mckfc
23.02.12, 18:15
Kupiłam na allegro przedmiot. Okazał się niezgodny z opisem.
Odesłałam reklamując, Pani uznała reklamację, ale oddała za samą
rzecz. Kosztów przesyłek w obie strony nie uwzględniła w przelewie.
Gdy napisałam, że przecież jak się reklamację uwzględnia to się zwraca
też koszty prsesyłek to wystawiła negatywa, że jestem oporna, nie poleca mnie nikomu itd. w Napisała mi "miłego" maila, że przelew już zrobiła na moje konto ale że od początku ze mną nie mogła dojść do konensusu.
Jeśli więc jutro rzeczywiście pieniądze od sprzedającej będą na koncie to hmmmm zastanawiałam się nad treścią i rodzajem komentarza. Nie chciałabym być wredna czy złośliwa jak Ona, więc pomyślalam, że może u mnie "liczyć" na pozytyw, jednak w treści na pewno wpiszę, że były drobne problemy z oddaniem kosztów przesyłek.
A Wy drogie forumki czy wystawiły byście negatywa czy pozytywa w tej sytuacji?
Z góry dziękuję za sugestie