Dodaj do ulubionych

czy też macie wrażenie...

15.08.12, 20:10
że dzieci w Polsce noszą na małe buty?
Idąc z dzieckiem na spacer/plac zabaw/kawiarni chcąc nie chcąc obserwuję dzieci.
Większość z nich ma palce na graniczy z podeszwą, mniejszość ma wystające palce. ]
Rzadko się zdarzają dzieci z butami większymi o te kilka milimetrów.
Obserwuj wątek
      • kora711 Re: czy też macie wrażenie... 15.08.12, 21:32
        ...a najwiekszy ból wink jest wtedy gdy się okaże że te wszystkie dzieciaki w za małych ,i o zgrozo nie-ecco-wych butach mają zdrowiuśkie stopy- żadnych ranek /zadrapań i wykoślawień

        toż to niesprawiedliwość boska !!sad


        ;d
    • agni71 Re: czy też macie wrażenie... 15.08.12, 21:44
      Pod koniec lata, to chyba nic dziwnego, ze sandałki są na styk?

      Co do kupowania butów na styk,l to raczej odwrotne zjawisko zauważam - duzo osób z oszczędności kupuje duzo za duże ubrania i buty, w nadziei, ze dziecko dłuzej ponosi. moje córki maja szczupłe stopy, nie mogę im kupowac sandałów dłuższych niz z 5 mm zapasem, bo większe są za szerokie.

      Wystajace palce, to tez czasem nieprawidłowo zapiętych butów, za piętą jest luz, a palce wystają...
        • kora711 Re: czy też macie wrażenie... 15.08.12, 22:32
          i tam
          też macie co obserwować ;D

          a co do butów ..oczywiscie ze mi niewygodnie byłoby chodzić w za małych butach,nawet tego nie próbuję ,nie wiem jak u innych dzieci ,ale mojej córce nie ubrałabym za chiny ludowe za małych butów..bo się drze w niebogłosy
          więc domyslałam się ze te dzieci nie czują jakiegos wiekszego dyskomfortu
          moja tego lata miała 2 pary nowych sandałów (bo sukienki) ,a i tak najwiecej chodziła ,jak co roku,w zwykłych piankowych z pepco,i git
      • monia111175 Re: czy też macie wrażenie... 15.08.12, 23:31
        a ja włąśnie zaobserwowałam odwrotnia

        WŁAŚNIE W POLSCE DZIECI NOSZĄ ZA DUŻE BUTY--noszą na wyrost
        a fakt sierpien koniec lata-mogą być już za małe
        przykład:
        moj młody ma sandały z zeszłęgo roku,nic a nic mu stiopa nie urosła,włąsnie do teraz,teraz widać,ż ete adidaski są na niego na styk
    • natalek79 Re: czy też macie wrażenie... 16.08.12, 09:37
      Nie wiem...Może sandałki, które są bez przodu można założyć, ale chyba pełnego obuwia dziecku nie wciśnie jak za ciasne? Przynajmniej moje by sobie nie dały, z 2-latkiem na czelesmile Przyznam, że sandałki zakupione najmłodszemu końcem kwietnia, z zapasem jaki przysługuje wink początkiem sierpnia stały się za małe...Po prostu w tym wieku noga rośnie skokami i nic na to nie poradzę. Nie mam zamiaru kupować kolejnych sandałów, bo pogoda już nas nie rozpieszcza, a jeśli będzie potrzeba założyć z raz, to i z wystającym 5 mm palcem przeżyjemy smile Dobre mamy jeszcze bardziej zabudowane sandałki - takie z przodem, no i obuwie jesienne, z których już korzystamy.
      Co do koślawych palców u osób dorosłych - fakt. Sama mam brzydkie najmniejsze palce - mam szeroką stopę, odwieczny kłopot z doborem wygodnych pełnych butów. Zapewne jest to efekt poczynań naszych rodziców...O ile pamiętam niegdyś sklepy nie były tak super zaopatrzone, a pokolenie naszych rodziców uwielbiało oszczędności, dzięki czemu nosiliśmy ubrania i obuwie po starszym rodzeństwie, a nawet kuzynach/kuzynkach...Do tego nie przywiązywało się takiej wagi do dbałości o niektóre rzeczy (choćby o nasze zęby...) To co się dziwić, że spory procent ludzi ma takie a nie inne palce/stopy/nogi ?
      Dobrze, że chociaż część z nas nauczona takimi właśnie doświadczeniami kupuje dziś swoim dzieciom nowe, wygodne buty - odpowiednie dla nich, a do tego bardziej zwraca uwagę na wady i stara się walczyć i przeciwdziałać niektórym. Dziś rehabilitacja, ćwiczenia, buty ortopedyczne to rzecz dostępna i stosowana, a gdy ja byłam dzieckiem to nie pamiętam takich rzeczy.
      • monikk1002 Re: czy też macie wrażenie... 16.08.12, 12:24
        chyba raczej kupujemy dzieciom za duże- no wiecie promocja, na zapas... Sierpień- wiadomo palce z sandałków mogą już wystawać. A Tak poza sandałami to wydaje mi się,że tak nie jest. Dzieci same nie chcą założyć za małych a my świadomie do tego przeciez nie zmuszamy. Zresztą jak "zaobserwować" że kozaki sa za małe? No wiem można, ale szkoda czasu na takie obserwacje, IMO przynajmniej...
        A co do dorosłych chyba kazdej z nas zdarzyło się kupić za małe buty- bo sie podobały wink
        Jak to moja koleżanka zawsze odpowiadając na pytanie o rozmiar buta mówiła - 38! Ale jak sie podobaja to i 37 i 39...
    • tempera_tura Re: czy też macie wrażenie... 16.08.12, 14:00
      Ja mam odwrotne obserwacje. Połowa dzieciaków które widzę ma za duże buty. Pewnie żeby było na zapas. Najbardziej mnie to drażni w drogim obuwiu typu ecco, rodzic kupuje "zdrowy", wygodny but o dwa numery za duzy żeby dłużej posłużył. I nagle się okazuje że ten but wcale nie jest ani "zdrowy" ani wygodny bo nie pasuje. Bez sensu.
    • eo_wina Re: czy też macie wrażenie... 27.08.12, 15:28
      A i tak najsmieszniejsze jest to, ze wiekszosc sandalow jest szyta z dziwna wlasciwoscia. Otoz pasek przytrzymujacy piete (pisze tu o sandalach dla starszych dzieci) jest dziwnie krotki, wiec sila rzeczy stopa idzie do przodu. I niby jesli o dlugosc wkladki chodzi jest ok, a nawet z zapasem, a i tak dziecku noga wystaje z przodu za podeszwe, a z tylu jest 1,5cm zapasu.
    • leneczkaz Re: czy też macie wrażenie... 27.08.12, 17:13
      Mój raczej z 0,5 - 1 cm luzu. I nie zauważyłam tendencji która opisujesz.
      Natomiast ostatnio nieświadomie wpakowałam go w za małe kalosze, aż bąble miał sad (tak bardzo chciał iść do lasu, że nie narzekał tongue_out).
        • wandziutek Re: czy też macie wrażenie... 28.08.12, 09:04
          A tak, u licha ciężkiego, co to kogo obchodzi, jakie obuwie noszą cudze dzieci i że są one 2 milimetry za małe lub za duże? Jak mnie denerwują takie pańcie, które tylko łypią na obce dzieci, a potem obgadują do innych: "Widziałaś, ten Jasio Nowaków miał dzisiaj zwykłe piankowe klapki, nie takie jak moja Natalka, firmowe, normalnie, jak tak można? W dodatku uśmiechał się, więc chyba mu było wygodnie!"
          Tak jak te stare baby w autobusach: "Dlaczego pani założyła dziecku takie grube spodnie? Przeciez sie spoci." I aż się ciśnie na usta: "A co cię, to ku....a obchodzi? Dlaczego ty założyłaś takie paskudne korale i umalowałaś się pomarańczową szminka?"
          • heca7 Re: czy też macie wrażenie... 28.08.12, 10:01
            Mój syn właśnie wyrósł z sandałów. Nie zamierzam już kupować następnych. W jego przypadku nie ma mowy żeby pochodził w jakichś butach dłużej niż sezon. Nie wiem jaki rozmiar osiągnie jego stopa, oby w miarę normalny wink
            A co do sandałów to rzeczywiście miał ostatnio Bartka gdzie pięta , sztywna, bez rzepa była ustawiona pod kątem 45st. Czyli żeby wcisnąć do końca piętę do środka musiałby przybrać postawę A. Małysza w trakcie lotu nad skocznią wink W przyszłym roku wrócę do Ecco albo jakichś innych Bartek kolejny raz mnie rozczarował ( choć, ok - nie rozleciały się).
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka