fenomen aukcji uzywanych ciuszków

    • dorocik833 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 08:46
      Dla mnie ta dyskusja jest jałowa. Może dziecko lubi byc fotografowane, nawet bardzo. Mam taki przypadek w rodzinie. Opanujcie się i nie twórzcie teorii.
      • listopadowka2008bis Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 09:05
        no ja tez bym nie utyskiwala na biedne dzieco, co to nie chce sobie zrobic foty. gdyby nie chciala, to by nie pozowala - wiem to po wlasnym synie.
    • podwojna_mama Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 11:51
      witam. Przeczytalam ten watek i nie moge wyjsc ze zdumienia, jak wiele w ludziach moze byc bezinteresownej nienawisci i zazdrosci. Przejrzalam aukcje tej Pani/Dziewczyny i moge jej tylko pogratulowac sukcesu. Dziecko nei wyglada na zmuszane do zdjec, wrecz przeciwnie, wyglada jakby sie ta mala swietnie bawila. Obiektywnie z boku wyglada to tak, ze kilka sfrustrowanych i zakompleksionych chyba osob, do tego stopnia zazdrosci jakiejs przedsiebiorczej mamie, ze sa w stanie nawet wyslac link jej aukcji do US. Dla mnie to niepojete. Ja to widze inaczej, mam akupuje dobre ciuszki corce, a potem je skutecznie sprzedaje, majac pieniadze na kolejne zakupy. Wychodzi wiec na to, ze niektore z osob tu obecnych po prostu zamiast samym zrobic cos, zeby odzyskac pieniadze z posiadanych rzeczy (zabawki,ciuszki juz nieuzywane), po prostu objezdzaja z gory do dolu jakas osobe za jej przedsiebiorczosc, niemilo piszac o niej i jej dziecku. Fakt, osiagane ceny sa wysokie, ale aukcje zrobione pieknie i naprawde kusza. Wprawdzie nie mam juz malutkiej coreczki, dla ktorej moglabym takie ciuszki kupic, ale jesli mialabym wybrac miedzy aukcja tej Pani, a aukcja osoby, ktora rzuca wygnieciony ciuch na kafelki w lazience i takie zdjecie wystawia na aukcji, to wolalabym zaplacic wiecej i kupic na ladnie zrobionej aukcji. Bo wedlug mnie, sposob wykonania aukcji swiadczy rowniez duzo o osobie i jej podejsciu do rzeczy (ubran, zabawek), wolalabym kupic od osoby szanujacej to co ma, niz do takiej, ktorej ciuszki walaja sie na podlodze. To tyle w tym temacie. Zycze wszystkim milego dnia i wiecej zyczliwosci dla innych smile
      • nijntje Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 12:37
        Dobrze napisane.Podpisuję się pod rękami i nogami.
      • nijntje Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 12:39
        Dobrze napisane.Podpisuję się pod tym rękami i nogami.
        • lenawawa Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 12:50
          czy można prosić linka do aukcji o której rozmawiacie?
      • eo_wina Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 13:13
        Alez nie przesadzaj. Wikekszosc osob tutaj sie wypowiadajacych (w tym ja) pisaly merytorycznie o fenomenie fantastycznej sprzdazy uzywanych (moze prawie nowych) ciuchow. Dociekalysmy, jak to sie dzieje, ze ceny sa wrecz kosmiczne i niejednokrotnie wyzsze niz za nowe w sklepie.
        To, ze ktos pojechal po sprzedawcy badz dziecku - swiadczy tylko o jego kulturze osobistej i takcie, a na to rady nie ma. Ja osobiscie nie zazdrosze, a podziwiam i szczerze gratuluje, bo rzeczywiscie trzeba byc przedsiebiorczym i zdolnym, zeby umiec zrobic cos takiego - ja nie umialabym, choc probowalam sprzedazy na Allegro. W tym przypadku czapki z glow dla tej pani, bo z tego, co widac po komentarzach - samych pozytywnych - jest rzeczywiscie tak jak piszesz - ciuszki sa w stanie takim jak w opisie, a kupujacy zadowoleni.
        No i czego jeszcze chciec? smile
        • zazuc Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 13:35
          Wow. Gratuluję Pani sprzedającej. Gdybym używane ciuchy po dzieciach sprzedawała za 2 razy więcej niż kosztowały, to też miałaby o wiele więcej ubrań w szafie.
          Zdjęcia ewidentnie pozowane, kilka aukcji w różnych ubrankach w tej samej scenerii w podobnych ujęciach.
          Może Pani się nudzi i takie ma hobby smile
          • olus22 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 16:03
            A ja uważam że te które piszą złośliwe komentarze po prostu jej zazdroszczą nikt nikomu nie zabrania sprzedawać tak skutecznie ubranek na allegro tylko widać nie wszyscy umieją. Zajmijcie się czymś poważniejszym
            • a-e-p Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 17:15
              Wiekszosc osob pisze przeciez o samym fenomenie tych aukcji i naiwnosci kupujacych a nie obgaduje, etc... Mozna tez sie nauczyc jak wystawiać opłacalne aukcje, wiec jakas lekcja z tego watku płynie wink Ja tej Pani nie zazdroszcze, bo moze miec powazne problemy z U Skarbowym...
              • kora711 odnosnie zazdrości :d 18.02.12, 17:31
                koleżanka koleżance kiedys odwazyła się i powiedziała tamtej ze ma dziwnego chłopaka (mając na mysli ze jest gbur ,cham i palant)a tamta jej odpowiedziała ze pewnie zazdrości big_grin
                zwsze sama pólusmiechem reaguje gdy mi ktos sugeruje ze czegoś zazdroszę
                o tak tak z pewnością big_grin


                • beata_tyszkielich Re: odnosnie zazdrości :d 18.02.12, 19:08
                  Ja nie zazdroszczę. Nie mam czego. Też kupuje duże ilości tych marek. Ot, takie hobbysmile
                  • pasik Re: może mieć duże au 18.02.12, 19:14
                    Dla ciekawości dorzuciłam kilka aukcji do obserwowanych..aby pooglądać meandry absurdu osiąganych cen.
                    Nie sądzę żeby się nudziła....to wymaga pracy, współpracującego dziecka bez fochów.
                    Podziwiam, choć w dzisiejszych czasach..bałabym się..
                    US ostatnio szaleje.. może mieć bardzo nieprzyjemnie za chwilę...bo działalności chyba nie prowadzi.
                    Bez problemu można sprawdzić wielkość jej przychodu.
                    • verika Re: może mieć duże au 18.02.12, 20:49
                      Pasik, boże, faktycznie co po niektórym się nudzi, zaraz podliczcie ją i napiszcie donos do US, że przecież tyle zarabia i sprzedaje używki za wyżej niż cena sklepowa, to tak strrrasznie boli...
                      A to jej wina,że tak jest ? Że licytujący nie mają umiaru ? Dziewczyna umie i chce przygotować ładne aukcje, napewno zajmuje jej to też wiele czasu więc i cena końcowa jest tego efektem. Najlepiej w życiu to nic nie robić tylko zaglądać innym do przysłowiowego garnka i na cudze podwórko i mieć pretensje do "garbatego,że ma dzieci proste"... Czytając więszość wypowiedzi widzę,że jednak to prawda co mówią o naszym narodzie... Wypisz wymaluj - jak widzimy u sąsiada krowę to nie modlimy się żeby mieć taką samą tylko żeby jemu zdechła... Co za ludzie, co za parszywa mentalność !
                      • pasik Re: może mieć duże au 19.02.12, 12:45
                        w tym sęk że nie muszę podliczać bo w internecie wszystkie nasze transakcje są jawne.
                        Macie podane wyniki sprzedaży jak krowie na rowie - z przeproszeniem.
                        Mnie nie boli, może ją zaboleć.
                        Po prostu przy takich dochodach grubo zastanowiłabym nad założeniem działalności.
                        Żadnej nadinterpretacji z mojej strony, szczerze podziwiam nawet pocztą pantoflową poszło dalej.
                    • adk1 Re: może mieć duże au 20.02.12, 09:31
                      a można prosić o link do tych aukcji, też czasami coś wystawiam po córeczce, ale zazwyczaj nie mam ani chęci ani czasu ... adk1@gazeta.pl
      • koza_w_rajtuzach Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 18:46
        a mi coś się wydaje, że to Twoje aukcje...
        ale tak czy siak ja Tobie źle nie życzę. Robisz ładne zdjęcia, zestawiasz ubranka w taki sposób, że wszystko dobrze się sprzedaje, no i w porządku. Nie zieję zawiścią, chociaż sama takiego biznesu na ubraniach bym nie potrafiła zrobić wink.
        • koza_w_rajtuzach Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 18:51
          to było do podwójnej mamy
    • basik798 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 20:43
      a ja zajrzałam na aukcje co ona kupiła i faktycznie kobieta te aukcje ma dla zarobku
      21.11.2011 kupiła pieska Chi Chi Lova Księżniczka z posłaniem za 45 zł
      archiwumallegro.pl/simba_piesek_chi_chi_lova_ksiezniczka_z_poslaniem-1946958947.html
      a potem nie wiem czy postanowiła na nich zarabiać i wystawiła więcej takich piesków na sprzedaż przed świętami za kwotę 79 zł i sprzedała 2 sztuki
      archiwumallegro.pl/simba_chi_chi_love_ksiezniczka_piesek_rekltv_nowy-1996883310.html
      a tu kupiła sobie używane spodenki na allegro
      archiwumallegro.pl/mayoral_sliczne_spodenki_jeans_sliczne_18m-1922856865.html
      tu trampki next używki
      archiwumallegro.pl/trampki_firmy_next_okazja_kolekcja_jesien_2011-1874642581.html
      na pewno nie jest to jakaś bogata paniwink
      • basik798 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 20:51
        te spodenki kupiła na allegro za 45 zł archiwumallegro.pl/spodeniki_krotkie_dla_dzieci_zara_nowe-1868288092.html

        a tu te same sprzedaje w cudnej aukcji i już cena osiąga kwotę 88 zł allegro.pl/zara-pumpy-lniane-jeyne-oryginalne-jak-nowe-98-i2062387082.html

        to jakiś obłęd chodzi mi o kupujących nie o sprzedającą- ją raczej podziwiam że umie sobie ładnie porobić zdjęcia i sprzedać z podwojoną nie raz wręcz z 400% zyskiemsmile
        • basik798 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 20:59
          dziewczyny nie mogę się powstrzymać zobaczcie tutaj sukieneczkę zary kupiła za 40 zł na allegro 15.10.2011 dziwne by ją w zimie nosiła!!!!!!!! chyba że ona nie mieszka w Polsce a w jakimś ciepłym kraju????

          a tu ją sprzedaje allegro.pl/zara-zwiewna-sukienka-cudo-najpiekniejsza-86-i2116050624.html
          cena osiąga kwotę 80 zł
          • basik798 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 21:29
            archiwumallegro.pl/next_sweterek_z_wiatrakiem_cudo_roz_pikny_92-1826393657.html a jednak nie wszystko jej się sprzedajewink tu rzekomo ktoś kupił i wystawiła sama sobie komentarz bo zobaczcie że to ona takie komentarze wystawia
            i ten sweterek sprzedaje teraz znowu.
            ehh nie chce mi się już na nią patrzeć idę na TVsmile


            aaa i link do tych spodenek zary co nie wkleiło mi do postu powyżej za 25 zł kupiła nowe archiwumallegro.pl/spodeniki_krotkie_dla_dzieci_zara_nowe-1868288092.html

            więc nie wierzę już w te fenomenalne kwoty ktoś jej to podbija i nie wieżę by ktoś to kupiłsurprised
            • beata_tyszkielich Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 22:23
              no to na stos z nią, albo lepiej na palwink
        • agni71 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 21:01
          Ja mam mieszane odczucia wzgl. tej Allegrowiczki.

          Z jednej strony potrafię docenic ogrom pracy wlożony w przygotowanie aukcji, a także uważam, ze ta mała dziewczynka wygląda na lubiącą to pozowanie, i całkiem fajnie jej to wychodzi. Moje dzieci niestety, pozowaniem nudzą sie po 2 sekundach wink
          Tak, że mozna powiedzieć, że podziwiam i zazdroszczę zmysłu do interesów, umiejętności sprzedania i posiadania tak współpracującego dziecka.

          Z drugiej strony, podawane były wczesniej przykłady ubrań ewidentnie z najnowszej kolekcji, pewnie nowych, tylko założonych do sesji, a o których sprzedająca kłamie, że są uzywane i mają ponad 6 miesięcy. To jest ewidentne oszustwo podatkowe. Oszustów nie lubię. Pani nie nadepnęła mi na odcisk na tyle, żeby ja zadenuncjować, ale nie lubię nieuczciwości. Zgłoszenia naruszenia prawa jednak nie uważam za działanie haniebne.
          • beata_tyszkielich Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 21:04
            No to już piszę maila do US i linkuję aukcjesmile a cowink))
            • luiza765 Donosicielstwo 19.02.12, 12:31
              Moze kobieta dorabia sobie lub zarabia. Może jest jej ciężko.

              taaak... sukces innych boli. Trzeba donieść i spełnić obywatelski obowiązek (sama jestes taka prawa?)

              Brzydzę sie donosicielami.

              Wszystko w kólko sie kręci. Kobieta zarabia, wyda gdzieś te pieniądze, da zarobic komus innemu i się kręci. Wszyscy zadowoleni.

              Ale nie . takie jak Ty muszą udu*ić, bo przecież Cię oszukuje. Tak kochasz ten Urząd Skarbowy, ze robotę a nich odwalasz? Kobieta bedzie wiec bez kasy, moze pracuje, a moze bezrobotna. I później narzekanie na e-matce na nierobów, ktorzy zerują na prawych obywatelach, którzy pracują. I rady, ze czymkolwiek by sie zajęła.

              Aaaale... moze kiedys na Cibie trafi

              Tfu!
              • edyta0 luiza765 19.02.12, 13:25
                Stawiam Ci piwo! Co racja, to racja! smile
              • malowanka06 Re: Donosicielstwo 19.02.12, 16:18
                Mam nadzieję, że zostanę dobrze zrozumiana- to czy ktoś "doniesie" do US czy nie jego sprawa, jak i sprzedającej co sprzedaje- każdy ma swoje sumienie i każdy za nie odpowiada przed kim czy czym uważa.
                Jednak skoro ja pracuję, płacę uczciwe podatki to dlaczego "kombinatorzy" mają być z niego zwolnieni? Przecież nikt nie zabrania założenia działalności gospodarczej, rozliczania się itp.
                Właśnie Polacy nauczyli się kombinowania (w sumie smutne czasy PRL to na niektórych wymusiły)i myślą, że wszystko można: wynieść parę długopisów w pracy, ryzę papieru, skserować sobie tonę książek na koszt pracodawcy- a ci którym to przeszkadza to "donosiciele"- nie uczciwie a ci których powinno się potępić. Cóż, w niektórych krajach to nie do pomyślenia.
                • sylki Re: Donosicielstwo 19.02.12, 16:41
                  Ja cię rozumiem,
                  ale tu mamy dziewczyna wystawia ciuszki od małych kwot, a że są wariaci co je licytują jak szaleni, no cóż. Może i parę aukcji ma podbitych, ale jeszcze musi się znaleźć szaleniec, który będzie chciał daną kwotę przebić.

                  Tak więc inna bajka, gdy ktoś kupuje za 30 zł i sprzedaje np od 60zł, a inna gdy ktoś wystawia za cenę taką sama i mu idzie drożej. Czy to kombinowanie, chyba nie
              • beata_tyszkielich Re: Donosicielstwo 19.02.12, 16:26
                A Ty nie widzisz Dziewczynko, ze ja się nabijam i żartuję?wink Nic mi do tej kobity bo każdy orze jak może. Mnie stać i na to żeby kupować nowe w sklepie nieograniczone ilości a jak ktoś chce to niech sprzedaje bądż kupuje trzykrotnie drożej na allegro- jego brochawink
                • luiza765 Re: Donosicielstwo 20.02.12, 10:37
                  oj Dziewczynką to ja już dawno nie jestem. Kobietą już prędzej.
      • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 21:01
        basik798 napisała:

        > na pewno nie jest to jakaś bogata paniwink
        pogrzebałaś sobie trochę w archiwum i juz ci lepiej? big_grin

        Ile mozna dyskutować o tym samym?
        • angie07 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 22:29
          nie przesadzajcie z tym zgłoszeniem, może kobieta tak dorabia siedząc z dzieckiem w domu kombinuje jak umie. Ale żeby od razy zgłaszać co Wam to przeszkadza.
          • sparkley78 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 23:10
            Spójrzcie jeszcze na aukcje użytkownika nutka2009, o której ktoś wyżej pisał (wystawiła komentarz tej Sprzedającej identyczny jaki wystawia sama Sprzedająca) - jakieś dziwnie znajome opisy aukcji ma (np. końcówka o prawach autorskich) big_grin
          • woman-in-the-city Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 18.02.12, 23:14
            Jeśli przekracza w miesiacu tysiąc zł to podatek US powinna zapłacic dla świętego spokoju, zwazywszy, ze US bardzo chetnie kontroluje i bierze na widelec masę sprzedajacych na allegro tym bardziej nalezy się ze sprzedaży rozliczyć. Ta pani sprzedaje w ilosciach hurtowych i jestem pewna, ze US wcześniej , czy poźniej się do niej przyklei bez specjalnego udziału osób trzecich. Alegro samo powiadomi US o obrotach sprzedającego. Biorąc pod uwagę niemałe kary naprawdę niewarto ryzykować.
          • pelasia_0 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 12:50
            No właśnie. Widać, że niektórzy mają już donoszenie we krwi... A to bardzo nie ładna cecha. Od tak z zazdrości, że ktoś potrafi coś zrobić lepiej.
            • aurinko Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 12:59
              Nie wiem, czy ktoś tu napisał, że doniesie na sprzedającą do US czy gdzieś indziej, ale faktem jest to, że sprzedająca kłamie pisząc na swojej stronie "O mnie", że sprzedawane rzeczy posiada 6 miesięcy, skoro niektóre sprzedawane rzeczy są w nowej kolekcji (od 2 tygodni dostępne w sklepach) to nie ma możliwości aby je miała od pół roku, a także niektóre rzeczy kupiła taniej na Allegro i wystawiła drożej - przed upływem 6 miesięcy. Robi na tym świetny interes i nie wierzę, że to nie jest w celach zarobkowych a jedynie dla zrobienia miejsca w szafie.
              • mdab2005 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 13:10
                przecież to nie jest ważne w jakim celu sprzedaje ubranka, czy dla zarobku czy dla hobby !!!
                każdy w życiu niech sobie radzi jak może...jeden dorabia się uczciwie a drugi nie, ale nikt nikomu nie zabrania kombinowania...
                w tym przypadku nikomu nie robi krzywdy, a wręcz przeciwnie, bo ci co kupuja maja radochę z zakupu fajnych ubranek dla swoich pociech.
                • agni71 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 15:04
                  mdab2005 napisała:

                  > przecież to nie jest ważne w jakim celu sprzedaje ubranka, czy dla zarobku czy
                  > dla hobby !!!
                  > każdy w życiu niech sobie radzi jak może...jeden dorabia się uczciwie a drugi n
                  > ie, ale nikt nikomu nie zabrania kombinowania...

                  O, to dopiero typowo polskie podejście! Brawo!
                  • marcia19 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 15:31
                    Zgadzam się z mdab!
                    Co komu to przeszkadza?
                    Ludzie!!! Ile w was jadu i zazdrości!
                    NIkt nikogo tu nie zmusza do licytowania! Każdy licytuje ile według niego warta jest dana rzecz!
                    Sprzedająca wystawia ubranka 2 razy w roku - ubranka wiosenno-letnie i jesienno-zimowe, czyli logiczne, że po swoim dziecku!
                    Czepiacie się tego, że część jest z nowej kolekcji... A ja spytam co wam w tym przeszkadza? Ja również często sprzedaję ubranka, które kupiłam dzien wcześniej bo np w domu stwierdzę, że jednak mi nie odpowiadają lub mam za dużo podobnych itd.
                    Jesteście zazdrosne i tyle! Pewnie by wam ulżyło gdyby zapłaciła ten podatek? Pffff...
    • rozs.adna Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 16:29
      czytajac to forum mam nieodparte wrazenie, ze nagonke na ta laske od aukcji robi jej konkurencja, ktora ma mniejsze zyski z takich samych ciuszkow.... to jest chyba jedyne wytlumaczenie takiego szkalowania jakiejs osoby..... zalosne.... po prostu szkoda slow..... a osoby oczerniajace niech spojrza we wlasne sumienie i powiedza sobie, czy sa takie krystaliczne we wszystkim co w zyciu robia i robily w roznych dziedzinach.... kto jest bez winy, niech pierwszy rzuci kamieniem..... do przemyslenia wszystkim zacietrzewionym ludziom.....
      • konwalia-82 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 17:20
        moim zdaniem czepiacie się jej
        poza tym skąd niby wiecie, ze nie ma działalności?
        • lenawawa Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 19:17
          pewnie wcale nie ma dziecka tylko pracuje przy sesjach modowych
          i ma ciuszki
          słusznie ktoś zauważył że ma nowe
          • ciotka_od_wuja_zdzicha Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 19:23
            lenawawa napisała:

            > pewnie wcale nie ma dziecka tylko pracuje przy sesjach modowych
            > i ma ciuszki
            > słusznie ktoś zauważył że ma nowe
            rzeczywiście te stylizacje wygladają profesjonalnie big_grin np bluzka z kotwica + sweterek w panterkę smile
      • kropkaa Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 19:21
        Jestem bardzo ciekawa, gdyby to na Was trafiło i ktoś by nielegalnie podbijał aukcję, którą byłyście zainteresowane. Oj, działoby się, działo, smutki i żale razem z kubłem pomyj by były wylewane, gdyby to chodziło o Wasze pieniądze. I to byłoby jak najbardziej ok.
        Nie jestem zazdrosna, bo ani ona nie jest dla mnie konkurencją, ani mnie wałków nie kręciła. Ale to Wy nader często narzekacie, że ktoś Was zrobił w kuku i najczęściej chodzi właśnie o używane ubranka. Czyli bujać, tak, byle nie mnie. Nie o to chyba chodzi w Allegro, prawda?
        Rozumiem też, że pani nie życzy sobie wykorzystywania jej zdjęć czy wizerunku jej córki, ale jak ona bezprawnie posługuje się misiem Me to you, to jest w porządku, tak? Ten cudny miś, którego osobiście uwielbiam, jest czyimś znakiem towarowym, drogim, dodam, ale co tam, to nas nie obchodzi, bo nie pasuje do naszych tez. A takie coś to nie jest przypadkiem kradzież? To samo się tyczy zdjęć katalogowych, na których pani tak chętnie umieszcza swój znak wodny.
        Nie bardzo również rozumiem tłumaczenie, że skoro wkłada w to dużo pracy, to niech zarabia na czarno. Wy, jak rozumiem, nie wkładacie w swoją pracę dużo pracy i mówicie trudno, że 1/3 Waszej pensji brutto jest ciachana na różne składki i podatki?
        Nie, nie mam zamiaru donosić do US, pewnie i tak jej się dobiorą do portfela, mam nadzieję, że Me to you też poprosi o zapłatę za wykorzystywanie misia. Nie, nie będę przez nią pokrzywdzona, bo Wasze historie mnie nauczyły, że kupowanie używanych ubranek to loteria, w którą ja się nie bawię. Nie, nie zazdroszczę jej, bo nie sprzedaję na aukcjach na tyle, by było to jakiś znaczący wkład w mój budżet. I Wam, wszystkie oburzone, na te, które oburzają się, że ktoś nie uważa za fair takich aukcji, nie życzę, byście dały się złowić podobnym cwaniarom, podbijającym aukcje.
        • dixi Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 20:18
          dość dawno temu wystawiłam na aukcji używaną tunikę ciążową - praktycznie bez śladów używania, bardzo ładna, dobrze leżąca na ciążowej figurze, kosztowała mnie sporo, wystawiłam za pół ceny w opcji KT... i pies z kulawa nogą się nie zainteresował; tylko że zdjęcie tuniki było na wieszaku zawieszonym na drzwiach szafy i przedstawiało trochę bezkształtny namiot;
          jakiś czas później przeglądałam na dysku zdjęcia i znalazłam swoje w tej tunice, akurat przypadkiem fajnie zrobione pod kątem pokazania walorów ciucha - wystawiłam więc po raz kolejny z tym zdjęciem, z ceną którą dałam poprzednio, ale tym razem z licytacją - tunika poszła za kwotę wyższą niż zapłaciłam za nową;
          myślę że w tym głównie tkwi fenomen wyżej omawianych aukcji - reszta to spekulacje... amen.
          • kora711 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 19.02.12, 21:44
            no i przykład z tuniką jest dobry
            ktoś tam wyżej okropnie sie bulwersował i twierdził ze nigdy nie kupi bluzki która jest sfotografowana na kafelkach
            ja akurat nie kupię bluzki która kosztuje 2 czy 3 razy drożej niż z metką
            tylko dlatego ze jest misio i gwaizdeczki w aukcjach
            jeszcze nie mam na drugie imię-naiwna wink

            swoja drogą wcale nie zdziwiłabym się gdyby częśc ubranek (juz nie mówię o tylko o tej allegrowiczce ale ogólnie) była własnie kupowana 'z podłogi' dla zarobku big_grin
    • kropkaa Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 01:18
      Pani nas chyba czyta, no chyba że wszystkie jej aukcje zniknęły przez przypadek.
      • pasik Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 09:13
        Ha rzeczywiście...wsiąkły.
        • sylki Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 09:14
          Jakoś mnie to nie dziwi. Tylu tu Sherlocków...
          • viki.christina7 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 09:50
            nie wsiąkły a się pokończyły ( zakończenie ostatniej aukcji było przewidziane na 19 luty 22....)
            • viki.christina7 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 09:51
              22.50 miało byc wink
          • marcia19 Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 09:51
            Jasne - wystraszyła się was i usunęła aukcje! Buhahah!
            Tyle z was obserwowało je i nie zauważyłyście, że aukcje się poprostu skończyły? big_grin
            • sylki Re: fenomen aukcji uzywanych ciuszków 20.02.12, 11:28
              hahaha, no padłam big_grin
              Sama nie zauważyłam, a bardzo lubię jej aukcje obserwować smile

              Wózkomania
            • bondyrka Rybaczki pumpy 20.02.12, 11:37
              Laski te pumpy byly teraz na przecenie za 19,99

              www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/12201/en/zara-S2012/199038/386077/JEANS%2BWITH%2BBOW%2BBELT
              a ona je sprzedala za 172,50zl niezle co?

              Ciekawe co za osobnik kupil te spodenki w takiej szalonej cenie smile
              smile)
              • basik798 Re: Rybaczki pumpy 21.02.12, 09:53
                ja też nie byłabym od razu za zgłoszeniem kablowaniem czy jak to inaczej nazwać.
                Robi jak robi każdy ma prawo do radzenia sobie w życiu jak może a innych to boli
                Kiedyś chyba z 2 lata temu wystawiłam ubrania na allegro mega paczka od 1 zł bcm i ludzie zaczęli od razu licytować a ja się pokapowałam że nie widać połowy zdjęć bo za dużo zdjęć było a tam jakieś ograniczenia były no i napisałam na cafe allergo ze swojego nicku allegrowego dałam linka do aukcji i prosiłam o pomoc co zrobić by te zdjęcia były widoczne zapłąciłam nie tylko za aukcje ale i za wyżróżnienie więc nie było to takie proste usunąć i jeszcze raz wystawić różnie radzili w końcu usunęłam licytujących podając powód no i ktoś mi pomógł wystawić by te zdjęcia były wszystkie widoczne ale też i znaleźli się allegrowskie szuje którzy zgłosili moją aukcję do allegro że usunęłam licytujących niezgodnie z prawem i dostałam ostrzeżenie!!!! więc szuje są wszędzie - niestety! trzeba uważać co się pisze i gdzie bo nie wiadomo co nas może spotkać. Już więcej o nic nie prosze na cafe allegro bo tam baaardzo donoszą jak tylko ktoś przychodzi z jakimś problememwink
                • gosiapal do basik 21.02.12, 10:17
                  Bo aukcje mozna zakonczyc z kilku powodów, ktore podane sa w regulaminie.
                  Zle wystawiona aukcja czy brak zdjec to nie powod regulaminowy wiec i ostrzezenie.
                  Piszę to z własnego doświadczenia, tez tak miałam( znaczy ostrzezenie dostałamsmile).
                  I wcale nie znaczy to , ze ludzie sa szuje. Po prostu ktos był zainteresowany i pomyslał, ze dogadałaś sie z kims innym na boku. W sumie to dla mnie nie ma roznicy czy sprzedający napisze, ze zdjecie "nie weszło" czy tez "przedmiot uległ uszkodzeniu". Czesto tak konczą sie aukcje chodliwych towarów. Niestety.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja