Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do mamy?

08.05.13, 22:48
Myślę o zakupie nosidełka żeby czasem skoczyć na szybkie zakupy czy coś innego załatwić z małym bez konieczności targania wózka. Oglądałam nosidełka Manduca bo ponoć są dobre ale dziecko siedzi w nich przodem do rodzica czyli w zasadzie g... widzi co się dzieje dookoła. Wariant taki, że siedzi z tyłu za rodzicem wydaje mi się jeszcze gorszy bo ja nie mogę mieć na malucha oka. I on też nie za dużo widzi bez obracania głowy to na prawo to na lewo. Możecie polecić nosidła, w których dziecko wisi z przodu rodzica ale tyłem do niego? Dzięki temu wszystko dobrze widzi... Czy w ogóle zakup nosidła ma sens? Mój syn ma już 8 miesięcy ale dotychczas, zimą, nie myślałam o nosidle... Teraz myślę, że by się przydało na zakupy chociażby... Czy wasze dzieci chętnie w tym siedzą? Łatwo się "montuje" w tym maluchy? Czy nie będzie się maluch za bardzo pocił w upały?
    • eenyoo Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 08.05.13, 23:03
      To prowokacja, prawda?
      • rozalka81 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 08.05.13, 23:15
        ????????????????
        • schat-be Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 08.05.13, 23:48
          Wyobraź sobie, że tak sobie wisisz na kroczu przez pół godzinki w takim wisiadle (najlepiej jako chłopiec, uwzględnij wtedy doznania związane wiszeniem całym niemalże ciężarem ciała na genitaliach), w dodatku z kręgosłupem naprężonym jak struna i zastanów się, czy faktycznie będzie jeszcze Cię obchodzić, że tak wszystko super widzisz, czy raczej będziesz myśleć: "O ja pitolę! Jak mnie to gieee... w krocze pije!" tongue_out

          Jeśli tak bardzo Ci zależy, żeby dziecię wszystko widziało, to kup:
          - chustę kółkową lub
          - chustę tkaną i naucz się wiązać na biodrze lub
          - nosidło, w którym można dziecko umieścić na biodrze

          Sama mam 11-miesięczne dziecię, które regularnie noszę w chuście i nosidle (Bondolino) - skrętu szyi jeszcze nie zaliczył, a ciekawski jest co nie miara, za to drzemki - i owszem. Nie wyobrażam sobie np. dziecka drzemiącego w wisiadle.
        • eenyoo Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 08:53
          Dzięki Tobie powstał kolejny wątek o wisiadłach, w którym po raz kolejny trzeba przekonywać autorkę /autora, jak prawidłowo nosić dziecko.
          Pozwól, że zadam Ci dwa pytania. Czy widziałaś, w jakiej pozycji znajduje się dziecko noszone przodem do świata? Czy sama chciałabyś być tak niszona?
    • ichi51e2 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 07:49
      Sztandarowym plecowcem jest Bb. Mam - ale moim zdaniem dziecko jakos super dziwnie w tej pozycji wyglada (lekarz nie mial zastrzezen i dziecko lubilo) mi bylo dziwnie. Dodatkowo ciezar sie inaczej rozklada niz jak dziecko jest do ciebie brzuszkiem - wiec jest znacznie ciezej i plecy sa bardziej obciazone.
      Tez nie bylam pewna jak to bedzie na plecach - kto wie czy sie tam nie dusi... Tego sie balam najbardziej - okazalo sie bezpodstawnie (nosze tak od 6mca w ergobaby) caly czas czuc (znacznie lepiej niz na brzuchu) ze oddycha - brzuszek caly czas sie rusza. Minusy - no faktycznie go nie widzisz i czas reakcji dluzszy jakby co. O widzenie swiata bym sie nie przejmowala bo ono opiera sie polikiem i patrzy sobie boczkiem.
      Ergo ma tez funkcje noszenia na biodrze (i mysle ze dla ciebie to byloby rozwizanie - nie mowie o ergo ale po prostu przypatrz sie biodrowej pozycji) dziecko jest wtulone a ma spora mozliwosc ogladu swiata. Jednoczesnie musze zaznaczyc ze nie jest to najwygodniejsza (caly czas dla rodzicam- dziecku mam wrazenie w kazdej wygodnie) pozycja - moze to zreszta ja sie za bardzo wyginam - jakis taki oglupi odruch mam - na szybki zakupy ok na godzinny spacer gorzej z dzieckiem powyzej 10k bedzie ci ciezko imho.

      Ja sie teraz z podobnych powodow zastanawiam nad dobrym onbuhimom- dziecko jest wtedy na tyle wysokomze moze ci patrzec przez ramie - no i wtedy ty tez pysia widzisz. Ale jeszcze zastanawiam sie i szukam...
      • arya82 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 12:09
        Tez mam bjorna - kupil sobie maz, choc nie bylam przekonana. Uzywalismy sporadycznie, po kilkanascie min do pol godziny max. Nie jest wygodne moim zdaniem, ani dla rodzica, ani dla dziecka za bardzo.Teraz juz praktycznie nie uzywam, bo im wieksze dziecko tym mniej wygodne. Mieszkam w UK i tu praktycznie widze same bjorny itp. na ulicy. Jeszcze calkiem male dzieci, przodem do rodzica to jakos jakos w tym wygladaja, bo wtedy jakos ten material pod pupa jest duzo szerszy, ale starszak to juz wisi rzeczywiscie na skrawku materialu.

        Ja sobie kupilam caboo close carrier i duzo lepiej sie z nim moj kregoslup czuje. Dziedzic rowniez, zadowolony bardzo, nie narzeka na brak widokow. Za to kiedy chce to przytula sie do cyca jak mis koala do bambusa smile I teraz z doswiadczenia i porownania wiem ze noszenie przodem, jesrt nie wygodne i nie naturalne.
        • ichi51e2 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 12:56
          Mialam to samo wrazenie. Bb tylko przodem do rodzica i dziecko do 68 cm. Reszta to jakas abstrakcja.
    • malinkaaaaaaaaaa Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 07:54
      Plecami do mamy to tylko własne ręcewink
    • turmalinka Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 08:24
      www.chusty.info/forum/showthread.php/85648-szukam-zdj%C4%99cia-nosid%C5%82o-vs-wisiad%C5%82o
      • audrey2 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 08:48
        Zadne
    • murwa.kac Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 09:09
      żadne!
      • agata.redakcja Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 09:24
        Ja miałam nosidełko, w sumie jej nie zaszkodziło, ale nosiłam ją głównie z przodu z szeroko rozstawionymi nóżkami, drugi raz jednak zakupiłabym chustę.
        Może jednak przekonasz się do chusty, nie prawdą jest, że dziecko nic w niej nie widzi, można ją wiązać na wiele sposobów, np. na boku i dziecko też wszystko świetnie widzi.
        Tutaj masz pokazane przykładowe sosoby chustowania Pozdrawian
    • florecistka.best Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 13:01
      Odbiło juz wam dokumentnie z tymi NOSIDŁAMI!!!
    • ellenai1 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 14:03
      Nikt Ci nie poleci takiego nosidła, bo porządne nosidła nie mają opcji noszenia przodem do świata . Z prostego względu- to NIEZDROWE dla dziecka.
      Wiadomo, dzieciak lubi, to niech polubi na rączkach tylko smile

    • krakrakrakra Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 15:35
      Ja mialam problem polegajacy na tym, ze trafilo mi sie dziecko megamarudne, ktore dobrze sie czulo tylko na rekach tylem do noszacego. W innych sytuacjach, czy to na lezaco, na siedzaco, w lozeczku, wozku, czy na kocyku, czy na brzuchu, czy na pkecach, czy nawet na rekach, w chuscie, czy nosidle przodem do mnie, prezyl sie, wsciekal, plakal, w koncu z tego placzu wymiotowal. Dlatego jak tylko moglam, nosilam go w tej ulubionej pozycji. Tyle, ze z czasem rece zaczely odmawiac posluszenstwa. Wtedy, wiedzac, ze w nosidle przodem nosic nie wolno, wymyslilam sobie taki sposob wiazania chusty, ze dziecko bylo tylem do mnie, ale ciezar jego ciala nie opieral sie na kroczu, tylko na udach i pod kolanami. Staralam sie za czesto tego nie stosowac, ale kilka razy takie rozwiazanie bardzo nzm pomoglo w ciezkich chwilach.
      Natomiast gdyby moje dziecko tolerowalo inne pozycje, to nawet do glowy by mi nie przyszlo tak kombinowac. Inna sprawa, ze dzieci noszone w nosidlach tylem do rodzica, a widuje takie, wydaja sie byc calkiem zadowolone, wiec o ile mozna stwierdzic, ze taka pozycja jest niezdrowa, to jednak nie zakladalabym, ze jest dla dziecka niewygodna.
      I jeszcze jedno. Jesli mowa o 8-miesieczniaku i koniecznie chcemy, zeby mogl dobrze widziec to, co wokol, to chyba najlepsze bedzie nosidlo na plecy (takie ze stelarzem).
    • rozalka81 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 16:19
      Chryste, ale na mnie wsiadłyście! Jakbym miała zamiar się znęcać nad swoim dzieckiem! A ja chcę dla niego dobrze, nie wiedziałam, że taka pozycja jest dla niego niezdrowa (i tak nie używałabym tego nosidła codziennie i nie dłużej niż pół godzinki, góra godzinę na raz). Myślałam, że w tej pozycji tyłem do rodzica czułby się lepiej mogąc wszystko obserwować bo jak go mam na rękach przodem do siebie to wygina głowę niemiłosiernie, wszystko chce widzieć, a cóż dopiero tak z nim wyjść na zawnątrz gdzie tyle ludzi, dźwięków itd. to już w ogóle by sobie chyba kark skręcił wink A teraz to nie wiem co tu zrobić. Ta chusta wydaje mi się niezbyt solidna i tyle kombinowania z nią...
      • schat-be Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 18:51
        Nikt na Ciebie nie wsiadł, po prostu tłumaczymy smile

        Co do chusty - to pozory, przy odrobinie wprawy idzie migusiem. Solidne są bardzo. To co dobre to to, że możesz ją wiązać na różne sposoby i nosić dziecko w różych pozycjach: z przodu, na biodrze, na plecach. Możesz też sprawdzić chusty kółkowe - z nimi to już prawie zerowa filozofia. Albo jakiś Mei Tai. No albo nosidło (nie wisiadło - jest tego mnóstwo!) i można w tym dziecko długo nosić.
      • panna.z.wilka Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 19:29
        o solidność chusty się nie martw, dorosłego by poniosła wink
        ale choć chusty uwielbiam, to nie wróżę powodzenia w zachustowaniu ośmiomiesięczniaka uncertain
        polecam coś używanego ergonomicznego, jeśli zależy Ci na klamrach i sprzączkach. a jeśli może być wiązane, to MeiTai. tańszy jest niż ergonomiki, a równie wygodny. i na plecy go wink jak pas biodrowy zawiążesz w talii, to synek przez twoje ramię będzie sobie zerkał.
      • ellenai1 Re: Jakie nosidło - żeby dziecko było plecami do 09.05.13, 21:05
        Nie ma się co spinać, moje pierwsze nosidło (przed urodzeniem zakupilam), to bylo typowie wisiadlo z pozycja przodem do siwata smile Pozniej zostalam fanka manducki, ale dziecka ani razu nie wlozylam do wisiadła, bo od razu sie buntował smile
        Za to spacery z pozycja przodem do siwata na raczkach, to byla norma. Wozka nie lubil.

        Dobrze by bylo, jakbys miala opcje przymierzenia nosidel w sklepie lub pozyczenia. Wtedy zobaczysz,czy dziecku pasuje . Ale z dziecmi to roznie, raz pasuje, a miesiac pozniej nie. Do roku moj w manduce lubil bardzo, nawet zasypial na pare godzin, a czasem nie- bo np . zeby bolaly, chcial chodzic, chcial raczkowac... Jak dawalam na plecy w manduce, to szczypal i gryzl . Za to po roku pokochal manduce.

        Wg mnie przewazajym argumentem chusta vs nosidlo dla dziecka juz powyzej 6m to bylo to, ze nosidlo obsluzy kazdy w pojedynke. Czasem pewnie maz bedzie zsotawal sam z dzieckiem. O ile ja sobie z kieszonka w chuscie radzilam (ale dziecko bylo bardzo niecierpliwe i na poczatku sie bardzo buntowal), o tyle dla meza to byla czarna maga. Nosidlo opanowal blyskawiczne.
      • ellenai1 Dlaczego nie nosić przodem do świata 09.05.13, 21:07
        Zapomniałam dodać:
        Jak nie znasz ang, sprobuj przez google translate:

        Jako ciekawostka, dlaczego nie nosic przodem do siwata:
        www.bobafamily.com/blog/2011/10/11/nine-reasons-not-to-carry-your-baby-facing-out/
    • boo-boo Dokładnie- WISI 10.05.13, 01:06
      "...w których dziecko wisi z przodu"

      Przypnij sobie szelki do samych majtek i zawieś się pod drzewem na 5 minut- zobaczysz jak fajnie jest powisieć sobie na kroczu tylko przez tak krótki czas- dokładnie takie same odczucia będzie miało twoje dziecko wisząc przodem do świata- do tego jeszcze spierniczysz mu i sobie kręgosłup.

      Dwójka moich noszona przodem do mnie w ergo nosidle i bardzo lubili.
Pełna wersja