patatajowa, nie wiesz przypadkiem czy jest u nas jakis sprawdzony sklep z chemią z DE? W ostateczności zawsze zostaje mi All.

          Kupowałam w Makro Ariel w płynie (made in France) - nie zauwazyłam różnicy. Moze klient francuski jest mało wymagający wink
          • aneta-0011 Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 16:16
            Wlaśnie w Makro od niedawna sprzedają niemiecki Ariel - pachnie cudnie i dopiera, ja używam go od dawna
        • lena99 Re: chemia niemiecka a polska!? test 07.02.12, 19:28
          patatajowa napisała:

          > a ja mam ochote zrobic kiedys taki test wink

          Zrobiłam coś takiego na własny użytek z kawą Jacobs (nie czułam żadnej różnicy big_grin) i z szamponem Schauma - tu niestety wyraźnie wygrał niemiecki.
      • anusia_kra Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 13:27
        nuszwbzocho napisała:

        > Nie polecam tylko wspomnianego wyżej płynu Softlan. To nie jest Silan. To taka tanioszka na > wzór polskiej Apty z InterMarche. Ale z drugiej strony za 1 euro, to wcale nie taki n
        > ajgorszy

        Nosz widzisz przepłaciłam za Softlana dałam w berlińskim markecie coś prawie 3 euro
        • my-alena Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 14:19
          > nuszwbzocho napisała:
          >
          > > Nie polecam tylko wspomnianego wyżej płynu Softlan. To nie jest Silan. To
          > taka tanioszka na > wzór polskiej Apty z InterMarche. Ale z drugiej strony
          > za 1 euro, to wcale nie taki n
          > > ajgorszy
          >
          > Nosz widzisz przepłaciłam za Softlana dałam w berlińskim markecie coś prawie 3
          > euro

          Nie wiem gdzie i jaki Softlan Ty kupujesz, bo u mnie butelka koncentratu 1l. kosztuje 10 centów mniej niż 1l. koncentratu Lenora. Jakość moim zdaniem lepsza, znacznie dłużej utrzymuje się zapach. I absolutnie nie jest to tanioszka, znajdziesz co najmniej kilka różnych innych tańszych płynów do płukania.
          www.edeka24.de/Putzmittel/Waschmittel/Softlan/
      • mementox Re: chemia niemiecka a polska!? 28.08.13, 15:41
        witam a czy mogla bys mi poradzic niemieckie proszki i plyny do plukania ale dla alegrikow??
    • afroddytta Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/dzieci 07.02.12, 17:07
      Dziewczyny czy w De jest jakiś płyn do prania dla niemowląt czy alergików? Znacie, kupujecie? W PL jest tylko Jelp w płynie i to malutkie buteleczki, chciałabym coś bardziej sensownego.
      • my-alena Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 17:21
        afroddytta napisała:

        > Dziewczyny czy w De jest jakiś płyn do prania dla niemowląt czy alergików? Znac
        > ie, kupujecie? W PL jest tylko Jelp w płynie i to malutkie buteleczki, chciałab
        > ym coś bardziej sensownego.

        Nie ma, niemieckie dzieci nie potrzebują smile. Piszę serio, używa się zwykłych proszków, ewentualnie dla bardziej wrażliwych w wersji sensitive.
        • afroddytta Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 17:38
          Czyli jaki konkretnie Persil sensitive czy Ariel? Który łagodniejszy?
          A, że dzieci nie potrzebują to dlatego, że nie ma alergików czy te proszki niem. mają mniej chemii i są bardziej ok dla dzieci? Jakaś przyczyna musi być.
          • patatajowa Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 18:00
            afroddytta napisała:

            > Czyli jaki konkretnie Persil sensitive czy Ariel? Który łagodniejszy?
            > A, że dzieci nie potrzebują to dlatego, że nie ma alergików czy te proszki niem
            > . mają mniej chemii i są bardziej ok dla dzieci? Jakaś przyczyna musi być.

            przyczyna taka sama jak ta dla której dzieciom w usa od zawsze podaje sie banany i gluten od 4 mies a u nas jest to nowosc od jakichs 2-3 lat? wink
            a dziecko wychowa sie i na bobasie czy jelpie z polskiego markertu wink
            • my-alena Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 20:44
              > afroddytta napisała:
              >
              > > Czyli jaki konkretnie Persil sensitive czy Ariel? Który łagodniejszy?
              > > A, że dzieci nie potrzebują to dlatego, że nie ma alergików czy te proszk
              > i niem
              > > . mają mniej chemii i są bardziej ok dla dzieci? Jakaś przyczyna musi być
              > .
              >
              > przyczyna taka sama jak ta dla której dzieciom w usa od zawsze podaje sie banan
              > y i gluten od 4 mies a u nas jest to nowosc od jakichs 2-3 lat? wink
              > a dziecko wychowa sie i na bobasie czy jelpie z polskiego markertu wink

              Dokładnie tak jak pisze patatajowa. Tak serio to alergie się zdarzają, ale są bardzo rzadkie, a w Polsce prawie u każdego dziecka stwierdza się alergię, często bezpodstawnie, albo działa się tak na wszelki wypadek. Moja starsza córka urodziła się w Polsce. W polskiej książeczce zdrowia ma wpisaną jak wół skazę białkową, której nigdy nie miała. Na wizycie , na której P. doktor ową skazę wpisała córka nie miała żadnych oznak skazy. Pani doktor kazała mi przejść na dietę , na moje pytanie na jakiej podstawie diagnozuje skazę, powiedziała, że dziecko jest czerwone na buzi. No tak było czerwone bo się darło w poczekalni, darło się w trakcie badania , więc cholera była czerwona. Zmieniłam pediatrę. Córka nie miała skazy białkowej.

              Wszystko jedno czy to będzie Persil sensitiv czy Ariel.
              • afroddytta Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 08.02.12, 21:40
                Ja też nie jestem przeczulona na punkcie dzieciaków itd. i moim chłopakom praktycznie od początku prałam w normalnym (dorosłym) proszku, ale teraz mam jakieś napady alergii u ponad 2latka i na wszelki wypadek mam używać dziecinnych proszków, żeby chociaż jeden potencjalnie niebezpieczny element wyeliminować.
                A o dietach matek karmiących to już nie mogę słuchać, moja znajoma niedawno urodziła drugie dziecko, pierwsze nie ma żadnych alergii, a ona mi mówi, że za tydzień to wprowadzi do swojej diety jabłko, za 2 tyg. to, za 3 tyg. to, ja chyba bym zaszła. Mój ostatni maluch urodzony w czerwcu truskawki w mleku miał od początku smile
          • kropkaa Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 18:25
            Mają mniej chemii, ale lepiej piorą, są bardziej wydajne ale i tańsze, pięknie pachną do 3 tyg., nawet prasują jeszcze w trakcie prania, a tuż po praniu to nie tylko samo się wiesza, ale i składa. Bo to cuda i magia te proszki niemieckie. Takie rzeczy i to nie tylko w Erze!
            • katka761 Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 23:07
              ale Ery już nie ma smilesmilesmile
              • kropkaa Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 08.02.12, 11:49
                Wiem smile Ale slogan jak żywy wink
      • beata_17 Re: Jest niemiecki płyn do prania dla alergików/d 07.02.12, 21:05
        ja uzywalam persil sensitive ale tez zwykly persil, ariel i ostatnio weisseriese z odplamiaczem (rewelacyjny) i nic nie uczulalo, moje dzieci na szczescie do alergikow nie naleza (choc raz jak poszlam w Polsce do lekarza z kaszlacym synkiem to na poczatek dostal zyrtec, bo to moze byc alergiasmile)
    • ger_berek Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 20:45
      tu jest porównanie chemii polskiej i niemieckiej smile
      wyborcza.biz/biznes/1,101562,9414118,Wandy_wola_Niemca__Niby_ta_sama_marka__a_z_Niemiec.html?as=3
    • alpepe Re: chemia niemiecka a polska!? 07.02.12, 23:26
      nie wiem, jak to z tą chemią niemiecką jest, bo mieszkam w Berlinie i niestety pranie czarnych jeansów i ogólnie czarnych rzeczy to porażka. Daję dodatkowe płukanie, mało rzeczy, a i tak, jeśli nie piorę w czarnym burti, to rzeczy mają białe plamy. Wczoraj mąż załatwił pranie czarnym perwollem, używałam też innych płynów do czarnych rzeczy i naprawdę często były białe plamy po praniu, mimo mniejszego wsadu do pralki.
      Pralkę mam AEG, 6,5 kg.
      Co do innych rzeczy, to kupowałam najczęściej płyny do prania. Plamy niestety zostawały, o ile wcześniej nie wywabiłam, a jak raz kupiłam proszek perwoll do kolorów i coś w nim wyprałam, to, choć zawsze daję mniej, niż napisane, musiałam bieliznę dzieci prać jeszcze raz, bo zapach był b. intensywny.
      Ogólnie to nie rozumiem tej mody na niemiecką chemię, mnie drażnią intensywne zapachy i nie używam płynów zmiękczających. Nie widzę różnicy w jakości w porównaniu do tego, co pamiętam z Polski.
      • duszka30 Re: chemia niemiecka a polska!? 08.02.12, 07:23
        A ja uważam, że jest lepsza...u mnie dopiera i nie pozostawia plam...ja piorę w Arielu, tym na 16 prań. Białe plamy na praniu ciemnym tylko wtedy jak za dużo nakituje pralkę...
        Ogólnie od wielu lat używam niemiecką chemię...ale kupowaną w Niemczechsmile
        • blackglass Re: chemia niemiecka a polska!? 08.02.12, 09:18
          Mam porównanie.
          Niemiecka o niebo lepsza, ale teraz na allegro cenowo wcale nie tańsza niż polska.
          • pomilak1 Re: chemia niemiecka a polska!? 08.02.12, 16:29
            używam Lenora do płukania i różnica jest bardzo duża. Pranie pięknie pachnie i jest mięciutkiesmile
    • majarzeszow business line? 08.02.12, 12:52
      ktora ze znawczyn mi powie czy to przypadkiem nie jest gorsze od zwyklego persilu do kolorow. czy to tylko ze wzgledu na pojemnosc ?
      • majarzeszow link 08.02.12, 12:53
        allegro.pl/niemeicki-zel-persil-kolor-7-5l-pompka-tylko-tu-i2081321978.html
    • makoc Re: chemia niemiecka a polska!? 08.02.12, 22:20
      Od kilku lat piorę w niemieckim persilu i w polskim, zamiennie, jak dostanę niemiecki (mój tato czesto bywa i przywozi dla mamy, babć, cioć i mi się dostaje przy okazji), to piore w niemieckim, jak nie mam to kupuje polski. Nie zauważyłam różnicy. Płynów do płukania nie używam.
      Specjalnych proszków dla dzieci też nie uzywałam, gdy były małe, ale zawsze ustawiam dodatkowe płukanie.
      Miałam raz niemiecki Vanish i dopierał plamy bez rewelacji, w sumie tak samo dawal sobie radę z plamami W-5 z polskiego Lidla, czyli świeże zero problemu, na stare nic nie pomagalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja