heca7
31.05.12, 13:30
Wiem, że prawdziwa ematka wózka nie używa

ale dziś przyciągnęłam tyle zakupów piechotą, ze mam dość. Kiedyś jeździłam na zakupy samochodem 6 x w tygodniu co poskutkowało 15kg nadwagi. Udało mi się zrzucić 10 dzięki diecie MŻ i ruchowi, odstawiłam samochód ( teraz tylko 2x tyg.) i robię zakupy "na piechotę". Zwykle mam przy sobie jakąś torbę z tych "ekologicznych". Ale patrzę na moją matkę i wiem, że powinnam uważać z tym noszeniem ciężkich rzeczy bo widzę co mnie może czekać za 30 lat. Postanowiłam więc kupić wózek na zakupy. I chciałabym taki jak najmniej "babciowy". Może coś takiego?
teve.pl/p/738/3371/wozek-na-zakupy-mou043-w-kolorze-cola-firmy-rolser-mou043-wozki-na-zakupy.html Tylko on ma aż 59l pojemności. Co myślicie?
albo taki , mniejszy ale też zwyklejszy?
teve.pl/p/738/3360/wozek-na-zakupy-jet001-w-kolorze-rojo-firmy-rolser-jet001-wozki-na-zakupy.html
Albo taki,
gimi.co/catalog/product/gallery/id/134/image/120/
i taki:
gimi.co/wozek-na-zakupy-gimi/wozek-na-zakupy-my-poter.html
i ostatni :
gimi.co/catalog/product/gallery/id/107/image/177/
Co o nich powiecie? Może ktoś ma i mi doradzi?
Proszę też o propozycje bo może czegoś nie znalazłam