kkatarynka
17.03.13, 18:51
Proszę o konsultację. Zakupiłam w sklepie allegrowym towar. Cena wraz z przesyłką darmową wynosiła 24 złote. To co dostałam przeszło moje najczarniejsze wyobrażenia.
Sprzet prawie wcale nie działał, a zupełnie przestał działać w drugiej minucie od włączenia, a zapsowe baterie wyglądały tak:
Napisałm do sprzedawcy powołując się na ustawę że nie jestem zadowolona z towaru , nie jest zgodny z tym co miałam dostać i chce pieniądze z powrotem. W odpowiedzi dostałam że mogę reklamować towar , ale muszę go wysłąc na własny koszt.
Wyszukałam ustawę, że to sprzedawca w takim wypadku pokrywa koszt przesyłki i mu zacytowałam:
"Art. 8. 1. Jeżeli towar konsumpcyjny jest niezgodny z umową,
kupujący może żądać doprowadzenia go do stanu zgodnego z umową przez
nieodpłatną naprawę albo wymianę na nowy, chyba że naprawa albo
wymiana są niemożliwe lub wymagają nadmiernych kosztów. Przy ocenie
nadmierności kosztów uwzględnia się wartość towaru zgodnego z umową
oraz rodzaj i stopień stwierdzonej niezgodności, a także bierze się pod
uwagę niedogodności, na jakie naraziłby kupującego inny sposób
zaspokojenia.
2. Nieodpłatność naprawy i wymiany w rozumieniu ust. 1 oznacza, że
sprzedawca ma również obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez
kupującego, w szczególności kosztów demontażu, dostarczenia,
robocizny, materiałów oraz ponownego zamontowania i uruchomienia."
USTAWA
z dnia 27 lipca 2002 r.
o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu
cywilnego.
A on jakby nie czytając mojego maila odpisał że mam wysłac na koszt własny.
Potwierdzcie mi proszę to sprzedwaca ma pokryć koszt wysłki, czyż nie? Powinnam mu to wysłac za pobraniem, tak?
Najuczciwej by było gdyby oddał mi bez bawienia się w odsyłanie te 24 złote. Nie wierze że nie widział na pierszy rzut oka co pakuje do paczki.....
Kto pokrywa koszt wysyłki wdliwego towaru przy internetowaj sprzedarzy sklep , a indywidualny klient?