dagmarrka
23.04.13, 21:47
w lutym sprzedałam na allegro buciki po coreczce. były zalożone dosłownie raz, bo kupiłam na oko jak dziecko jeszcze nie chodziło - a poźniej okazały się za małe. nie mogłam juz ich zwrócic
sprzedaly się w lutym na allegro a dziś pani pisze do mnie maila po ponad 2 -och miesiącach, ze chce mi je odeslac bo zalozyla dziecku na chwilkę i dziecko buciki obtarły
podala mi nr konta by jej pieniądze oddac a ona mi wysle buty
czy ta Pani zwariowła czy co?jak uważacie ?cos odpisac czy co radzice???bo az smiac mi się chce z tej wymyslonej historii