nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja

15.02.12, 19:17
poradźcie co w tej sytuacji moge:
otóz reklamowałam kurtke w Zarze. reklamacje uznali i zadzwonili do mnie zeby sie pojawic w sklepie.wiec sie pojawiłam ale nie miałam przy sobie kopii zgłoszenia reklamacyjnego-pani stwierdziła ze musze je miec bo inaczej nic nie wskóram bo potrzebny jest oryginał paragonu.
na moje zdziwienie ze przeciez oryginał musiałam okazac przy składaniu reklamacji i ze maja jego ksero dołączone do zgłoszenia reklamacyjnego z moim podpisem -wzruszyła ramionami ze takie sa przepisy.
wiec przeszukałam cały domi -no i wsiąkł niestety sad
druga rzecz-w zgłoszeniu reklamacyjnym jest zaznaczone ze moje żądanie to zwrot gotówki- nie jestem zaintresowana wymianą na nowy model. a tu uznali ze moge wymienic na cos innego-nie ma mowy o zwrocie gotówki sad
poradzcie co ja moge w tej sytuacji i czy oni moga zadac tej kopii zgłoszenia i czy moga zaproponowac tylko wymiane?
    • motylka09 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 15.02.12, 20:00
      Nie wiem jak to jest z tym paragonem, ale jeśli chodzi o wymianę na coś innego, to możesz wziąć, a następnego dnia oddać, bo przy wymianie normalnie dostajesz normalny paragon. Ja tak robiłam, Pai uparła się, że mogę tylko wymienić na coś innego. Wzięłam sukienkę, a następnego dnia po prostu oddałam.
      • mamagaby Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 15.02.12, 20:16
        nie musisz mieć paragonu, jedynie należy udowodnić , ze zakup był w danym sklepie, np przelew bankowy. w tym wypadku jak jest ksero i reklamacja została przyjeta nie musisz mieć już oryginału paragonu. to częsty błąd sprzedawców - wymaganie paragonu, nie ma takiego przepisu
        jesli było żadanie zwrotu gotówki i reklamacja została uznana a wymiana na ten sam model jest nie możliwa, sklep musi zwrócic gotówkę.
        najlepiej zadzwoń i powiedz , że jak będą robic problemy, to ciąg dalszy reklamacji bedziesz załatwiać przez sąd konsumencki
        • brewcia Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 15.02.12, 20:21
          dokładnie jak napisała koleżanka mamagaby. Okazanie paragonu jako podstawa reklamacji, to wymysł i utrudnienie sprzedawców. Moja szwagierka reklamowała pióro Parkera, paragon zgubiła, ale znała dokładną datę zakupu, postawiła się , postraszyła rzecznikiem ds, konsumenta i dostała nowe pióro(bo chciała)
          • silje78 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 18.02.12, 10:16
            nie jest to wymysł sprzedawcy tylko us. jeśli sklep oddaje gotówkę i nie ma do tego paragonu to musi się nagimnastykować aby otrzymac zwrot zapłaconego podatku. poza tym każdy zwrot bez paragonu jest traktowany przez us jak potencjalne naciąganie państwa.
            w takiej sytuacji sprzedawca powinien podsunąć ci druczek do wypełnienia, oświadczenie o zgubieniu paragonu. zwrot jest jak najbardziej możliwy, ale upierdliwy z puntku widzenia firmy.
            co do sposobu rozpatrzenia reklamacji. nie mają obowiązku zwrócić ci gotówki pomimo, że jest takie twoje rządanie. jeśli mogą wymienić rzecz na nową to musisz na to przystać. nigdzue nie jest napisane (w kc), że sprzedawca ma obowiązek zwrócić ci gotówkę. powinien to zrobić w sytuacji gdy naprawa/wymiana rzeczy na nową jest niemożliwa lub koszty przekraczają wartość nowej rzeczy.
            w tej sytuacji nie mają prawa narzucać ci obowiązku zakupu (bo jest to zakup za TWOJE pieniądze) za kwotę ze zwrotu.
            problemem może byc brak zgłoszenia. tak naprawdę po twoej stronie leży udowodnienie, że TY reklamację składałaś oraz, że to tobie należy sie zwrot gotówki. powinno wystarczyć okazanie dodowdu osobistego i pozwolenie na spisanie danych przez sprzedawcę. jest to zabezpieczenie przed sytuacją gdy ktoś próbuje wyłudzić pieniadze od danej firmy. warunkiem jest zgodność danych ze zgłoszenia z danymi osoby odbierającej reklamację/gotówkę. jeśli zgłoszenie było wypisane na kogoś innego wówczas powinna zgłosić się ta osoba. jeśli tego nie spełnisz sprzedwca nie ma podstawy do wydania ci reklamacji/gotówki.
            • patatajowa Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 20.02.12, 10:59
              no ale sprawa na szczescie zakonczona pomyslnie. nic sie nie dało niby zrobic ale magiczne słowo "rzecznik" wink użyte w rozmowie sprawiło ze wystarczyło im ksero paragonu który mają i mój dowód.
    • jowitka345 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 15.02.12, 20:23
      jeżeli żądałaś zwrotu gotówki i uznali reklamację to muszą oddać Ci kasę. No chyba, ze miałaś zaznaczone zwrot gotówki lub wymiana.
      • patatajowa Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 11:33
        miałam zaznaczone zwrot gotówki.podejde jutro w bardziej bojowym nastroju i zobacze jak sie sprawa rozwiąże.podepre sie ustawa i rzecznikiem.
        a co do tego ze paragon jest wymysłem przy reklamacji to chyba nie do konca tak jest. jak inaczej udowodnisz ze rzecz kupowałas w tym a nie innym sklepie i obowiazuje na dany produkt jeszcze termin zgłoszenia reklamacji/niezgodnosci ?
        no ale to akurat nie u mnie problem wink
        • sprycia1979 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 11:43
          Ostanio reklamowałam spodnie w espricie, paragon gdzieś zgubiłam więc nie miałam dowodu że u nich kupiłam. Przypomniało mi się że płaciłam kartą, wydrukowałam wyciąg z banku i na tej podstawie uznali mi reklamację
        • nikitka78 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 12:06
          Potwierdzenie przelewu, płatności kartą jest równoznaczne z paragonem. W Aparcie składałam reklamację bez paragonu ale z wydrukiem z konta. Sprzedawca nawet nie zapytał o paragon.
          • patatajowa Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 12:52
            a jak ktos płaci gotówka to ma problem,tak?
            bo logicznym sie wydaje posiadanie czegos innego oprocz paragonu w tym przypadku...
            • mamagaby Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 21:24
              temat jest dyskusyjny, należy udowodnić , że zakup był w sklepie , moga to byc wszelakie karty rabatowe, korzystanie z promocji, samo juz podanie dokładnej daty zakupu zobowiązuje do odnalezienia kopii rolki fiskalnej, w przypadku ubrań sieciowych, np zara poszczególne partii kolekcji wchodzą w określonym czasie, łatwo jest udowodnić który to sezon, poza tym w sieciówkach można reklamować towar w dowolnym sklepie (nie koniecznie w tym , w którym był zakup), no i sama metka świadczy o tym , ze nie jest to towar innej marki
              generalnie wszystko dokładnie wyjaśni rzecznik konsumenta i jak zachodzi taka potrzeba to pokieruje krok po kroku przy rozwiązywaniu problemu
              • lucyna_1980 Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 21:44
                To ostatnio w H&M odmówiono mi reklamacji z powodu braku paragonu ponieważ zbyt duża ilość towaru jest sprzedawana poza sklepami np. na allegro. Owszem, Pani wytłumaczyła mi że może to ściągnąć z dowolnego paragonu widnejącego w systemie, ale co zrobi w momencie gdy przyjdzie klient z reklamacją dotyczącą właśnie tego paragonu????
                Dla mnie to logiczne i nie wykłócałam się.
                Przeszukiwanie rolek w sieciowce jest niewykonalne... ze względu na ilość i na to że oddaja je po jakimś czasie do archiwum.
                Potwierdzenie płatności kartą owszem, ale tylko jesli kwota ściągnięta z konta odpowiada wartości reklamowanego towaru. Jeśli kupujesz większa ilość rzeczy i kwota na wydruku jest wyższa to nie ma szans bo zarówno może dotyczyć kazdej innej rzeczy.
      • deleine Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 16.02.12, 12:21

        zgodnie z ustawą to nie reklamujący wybiera formę zadośćuczynienia; zaznaczyć sobie można cokolwiek
    • jowitka345 patatajowa 16.02.12, 13:29
      poczytaj sobie

      www.strefabiznesu.pomorska.pl/artykul/reklamacja-bez-paragonu-nie-wierzcie-sklepowym-wywieszkom-ze-trzeba-go-miec-56832.html
    • nglka Sposób rozpatrzenia reklamacji 16.02.12, 14:44
      prawa-konsumenta.wieszjak.pl/konsument-w-swieta/265729,Reklamacja-kiedy-zwrot-pieniedzy.html
      A ponadto: szczerze polecam z RK - w sprawach naglących zawsze wysyłam maila, odp z reguły dostaję do 24h [dni robocze].
      • alkara do nglka 16.02.12, 22:05
        A mogłabyś dokładniej wyjaśnić co to jest skrót RK? I gdzie wysyłasz maila? Chodzi o rzecznika konsumenta?
        Od tygodnia mam buty w Bartku w reklamacji i wolę się przygotować na wypadek nie uznania jej i niechęci do zwrotu gotówki za nie.
        • nglka Re: do nglka 17.02.12, 15:19
          Tak, mowa o Rzeczniku Praw Konsumenta.
          To, gdzie pisać, zależy od rejonu z jakiego jesteś. Kliknij tu: KLIK i pisz na e-mail przypisany do Twojego regionu.

          Zwrot gotówki nie zawsze jest decyzją klienta.
    • moguer Re: nieprzyjemna sytuacja w Zarze-reklamacja 17.02.12, 09:40
      Tak na prawde to przepisy u nas w Polsce sa takie, że nic się nie wie. Trzeba udowodnic, że daną rzecz kupiło się w danym sklepie tzn może to byc paragon, potwierdzenie z banku przy płatności kartą, ale również i świadek, który powie tak, ta Pani kupiła np. o 17 w piatek na tej kasie.Sieciówki mają tak dużą sprzedaż, że wyszukanie paragonu to czasami kilka godzin (kiedys pracowałam w jednej sieciówce) tak więc najbezpieczniej miec porzadek i zbierac w jedno miejsce paragony, najlepiej kserowac, bo po jakims czasie znikają smile
      Jak się nie udowodni, to nawet rzecznik konsumentów z tym nic nie zrobi.
      Druga sprawa to żadania jakie możemy dac to wymiana lub nowy towar, zwrot gotówki to dopiero jak sprzedawca nie może spełnic tego pierwszego i to jest w przepisach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja