patir23
16.01.13, 22:39
Tak więc... Syn niebawem ma imieniny, zazwyczaj cos drobnego wtedy dostaje. Ale on ma tyle roznych pomysłów, ze czasem juz sam nie wie co chce i co go zadowoli... Na swieta strasznie napalił sie na składaki z hot wheelsow... Totalna klapa, kasa wywalona w błoto bo raz dosłownie sie tym pobawił i teraz to lezy. Ale wiadomo to co chciał w liscie do mikołaja to innej opcji nie było. Dostał od rodziny zestaw majster klepki to juz tez kit bo stoi miejsce zajmuje a zero zabawy.... narzedzia go nie interesują. Czasem mam ochote pozbyc się sterty zabawek, ktore tylko stoja a kupic cos sensownego i przydatnego... Ostatnio to duzo gra na konsoli przenosnej, komputerze,czasem porysuje,uwielbia autka ale takie małe nie duze, robi zdjęcia np w komorce... Kiedys uwielbiał puzzle teraz wogole nie układa... No hitem sa teraz warcaby. Aha i lego bardzo lubi... Mam do wydania tak 100-150 zł... Myslałam tez o aparacie, ale jakos nie jestem przekonana.