Ecco Urban Safari - reklamacja.

29.05.12, 22:47
Kupiłam córce sandały Ecco Urban Safari takie jak w linku
shopeu.ecco.com/pl/pl/ecco/urban-safari-kids_448696/627241?navId=325
Długo się zastanawiałam i szukałam i w końcu kupiłam.
Po miesiącu chodzenia oczywiście nie codziennie tylko jak było gorąco zaczęły pojawiać się na sandałach nitki. Sandały nie prują się, ale te nitki są przy rzepach i z tyłu, gdzie nićmi wyszyty jest napis "ecco" też wisi gruba nitka. Trochę kiepsko to wygląda i ciekawe jak sandały będą wyglądały pod koniec lata. Za taką cenę oczekiwałam trochę lepszej jakości wykonania. Niby nie wpływa to na wygodę butów, ale wygląda brzydko. Czy coś takiego można reklamować? Jak myślicie?
    • blaszany_dzwoneczek Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 29.05.12, 22:59
      Hm, na córki sandałkach (urban safari) też jakieś niteczki wyszły w kilku miejscach, wzięłam nożyczki do paznkoci i obcięłam. Śladu nie ma.
      • karolina77_2006 Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 29.05.12, 23:04
        Przy rzepach mogę tak zrobić. No, ale z tyłu pruje się napis. Nie chodzi mi o to żeby wszyscy widzieli napis (nie posądzajcie mnie o to), ale brzydko wygląda taki nadpruty napis w prawie nowych sandałach. Jakby trzecie dziecko w nich chodziło.
        • syka7 Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 30.05.12, 09:10
          Może jakieś felerne są bo ja mam takie same i wszystko OK, żadnych nitek.
          Jeżeli rzeczywiście są w tak kiepskim stanie i nie da się tych nitek usunąć, bądź pruje się napis to bym reklamowała.
          • karolina77_2006 Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 30.05.12, 11:01
            Dzisiaj córka poszła do przedszkola w crocsach. Zaczęłam dokładnie oglądać te sandałki ecco. Okazało się, że ten czarny materiał, który jest w środku "odchodzi" od podeszwy tak jakby się wyrwał i to w kilku miejscach. Sandały wyglądają na bardzo tandetne jakby "sparciałe". Po południu jadę je reklamować ciekawe co powie mi sprzedawczyni.
            • karolina77_2006 Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 30.05.12, 15:52
              Zawiozłam sandałki do reklamacji. Pani spisała protokół i kazała czekać 3 tygodnie - trochę długo. Ale pokazała mi nowe te same sandałki i powiedziała, że wszystkie tak maja od nowości. Trochę mnie wkurzyła bo cały materiał w środku odkleił się od wkładki i to w butach za takie pieniądze, a ona mówi, że to normalne. Mam nadzieję, że pozytywnie rozpatrzą moja reklamację. Czy ktoś z Was reklamował buty z ecco? Jak oni rozpatrują reklamacje?
              • patatajowa Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 30.05.12, 18:08
                karolina77_2006 napisała:

                > Ale pokazała mi nowe te same sandałki i powiedziała, że wszystkie tak maja od nowości. Trochę mnie wkurzyła bo cały materiał w środku odkleił się od wkładki i to w butach za takie pieniądze, a ona mówi, że to normalne.>
                chodzi ci o to ze paski od wewnetrznej strony nie sa jakby doklejone dokładnie do wkładki?? to faktycznie normalne w tym modelu, jak znajde zdjecie swoich to wrzuce tutaj.
                > . Mam nadzieję, że pozytywnie rozpatrzą moja reklamację. Czy ktoś z Was reklamował buty z ecco? Jak oni rozpatrują reklamacje>
                no ale przeciez reklamujesz prujące nitki z napisu? a nie "niedoklejone" paski? bo to faktycznie nie jest wada i nie wpłyneło to u nas w zaden sposob na uzytkowanie.
                • karolina77_2006 Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 31.05.12, 09:28
                  No tak. Jedna z pań stwierdziła, że ten materiał W środku w jednym miejscu jest "za krótki" i nie dochodzi do podeszwy i to opisała w reklamacji. Jeszcze raz chciałam zapytać. Czy ktoś z Was reklamował jakiekolwiek buty Ecco? Jak oni rozpatrują reklamację? Długo się czeka na decyzję?
                  • blaszany_dzwoneczek Re: Ecco Urban Safari - reklamacja. 31.05.12, 20:53
                    W obu parach urban safari mojej córki też tak jest (ten materiał wewnętrzny). W niczym to nie przeszkadza. A zeszłoroczne sandały nosiła od maja do października, potem aż do tej wiosny w przedszkolu, a w sandałach tych chodziło już wcześniej jedno dziecko - i nic się z tym materiałem nie stało, nie oderwał się ,nie odkleił, nie zaczął pruć. W tegorocznych sandałach - nowych - wygląda to podobnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja