heca7
04.03.13, 20:55
Kupiłam sukienkę dla córki. Miała być "jak nowa" tylko bez metki. Na zdjęciu wyglądała ok.
Sukienka przyszła i odkryłam 6 plam bo jakieś dziecko wyraźnie się zalało piciem

Dodatkowo nitki na sukience są uszkodzone w dwóch miejscach- nie jest to za bardzo widoczne. Sama w sobie sukienka bardzo udana i leży na córce doskonale(podoba się jej, uff!).
Plamy się sprały na szczęście. Napisałam do sprzedawcy , że nie wystawię mu pozytywa bo o tych wadach nawet się nie zająknął- bez odpowiedzi (ja nie chcę oddać , ani nie chcę mniej pieniędzy ale zwyczajne "przepraszam" by się przydało).
Myślę nad negatywem , liczę się z odwetem.