kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. życia)

10.07.04, 21:10
w samochodzie ?? Wraz z zakupem wózka powstały w moim towarzystwie ciekawe
opinie dotyczące przewozu dzidzi do 3 miesiąca życia samochodzem. Od
kolezanki dowiedziałam sie, ze tzw. nosidelka (montowane czesto w wózkach lub
w samochodach) zle oddzialywuja na kregoslup maluszka. Nawet tu na forum,
jedna z was pisla, ze teraz musi chodzic na rehabilitacje na kregoslup -
przez nosidelko - z maluszkiem. Pan w sklepie, pewnie wiecie .. byle by
sprzedac towar ! Sasiadka w pierwszych miesiacach zycia coreczki przewozila
ja samochodem w gondoli. A jakie jest Wasze zdanie, dziewczyny?
    • r345 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 10.07.04, 21:26
      My juz ze szpitala odebralismy malucha w foteliku samochodowym Play.( mozna go
      rozlozyc na plasko ma super pasy).Gondolka musi miec pasy a nie kazda je ma.I
      naczej dziecko przy hamowaniu leci( szczegolnie gdy jest lato i nie jest
      opatulone).Nigdy w samochodzie nie zakladalismy gondoli bo nasza nie miala
      pasow.Na rehabilitacje nie chodzilismy.
      Mysle ze spotkasz ze z roznymi zdaniami i sama musisz zadecydowac.
    • michalinka11 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 10.07.04, 22:10
      Tylko i wyłącznie w foteliku!!! Chyba, że masz gondole ze specjalnym systemem
      zapięcia maluszka - na pewno Deltim takie ma. Moje dziecko jako niemowle było
      rehabilitowane, ale nie przez fotelik i Pani rehabilitantka twierdziła, że taka
      pozycja jak w foteliku jest zblizona do tej w łonie matki i nawet w leżaczku
      kazała nam wyciagnąć deskę usztywniająca, tak, aby córcia pleckami wpadała do
      srodka. Fotelik na pewno nie zaszkodzi uzywany wyłącznie na przejazdy
      samochodowe, szkodliwe mogłoby byc przetrzymywanie w nim dziecka całymi dniami.
      A co do bezpieczeństwa - w takiej gondoli dziecko niczym nie jest
      zabezpieczone, wystarczy wypadek przy prędkości 50-60 km na godzinę, aby
      skonczył się dla dziecka śmiertelnie... 2 lata temu, właśnie jak moja córcia
      była malutka był tu post na forum - mama w samochodzie tylko na chwilę wypięła
      dziecko z fotelika i wzięła na ręce, bo tak bardzo płakało... Samochod jadący
      za nimi nie przyhamował na czas na światłach, 5-mieś maluszek poleciał z
      impetem na deske rozdzielczą, poniósł smierć na miejscu, a przecież całe życie
      miał przed sobą. Fotelik musi być - to dla zdrowia i życia naszych dzieci -
      nikt wypadku nie planuje, ale wszytko może się zdarzyć i wtedy dziecko w
      gondoli jest bez szans.
      • nana22 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 14.07.04, 16:00
        Nam w szkole rodzenia powiedzieli ze w foteliku to do 1-1.5 dziecko moze
        przebywac, potem trzeba wyjac maluch i jakies pol godziny mialo poprzebywac w
        innej pozycji. I tak robilismy, ale sa rozne szkoly smile
        • nana22 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 14.07.04, 16:02
          oczywiscie 1-1.5 godziny smile
    • kruffa Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 10.07.04, 22:19
      Ja nie byłam taka hop do przodu i przez 1 miesiac woziłam malą w gondoli.
      Pierszy raz włożyłam ją do fotelika jak miała miesiąc bo musielismy jechac 50 km
      za Warzsawę trasą katowicką i nie miałam odwagi wieśc jej w gondoli. Jak ja
      wskadziłam do fotelika dla noworodków Peg perego to się przeraziłam, patrząc w
      jakiej pozycji dziecko siedzi i zamiast od razu do znajmomych, pojechałam do
      sklepu po jakąś podkładkę (w pirwszej chwili myślałam, ze z fotelikeim jest coś
      nie tak)

      Pozdr
    • tymulek Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 10.07.04, 22:24
      od innej strony chcialam cos rzec,bo czy szkodzi samo lezenie w foteliku to nie
      wiem, odnosnie bezpieczenstwa malenstwa własnie w foteliku to mysle sobie ze
      jednak te pasy przy pewnej predkosci nie utrzymaja wątłego ciałka ....i nie
      mysle o zawrotnej predkosci
      • edytkus Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 11.07.04, 05:29
        tymulek napisała:

        > od innej strony chcialam cos rzec,bo czy szkodzi samo lezenie w foteliku to nie
        >
        > wiem, odnosnie bezpieczenstwa malenstwa własnie w foteliku to mysle sobie ze
        > jednak te pasy przy pewnej predkosci nie utrzymaja wątłego ciałka ....i nie
        > mysle o zawrotnej predkosci

        Bo pasy powinny byc pieciopunktowe z dodatkowym zapieciem na klatce piersiowej. Jak ogladam
        zdjecia na forum to tez sie zastanawiam czy pasy bez takiego zapiecia zadzialaja? W niektorych
        krajach przewozenie w gondoli jest zabronione, a w innych nie polecane - podalam kiedys na forum
        link do strony brytyjskiej gdzie pisano ze fotelik jest o wiele bezpieczniejszy. Acha, moje dziecko mialo
        okres gdy spalo tylko i wylacznie w foteliku (widac na zdjeciach w linku ponizej) i z kregoslupem jest
        wszystko OK. Trzeba tylko uwazac aby maluch nie "wisial" wygiety w foteliku.
    • aluc Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 12.07.04, 14:07
      do fotelika można dokupić specjalne podkładki redukcyjne - ważne zwłaszcza w
      fotelikach o szerszym zakresie wagowym (do 13 kilo), które są głębsze, w razie
      czego można po prostu w najgłębsze miejsce wsadzić złożony mały kocyk

      na pewno nie jest wskazane zbyt długie leżenie w foteliku chilli na przykład
      codzienne spacery w foteliku montowanym zamiast gondolki - ale nawet długa, ale
      jednorazowa podróz czy krótkie przemieszczanie się w nosidełku typu zakupy są
      mniej ryzykowne niż podróżowanie w gondoli, która konstrukcyjnie nie jest
      przystosowana do napięć, jakie mogą wystąpić podczas wypadku samochodowego
    • aagochna1 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 12.07.04, 16:55
      Według polskiego kodeksu drogowego wożenie dziecka w gondoli jest zabronione.
      Jak się zdecydujesz na takie rozwiązanie to dolicz jeszcze ewentualne mandaty.
      Gosia
    • latajacamysz Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 13.07.04, 17:26
      Lekarka wskazała fotelik (moża dokupić specjalną wkładkęi dla noworodka) jako
      bezpieczniejszy. Chociaż jest gondola z atestem (bebeconfort chyba) którą się
      przypina pasami w samochodzie i ma pasy dla dziecka wewnątrz. Ale nią można
      maleństwo wozić do 3 miesięcy.
      My zdecydowaliśmy się na fotelik.
      • leigh4 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 13.07.04, 19:47
        Wrócę jeszcze do opinii na temat wpływu fotelika na kręgosłup maleństwa. W
        szkole rodzenia w szpitalu Inflandzka w warszawie na zajęciach prowadzonych
        przez fizjoterapeutę z IMIDz Pawła Zawitkowskiego dowiedzieliśmy się, że
        fotelik z całą pewnością NIE SZKODZI KRĘGOSŁUPOWI DZIECKA.Dziecko znajduje się
        w nim w naturalnej pozycji z podkurczonymi nóżkami (jak w brzuszku).
        Przebywanie dziecka w foteliku jest także wskazane dla niemowląt w łagodzeniu
        kolek - dzieciaczek sam "masuje" sobie nóżkami brzuszek - przetestowałam.
        Za to pan Zawitkowski b. negatywnie wypowiedział się o wkładce redukcyjnej dla
        noworodków oraz o fotelikach z regulacją nachylenia "plecków" - to tak jak z
        poduszką dla niemowląt: chcemy za swoim przykładem polepszyć, a szkodzimy.
        Gondolę odradzano jako narzędzie do przewożenia dziecka - wcale nie jest mu
        wygodniej a zdecydowanie mniej bezpiecznie.
        • aluc Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 14.07.04, 17:14
          ale fotelik fotelikowi nierówny - Maksio w Graco do 9 kilo siedział wygodnie
          bez poduszki, ale w Chicco do 13 kilo był dosłownie złożony na pół, co mu się
          wyraźnie nie podobało i właśnie do tych Chicco były podkładki redukcyjne, a do
          Graco już nie
        • aluc Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 14.07.04, 17:17
          i jeszcze jedno dodam - jest fizjologiczna, ale z całą pewnością jest też
          wymuszona, a nawet noworodek puszczony samopas nie trwa przez cały czas w
          jednej pozycji, ale się przeciąga, wierci i tak dalej

          no przynajmniej mój noworodek jak był noworodkiem wink
    • aqua_77 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 14.07.04, 11:36
      Ja chodzę do szkoły rodzenia za granicą i tutaj zalecają gondolę na dłuższe
      podróże, ale TYLKO TAKĄ Z ATESTEM, dostosowaną do przewozenia samochodem, czyli
      tak jak fotelik przypinana do siedzenia samochodowego i z pasami dla
      dzieciatka. W Polsce widzialam wozek z taka gondola w Smyku - chicco - tylko
      cholernie drogi. Podobno dziecko nie powinno siedziec w foteliku dluzej niz
      godzine, a w ogle to dobre sa dla niego jak najczestsze zmiany pozycji...
    • mariannabo Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 15.07.04, 09:43
      dziecko bez problemu moze przebywać do 60 minut w foteliku... to że ma taki
      kształt a nie inny jest spowodowane rozkładem sił podczas uderzenia - bo
      właśnie po to używamy fotelika prawda? - żeby uchronić nasze dziecko przed
      urazem w czasie wypadku. gdyby było całkiem płaskie cała siła uderzenia
      skupiona była by wzdłóż osi kręgosłupa!!! Myślę że warto podejść do tego
      rozsądnie.
    • maadzik3 Re: kto ma rację? ? przewóz dzidzi (do 3 mies. ży 15.07.04, 12:28
      Pisano (o kregoslupie) chyba tylko o nosidelku do NOSZENIA dzidzi. A w
      samochodzie oczywiscie tylko w foteliku. Sa takie gondole z pasami dostosowane
      do przewozu dzieci i tych mozna uzywac, ale to rzadkosc. Jak przypniesz
      standardowa gondole to w momencie zderzenia gondola zostanie, a dzidzia
      poszybuje sad((
      Madzik
Pełna wersja