Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka?

10.04.12, 14:33
Witam,

Doświadczone Mamy/Tatowie, poradźcie mi proszę, czy powinnam swojemu dwulatkowi kupić już w tym roku okulary przeciwsłoneczne z filtrem UV? Dotychczas takich nie miał, choć wiem, że istnieją, ale zastanawiam się, czy skoro dorośli powinni w słoneczne dni takie okulary nosić, czy nie dotyczy to również takich małych dzieci? Będziemy sporo wyjeżdżać w tym roku, zarówno nad morze jak i w góry, więc na pewno będziemy dużo przebywać na słońcu.

Jeśli okulary są potrzebne, na co powinnam zwracać uwagę przy zakupie?

Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź smile
    • corrina_f1 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 14:39
      oczywiście że ochrona oczu dotyczy również dzieci. Przecież skórę tez synkowi chronisz smarując filtrami.
      Moja córka nosiła okulary właśnie w podobnym wieku, jakoś przed 2 urodzinami. Od optyka. Dobry optyk doradzi Ci, jakie wybrać.
      • kowal-esia Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 16:48
        w jakiej cenie są takie okularki dziecięce od optyka?
    • abigail83 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 15:01
      Najpierw przymierz dziecku w sklepie i sprawdz, czy nie zerwie ich natychmiast z glowy. Moja zdziera, zdzierala Baby Banz, jak byla mala, probowalam jej kilka razy zalozyc i za kazdym razem byl ryk. Teraz dostalam w komplecie z kaskiem Uvexa okularki, wiec bedziemy probowac, moze jej sie spodoba. Inaczej bym nie kupila raczej, a juz tym bardziej u optyka
      • illegal.alien Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 15:50
        Moje dziecko dostalo Baby Banz jak bylo na tyle male, ze nie bylo w stanie ich zdjac (2 miesiace). Od kiedy jest w stanie, to sciaga, ale ja z uporem godnym lepszej sprawy ciagle jej zakladam - nawet jak ponosi piec minut, to zawsze to piec minut mniej slonca prosto w oczy.
        Teraz mala ma dwie pary - Baby Banz wlasnie i jakies inne od optyka.
      • tuszeani Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 17:44
        No tego się właśnie obawiam że kupię a i tak na nosie sobie nie pojeżdżą wink
        Tyle że u nas taki jednorazowy test nie ma sensu, Młody zedrze z przekory i nie znaczy to że będzie już zdzierać zawsze. Dokładnie tak samo jest z czapkami - każda nowa czapka, mierzenie = zdarcie w ciągu 2 sekund od założenia. A potem na ogół się przekonuje i nosi. Albo nie. Loteria generalnie.
        • corrina_f1 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 18:59
          tuszeani napisała:

          > No tego się właśnie obawiam że kupię a i tak na nosie sobie nie pojeżdżą wink
          > Tyle że u nas taki jednorazowy test nie ma sensu, Młody zedrze z przekory i nie
          > znaczy to że będzie już zdzierać zawsze.

          Ja też tak myślałam a okazało się że młoda już bez okularów nie chce na dwór nawet zimą wyjść smile A zaczęło się przypadkiem kiedy zobaczyła gdzieś na wierzchu moje okulary. Może w domu potestujcie najpierw właśnie na takich dorosłych, albo kup najtańsze w jakiejś sieciówce typu H&M za 19 zł i niech się pobawi w domu najpierw. Oczywiście w tych nie polecam wychodzić na dwór bo ochronę raczej kiepską mają. Ale do zabawy i tesowania w domu w sam raz. Jak nie będzie ściągać, jak polubi siebie w lustrze itp to wtedy kupisz lepsze u optyka. Nie mam pojecia jakie ceny, babcia kupowała.
    • nyami.nyami Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 16:51
      Moim zdaniem ochrona jest potrzebna. Mamy Baby Banz i my zakładamy, dziecko zdziera. Cóż, może kiedyś przestanie smile
    • tusia-mama-jasia Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 10.04.12, 18:17
      Kupowałam synkowi pierwsze okulary przeciwsłoneczne jak miał niespełna 1,5 roku - jechaliśmy w kwietniowe Tatry, a słońce odbite od śniegu jest bardzo agresywne dla oczu. Okulary dobierał polecony, dobry optyk. Były wygodne, więc synek ich nie zdzierał. Zmieniamy je regularnie, kiedy wyrasta z kolejnej pary.
      • agar2208 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 12.04.12, 00:33
        My kupilismy synkowi własnie w wieku 2 lat.
        Od razu je polubił i nie ściągał. Miał jakieś takie zwykłe do zabawy, ale przez nie kiepsko widać i nie zakładał ich. Kupilismy mu takie z filtrem na Aktywnym Smyku i strzał w dziesiątkę.
    • nameida Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.04.12, 12:52
      Syn dostał okulary w minione lato, jak miał ok 1,5 roku. Nie chciał ich nosić, nawet na krótko nie dał sobie założyć. Ponieważ dostał klika par, to jedne trafiły do skrzyni z zabawkami, żeby się"opatrzyły". Zadziałało, zaczął je zakładać najpierw misiom, potem sobie. Obecnie jak jest słońce, to zawsze wychodzi w okularkach z filtrem. Zdejmujemy tylko na placu zabaw, bo jednak dla dwulatka to nie jest najlepsze połączenie - dzikie harce i okulary na nosie.
    • tuszeani Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 23.04.12, 19:19
      Ku naszemu zaskoczeniu zaufany optyk u którego robię okulary od lat i wierzę w to co mówi, powiedział że poza ścisłym wskazaniami lekarskimi oraz wycieczkami w warunki ekstremalne np. na lodowiec, zaleca się, żeby dzieci do lat 6-7 okularów słonecznych nie nosiły. Generalnie chodzi o to żeby wzrok który się kształtuje, nie wydelikacił się za bardzo i wykształcił naturalną odporność na promienie słoneczne. W tym czasie wystarczy kapelusz z rondem albo czapka z daszkiem.
      Nie miałam o tym pojęcia, w tej sytuacji mamy o jeden wydatek mniej i też trochę nerwów smile
      • jul-kaa Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 23.04.12, 19:27
        tuszeani napisała:
        > Generalnie chodzi o to żeby wzrok który się kształt
        > uje, nie wydelikacił się za bardzo i wykształcił naturalną odporność na promien
        > ie słoneczne.

        Dla mnie to brzmi bardzo logicznie, okulary słoneczne wydają mi się przesadą, na mocne słońce wystarczy daszek od czapki lub rondo od kapelusza.
      • malina.25 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 23.04.12, 20:14
        PODPISUJĘ SIĘ POD TYM!!!! a nawet wydłużam okres - żadnych okularów dopóki dziecko rośnie!!!
      • illegal.alien Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 23.04.12, 20:43
        Hm. Ale ten sam argument mozna by wytoczyc jezeli chodzi o ochrone skory, a przeciez nikt przy zdrowych zmyslach nie pusci dziecka bez kremu z filtrem na pelne slonce?
        • malina.25 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 08:18
          Skóry tworzą się nowe warstwy - oko jest tylko jedno...
          • illegal.alien Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 10:55
            No nie wiem - norma wsrod ludzi jest jednak dwoje oczu.
            No i skoro oczy mamy jedne na cale zycie, to tym bardziej warto o nie dbac i nie narazac ich na zniszczenie szkodliwym promieniowaniem.
            • malina.25 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 12:08
              illegal.alien napisała:

              > No nie wiem - norma wsrod ludzi jest jednak dwoje oczu.
              Serio?

              > No i skoro oczy mamy jedne na cale zycie, to tym bardziej warto o nie dbac i ni
              > e narazac ich na zniszczenie szkodliwym promieniowaniem.
              Tylko pamiętaj, ze skóra się "odnawia" co 4 tygodnie, a oczy są jedne na całe życie. Takie oko rośnie, a przez okulary p/słoneczne może się rozleniwić. Ostatnio zaufany optyk zasugerował nawet, ze okulary korekcyjne dla dziecka nie są w 100% dobrym rozwiązaniem...

              Poza tym dzieci, jak i dorośli raczej unikają patrzenia prosto w słońce, a jak założy się kapelusz czy czapkę z daszkiem, to ryzyko jest naprawdę niewielkie.

              Ktoś napisał, ze dorosłych razi słońce, to dzieci na pewno też - ja się z tym absolutnie nie zgodzę. Przypominam sobie, ze jako dziecko słońce w ogóle mi nie przeszkadzało. Dopiero jak zaczęłam nosić okulary p/słoneczne słońce stało się nieznośne.

              Mojego starszego synka razi słońce, a Młody ma je gdzieś wink
              • illegal.alien Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 12:25
                No to Ty napisalas, ze masz jedno smile Ja tam mam dwoje wink

                W kazdym razie - glebsze warstwy skory rowniez sa narazone na dzialanie promieni slonecznych i skoro cos, co sie odnawia, chronimy przed sloncem, to cos, co mamy jedno (tudziez dwoje wink) IMHO powinnismy chronic tym bardziej.
                Moje dziecko mruzy oczy jak dzien jest bardzo sloneczny - owszem, nie patrzy prosto w slonce, ale jak wzielam ja w gory zima jak miala 2 miesiace, to kupilam jej okularki, bo tam jednak slonce caly czas razi, a taki maluch nie ma jak odwrocic glowy, czy sie uchronic przed tym swiatlem. Podobnie jak bylysmy na wakacjach we Wloszech w lipcu - dla mnie to juz jest ekstremalne promieniowanie i wolalabym, zeby miala na sobie okularki - szczegolnie wlasnie na sniegu i nad morzem, gdzie jest duzo promieniowania odbitego, przed ktorym czapka nie chroni.
                Na takie 'zwykle' sloneczne dni raczej jej nie daje okularkow, bo i sama ich wtedy nie nosze.
                • malina.25 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 12:57
                  illegal.alien napisała:

                  > No to Ty napisalas, ze masz jedno smile Ja tam mam dwoje wink
                  Dzięki za uświadomienie wink

                  > Moje dziecko mruzy oczy jak dzien jest bardzo sloneczny - owszem, nie patrzy pr
                  > osto w slonce, ale jak wzielam ja w gory zima jak miala 2 miesiace, to kupilam
                  > jej okularki, bo tam jednak slonce caly czas razi, a taki maluch nie ma jak odw
                  > rocic glowy, czy sie uchronic przed tym swiatlem. Podobnie jak bylysmy na wakac
                  > jach we Wloszech w lipcu - dla mnie to juz jest ekstremalne promieniowanie i wo
                  > lalabym, zeby miala na sobie okularki - szczegolnie wlasnie na sniegu i nad mor
                  > zem, gdzie jest duzo promieniowania odbitego, przed ktorym czapka nie chroni.
                  > Na takie 'zwykle' sloneczne dni raczej jej nie daje okularkow, bo i sama ich wt
                  > edy nie nosze.
                  Zgodzę się, ze na krótkie wypady, na intensywne słońce można założyć dziecku okulary, jeżeli przynosi mu to ulgę, ale na co dzień - wystarczy kapelusik.
                • shige Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 09:21
                  U dzieci starszych zasada jest jedna (dotyczy oczu i skóry) unikamy słońca między 11 a 15!Małe dzieci w ogóle nie powinny być wystawiane na działanie promieni słonecznych do 16 !
                  Tylko okulary z osłonkami typu side-shields chronią przed promieniowaniem odbitym i to prawie całkowicie!Nawet ciemne szkła pochłaniają tylko 60 % wpadającego do oka światła!Okulary słoneczne nawet tez zabudowane pochłaniają prawie tyle samo promieniowania co czapka z daszkiem...
              • anetchen2306 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 10:33
                Nie masz racji: chodze z moja corke regularnie do okulisty. I to od okulisty (dwoch roznych, zupelnie niezaleznych plus artykuly w prasie "rodzicowej") dowiedzialam sie, jak wazne sa dobre okulary przeciwsloneczne dla dziecka, ze gdyby wybierac, czy kupic je sobie czy tez dziecku to odpowiedz jest automatyczna: zainwestowac w dziecko!
                Dlaczego? Soczewka oka malego dziecka przepuszcza znacznie wiecej promieni UV niz oko czlowieka doroslego. Pigmentacja soczewki (ochrona przed promieniowaniem) trwa latami!
                Nie trzeba wcale patrzec "na slonce": promienie sloneczne sa reflektowane, zwlaszcza od dolu (piasek, woda, o sniegu zima nie wspominajac, ktory reflektuje ok 80% promieniowania). I przyslowiowa czapka z daszkiem nad woda spelnia tylko nieznacznie swoja "ochronna" role sad Z "razeniem" i obserwowana przez ciebie tolerancja slonca przez oko twojego dziecka nie ma to nic wspolnego: nie masz pojecia, jak wnetrze oka reaguje na promieniowanie. A to, ze dziecko przebywajac na sloncu nie mruzy oczu, fakt, ze slonce zdaje mu sie w ogole niep rzeszkadzac jest juz sygnalem, ze cos z okiem moze byc nie tak sad
                Reasumujac: oko malego dziecka nie ma tak wyksztaltowanych mechanizmow obronnych jak oko czlowieka doroslego.
                • 2plusik Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 11:50
                  Wybacz, ale ja nadal ufam mojemu okuliście i optykowi, którzy odradzają okulary p/słoneczne dla dziecka.
        • kamelia04.08.2007 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 01:31
          illegal.alien napisała:

          > prz
          > eciez nikt przy zdrowych zmyslach nie pusci dziecka bez kremu z filtrem na peln
          > e slonce?

          oj, bys sie zdziwiła. Puszczaja na słońce i sie nie przejmuja, że dzieci potem czerwone i spieczone albo poopalane. tak, jakby rak skóry zupełenie nie istniał.

          Moim nakładam kilogramy kremu z filterm 50 i tylko słysze komentarze, o jakie one nieopalone
        • ann.k Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 21.06.15, 18:11
          Skórę smaruje się kremem z filtrem, oczy chroni się czapką z daszkiem.
      • mikams75 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 24.04.12, 12:57
        ja tez juz czytalam o tym i okulary daje na plaze, zima w gorach jak jest slonce + snieg czyli w miejscach, gdzie slonce odbija sie i swieci ze wszystkich stron i daszek od czapki nic nie daje.
        • klielu Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 13.07.12, 14:55
          Oczy małych dzieci są bardziej wrażliwe na słońce, bo pochłaniają więcej promieniowania uv. Powinny nosić dobre okulary słoneczne od optyka, które będą w stanie ochronić oczy. A dzieci z wadą wzroku najlepiej, zeby miały szkłą barwione albo fotochromy, u optyka jest duży wybór - trzeba tylko pytać
      • shige Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 09:09
        tuszeani napisała:

        > Ku naszemu zaskoczeniu zaufany optyk u którego robię okulary od lat i wierzę w
        > to co mówi, powiedział że poza ścisłym wskazaniami lekarskimi oraz wycieczkami
        > w warunki ekstremalne np. na lodowiec, zaleca się, żeby dzieci do lat 6-7 okula
        > rów słonecznych nie nosiły. Generalnie chodzi o to żeby wzrok który się kształt
        > uje, nie wydelikacił się za bardzo i wykształcił naturalną odporność na promien
        > ie słoneczne.
        Optyk jest dobrze zorientowany w zaleceniachsmileNa różnych wykładach lub konferencjach w których uczestniczę bardzo dużo się na ten temat ostatnio mówi .Chodzi nie tylko o przyzwyczajenie oka do promieni słonecznych co o właściwą jego akomodację i tzw.odruch źreniczy. U małych dzieci dodatkowo okulary zaburzają zdolności poznawcze i orientację w przestrzeni dlatego wielu moich małych pacjentów okularów nosić nie chce bo w znacznym stopniu traci orientację w przestrzeni (dotyczy to w szczególności okularów mocno zabudowanych). Niestety po niektórych operacjach neurologicznych dzieciaki okulary nosić muszą:/Poza tym niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że w momencie kiedy dziecko okulary ściąga to do rozszerzonej przez chwilę źrenicy dostaje się więcej światła i promeniowania niż wtedy kiedy chodzimy bez okularów. A małe dzieci uwielbiają okulary zakładać i ściągaćsmile
        Soczewka oka jest prawidłowo ukształtowana dopiero w 12 roku życia więc dziecko ma jeszcze sporo czasu na noszenie okularów słonecznych. W naszym klimacie bez wady wzroku, bez powikłań neurologicznych dziecku wystarczy czapka z daszkiem, która wyłapuje tyle samo promieni UV co popularne okulary słoneczne.
        I jeszcze jedno tak naprawdę bezpieczne są dopiero okulary z osłonkami typu side-shields a tych gwarantuje że dziecko nosić nie będziesmileSam noszę i się męczęsmile



        W dyskusji nie zniżaj się do poziomu idioty bo cię pokona doświadczeniemsmile
        • 2plusik Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 11:57
          Podzielam opinię. I "drażni" mnie, że ludzie, którzy uważają, że Maluchy musza nosić okulary nie szanują, że ktoś ufa innemu zdaniu, innej teorii... Maluch musi mieć okulary, bo tak powiedział ich optyk, ich okulista... uncertain A ja ufam teorii mojego wink
          • anetchen2306 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 12:27
            ... no to Ty tez zacznij szanowac teorie, ze maluchy powinny z okularow slonecznych korzystac ... i ze inni lekarze moga miec racje a Twoj okulista tez moze sie mylic wink
            Kazdy wypowiada sie z punktu wlasnego "widzenia" i chyba kazdy ufa kompetencji lekarza podo pieka ktorego jest jego dziecko.
            Na dluzsze przebywanie na sloncu, w czasie urlopu nad woda,w gorach, w czasie intensywnych wedrowek/spacerow z dzieckiem (2 godzinki) okulista zalecil wkladanie na nos okularow przeciwslonecznych. Bynajmniej nie dla szpanu. I ja sie do tego stosuje bo nie znajduje powodu, dla ktorego bym tego robic nie miala.
            Ja osobiscie, a nawet w opiniach internetowych (opinie lekarzy specjalistow ze szpitali klinicznych, glownie zrodla niemieckie) nie spotkalam sie z przypadkiem odradzania okularow przeciwslonecznych maluchom. Takie moje doswiadczenie. Ty masz swoje. I Twoje wcale mnie nie drazni wink
            • 2plusik Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 12:53
              Szanuję i nie wciskam komuś, że absolutnie robi krzywdę zakładając okulary...

              A czytając ten wątek można odnieść wrażenie, że no jak to, że skóry też nie chronicie, że okulista który jest przeciwny - na pewno jest w błędzie... itp, itd....

              To mnie drażni wink
        • anetchen2306 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 12:39
          ... owszem, duza ilosc malych pacjentow okularow nosic nie chce, bo wiaze sie to z koniecznoscia ich noszenia przez CALY czas, takze w cieniu, domu, po zmroku, od rana do wieczora, bo przeszkadzaja w zabawach (zwlaszcza jak mama co chwila upomina, zeby pamietalo, ze ma okulary), bo uciska na nos, uszy ...I to powod niecheci do ich noszenia - sama okulary nosilam.
          Okularow przeciwslonecznych nie nosimy CALY CZAS (choc w pozniejszym wieku zdarzaja sie szpanerskie wyjatki). Wiec twoje porownanie do okularow korekcyjnych ma sie w zasadzie nijak.
          I podobnie jak z okularam: dzieci takze czapki uwielbiaja sciagac i zakladac, sciagac i zakladac .Wiec to nie jest absolutnie zadne wytlumaczenie. No chyba, ze przywiazemy je szczelnie pod broda lub przykleimy do glowy wink

          "Soczewka oka jest prawidłowo ukształtowana dopiero w 12 roku życia więc dziecko
          > ma jeszcze sporo czasu na noszenie okularów słonecznych." Potem, to moze byc juz za pozno ... Skoro aparat wzroku po 12 roku zycia nie jest juz tak wrazliwy jak do 12 roku zycia, to po co w ogole okulary przeciwsloneczne POTEM nosic? Chyba w tym momencie sam sobie przeczysz ...
          I ja zdecydowanie na sloncu bardziej sie mecze bez okularowej ochrony, nawet w szerokim kapeluszu sad I moje dziecie (ponad 4 lata) tez widocznie sie meczy, bo siega tez po okulary.
          • 2plusik Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 13:01
            mój syn nosi okulary korekcyjne i wcale ich nie ściąga i nie zakłada non stop. Zdejmuje do spania i do czyszczenia wink
            Mamy oprawy miraflex i uwierz mi, że dziecko zapomniało, że ma okulary na nosie wink

            Czapka jak jest założona, to też ściąga dopiero w domu.... wink

            Oko kształtuje się do 12 roku życia (około) i takie okulary mogą spowodować, że oko sie "rozleniwi".
            Nigdy nie musiałam nosić okularów p/słonecznych, ale jednego lata Mąż mi dał w prezencie i przeklinam go, bo teraz musze nosić nawet przy najmniejszym słońcu.... uncertain
            Dzieciom zakładam czapki, kapelusze i uważam, ze to absolutnie wystarczy.

            A to że dziecko sięga po okulary, wcale nie musi oznaczać, że się meczy bez - ot, naśladuje mamę wink
    • kamelia04.08.2007 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 01:37
      pierwsze okulary (niemowlęce) miały, jak miały 3-4 miesiące. Kupiłam u optyka.
      Drugie okulary (marki cebe), o wiekszym rozmiarze, kupiłam w nastepnym roku, tez u optyka. Każda ma swoja pare okularów słonecznych i pilnuje, żeby je miały, podobnie jak czapki i krem z UV.


      Oczywiscie, ze trzeba chronic oczy przed słońcem, to jakas bzdura z tym nie noszeniem do któregos roku zycia, a poza tym nikt nie lubi, jak słońce daje po oczach.
      • anetchen2306 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 10:40
        Dokladnie: moje dzieciaki tez co roku dostaja okulary przeciwsloneczne, kupowane u optyka. Corka chodzi regularnie (z powodu podejrzenia wady wzroku i zagrozenia wada wzroku - oboje rodzice to "okularnicy") do "szkoly patrzenia" ("Sehschule") i tam nawet dwulatkom tlumacza, dlaczego noszenie okularow przeciwslonecznych, zwlaszcza nad woda, w gorach jest bardzo wazne ... Jezeli dwulatki kumaja, to dlaczego do doroslych to nie trafia?
        I jedno zdanie utkwilo mi w pamieci: jezeli mam tylko pieniadze na jedna pare okularow przeciwslonecznych to mam je sprawic wlasnie malemu dziecku.
        • mikams75 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 10:48
          wlasnie, nad woda, w gorach, szczegolnie w terenie, gdzie slonce odbija sie ze wszystkich stron (od piasku, jasnych skal, lodu, sniegu, bialym marmurze) ale nie na co dzien, nie na spacer po parki itd.
          Ja daje w sytuacjach, kiedy i ja i dziecko czujemy dyskomfort i oczy trzeba mocno mruzyc. Nie zdarza sie to czesto. Zazwyczaj czapka z daszkiem wystarcza.
          • kamelia04.08.2007 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 16.07.12, 11:14
            na co dzień też, też przy spacerze ulica czy w parku. Przeciez słońce obbija ci sie od budynków, od liści, od podłoża.
        • kangoorol Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 22.06.15, 07:26
          Jasne i przez kogo jest sponsorowana ta szkola patrzenia? Ja z kolei czytalam artykul, ze okulary oszukuja mozg, ktory w efekcie blokuje wytwarzanie melocytyny pozwalajacej na bezpieczne opalanie skory, w wyniku czego doprowadza do wiekszych poparzen slonecznych = zwieksza ryzyko raka skory. Mieszkam w bardzo goracym slonecznym miejscu i jak na razie korzystam tylko z czapek i budy wozka. Moze gdybysmy jechali na narty na lodowiec to pomyslalabym o okularkach ale odbicia od lisci i betonu??? Bez paranoi...
    • martakania75 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 19.06.15, 10:49
      Przede wszystkim zwróć uwagę czy okulary mają certyfikat albo jakieś potwierdzenie że posiadaja filtr UVA i UVB - ja na polskim rynku znalazłam tylko 1 taką markę Real Kids Shades (test laboratoryjny na ich stronie jak szkła filtrują promienie UV)
    • martakania75 Re: Okulary przeciwsłoneczne dla dwulatka? 20.06.15, 23:09
      Jak sprawdzałaś? Optyk przeprowadził test laboratoryjny szkieł dla różnych długości fal UV? - co to za optyk co ma taki sprzęt i zajmuje się takimi rzeczami, PROSZĘ O NAMIAR.

      Czysta reklama.

      A tak a propos, Babiatorsy też oglądałam - szajs nie wart swojej kasy.
Pełna wersja