slona78
11.04.13, 08:57
Zrobiłam ponad 2 tygodnie temu zamówienie w tchibo i sobie czekam... czekam, czekam i nic... dostałam dwa maile z przeprosinami, że termin realizacji się wydłuży i tyle. Zero konkretów.
Zamówiłam m.in. rower (miał być po 4.04) i kilka pierdół, cały czas miałam zablokowaną kwotę na karcie kredytowej, dziś blokada zeszła - ale tylko dlatego, że kwotę można blokować max. 2tyg.
Na infolinii mają dziś niby awarię, generalnie zdobycie jakichś konkretów graniczy z cudem. I tak się zastanawiam - czy miałyście taką sytuację w tchibo? Mam sobie szukać nowego roweru?
Szczerze, mam ich serdecznie dosyć, takie traktowanie klienta woła o pomstę do nieba. Przyjaciółce właśnie pomylili zamówienie, rzeczy które zamówiła już nie ma, te pomyłkowe ma odesłać. Z jakością obsługi - tak sobie myślę, że ostatnio bardzo dają ciała